
Trypsyna
- 1366wpisów
- 3881komentarzy

Zaloguj się aby komentować
7 141,28 + 14,35 = 7 155,63
Fajne mięsko dziś weszło
4x1.2km/3’ tr; 6x100/100
Trochę bolało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
363 + 1 = 364
Tytuł: Dolores Claiborne
Autor: Stephen King
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Albatros
Format: książka papierowa
ISBN: 9788382154702
Liczba stron: 256
Ocena: 8/10
Fabuła jest w postaci monologu, prowadzona przez starszą kobietę, która składa zeznania w komisariacie. Bogata kobieta, u której bohaterka pracowała większość życia, umarła i podejrzenia zostały skierowane na morderstwo wykonane przez nią. W trakcie całej jej wypowiedzi, przyznaje się do morderstwa swojego męża z przez kilkunastu lat.
Bardzo fajnie mi się czytało, oryginalny zabieg z tym monologiem. Świetny rys psychologiczny Dolores, normalnie miałam w trakcie czytania "przed oczami" jej całą postać, emocje - wszystko kleiło się kupy, to w jaki sposób opowiadała, komentowała etc.
Historia kobiety, która z pełną determinacją parła do przodu, gdyż była matką, a matki dla swoich dzieci zrobią wszystko. Dosłownie wszystko.
Historia Dolores jest właściwie jej monologiem, który mówi o jej życiu i wyborach, o jej pracy i rodzinie. Doskonałe studium psychologii natury kobiecej.
Może i jakoś dużo samego napięcia/grozy nie było, ale leciało to wszystko jednym tchem
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#dwanascieksiazek 5/12
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Pewnie znowu czeka nas tutaj wpie*dol, dotąd tylko raz nam się udało wygrać xD
#gryplanszowe #grybezpradu #spiritisland

Zaloguj się aby komentować
6 950,32 + 8,09 = 6 958,41
Mały rozruch w formie 8km bs ʕ•ᴥ•ʔ
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Pudełka do pracy na najbliższe dni zrobione ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kurczak po koreańsku
#gotowanie #jedzenie #jedzzhejto

@Trypsyna odnośnie pudełek, to kiedyś popełniłem te, od gościa z YT - Policzona Szama. Różnią się one tym, że pojemnik jest z metalu. Stal nierdzewna, chyba. Jest w każdym razie materiałem reagującym z magnesem. Kurde, jaki to był game changer. To się w ogóle nie odbarwia, idealnie myje. I cholera nie mogę już takich znaleźć, nawet u majfrendów.
Zaloguj się aby komentować
6 727,52 + 12,12 + 13,64 + 15,0 = 6 768,28
Zaległe trzy bieganka
Czwartek: baza 12 km
Sobota: 3.2km BS; 2x600/600; 3x400/400; 4x300/300; 3.2km BS - mechanicznie lekkie ciężary były
Dziś: mały long run na taśmie, 15km
Temperatura się poprawia, oby to był przedsmak wiosny ʕ•ᴥ•ʔ
Przekroczyłam już 500km tuptania w tym roku :D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
6383,23 + 12,00 =6 395,23
Baza bazunia, avg hr 152. Zmarzłam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#bieganie #biegajzhejto #sztafeta

Zaloguj się aby komentować
Jazdunia z Gnieworodnym
#gryplanszowe #grybezpradu #aeonsend

Zaloguj się aby komentować
5 267,07 + 15,24 = 5 282,31
Dziś wpadła mocna robota, 3.2km BS; 6x800/400; 4x200/200; 3.2km BS
Oj ciężko dziś było, warunki też najlepsze nie były (topniejący śnieg i tony piasku na chodnikach)
Trening z serii jak dobrze że to za mną xD ale to oznacza że kolejne będą lepsze ʕ•ᴥ•ʔ
#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Po zrobieniu treningu na bieżni mechanicznej, skonsumowałam banana, przyjęłam tabletkę kofeiny i się wzięłam za robotę. Myślałam że będę bardziej zmęczona po bieganiu, a siła dziś mnie zaskoczyła, bo wleciało wszystko zaskakująco cacy. Możliwe że ta kofeina zmniejszyła poziom zmęczenia :D
Najbardziej cieszy podciąganie z ciężarem, 3 serie z zawieszonym talerzem 10kg po 5 powtórzeń oraz wyciskanie na klatke. 37.5 kg w pełnej kontroli wraz z pauzą na 6 powtórzeń 🤙🏽
#hejtokoksy #trypsynadźwiga #silownia

Zaloguj się aby komentować
5080,89 + 12 + 18 =5 110,89
Wczorajsze i dzisiejsze biegi na taśmie. Myślałam że long run będzie bardziej wymagający pod kątem psychicznym a weszło na luzie :D Do tego testowałam żel z treca, fioletowy i bardzo mi podszedł. A po longu wleciał konkret trening siłowy z @scorp ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Zaloguj się aby komentować
605 kcal szczęścia
#jedzenie #jedzzhejto #gotowanie #gotujzhejto

