Zdjęcie w tle

WatluszPierwszy

Gruba ryba
  • 359wpisów
  • 3927komentarzy

"Kiedy ci walka na pięści zbrzydła, Poezji rozwiń skrzydła"

Dziś w cyklu MAKE #ladnapani GREAT AGAIN lecimy do świata telewizji. Pani Maja Strzelczyk znana jest przede wszystkim ze spraw związanych z #pilkanozna. Prowadzi rozmowy z piłkarzami najpierw w Canal+ a teraz z TVP Sport. Śmiga biegle po hiszpańsku chociaż nie skończyła filologii - ale próbowała za to ma dyplom z kognitywistyki. Jak brunetka, to wiadomo, że ode mnie zaraz łapie plusy, a gdyby była na hejto łapałaby pierony. Nie ma może urody na widok, której robi mi się miękko w kolanach, ale ma taki (nie lubię tego słowa) vibe koleżanki z którą wyskoczysz na mecz albo koncert a dla mnie, to zawsze są dodatkowe punkty. Maja Strzelczyk prowadzi też swój podcast, ostatnio to chyba jest w modzie. Przyznam, że słuchałem tylko jednego odcinka. Była to rozmowa z panem Szpakowskim.

e51072e3-f818-44c2-9cf3-6f758b84d5b6
ec334d88-3e7a-4e19-8a32-9fbfceb816cf
14f1c556-e3e3-47da-81cc-b18b9d6eb6d4
1b9ecca0-8c26-4002-9648-f080b7459b1e

Zaloguj się aby komentować

7 379,43 + 4,21 = 7 383,64


W poniedziałek wróciłem do biegania po infekcyjnej przerwie. Zauważyłem, że boisko pobliskiego liceum jest otwarte, więc potruchtałem na bieżni. Przyznam, że spadek kondycji był mocno odczuwalny.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

2d385146-fc45-4e8a-a399-44cf9c8652ae

@WatluszPierwszy ja po 4 latach przerwy, po 5km mam większe zakwasy niż po 100km na rowerze. Chyba trzeba wiecej biegać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zegarki #casio #pytanie

Tosie i Tomki powiedzcie, co robić. Serce rozerwane drży w rozterce. Chciałbym sobie kupić casio A168WA na bransolecie. Jednak nie wiem czy brać klasyka w czerni i kolorach czy takiego "kawowego"? Niby klasyk to klasyk, ale ten w lekkich brązach moim zdaniem wygląda bardziej elegancko i mam wrażenie, że będzie mi lepiej pasował np. do koszuli czy stylówki typu polo i chinosy.

c306d243-67bc-4654-a7d2-db421586b536

@WatluszPierwszy jak jesteś prawilniakiem to bierz czarnego, jak jesteś hipsterem i lubisz popijać matchę latte w berecie zakręcając swojego sumiastego wąsa, to bierz brązowego.

Zaloguj się aby komentować

#refleksje #nostalgia #smierc

Właśnie się dowiedziałem, że zmarł dziadek mojej żony. Mial 93 lata, jak to mówią, ładny wiek. Jednak jakoś mi żal. Jeszcze zdążyliśmy go odwiedzić niedawno a żona jeszcze wczoraj pojechała żeby się z nim zobaczyć. Tym samym odeszło w naszej rodzinie pokolenie pamiętające II wojnę światową. Poza tym zawsze, gdy ktoś taki umiera czuję upływ czasu niemal namacalnie i nachodzi mnie masa refleksji.

@WatluszPierwszy wiadomo, że zawsze szkoda i jest myśl, że przecież jeszcze by się odwiedziło. Niemniej swoje przeżył, zapewne wszyscy razem z nim się już z taką możliwością oswoili. Kto miał go odwiedzić, ten nawet jak spóźnialski to zdążył, bo taki termin zaczynał się już pewnie ponad dekadę temu.


Niech odpoczywa sobie teraz w pokoju, bo tyle lat to nie w kij dmuchał.

@WatluszPierwszy w lutym zmarła babcia mojej żony w wieku 95 lat. Te same odczucia.


@onpanopticon nawet jeśli ktoś w podeszłym wieku odchodzi nagle to zawsze pojawia się uczucie straty. Wydaje mi się, że nieco inaczej jest jak osoba przez dłuższy czas choruje tak, że nie ma z nią już kontaktu - wtedy rodzina bardziej odczuwa ulgę.

