Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1455wpisów
  • 2932komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

List zrobił na Moiście wrażenie.

Kij i marchewka... Vetinari używał tylko kija. Albo tłukł człowieka marchewką po głowie.


Terry Pratchett, Świat Finansjery


#cytaty #terrypratchett #pratchett

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

348 002,03 - 7,84 = 347 994,19

Nie wiem co ja z tymi wyzwaniami Garmina mam w tym roku, ale ku swojemu zaskoczeniu wkręciłem się w nie i zrealizowało się (samo) kolejne: 10x10k kroków dziennie. A że ja zwykle sporo chodzę to zrobiło się samo. Pewnie gdy zacznę w końcu się regularnie wspinać (mam coś w tym roku niewielką obsuwę), to skończy się patrzenie w zakładkę "wyzwania".


No dobra, przyznaję, jedno mnie wkręciło: Garmin utworzył "ekspedycje", które wymagają sporo większego nakładu pracy. Zapisałem się na wejście po schodach na Aconcaguę i zostało mi jeszcze jakieś... 2000 pięter. Więc możliwe że chwilę to potrwa.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#ksiezycowyspacer

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Śniadanie, chłopcze. Ten prosty, poranny posiłek, po którym rozpoznaje się, czy znalazłeś się wśród ludzi cywilizowanych, czy barbarzyńców. Czy trafiłeś dobrze, czy źle. Jeżeli gdzieś nie jadają śniadania w ogóle albo dojadają resztki z kolacji, nie jest dobrze. Jeśli zaś gdzieś nie wolno czegoś spożywać lub robić różnych codziennych rzeczy, to trafiłeś pod rządy tyranów i w tym zorientujesz się właśnie już przy śniadaniu. Jeśli bogowie lub królowie wtrącają się nawet do tego, czym prosty człowiek krzepi się o poranku, to niechybnie wtrącają się do wszystkiego i ciężko będzie żyć w takim miejscu. Moja rada: najpierw przyjrzyj się śniadaniu, gdy znajdziesz się w obcych ziemiach i między obcymi. Jeśli można tam godnie zjeść, wypić czarkę naparu i zapalić fajeczkę bakhunu, trafiłeś między dobrych ludzi. Jeśli nikt się nie zdziwi, gdy po śniadaniu do fajeczki weźmiesz szklaneczkę korzennego piwa lub ambriji, jesteś między ludźmi zacnymi i wolnymi. Jeżeli nawet tego nie wolno, lepiej uciekaj, jeśli tylko zdołasz. To znaczy, że nie wolno też mówić albo myśleć. Tyle mamy wolności, ile dotyczy nas samych. Kiedy i tę nam odbiorą, zmienią wkrótce w zwierzęta.


Jarosław Grzędowicz, Pan Lodowego Ogrodu


#cytaty #grzedowicz

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

@Statyczny_Stefek Co?

Średnie, bo to nie prawda - znaki zodiaku istnieją, bo to są po prostu nadane nazwy na odpowiedni czas w którym są widoczne odpowiednie konstelacje gwiazd.

Nie istnieje jednak(albo nie jest jeszcze udokumentowany) ich wpływ na życie, charakter etc.

82f620c9-923a-4dd7-84eb-38fe1c74494f

Zaloguj się aby komentować

Mnich zapytał: „Czym jest duchowość?”.

Chao-chou powiedział: „Górą gówna w Czystej Krainie”.

Mnich powiedział: „Mistrzu, proszę wyjaśnij mi to”.

Chao-chou powiedział: „Nie kuś mnie”.


Komentarz: Jeśli nie dzielimy świata na „święty” i „ziemski”, to nic nie jest w stanie go skalać.


Kamienny Most. Nauczanie Mistrza Zen Chao-chou


#buddyzm #zen

Statyczny_Stefek userbar

Czytając tę rozmowę z automatu widzę i słyszę w wyobraźni kapitana bombę jako mnicha i kutang pana jako chao-chou xd No pasują oni idealnie :D

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że przypadkiem wziąłem przykład z @George_Stark i czekając sobie w - nomen omen - kawiarni, postanowiłem oderwać się od książki i skrobnąć #sonet #diriposta w ramach #nasonety rozsiadając się wygodnie #zafirewallem .


Nie pytajcie skąd ten temat: mam przed sobą ciepłą kawę, nie jest mi w sumie chłodno - a nawet gdyby było, to ja lubię porządny chłód. Niemniej jednak nie jest mi obca sytuacja, gdy zastosowawszy na sobie niską temperaturę o kilka godzin za długo(*) człowiek na szybko zalewał makaronik wrzątkiem, by wrzucić coś ciepłego do baku i na spokojnie rozejrzeć się za czymś bardziej pożywnym.


