Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1455wpisów
  • 2932komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Być może to znany powszechnie fakt, ale ja dowiedziałem się dzisiaj - Polska jest największym na świecie producentem pieczarek.


Powtarzające się dane wskazują, że w 2021 produkowaliśmy co trzecią pieczarkę na świecie, nie mogę znaleźć aktualniejszych cyferek.


#ciekawostki

Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek Do tego stopnia, że znajoma, która przyjechała na Erazmusa do Polski była przekonana, że słowo "pieczarka" oznacza grzyby, a słowo "grzyb" oznacza określenie człowieka ("stary grzyb").

Zaloguj się aby komentować

#bouldering ma w sobie wiele gracji jeśli jest robiony na sztucznym obiekcie, ale w terenie jakoś dla mnie traci wiele ze swojego uroku, a zaczyna się robić komiczny. Czym innym jest wejście nawet łatwym terenem na *nastometrową drogę ze sznurkiem, a czym innym jest mozolenie się tuż nad ziemią żeby sobie potrawersować albo żeby wyleźć w dziwny sposób na Duży Kamień .


Jakieś ta #wspinaczka robi się dla mnie odarta ze wspinania podówczas.

Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek ten trawers trochę dziwny (choć to zejście na piętę ciekawe), ale już wchodzenie na duże kamienie jest całkiem spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zwłaszcza jak są to kamienie gdzieś we Francji w lesie albo coś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Statyczny_Stefek e tam, pitolenie. Bouldering jest super! Pa na to https://youtu.be/R6Xl-pNAp3w .


Tu bardziej chodzi o to, żeby każdy ruch był trudny. I żeby mieć mocne palce i brzuch. Core trzeba trzymać zawsze.


Tak poza tym "Hochenrauch" zrobiłem pare lat temu i pamietam, że to nie było tak "tuż nad ziemią". Tam się troche leci.

@Passpy Wiem, że jest super od środka (chociaż bardziej super dla mnie jest czuć kilkanaście metrów powietrza pod dupą). Ale z zewnątrz - pomijając samą kwestię wysiłku i techniki - w swojej istocie jest dla mnie odrobinkę zabawne. Na pewno mniej zabawne niż analogiczny problem nakręcony w bulderowni.

@Statyczny_Stefek I dedicated years to climb rocks with funny names - jak to kiedyś Emil Abrahamsson powiedział xD.


btw. ja uważam, że baldering jest genialny w swojej prostocie, również na skałach. Zero "sprzętowych" przeszkód, żadnych wpinek, lin, nic, tylko sam ruch, czyli kwintesencja wspinania.


I odnośnie Twoich filmików - jeśli robi się go na brzydkich trawersach, albo mantluje tak nieporadnie, jak ten człowiek, to tak, wygląda to komicznie ;).

@fiszu

O panie, toż to temat na niekończące się rozmowy o tym co jest dla kogo kwintesencją wspinania.


Bouldering to jednak krótkie, mocne, siłowe ruchy. Nie ma tam długich, wytrzymałościowych dróg, nie ma tam długich, męczących sekwencji: rach-ciach i po problemie, w ten lub inny sposób.


Ale dopóki masz z tego frajdę - to chyba o to chodzi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ai Mori wspina się naprawdę wspaniale, zawsze miło się patrzy. Jest malutka i nie jest super dynamiczno-pakerska, ale nadrabia to techniką i, kurczę, sami zobaczcie.


#wspinaczka #bouldering


https://youtube.com/shorts/qTewQo1MgBQ?si=q7w4kODF-q3cJ9hO

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

59 + 1 = 60


Tytuł: Łups!

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 978-83-7648-130-2

Liczba stron: 391

Ocena: 9/10


Nie spodziewałem się, że kolejna w pierwszym tygodniu nowego roku pójdzie tak szybko śladem poprzedniej, szczególnie że byłem nieco zmęczony po wyjeździe, a początek opowieści... trochę mnie zmęczył. Taka trochę kryminalna historia, ale jak to u Pratchetta - bez zagadek, może nie wiemy kto jest sprawcą, ale na pewno wiemy kto nie jest. 


Książka wraca do znanych bohaterów Straży Ankh-Morpork, rolę detektywa odgrywa tutaj Vimes, pojawiają się oczywiście wszystkie znane postacie i... poznajemy trochę tajemnicy leżącej za niektórymi zdarzeniami, które były płytko opisywane we wcześniejszych książkach z serii (rocznica Doliny Koom).


Niemniej jednak historia mnie - co nie jest zaskakujące - wciagnęła i końcówkę nomen omen wciągnąłem tak szybko, że ostatnie strony zaskoczyły mnie tym, że nadciągnęły tak szybko.


#bookmeter #ksiazki

d48d7db4-3037-459c-b21e-22d93d60d5db
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

57 + 1 = 58


Tytuł: Piekło Pocztowe

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 978-83-7469-849-8

Liczba stron: 426

Ocena: 10/10


Kolejna książka z pratchettowskiej serii na moim koncie.


Zaczynamy nieśmiało, od lorda Vetinariego, który szczyci się tym, że potrafi dobierać sobie ludzi do współpracy, dlatego też... przeprowadza egzekucję. A następnie odbywa się szereg bogatych w skutki wydarzeń , które istotnie zmieniają zycie w coraz bardziej cywilizowanym Ankh-Morpork (jeśli ktoś pamięta miasto z pierwszych książek, to było raczej bliżej średniowiecznej, wielkiej osady niż wielkiej, postępowej metropolii - albo po prostu my dowiadujemy się o nim coraz więcej).


Jak zwykle u mnie, jest to kolejna książka Pratchetta, którą dosłownie pochłonąłem (zacząłem ją czytać 1 stycznia na lotnisku w Sihanoukhville, skończyłem 2 stycznia rano w Polsce).


#bookmeter #terrypratchett #ksiazki

26f8b154-e0f1-4888-b918-a538dcb2c47e
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś zapytał: „Mistrzu, jaka jest intencja twojego działania?”.

Chao-chou powiedział: „Ja nie mam żadnego specjalnego celu”.


Komentarz: Dzika gęś nie zostawia śladów, Woda nie myśli o odbijaniu obrazów.


Kamienny Most. Nauczanie Mistrza Zen Chau-chou


#buddyzm #zen

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W sumie trochę słabo tak z zaskoczenia spacerować po Polsce, zamiast po Kambodży (smuteczek motzno), ale trudno.


Trochę przypadkiem strzeliłem spacerek na jakieś 10 km i duże kwadracisko wzrosło mi do 25x25.


Tak że długi weekend kończę z sukcesem.


#spacer #kwadraty

06e5eff0-30b0-4625-9b4b-27e80c9db5ad
14fd5629-ea28-4394-a319-6a9c4da18e07
a7ca1265-53cb-4d16-b124-b36b86b36cd3
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować