To musi być najładniejsze R jakie w życiu postawiłem
#heheszki #piorawieczne #perypetiemanata




Gbur od piór. I pokemonów.
To musi być najładniejsze R jakie w życiu postawiłem
#heheszki #piorawieczne #perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Patriota kiedyś: «człowiek kochający swoją ojczyznę, gotów do poświęceń dla niej»
Patriota teraz: «człowiek działający na szkodę własnego kraju, gotowy do poświęcenia narodu dla własnych, krótkoterminowych zysków, często wspierający organizacje jawnie działające na szkodę swojego kraju i atakujący osoby, które działają na korzyść narodu, ale wbrew ich prywatnym interesom»
#polityka #bekazpisu #bekazkonfederacji #polska #usa

Mi po ludzku jest bardzo przykro, że po 123 latach zaborów, po tylu zmarnowanych istnieniach, teraz ludzie nie będą poświęcać się, za ten kraj. Gdyby nie umarły te miliony, to teraz nic by nie było. Czuje się w obowiązku bronić tego kraju, nie dla dóbr, nie w imię jakiś idei, tylko dla dzieci, żeby miały gdzie czuć się u siebie.
ostatnio do roboty zawozil mnie kierowca, ktory przez bite 4h jazdy wtlaczal mi do glowy rosyjska propagande xD a nawet lepiej, bo tlumaczyl mi, ze ukraina budowala bombe atomowa, dlatego rosja uderzyla - a tego usprawiedliwienia nawet nie podawal nigdzie sam kreml xD nie uwierzycie, ktorej partii jest to wyborca xD
ale do tej pory jestem pod wrazeniem. cale 4h sluchalem takich idiotyzmow, ze ja pi⁎⁎⁎⁎le xD odpornosc na przyjmowanie nowej wiedzy tez na wysokim poziomie, ponizej przebieg krotkiej wymiany zdan:
-ukraina powstala jako panstwo dopiero w 1991 roku
-to nieprawda, poniewaz pierwsze panstwo ukrainskie powstalo w 1918, na terenach, z ktorych wycofywaly sie panstwa centralne, nie mowiac juz o rusi kijowskiej
-to chyba mamy jakies inne zrodla. no ale kontynuujac, ukraina nie istniala przed 1991 rokiem. <tu wstaw jakis rosyjski spin>
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj @trixx.420 się śmiał z laptopa Toshimy, to podrzucam nitkę animowych brandów XD
https://www.ranker.com/list/26-awesome-fake-brand-names-in-found-in-anime/ranker-anime
https://www.cbr.com/fake-anime-brands/
Jest tego w c⁎⁎j XD
#anime #animedyskusja





Zaloguj się aby komentować
Psiur i jego siur już ok. Nie kapie, nie cieknie, sika normalnie. Nawet jest już wykąpany (ku swojemu jakże wielkiemu zadowoleniu) i, uwaga uwaga, nie śmierdzi. Olbrzymia zmiana i przyjemność, bo żyć się z nim nie dało.
Ale już się da. I jest głupi jak zawsze.
A to już dużo XD
#pokazpsa #psy


Zaloguj się aby komentować
Pamiętacie jak opowiadałem o Kanojo, Okairishimasu i jak mnie wkurwia ta seria? Zabrałem się za trzeci sezon. Tak mi krew buzuje że to się już chyba jako kardio liczy.
Siedzi c⁎⁎j w pokoju i się zastanawia, jak on ma sobie poradzić, bo chciałby z sąsiadką porozmawiać, a jak gadali przez balkon to dostali opierdol, że hałasują.
Ma jej numer. Mieszka zaraz K⁎⁎WA obok. Drzwi w drzwi. A on k⁎⁎wa siedzi i dywaguje, jak ma sobie poradzić, BO NIE MOŻE PRZEZ BALKON.
KUUUUURRRRRRWAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!! (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Ale Rika się pokazała z końcem odcinka. To już dużo.
Tak mnie wkurwia ta seria, że muszę obejrzeć XD.
Hate-watching trwa XD
#anime #animedyskusja