(*) nie, zadne tam metody Wima Hoffa ani wchodzenie na Śnieżkę w stringach, normalne, uczciwe, całodzienne łażenie po zaśnieżonych gorach.


**Do zupki chińskiej spożywanej w dniu przedawkowania chłodu **


O piękna ciepłoto, co witasz mnie z wazy

Mniej chińskiej, lecz podłej: niech smaku

Rozejdą się z ciepłem po ustach wyrazy -

Smak złota samego, bez krztyny tombaku.


Niech drżenia pełni z zimna wręcz kwiczą

Ci, ktorzy wzgardzą ideą istnienia

Szybkiego posiłku, co podniebienia

Pokrywa wrzątkiem, ukropu goryczą.


W mej misce spuchnięte nitki się płożą

Gotowe oddac się szczęce, ich katu,

Pałeczki, ruch w ruch, w ich miejsce je włożą


O zupko chińska, od chłodu mnie ratuj!

Niech tkają się Twoje nici zawiłe

Niech dzień znów ciepłem przywita mnie mile.

Statyczny_Stefek userbar

Uuu kawka ksiazka kawiarnia, przychodzi nieznajoma i sie pyta stefka tajemniczego co tam pisze, “wiersz”, w oczach jej iskierki scena jak z komedi romantycznej, dosiada sie, “à o czym jesli mozna wiedziec?”, stefek podnosik wzrok w nad kartki i odpowiada “oda do vifona”, i caly romantyzm jak gowno w przereblu ehhh. Ale sonecik bardzo ladny (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

84 + 1 = 85


Tytuł: Zimistrz

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788382343038

Liczba stron: 318

Ocena: 10/10


Kolejna książka z serii, już trzydziesta piąta - powoli zbliżam się do jej ukończenia.


Po raz kolejny spotykamy się z nastoletnią czarownicą Akwilą/Tiffany, tym razem dowiadując się, jak łatwo można wpleść się w Opowieść i tego, że z Opowieści nie można tak po prostu wyjść - Opowieść musi zostać Opowiedziana. A jak? To musi już odnaleźć sama bohaterka, wspierana (nieco) przez babcię Weatherwax.


Pierwsza z książek z serii o tej bohaterce, którą przetłumaczył Piotr Cholewa, co bardzo zabolało moje oczy, bo o ile zmianę imienia i nazwiska (Akwila Dokuczliwa - Tiffany Obolała) można jeszcze wybaczyć (chociaż mi "Akwila" podobało się o wiele bardziej), o tyle szereg zmian nazw własnych: wodza-kelda, Figle-Feeglowie, współżycz-ulowiec jest już męczaca. Do tego Figle/Feeglowie wypowiadają się przy wykorzystaniu parodii gwary (podobno tłumacz starał się zebrać do kupy różne gwary), co po pierwsze przeszkadza, bo niektóre wypowiedzi trzeba powoli rozszyfrowywać, po drugie brzmi jakby ktoś usiłował się wygłupiać "i godoć syćko gwarom góralskom". A ostatnie czego chcę to uczucie, że zaraz zza ucha usłyszę "panocku, ale za takie cytanie to pisiont zloty siem nalezy hej!"


Podsumowując: pomijając zgryz przy zmianie tłumaczenia, historia jest mocno wciągająca i czyta się bardzo przyjemnie.


#bookmeter #ksiazki #pratchett

da98d8f0-07fc-465a-a124-05c523293740
Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Statyczny_Stefek Japiedu wrzuciłem fotkę z wszystkimi danymi z lapka i usuwa. W sumie sam dla testu mógłbyś sobie to zrobić i skasować wpis a ofce wołasz.

@Statyczny_Stefek wiesz, że to można sprawdzić wrzucając fotę, co ma metadane i sprawdzając, czy jest czysta po uploadzie? Zdjęcie niżej ma komplet metadanych. Pobaw się.

3142ac62-6636-45a0-bb3e-5d7e5727b7b3

@Statyczny_Stefek hejto domyślnie konwertuje zdjęcia, dlatego nic nie ma medanych. Obrazek niżej jest w wielkości która teoretycznie nie musi być konwertowana, ale z mojego doświadczenia i tak zostanie ogolony z tagów.

90c07563-6dd0-4e24-85d0-6988e60bcb6c

Zaloguj się aby komentować