@WatluszPierwszy Moje kondolencje. Do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć, że bardziej z uwagą nie słuchałem opowiadań Babci, jednej i drugiej. Jedna u Niemca w niewoli była (ale nie obozie), druga we Francji robiła u NIemca za dzieciaka. Dziadek w wojsku służył, Edward, pamiętam, że miał dużo medali. Ale umarł jak miałem jakoś 6 lat chyba, ponoć dużo chlał i rękę miał ciężką. Ja go pamiętam jeszcze jako dobrego dziadka, pamiętam że mu nogi myłem Ale to było na wsi, jeszcze wtedy wodę ze studni się czerpało, a wychodek był na dworze. I pamiętam też, że jak umarł to kiedyś ciało leżało w domu. Siedziałem z nim w pokoju i nie bardzo rozumiałem o co chodzi. Eh. Dzisiaj to bym ponagrywał na pamiątkę te wszystkie rozmowy z babciami, a tak tylko strzępy wspomnień pozostały. Muszę matulę jeszcze raz przesłuchać póki żyje I godny wiek. Teraz ludzie coraz szybciej odchodzą niestety. Takie mam wrażenie, jak patrzę na moje otoczenie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sport #gownowpis #pracazdalna #homeoffice #hejtokoksy

Jak mi ktoś powie, że robota w biurze jest lepsza niż zdalna, to mu przestanę mówić "dzień dobry" Pół godzinki przerwy i sobie elegancko pomachałem, poprzysiadałem... a zza okna słonko. Czuć wiosnę.

e2815dd5-c1ab-4304-8cad-6e8e4ce25a85

Zaloguj się aby komentować

#hokej #sport #poloniawarszawa

95 lat temu, dokładnie 15 lutego 1931 roku Polonia Warszawa została hokejowym Mistrzem Warszawy. Działalność sekcji hokejowej Polonii Warszawa przerwał po 22 latach jej rozkwitu wybuch II wojny światowej. Krótko przed wojną, w samym 1939 Polonia zajęła 4. miejsce w hokejowych mistrzostwach Polski. Najbardziej utytułowanym hokeistą Czarnych Koszul był Włodzimierz Krygier reprezentant Polski, dwukrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich. Dziś na mapie sportowej Warszawy próżno szukać hokejowych potęg.

5a4f1afd-690a-4f82-be00-5ad449dc443e

@WatluszPierwszy widzę, że się za historię hokeja bierzesz, to chyba się mocno wkręciłeś xD ja własnie zbieram materiały do książki o początkach hokeja na Śląsku

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #anglia

"Anglia. Czas na herbatę"

Marta Dziok-Kaczyńska


Po tę książkę sięgnąłem ponieważ wykupiłem BookBeat, żeby dzieci mogły słuchać audiobooków i postanowiłem przy okazji coś przeczytać. A skoro tak, to chciałem sięgnąć po coś luźnego na weekend, co mnie nie zmęczy a jednocześnie będzie związane z tematyką, którą lubię. Cóż... nie jest to wielka literatura. Ni to reportaż ni zbiór tekstów, które sprawdziłyby się raczej jako luźne wpisy na blogu. Nie ma w tej książce jakiejś myśli przewodniej. Jest to przelot przez różne tematy od historii Wielkiej Brytanii, przez kulturę, rodzinę królewską, służbę zdrowia, szkolnictwo itp. Jest trochę ciekawostek, sporo informacji, ale nie ma tego czegoś za co można tego typu książki lubić. Brakuje głębi, jakiegoś większego pochylenia się nad omawianymi tematami. Mam wrażenie, że jest ich zresztą za dużo i autorka łapie kilka srok za ogon w konsekwencji czego dostajemy raczej książkę do luźnego przeczytania na weekend między obiadem a kawą. Ja tak właśnie ją czytałem i jako taka całkiem dobrze się sprawdziła. Aha... jak autorka napisała, że punk pojawił się w latach 80. to mnie zabolały zęby.

82465dd7-10bf-4735-8420-622df683ff80

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #internet #hejto40plus #staryinternet #hejto30plus

Lata mijają a ja nadal tęsknię za klimatem starych for internetowych. O czym można tam było poczytać? Ano o wszystkim. Były fora dla miłośników konkretnych gatunków muzycznych, modelarzy, filatelistów, miłośników przyrody, filmu, książek, fetyszystów, nałogowych zbieraczy puszek po napojach... co kto chciał. Do wyboru do koloru. Sam miałem dwa fora na których udzielałem się dość często i nawet wziąłem udział w jakimś zlocie forumowiczów. Na forach rodziły się przyjaźnie, wybuchały spory a nawet gorące romanse. To byli czasy...