Spytam wprost: idą na końcu do łóżka? I nie, posiadanie córki dziesięć lat później się nie kwalifikuje.
Jak nie, to naprawdę nie ma po co. Ostatnio jest jakiś trend na slice-of-life stories, w których przez trzynaście odcinków nie dzieje się dosłownie nic.
Męczą się strasznie. Męczymy się z nimi. A w finale mamy jakis ochłap na odczepnego... Do niczego.
Zaloguj się aby komentować
Ktoś tam ostatnio miał problem ze szkolnym "p", że kto tak jeszcze pisze etc.
No to proszę bardzo, specjalnie z dedykacją - inne małe "p"
Z tym cwaniakujcie jak wam szkolne nie pasuje XD
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Dawno dawno temu, jak jeszcze byłem piękny i młody (jaja sobie robię, tylko młody XD) to regularnie strugałem sobie miecze i noże. I tak to jakoś odeszło z wiekiem, jak to w życiu bywa. No to dzisiaj w lesie znalazłem fajny kawałek drewna i wystrugałem sobie z niego sztylet, pierwszy raz od chyba 15 lat XD
Fajnie było wrócić, nostalgia mocno XD
#gownowpis #perypetiemanata



Zaloguj się aby komentować
Szkoda że spróchniały, bo za⁎⁎⁎⁎sty
#patyk



Zaloguj się aby komentować
Uchylę wam dzisiaj rąbka tajemnicy ze świata manata.
Jak wygląda proces czyszczenia piór? Jakby było zoptymalizowanym procesem, bo już trochę to robię XD
W ogóle kiedy czyszczę pióra. Scenariusze są w zasadzie dwa:
Jak atrament zaczyna się mazać - znaczy że odparowało co nieco i zagęszczony pigment zostaje w feedzie i z niego przez stalówkę trafia na papier. Zawartość naboju/konwertera na 99% jest ok.
Jak wymieniam kolor atramentu (czyli praktycznie wcale)
W 99% przypadków piór NIE ROZBIERAM na części pierwsze, bo zwyczajnie nie ma takiej potrzeby. Zdarza się, że w przypadku piór potężnie zajebanych trzeba elementy porozdzielać i odmoczyć feed i stalówkę osobno, bo w zakamarkach coś zalega, ale jest to skrajny przypadek i z reguły nie ma po co tego rozdzielać, bo tylko można coś pogubić albo rozjebać. Nawet jeśli pióro po przedstawionym procesie nie będzie “idealnie” idealnie czyste, to będzie zdecydowanie wystarczająco czyste, żeby funkcjonować normalnie.
Są pióra, których nie czyszczę wcale, bo nie ma takiej potrzeby (Kaweco Classic Sport, japońskie trio), chyba że akurat nabój jest praktycznie całkiem pusty. Jak już i tak muszę wyciągać i napełniać, to mogę i przepłukać.
Krok pierwszy - micha z wodo. Porozkręcaj pióra, wyjmujemy nabój czy konwerter i wrzucamy do gorącej wody. Ja, jako że nie wymieniam kolorów między piórami, to wsadzam je w korpus i w pionie odstawiam na bok, żeby się nie pojebać przy napełnianiu, bo i po co. Wszystkie sekcje wpierdalamy do wody i idziemy udawać, że mamy życie, bo to jak z naczyniami - muszo odmoknąć
Jak to sobie ładnie odmoknie, woda wygląda jakby ją sam szatan wysrał, to idziemy ją wymienić. Dla dokładniejszego czyszczenia można jeszcze raz zostawić do odmoczenia, ja przechodzę do kroku numer dwa
Krok drugi - micha robi łeu łeu. Wirowanko, jak w betoniarę. Kręcę, to się płucze, wymieniam wodę, znowu łeu łeu i tak aż woda pędzie praktycznie czysta. Dzisiaj zajęło to chyba 4 takie cykle. Michę zalewamy wodą i przechodzimy do kolejnego kroku
Krok trzeci - płukam gruchą co dzień rano. Gruszka medyczna z wodo w pióro i robimy pffffffffft, aż woda będzie przezroczysta. Czy może raczej będzie w tym kolorze, jaki został zaciągnięty, bo woda nawet po moczeniu i łeu łeu po płukaniu będzie zajebana.
Następnie pióra można tą samą gruszką, ale już na sucho przedmuchać z nadmiaru wody, albo od razu odstawić do wyschnięcia.
W czasie kiedy one sobie schną można zabrać się na przykład pisanie wpisu o czyszczeniu piór na hejto.
Kiedy sekcje przeschną - ładujemy uzupełnione naboje i konwertery i proces się kończy.
PS Tłoczek i Vac to k⁎⁎wa do czyszecnia, ale za to proces jest prosty jak budowa cepa. Odmoczyć i zaciągać i wypuszczać wody aż będzie lecieć czysta. Czyli tak w c⁎⁎j razy mniej więcej.
Tyle ode mnie!
#piorawieczne




Zaloguj się aby komentować
#hejto #heheszki #piorawieczne #perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
- Jesteś bardzo piękny - powiedział Manat
- Spierdalaj piórkowy pedale - odpowiedział chińczyk
Asvine V126, jak już wiemy z poprzedniego wpisu, jest V-acuum fillerem. Model, który ja wybrałem, jest szronionym, półprzezroczystym szarym z czarnymi metalami. Jest to też ostatnie pióro, które będę recenzował w najbliższym czasie.
Asvine jak to Asvine, za 120 złotych serwuje coś, za co europejskie marki kasują kilka stówek. Tego próżniaka, w przeciwieństwie do Natami, udało mi się załadować do pełna na dwa razy (e! Głowę ze śmietnika wyjmij, co to za myśli?).
Jak to vac ma w zwyczaju, mieści w opór. Został zatankowany Diamine Moon Dust i niestety - trochę się blokuje. Ale póki się nie zablokuje - przepływ jest pierwsza klasa. Pióro jest średnio mokre, bardzo gładko piszące i, co mnie zaskoczyło, sprężyste. Nie jest to flex, ale na wariację linii wystarczy w zupełności.
Bez dwóch zdań to moje ulubione pióro z tej paczki, jest fenomenalne, zwłaszcza jak na swoją cenę. Czy to moje ulubione pióro z przedziału do 150 złotych? Ciężko powiedzieć, bo mam ogromny sentyment do małego sporta i są pióra z wysokim wskaźnikiem jakości do ceny, za co muszę przyznać punkty. Ale jest taka możliwość.
PS W sobotę muszę pióra wyczyścić, bo mi się zaczyna atrament mazać, dajcie znać czy chcecie jakiś fotoreportaż czy coś XD
Tyle ode mnie!
Na dłużej
#piorawieczne






Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Kurła...
#piorawieczne
#heheszki
#perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
To musi być najbrzydsze R jakie w życiu postawiłem ಠ_ಠ
#piorawieczne
#perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
Nie myślałem, że są ludzie którzy wierzą w takie rzeczy, ale widać byłem w błędzie, to zapytam:
Czy wierzycie w to, że sportowcy na najwyższym szczeblu nie używają środków dopingujących? Że te wszystkie kontrole, które są organizowane wystarczą, żeby powstrzymać ich od zażywania takich środków?
#sport #ankieta

