Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1447wpisów
  • 2911komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Wygląda na to, że przypadkiem wziąłem przykład z @George_Stark i czekając sobie w - nomen omen - kawiarni, postanowiłem oderwać się od książki i skrobnąć #sonet #diriposta w ramach #nasonety rozsiadając się wygodnie #zafirewallem .


Nie pytajcie skąd ten temat: mam przed sobą ciepłą kawę, nie jest mi w sumie chłodno - a nawet gdyby było, to ja lubię porządny chłód. Niemniej jednak nie jest mi obca sytuacja, gdy zastosowawszy na sobie niską temperaturę o kilka godzin za długo(*) człowiek na szybko zalewał makaronik wrzątkiem, by wrzucić coś ciepłego do baku i na spokojnie rozejrzeć się za czymś bardziej pożywnym.


(*) nie, zadne tam metody Wima Hoffa ani wchodzenie na Śnieżkę w stringach, normalne, uczciwe, całodzienne łażenie po zaśnieżonych gorach.


**Do zupki chińskiej spożywanej w dniu przedawkowania chłodu **


O piękna ciepłoto, co witasz mnie z wazy

Mniej chińskiej, lecz podłej: niech smaku

Rozejdą się z ciepłem po ustach wyrazy -

Smak złota samego, bez krztyny tombaku.


Niech drżenia pełni z zimna wręcz kwiczą

Ci, ktorzy wzgardzą ideą istnienia

Szybkiego posiłku, co podniebienia

Pokrywa wrzątkiem, ukropu goryczą.


W mej misce spuchnięte nitki się płożą

Gotowe oddac się szczęce, ich katu,

Pałeczki, ruch w ruch, w ich miejsce je włożą


O zupko chińska, od chłodu mnie ratuj!

Niech tkają się Twoje nici zawiłe

Niech dzień znów ciepłem przywita mnie mile.

Statyczny_Stefek userbar

Uuu kawka ksiazka kawiarnia, przychodzi nieznajoma i sie pyta stefka tajemniczego co tam pisze, “wiersz”, w oczach jej iskierki scena jak z komedi romantycznej, dosiada sie, “à o czym jesli mozna wiedziec?”, stefek podnosik wzrok w nad kartki i odpowiada “oda do vifona”, i caly romantyzm jak gowno w przereblu ehhh. Ale sonecik bardzo ladny (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

84 + 1 = 85


Tytuł: Zimistrz

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788382343038

Liczba stron: 318

Ocena: 10/10


Kolejna książka z serii, już trzydziesta piąta - powoli zbliżam się do jej ukończenia.


Po raz kolejny spotykamy się z nastoletnią czarownicą Akwilą/Tiffany, tym razem dowiadując się, jak łatwo można wpleść się w Opowieść i tego, że z Opowieści nie można tak po prostu wyjść - Opowieść musi zostać Opowiedziana. A jak? To musi już odnaleźć sama bohaterka, wspierana (nieco) przez babcię Weatherwax.


Pierwsza z książek z serii o tej bohaterce, którą przetłumaczył Piotr Cholewa, co bardzo zabolało moje oczy, bo o ile zmianę imienia i nazwiska (Akwila Dokuczliwa - Tiffany Obolała) można jeszcze wybaczyć (chociaż mi "Akwila" podobało się o wiele bardziej), o tyle szereg zmian nazw własnych: wodza-kelda, Figle-Feeglowie, współżycz-ulowiec jest już męczaca. Do tego Figle/Feeglowie wypowiadają się przy wykorzystaniu parodii gwary (podobno tłumacz starał się zebrać do kupy różne gwary), co po pierwsze przeszkadza, bo niektóre wypowiedzi trzeba powoli rozszyfrowywać, po drugie brzmi jakby ktoś usiłował się wygłupiać "i godoć syćko gwarom góralskom". A ostatnie czego chcę to uczucie, że zaraz zza ucha usłyszę "panocku, ale za takie cytanie to pisiont zloty siem nalezy hej!"


Podsumowując: pomijając zgryz przy zmianie tłumaczenia, historia jest mocno wciągająca i czyta się bardzo przyjemnie.


#bookmeter #ksiazki #pratchett

da98d8f0-07fc-465a-a124-05c523293740
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Statyczny_Stefek Japiedu wrzuciłem fotkę z wszystkimi danymi z lapka i usuwa. W sumie sam dla testu mógłbyś sobie to zrobić i skasować wpis a ofce wołasz.

@Statyczny_Stefek wiesz, że to można sprawdzić wrzucając fotę, co ma metadane i sprawdzając, czy jest czysta po uploadzie? Zdjęcie niżej ma komplet metadanych. Pobaw się.

3142ac62-6636-45a0-bb3e-5d7e5727b7b3

@Statyczny_Stefek hejto domyślnie konwertuje zdjęcia, dlatego nic nie ma medanych. Obrazek niżej jest w wielkości która teoretycznie nie musi być konwertowana, ale z mojego doświadczenia i tak zostanie ogolony z tagów.