91f0790c-64f4-4bec-b908-c1f29583e400

Fora istniały, bo ludzie siedzieli na PC. Mogli zrobić długi manual, ze zdjęciami rozwiązujacy np. problemy motoryzacyjne. Teraz każdy na telefonie i nie ma już czasu na długie posty.

@WatluszPierwszy Well, jestem z pokolenia które w ten sam sposób wspomina grupki tematyczne na FB kiedy ten portal jeszcze był popularny wśród młodych osób. Spędzałem masę czasu na grupkach w temacie IT, gier czy anime.

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #historia #audiobook


"Z Hitlerem do końca"

Melissa Müller i Traudl Junge


Książki wysłuchałem w formie audiobooka. Wspomnienia Traudl Junge, sekretarki Hitlera spisane przez nią po upadku III Rzeszy. W 1942 Traudl Junge dzięki pomocy siostry otrzymała posadę w Kancelarii Rzeszy. W wyniku zorganizowanego konkursu otrzymała szansę, by dołączyć do grupy osobistych sekretarek Hitlera. Książka jest jej relacją z kilku lat spędzonych w bezpośrednim otoczeniu Adolfa Hitlera, Ewy Braun i całej wierchuszki nazistowskiej. Junge jest blisko Hitlera w wielu codziennych sytuacjach takich jak narady, przyjęcia, spotkania z generałami, ale też obiady, podwieczorki czy spacery. Dzięki temu dostajemy relację z pierwszej ręki i możemy dowiedzieć się jaki był nazistowski dyktator. Pierwszy okres, to jakkolwiek by to dziwnie nie zabrzmiało, dobry czas. Młoda Traudl dużo pracuje, ale też bawi się, zwiedza kraj i poznaje otoczenie Hitlera. To dziwne, ale z tych opisów wyłania się obraz dyktatora, jako człowieka bardzo... normalnego. Ma swoje dziwactwa np. dotyczące diety, potrafi być sarkastyczny, miewa humory, ale też bywa niezwykle opiekuńczy a swoich pracowników, szczególnie tych niższych szczebli traktuje z dużą sympatią. W takich momentach miałem ciarki. Oto człowiek odpowiedzialny za nieludzkie okrucieństw i śmierć milionów jawi się jako przyjacielski i miły pracodawca. Wszystko zaczyna się sypać w 1944. Junge wraz z Hitlerem wraca do Berlina. Następuje to, co mogliśmy obserwować w filmie "Upadek". Niemcy przegrywają wojnę. Do bunkra Hitlera wkrada się niepokój i zamęt a później po prostu strach. Jak to się kończy wszyscy wiemy. Traudl Junge nie wybiela ani siebie, ani tym bardziej nikogo z otoczenia dyktatora. Po prostu relacjonuje a jeśli zdobywa się na refleksję, to mocno krytyczną, szczególnie wobec siebie. Książka niezwykle wciągająca i pokazująca od środka życie Adolfa Hitlera i ludzi z jego najbliższego otoczenia.

d7b740de-e84c-4954-b223-6bbc75e4044c

@WatluszPierwszy nie lubię tego rozstrzału, kiedy mam już ukształtowany obraz człowieka, w tym przypadku bezwzględnej bestii z manią wielkości. A potem gdzieś się dowiaduję, że to był dusza człowiek! Miły facet, co dzień dobry na klatce mówił, kochał zwierzaczki, a swoim podwładnym dawał kwiatki z ogródka na daczy.

Zaloguj się aby komentować

MAKE #ladnapani GREAT AGAIN dziś w świecie filmu. Felicity Jones, to brytyjska aktorka, która na świat przyszła w Birmingham i już za to ją lubię. Birmingham dało kulturze Mike Skinnera, twórcę The Streets oraz drużynę Birmingham City i za to temu miastu chwała Mówią, że ma wyraz twarzy jak wiewiórka, ale ja mam taki skręt w głowie, że lubię taką urodę u kobiet. Felicity W 2015 roku była nominowana do Oscara w kategorii „najlepsza aktorka pierwszoplanowa” za rolę w filmie "Teoria Wszystkiego". Super w nim zagrała i cudnie wyglądała.