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
A, a jakby się kto zastanawiał na podstawie mojego poprzedniego wpisu jakie są najtańsze możliwe złote stalówki, to chińczycy przychodzą z pomocą i w tej kategorii. Hero 100 14K kosztuje 250-300 złotych - to klon Parkera 51 jeszcze z tankowaniem balonikiem (aerometric). Jakieś 200 złotych mniej, niż Pilot Elite, który jest jedną z najtańszych złotych stalówek na rynku.
Ile to można na prawach człowieka zaoszczędzić.
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Ile można za pisadło...
Ceny piór wiecznych i ilość przewalanego na nie hajsu to bardzo fajny temat na śmieszki, ale jest to też realne pytanie, które często przewija się przez fora dla hobbystów. Ile można? Czemu tak drogo? Po co drogie, jak można tanie? I chociaż odpowiedź na to pytanie jest taka jak zawsze, czyli sky is the limit i pióra mogą kosztować tyle, ile ktoś jest gotowy za nie dać, to stosunek jakości do ceny nie może rosnąć wiecznie. I nie rośnie, nie ma się nawet co oszukiwać, że jest inaczej.
Dla każdego definicja stosunku jakości do ceny będzie inna. Patrząc po najprostszych kryteriach, czyli tanie pióro wieczne, które działa i się nie rozpadnie po tygodniu, Jinhao Shark to najlepszy stosunek jakość/cena jakie mam. Kosztuje 6 złotych za sztukę w wielopaku, przychodzi z konwerterem, działa świetnie. Na 12 sztuk nie trafił się ani jeden bubel. Jest to więc pióro, które spełnia dokładnie tę samą funkcję, co pióra za 500 złotych i więcej. Jest to też taka trochę moja Panda - działa, wygląda śmiesznie i absolutnie nic ciekawego w niej nie ma.
Inni swój sufit stawiają w przedziale 30$ - czyli u nas, uwzględniając ceny rynkowe, jakieś 120 złotych. W tej cenie są Lamy Safari, Kaweco Classic Sporty, pierwsze TWSBI, czy kilka Parkerów, Watermanów, Sheafferów etc. Są to już pióra ze swoją tożsamością, renomą, nawet historią. Lamy Safari jest bardzo często określane jako szczyt jakości przy cenie, a jednak ja go nie lubię i drugiego bym nie kupił (dokładnie to ja mam Al-Stara, ale to jeden c⁎⁎j). A jednak też są to proste pióra, na naboje, stalówki stalowe, żadnych wielkich mechanizmów i innych takich.
W tych pieniądzach można przecież mieć takie Asvine, które mają tak samo stalowe stalówki, a napełniane są tłoczkowo, a nawet próżniowo. Takie rozwiązanie u Kaweco kosztuje 300 złotych, a w połączeniu z aluminium nawet 500. Tak samo tłoczkowy Pelikan M200 to 5 stów. W tej samej cenie jest Pineider Avatar, który nie dość, że nie ma ani vacum, ani tłoczka, to też ma stalową stalówkę. Za blisko 500 złotych! Są to pióra dobre, nawet świetne, z historią, markami godnymi zaufania. Ale czy to dobry stosunek jakości do ceny? To nadal są stalówki, a co ze złotówkami? (he he)
Złote stalówki zaczynają się w okolicach 120$ z drobnymi wyjątkami. Czyli w tych samych pieniądzach co wyżej wspomniane można mieć już pióro ze złotą stalówką. I to właśnie zazwyczaj jest etap początkowy widełek, dotyczących jakości. W przedziale 120-250$ pióra mają już wszystko. Złote stalówki, wszystkie systemy napełniania, są takie klikalne, skręcalne, są prawie że pewniakami w zakupie i użytkowaniu. Mają wszystkie gwizdki i trybiki, żeby spełniać tę samą funkcję, co Jinhao Shark.
Zależnie od swojego podejścia jest wiele punktów, w których można stwierdzić, że lepiej już po prostu nie będzie.
Ale może być za to inaczej. A to się ceni.
Tyle ode mnie!
#piorawieczne
#ciekawostki


Zaloguj się aby komentować