Komentarze (2)

@FriendGatherArena no niestety same here mate, jak mawiają Anglicy. Nie mam czasu w ciągu dnia, a wieczorem padam na pysk ostatnio i tyle ze słuchania. Bywa, że tak, jak dziś włączę coś z winyla jako soundtrack przy robocie.

A co do Ramones, to brzmi to faktycznie dobrze chociaż to wydanie, to jakiś winylowy pirat czy też jak kto woli nieoficjalne wydanie z Brazylii. Niezła ciekawostka, bo kupiłem to u nas od Dzidka z Jimmy Jazz. Miał jedną sztukę. Gra jak trzeba, nie mam zastrzeżeń.

Zaloguj się aby komentować