90c07563-6dd0-4e24-85d0-6988e60bcb6c

Zaloguj się aby komentować

Być może to znany powszechnie fakt, ale ja dowiedziałem się dzisiaj - Polska jest największym na świecie producentem pieczarek.


Powtarzające się dane wskazują, że w 2021 produkowaliśmy co trzecią pieczarkę na świecie, nie mogę znaleźć aktualniejszych cyferek.


#ciekawostki

Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek Do tego stopnia, że znajoma, która przyjechała na Erazmusa do Polski była przekonana, że słowo "pieczarka" oznacza grzyby, a słowo "grzyb" oznacza określenie człowieka ("stary grzyb").

Zaloguj się aby komentować

#bouldering ma w sobie wiele gracji jeśli jest robiony na sztucznym obiekcie, ale w terenie jakoś dla mnie traci wiele ze swojego uroku, a zaczyna się robić komiczny. Czym innym jest wejście nawet łatwym terenem na *nastometrową drogę ze sznurkiem, a czym innym jest mozolenie się tuż nad ziemią żeby sobie potrawersować albo żeby wyleźć w dziwny sposób na Duży Kamień .


Jakieś ta #wspinaczka robi się dla mnie odarta ze wspinania podówczas.

Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek ten trawers trochę dziwny (choć to zejście na piętę ciekawe), ale już wchodzenie na duże kamienie jest całkiem spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zwłaszcza jak są to kamienie gdzieś we Francji w lesie albo coś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Statyczny_Stefek e tam, pitolenie. Bouldering jest super! Pa na to https://youtu.be/R6Xl-pNAp3w .


Tu bardziej chodzi o to, żeby każdy ruch był trudny. I żeby mieć mocne palce i brzuch. Core trzeba trzymać zawsze.


Tak poza tym "Hochenrauch" zrobiłem pare lat temu i pamietam, że to nie było tak "tuż nad ziemią". Tam się troche leci.

@Passpy Wiem, że jest super od środka (chociaż bardziej super dla mnie jest czuć kilkanaście metrów powietrza pod dupą). Ale z zewnątrz - pomijając samą kwestię wysiłku i techniki - w swojej istocie jest dla mnie odrobinkę zabawne. Na pewno mniej zabawne niż analogiczny problem nakręcony w bulderowni.

@Statyczny_Stefek I dedicated years to climb rocks with funny names - jak to kiedyś Emil Abrahamsson powiedział xD.


btw. ja uważam, że baldering jest genialny w swojej prostocie, również na skałach. Zero "sprzętowych" przeszkód, żadnych wpinek, lin, nic, tylko sam ruch, czyli kwintesencja wspinania.


I odnośnie Twoich filmików - jeśli robi się go na brzydkich trawersach, albo mantluje tak nieporadnie, jak ten człowiek, to tak, wygląda to komicznie ;).

@fiszu

O panie, toż to temat na niekończące się rozmowy o tym co jest dla kogo kwintesencją wspinania.


Bouldering to jednak krótkie, mocne, siłowe ruchy. Nie ma tam długich, wytrzymałościowych dróg, nie ma tam długich, męczących sekwencji: rach-ciach i po problemie, w ten lub inny sposób.


Ale dopóki masz z tego frajdę - to chyba o to chodzi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ai Mori wspina się naprawdę wspaniale, zawsze miło się patrzy. Jest malutka i nie jest super dynamiczno-pakerska, ale nadrabia to techniką i, kurczę, sami zobaczcie.


#wspinaczka #bouldering


https://youtube.com/shorts/qTewQo1MgBQ?si=q7w4kODF-q3cJ9hO

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

59 + 1 = 60


Tytuł: Łups!

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 978-83-7648-130-2

Liczba stron: 391

Ocena: 9/10


Nie spodziewałem się, że kolejna w pierwszym tygodniu nowego roku pójdzie tak szybko śladem poprzedniej, szczególnie że byłem nieco zmęczony po wyjeździe, a początek opowieści... trochę mnie zmęczył. Taka trochę kryminalna historia, ale jak to u Pratchetta - bez zagadek, może nie wiemy kto jest sprawcą, ale na pewno wiemy kto nie jest. 


Książka wraca do znanych bohaterów Straży Ankh-Morpork, rolę detektywa odgrywa tutaj Vimes, pojawiają się oczywiście wszystkie znane postacie i... poznajemy trochę tajemnicy leżącej za niektórymi zdarzeniami, które były płytko opisywane we wcześniejszych książkach z serii (rocznica Doliny Koom).


Niemniej jednak historia mnie - co nie jest zaskakujące - wciagnęła i końcówkę nomen omen wciągnąłem tak szybko, że ostatnie strony zaskoczyły mnie tym, że nadciągnęły tak szybko.


#bookmeter #ksiazki

d48d7db4-3037-459c-b21e-22d93d60d5db
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować