Zdjęcie w tle

Rozpierpapierduchacz

GURU
  • 1602wpisów
  • 12041komentarzy
Rozpierpapierduchacz userbar

Gbur od piór. I pokemonów.

I tak dzień w dzień. Zostawisz sobie bezpieczny odstęp? Ups

Zostawisz sobie miejsce, żeby nie musieć hamować? Peszek

Zwalniasz przed krzyżówką, bo się robi tłoczno? Ojojoj


Na pewno dla niego zrobiłeś miejsce, z szacunku do wspaniałego kierowcy, jakim przecież bez wątpienia jest

Zostaw tylko miejsca na ciut więcej niż długość auta, a na pewno się skusi

#samochody #polskiedrogi

e823a9c5-c48a-4a5e-b696-e1dc8d502093
Rozpierpapierduchacz userbar

Ci kierowcy biorą sobie do serca słowa Ayrtona Senny:

"if you no longer go for a gap that exists you are no longer a (racing) driver".


Zapominają tylko, że drogi publiczne to nie tor wyścigowy...

Polska - tu ruch drogowy to wieczny wyimaginowany wyscig, bez zwycięzcy i bez nagrody a jazda przepisowa to frajerstwo.

Wiezniowie wlasnych kompleksow za kolkiem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pisałem już kiedyś o tym, ale doszły nowe fakty i nowe oferty, więc poszło zgłoszonko. Tak się k⁎⁎wa bawić nię będziemy. Dla przypomnienia: Pióropuszek.pl to j⁎⁎⁎ni oszuści. Zgłoszenie niżej. Będę informował o postępach jak/jeśli coś będę wiedział.


Mnie wkurwili.

#piorawieczne


Dzień dobry, chciałbym zgłosić całą działalność sklepu Pióropuszek.pl jako wprowadzanie klientów w błąd zakrawające o oszustwo. 


Zacznę może od najpoważniejszego zarzutu - strona oferuje pióro Aurora Press, sprzedają je za 229,99. Jest to tak naprawdę Jinhao 10 o wartości około 50 złotych. Jednak zmiana nazwy (będąca standardową praktyką firmy) jest w tym wypadku najmniejszym problemem, bo firma Aurora rzeczywiście istnieje, od 1919 roku i rzeczywiście zajmuje się sprzedażą piór wiecznych od początku swojej działalności. 


Firma więc nie tylko zmieniła nazwę oryginalnego produktu (Jinhao 10, na stalówce jest nawet logo marki), ale zmieniła ją na nazwę firmy produkującej luksusowe pióra wieczne Aurora, wymyślając tylko model. Link to oferty -

https://pioropu szek.pl/products/pioro-wieczne-aurora-press-pioropis-automatyczny

Nie jest to oczywiście jedyne takie pióro w ofercie - każde z piór to chiński import ze zmyśloną nazwą i zawyżoną ceną. 


Kolejnym fenomenalnym przykładem jest pióro, tu cytuję, Cigaro Pro, które jest tak naprawdę Jinhao X850. Na zdjęciach podanych na stronie Pióropuszek logo marki (rydwan) jest widoczne, ale już znajdujący się pod nim napis Jinhao został celowo zamazany.Jest to więc celowy zabieg mający wprowadzić klienta w błąd, żeby nie zorientował się, że jest robiony w ch... w balona. Załączam zdjęcie stalówki tak jak powinna wyglądać, link do pióra -

https://piorop uszek.pl/products/pioro-wieczne-cigaro-pro-klasyczne-cygaro

Każda oferta z tego sklepu to chiński import ze zmienioną nazwą i podniesioną ceną. Używają nawet tych samych zdjęć, co chińscy sprzedawcy z aliexpress, co bardzo łatwo sprawdzić. Ale trzeba najpierw orientować się w piórach, żeby wiedzieć, że należy. 