#film

5fd039cb-bcca-49a1-b058-f4dd1a48b643
489bfdea-f9f9-48ef-98ce-0eccf73c7873
3ad96c3b-8f98-4062-b4a5-63e98a2dbabd
4bad4384-3cd6-46af-a1ba-0edd58273803

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#depresja #psychologia #zdrowie #leczsiezhejto

Dziś 23 lutego, Światowy Dzień Walki z Depresją czyli tą k...ą je...aną z którą sam zmagam się od ponad 20 lat. Nie wiem, co tu mądrego powiedzieć. Walczę i jestem aktualnie na dobrej drodze, by odzyskać siebie. Co dostałem od depresji w "prezencie"? Standardowo doła, niechęć do życia, niechęć do ludzi i świata, zmarnowane lata, zawalone studia, prawie dwa lata bezrobocia, gdy choroba wzięła nade mną górę i... próbę samobójczą, którą moja pamięć tak wyparła, że przypomniałem ją sobie dopiero niedawno. Z tego miejsca mówię WALCZCIE KUR...WA, błagam. Jeśli macie problem mówcie, to nie jest słabość, to choroba. Nie jestem dobry w pisaniu takich rzeczy, ale serio prośba o pomoc a w skrajnym wypadku nawet krzyk rozpaczy, to nie jest coś złego. Poza tym dbajcie o bliskich i pytajcie o ich samopoczucie. Niestety depresję można, nawet latami, maskować i czasami trudno ogarnąć, że ktoś z naszych bliskich zmaga się z tą chorobą. No i pamiętajmy, że to cholerstwo to choroba przewlekła i niestety bywa śmiertelna.

9e3bd23c-dd85-4a23-a994-cea38838089c

Z własnych obserwacji uważam, że walkę z depresją należałoby zacząć od szerokiej diagnostyki naszego organizmu. Sprawdzenia poziomu pierwiastków: żelaza, cynku, miedzi itp... potem witaminy, hormony i tak dalej... Organ po organie. Układ po układzie.

U mnie w zasadzie od szkoły podstawowej z gadatliwego dziecka stałem się samotnikiem. przez lata czułem się źle i nie wiedziałem dlaczego.

Raz przy wyraźnych objawach typu zaniki pamięci poszedłem zaniepokojony do psychiatry. Dostałem sertralinę, czyli SSRI i nara. Mnóstwo objawów ubocznych, ale jakoś psychika sobie radziła, więc wymęczyłem te pół roku i do widzenia.

Przy kończeniu ostatniego związku postanowiłem, że pójdę na terapię. Mimo niechęci do leków terapeutka mnie zachęciła i inny psychiatra po dokładnym wywiadzie przepisał moklobemid (inhibitor MAO, w skrócie nie znikają tak szybko z organizmu "hormony szczęścia"). Zero efektów ubocznych, wróciłem zachowaniem do tego beztroskiego gadatliwego dziecka.

W połączeniu z terapią i zdrowszym środowiskiem udało się wyleczyć chorobę, która mnie trapiła od lat. Da się, ważne by się nie poddawać i jeśli lekarz/terapeuta nie pomaga to szukać kolejnego.

Z moich niepotwierdzonych naukowo obserwacji SSRI są bardzo często przepisywane, a długofalowo mało komu pomagają w leczeniu. Dodatkowo, z SSRI zawsze istnieje ryzyko bezpowrotnej utraty libido, czego lekarze często nie mówią.

Zaloguj się aby komentować

#sport #igrzyskaolimpijskie2026 #nostalgia #igrzyskaolimpijskie

Wczoraj zakończyły się Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. No i co...? Niby nic, a ja jak zawsze po zakończeniu takiej imprezy mam trochę "sportowego kaca". Będzie mi brakowało codziennych emocji i podziwiania dyscyplin z którymi stykam się w zasadzie raz na cztery lata jak np. curling albo jazda po muldach. Cóż... oglądałem wspomniany Curling a pani Stefanii Constantini mógłbym robić codziennie spaghetti. Oczywiście jarałem się medalami dla Polski pierwszy raz od czasu medalu Kamila Stocha oglądałem skoki narciarskie. Poza tym dzięki hejto wkręciłem się w hokej i igrzyska były pierwszym turniejem w tej dyscyplinie jaki śledziłem. Niestety Słowacy za których trzymałem kciuki polegli w meczu o brązowy medal z Finlandią. Oczywiście jak zawsze ja stary chłop oglądałem też łyżwiarstwo figurowe i prawie płakałem ze wzruszenia, tak piękne były to chwile. Na koniec jeszcze emocje w biegach narciarskich za sprawą Elizy Ruckiej-Michalik i to by było na tyle. Finał hokeja obserwowałem już tylko na Flashscore, bo rywalizacja USA z Kanadą, to dla mnie taka oczywista-oczywistość i liczyłem na ciekawszy mecz z udziałem kogoś z Europy.

Do zobaczenia za cztery lata.

f37a7a91-739b-4ec3-becf-8cdc836e28ad

Zaloguj się aby komentować