@Trypsyna Jestem upośledzony, za każdym razem jak widzę te kanapki to mi się ta szafka butów przypomina (kobieta ma szafkę pełną butów, wow!).
A tak na serio, pytanie do eksperta, chciałem zapytać już wcześniej: Co sądzicie o tej teorii biegania tzw. "boso"? - Boso w teorii, bo w praktyce to w naszych warunkach ciężko, dlatego wolę określenie "na płasko", czyli z jakąś chociaż minimalną osłoną. Zafascynowało mnie to swego czasu.
Zawołam drugiego eksperta, wujka @enron
https://www.ted.com/talks/christopher_mcdougall_are_we_born_to_run
@Opornik Nie będę w tym temacie robiła z siebie eksperta w bieganiu w obuwiu (bo chyba to jest obuwie, ale mogę się mylić :D) typu barefoot, bo po prostu nie interesowałam się mocno tematem. Zależy jaki masz cel w tym wszystkim. Jeśli masz ideę biegania jak "najbardziej naturalnie" + nie masz żadnych kontuzji w obrębie stóp/nóg i sprawia Ci to przyjemność to zakładaj i se tuptaj. Na duży plus jest tutaj to, że faktycznie możesz mocno wzmocnić pracę stóp jak i łydek (ud raczej też ale w mniejszym stopniu). Ale i tym samym większe ryzyko potencjalnej kontuzji jeśli masz bardziej osłabione przez kontuzje/mało aktywny tryb życia te struktury. Więc "to zależy" (najlepsza odpowiedź w tematach medycyny/dietetyki/trenowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
Obecne buty biegowe jednak pozwalają Ci na mniejsze obciążanie nóg, dzięki czemu możesz biegać więcej i mocniej. Jeśli chcesz startować w zawodach i ucinać swoje wyniki to raczej bieganie non stop w butach typu barefoot (moim subiektywnym zdaniem) może być mniej korzystne. Masz większe obciążenia strukturalne, potencjalnie mniej wykonasz danej pracy oraz będziesz potrzebował więcej czasu regeneracji.
Natomiast jako dodatek do rotacji butów może to być ciekawe rozwiązanie, aby raz na jakiś czas pobiegać w takim obuwiu w celu wzmocnienia struktur.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A przed biegankiem chwila rozruchu w formie muscle upów i podciągnięć.
Ściana dosyć blisko drążka, jeszcze nie pewnie się czuję aby wjechać z całej mocy xD
https://streamable.com/y0jtp2?src=player-page-share
#hejtokoksy #silownia #kalistenika #trypsynadźwiga
Zaloguj się aby komentować
4779,6 + 10 =4 789,6
Śnieżyca zawitała w trójmieście, więc dziś grzecznie potuptałam baze na taśmie
#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Zaloguj się aby komentować
4 713,61 + 13,67 = 4 727,28
Dziś na biegu doznałam objawienia! Chyba ukończyłam te całe bieganie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A wpadło to podczas dzisiejszej progowej roboty
3.2km BS; 4.8 km w progu, 6x200m/200m; 3.2km BS
Trochę wymęczone, wiatrzysko z mrozem dają czadu
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
Dziś jest dzień Darwina
To świętujemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gryplanszowe #grybezpradu #wyprawadarwina

Zaloguj się aby komentować
279 + 1 = 280
Tytuł: Nie zaczęło się od ciebie. Jak dziedziczona trauma wpływa na to, kim jesteśmy i jak zakończyć ten proces
Autor: Mark Wolynn
Kategoria: nauki społeczne
Wydawnictwo: Czarna Owca
Format: książka papierowa
ISBN: 9788380155909
Liczba stron: 272
Ocena: 2/10
Parę razy mi gdzieś mignęła ta książka z poleceniem, że jest to książka którą ponoć każdy powinien przeczytać. Będąc w bibliotece, przypadkiem ją zauważyłam to stwierdziłam - why not, lubię od strony naukowej poznawać nasze psychologiczne zaplecze etc.
No i się pomyliłam xD
Spodziewałam się rzetelnie opisanego mechanizmu przenoszenia zachowań/traum wywołanych bodźcami stresowymi przez pokolenia, natomiast dostałam jedynie pseudotezy nie poparte badaniami naukowymi.
Autor na początku przedstawia dowody na przenoszenie traumy przez DNA. Niby wszystko ok ale to jakie przykłady z jego terapii zaczął przedstawiać to mnie wywróciły xD
Jednym z takich hitów była przytoczona sytuacja pacjenta autora - 19 latek zmagający się z bezsennością, oraz odczuwaniem lęku w trakcie zasypiania. Dzięki autorowi doszli do wniosku, że było to spowodowane przez śmierć wujka, który odszedł z powodu wyziębienia.
Niestety ciężko mi to uznać za argument szczególnie że wuj nie mógł przekazać swojego DNA cierpiącemu na bezsenność bratankowi, jako że nie są spowinowaceni bezpośrednio.
A, no i must have przedstawiany prez autora - konieczność godzenia się i naprawiania relacji, z rodzicami, niezależnie od wyrządzonej krzywdy. Co by się nie działo, jakiejkolwiek traumy by to nie dotyczyło - masz się pogodzić z rodzicami, to remedium na całe zło.
Do tego zachwycanie się teorią Hellingera, duży redflag.
Wierzę, że do wielu osób może trafić ta pozycja i się spodobać. Do mnie niestety nie i raczej nie będę jej polecać.
#dwanascieksiazek 4/12
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Ta książka została mi kiedyś polecona na studiach przez profesorkę, która miała u mnie bardzo duży autorytet. Szybko się z tego wyleczyłam, gdy raz za razem miałam takie facepalm na głupoty stamtąd.
Szukanie przyczyn, czasami w prozaicznych sytuacjach na jakimś metafizycznym poziomie, niejednokrotnie z naciaganą logiką. Ech, dużo mogłabym się produkować, ale chyba wolę zachować to na jakieś dobre pozycje.
Ja również osobiście nie polecam.
Zaloguj się aby komentować