Firma celowo zmienia nazwy produktów, żeby nieświadomy kupujący nie znalazł oryginalnych piór za ułamek ceny. Uważam to za bezczelne żerowanie na klientach, a wykorzystanie nazwy Aurora za jawne oszustwo. 

Mam nadzieje, że przyjrzycie się państwo sprawie i ukrócicie ten proceder, bo aż się we mnie gotuje jak widzę ten sklep i myślę o ludziach, którzy chcąc kupić luksusowe pióro trafią na chińską tandetę z kolorową posypką.

Rozpierpapierduchacz userbar

@bojowonastawionaowca Jesteś w stanie wy⁎⁎⁎⁎⁎olić ten link który zawisł? W tekście już ogarnąłem, nie chcę im linkowania robić, a to gówno jak zawsze wisi od pierwszego dodania

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W sumie czarny Cross ATX też jest tani, 220 złotych, to już koło 100 różnicy w porównaniu do reszty XD

Ogólnie to rozumiem skąd różnica w cenie, przy czarnym kolorze się wszystkie detale gubią

Ale nadal, 100 różnicy to 100 różnicy XDD

Jak coś to pytajcie, oba amazon XD

ff42252c-6a22-4943-9388-8f97ea13e528

Zaloguj się aby komentować

Zastanawiałem się, jak to się właściwie stało, że skończyłem z piórami. W zasadzie to wiem, tldr to "j⁎⁎ać długopisy", ale myślałem o wersji trochę mniej tldrowej.


Zaczęło się chyba typowo, od zgody na używanie pióra na początku podstawówki, potem wszyscy przesiadali się na długopisy, ja jeszcze chwilę pisałem piórami z jakiegoś kauflandu, którym korpus wiecznie pękał przy zakręcaniu.


Potem przesiadka na długopisy, jedne, drugie, piąte, z żadnego nie byłem zadowolony, ale po prostu były. Pod koniec podstawówki z racji moich dyslektycznych zapędów dostałem z polecenia (tego badziewia szukałem, jak trafiłem na ten gównotest psychologiczny XD) długopis błyskawicę Yoropena, pic rel.


Zamysł tego badziewia był taki, że z racji błyskawicy kulka jest pod kątem do papieru, czyli pisze lepiej trzymany pod kątem. No k⁎⁎wa jak pióro XD. Nie był zły, nawet przez chwilę mi przeszło przez myśl, żeby sobie taki kupić jako ciekawostkę, ale to dygresja. A drogi był jak jasny c⁎⁎j, więc długo nie przetrwał, bo też ile można wydawać na wkłady do długopisu. Zamawiać wkłady specjalnie z neta? Jakoś w 2007-8 roku? Po⁎⁎⁎⁎ne pieniądze.


Dwa długopisy które wspominam względnie dobrze, to całe gumowane gówno za chyba 2 złote, i taka jedna gruba kobyła w dynie, którą miałem przez krótki czas. Ale to jednak długopisy, więc prędzej czy później c⁎⁎j mnie trafiał, bo przerywały, a tusz niby jeszcze był. W międzyczasie oczywiście standardowo - co popadnie, co w rączki wpadnie.


Do piór wróciłem dwa razy - pierwszy raz w technikum, ale był to powrót starym IMem, który po zakończeniu szkoły miał już luzy i zasychał, więc został zastąpiony przez cienkopisy. Te byłyby ok, gdyby nie to, że, znowu, najlepiej piszą w zasadzie w pionie.


No i drugi powrót nastąpił rok, może dwa po ukończeniu szkoły. I teraz jestem tu. Na tagu, który sam złożyłem, żeby jakiś ekspert miał gdzie przyjść. I robię za eksperta, na którego się w sumie nie pchałem. A wszystko to dlatego, że długopisy są ch⁎⁎⁎we XD


Kto by zgadł XD

#perypetiemanata

#piorawieczne

cae5cdab-e688-496b-bdb2-0b71646bbed8
429e1c4d-d4f6-4656-88d6-bf00e6cfdbe6
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Szukałem jednego długopisu (będę trochę pi⁎⁎⁎⁎lił za jakiś czas XD) i trafiłem na coś takiego XD

No k⁎⁎wa śmiesznie trafiło XD

Nie wiedzieli z kim będą tańczyć XD


PS Wyniki

1. Psychotest. Wieczne pióro

Twój wybór w psychoteście zdradza, że w 2025 roku będziesz dążył do klasyki i elegancji. To czas, kiedy docenisz trwałe wartości i skupisz się na projektach, które mają przynieść długofalowe korzyści.

Wieczne pióro symbolizuje precyzję i ambicję – być może czeka cię poważna zmiana zawodowa, która podkreśli twoje profesjonalne aspiracje. Możesz też odnaleźć pasję w pisaniu, sztuce lub innych kreatywnych dziedzinach.

No chyba k⁎⁎wa niekoniecznie XD

#perypetiemanata

06f7875c-643d-4ac6-b83d-9670528529c7
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i przejedzie jakiś k⁎⁎wa c⁎⁎j j⁎⁎⁎ny i nie dość, że wypierdoli opony w lesie, to jeszcze wpierdoli je k⁎⁎wa do strumyka. I ja mam się k⁎⁎wa nie denerwować?


Za⁎⁎⁎ać k⁎⁎wa tych podludzi i spalić w pizdu, a prochy zabetonować, żeby się czasami spierdolenie nie rozeszło.


Jak się zagotowałem.

#wkurw #perypetiemanata #bekazpodludzi #patologia

6d32e889-6f19-4108-aae6-8b8699dc37fe
f0c6353f-1496-48b3-ad97-0e3c26cb0a52
Rozpierpapierduchacz userbar

Walić prądem, ale przy okazji tych co wymyślają, że na pszok można oddać tylko 4 opony rocznie lub 100kg gruzu. Potem podpuszczają do takich patologii jak wysypywanie gruzu po remonce nad rzekę. Płacimy tyle za śmieci, że zasługujemy na pełną usługę a nie demo

@Rozpierpapierduchacz Też mnie to do niedawna wkurwialo do czerwoności.


Po czym chciałem żeby mi z lokalu odbierano śmieci. Okazuje się że załatwiam to już 4. miesiąc (po drodze trzeba było np. założyć wspólnotę mieszkaniową) bo samemu to oooo panie się nie da.


Na PSZOK kolejka po 3-4h, których nie mam.


Płacę po 500zl gościom co jakis czas żeby przyjechali busem zabrać śmieci ode mnie i od sąsiadów ale cholera wie gdzie to ląduje, może też w lesie.


Nagle zacząłem rozumieć tych co wypierdalaja tam śmieci, bo alternatywą jest wywalanie na lewo do jakichś niezabezpieczonych śmietników, pszok (kilka godzin w upale w kolejce), 500zl żeby ktoś wywiózł do lasu albo samemu wywieźć do lasu.

Niestety, ale obecny system wywózki odpadów jest szkodliwy, i działa właśnie w taki sposób, że ludziom łatwiej wy⁎⁎⁎ać coś do lasu, niż użerać się z pszokiem (czy jest otwarty, czy limity z d⁎⁎y nie przekroczone, czy czasami nie będzie przepełniony). Do tego banda kretynów ciągle wybiera do rządzenia ludzi, którzy zrzucają prace na obywateli (segregacja), oraz w zamian za ta prace podnosi za to opłaty. Nigdy nie wyrzuciłem nic do lasu, czy nawet na ulicę. Ale trzeba nie mieć rozumu, aby nie wiedzieć dlaczego tak jest.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Istnieje szansa, że mój durny łeb postanowi dodać font z maszyny do pisania na listę #kżots owych fontów.


Istnieje też prawdopodobieństwo zalatujące pewnością, że jak to zrobię, to z jedną stroną się będę pi⁎⁎⁎⁎lił dwie godziny XD


I bądź tu mądry jak nie masz predyspozycji XD

#perypetiemanata #piorawieczne

f894abb9-71c1-4a15-a735-5537a3379c23
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Ja nie wiem jak to się stało, że notesy Moleskine są takie popularne. No nie pojmuję.

No to poszukałem nie? Dokształcać się trzeba.


Notesy Moleskine to źródło rozczarowań właścicieli piór wiecznych. Notorycznie przebijające, nawet strzępiące, cały czas odradzane użytkownikom piór wiecznych i określane jako not fountain pen friendly. A jednak, mimo tej opinii, jakimś cudem, mimochodem, drogą pantoflową, regularnie trafiają w ręce użytkowników piór wiecznych, żeby mogły się na nich zawieść. Jak jedyny pierścień, jak notes Toma Riddla, z własną świadomością szukając drogi w ręce nieświadomego piórwysyna. Więc jak to działa?


Tym, co napędza markę, jest jej historia. W 19 wieku na ulicach Paryża wielcy artyści łazili z notesami. Van Gogh, Picasso, Hemingway i ich wierne notesy, w których pomysły przelewane były na papier. Te notesy, ze względu na sposób wykonania, określone zostały mianem Moleskinów.


W 1994 roku Maria Sebregondi pracująca we włoskiej firmie Modo & Modo dostała zadanie stworzenia produktów dla nowej generacji. Stwierdziła, że zagra na renomie i nostalgii. Tak właśnie powstała nazwa brandu Moleskine, która została klepnięta 1996 roku. Nazwa rodzaju notesów, kojarząca się z artystami, poetami i ogólną jakością stała się marką, której samo imię stanowiło marketing. I to właśnie ten marketing ciągnie markę za uszy po dziś dzień.


Podpinam źródełko jakby ktoś był chętny. Jest tam jeszcze trochę ciekawych rzeczy, ale ogólny zamysł jest pochwalny. Niepotrzebnie

https://www.tannerbates.co.uk/blogs/news/behind-the-cover-the-fascinating-historical-tale-of-moleskine-journals?srsltid=AfmBOop6yy506B2N9q7NKj-TnMaQ31kJzPe4wRQPcq6aNA3hqZx6pmnq

#piorawieczne #ciekawostki i trochę #marketing

@Shivaa @Opornik @fonfi

1658542a-0fe4-4e7b-864c-b66753702254
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Jakbyś miał powiedzieć to zwykłe zeszyty się nadają czy trzeba szukać jakiegoś oznaczenia? Za dziecka używałem pióra kulkowego i przebijało wszelkie kartki na których pisałem, strasznie brudziło i nie mam dobrych wspomnień.

@nbzwdsdzbcps nie da się jednoznacznie określić, bo różne są grubości, jakości, wykończenia. Na pewno odradzam moleskine i cienkiego leuchturma, bo przebijają strasznie. Dla mnie oxfory to dobre połączenie jakości i ceny, mają biały, lakierowany papier, który nie przebija nawet po flexach, a nie kosztuje milionów monet. O papierze z campusa i muji słyszałem dobre rzeczy, na 200% rhodia jest fenomenalna, ale jest za to droga. Jeszcze półkę wyżej jest midori.


Przy kupowaniu bezmarkowców w sklepach typu biedra czy inny auchan skupiłbym się raczej na grubości papieru i gładkości. Jak aż widać włókna, to na 99% będzie strzępić

@Rozpierpapierduchacz mnie rozwala jak ktoś mówi, że pisali/szkicowali w nich Vincent van Gogh, Pablo Picasso czy Ernest Hemingway, a marka sama w sobie ma niecałe 30 lat.

@Rozpierpapierduchacz Trzeba było zapytać. Bo ja dokładnie na tę bajeczkę o artystach się nabrałem. I dopiero potem doczytałem, że notes typu moleskine != Moleskine

Zaloguj się aby komentować