Zdjęcie w tle

Ragnarokk

GURU
  • 1378wpisów
  • 13328komentarzy
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zawsze chodzę jak tylko otwierają lokale, by mieć z głowy i nie stać w kolejce. Nigdy nie było nawet blisko ile ludzi dziś było o tej godzinie


#wybory #polityka

Ragnarokk userbar

@Ragnarokk ja zawsze chodzę wieczorem bo już się większość wiary rozeszła i nie ma kolejki. Dzięki temu jest też duża szansa, że wcześniej skuszę się na drinka i nie pojadę w ogóle ¯\_(ツ)_/¯

Byś się zdziwił - 2 tydnie temu moja żona pracowała, więc najbardziej jej pasowało zrobić dokładnie jak piszesz. Stałą w długaśnej kolejce. Ludzie czekali na otwarcie lokalu.

Zaloguj się aby komentować

915 + 1 = 916


Tytuł: Piastowie. Walka o tron, 1138–1320

Autor: Tomasz Targański

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Astra

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10


Po przeczytaniu książki o Hermanie czułem niedosyt, a że zawsze uważałem że za mało wiem o okresie rozbicia dzielnicowego to zamówiłem od razu książkę o tym okresie naszej historii. Nie jest to typowa książka historyczna (autor zresztą jest przede wszystkim dziennikarzem), jest napisana bardzo przystępnym językiem i nie wymaga żadnej wiedzy na wejściu. Jej forma jest też dość ciekawa - bardziej tematami niż chronologią, a każdy rozdział zaczyna się dwustronicowym fabularyzowanym wstępem. Jest to dobry pomysł, bo w stylu klasycznej książki historycznej to za cholere nie ograniesz 150 lat mocno pochrzanionej historii. Każdy rozdział ma swój własnym głowny temat i podtematy w ramach tychże. Paru rzeczy brakuje - nie ma na przykład prawie niczego o Zakonie Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie aka naszych kochanych Krzyżakach, dość pobieżnie też o Mongołach. Nie ma wiele o Pomorzu czy nawet Mazowszy, autor skupia się głównie na tych ważniejszych rejonach - Małopolsce, Wielkopolsce i Śląsku. Dośc mało też o polityce zagranicznej poszczególnych książąt. Na minus dam przedostatni rozdział, gdzie autor fantazjuje co by się stało jeśli wydarzyłoby się X,Y czy Z. Takie coś zostawmy książkom fantasy.


Ogólnie książkę bardzo polecam jako wstęp do epoki. Możesz mieć zerową niemal wiedzę i zrozumieć wszystko co autor pisze.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #sredniowiecze

65f31ebb-5bc0-44eb-a41d-a25c25e4bb8e
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk o Pomorzu to nikt nie pamięta, chyba że akurat Niemcy zaczynają się interesować powiększeniem dostępu do morza xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaczynają się też Łuskwiaki, moja ulubiona rodzina grzybów

Nie smakowo, są niejadalne.


Na zdjeciu któryś z trójki Złotawy/Tłustawy/Cytrynowy. Ja ciężko odróżnić nawet w pełnej formie

#grzyby #niemoje

cad35dad-563e-4c1b-ab25-9970cbb9897f
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaczyna się sezon borowikowy, więc dziś o grzybie który jest połową głównej wątpliwości w tym temacie - Modroborowik Ponury. Grzyb ten często mylony jest z Krasnobotowikiem Ceglastoporym. Różnica przede wszystkim jest na trzonie - u Ceglastoporego są łuski, u Ponurego jest ciemnoczerwona siatka. Kapelusz duży i gładki, w pełnej gamie kolorów - od żółtego po brązowy, rurki początkowo żółte, potem są coraz bardziej czerwono-brązowe z wiekiem. Sinieje przy przecięciu. Rozmiary jak typowy borowik, nie ma co tu liczb podawać, znacie temat.

Jadalny, ale po dłuższej obróbce terminczej - najlepiej z wymienianiem wody w trakcie. Dość powszechny w Polsce, ale nie tak jak Szlachetny. Rośnie w różnych lasach, całkiem lubi buczyny.


I jak zawsze polecam świetną stronę: https://przyrodniczo.pl/grzyby/borowik-modroborowik-ponury/


#grzyby #fungi

17ae5580-6bbe-4fd2-8ce0-ea7a1080e7ea
2a6ff136-241a-4a1b-9117-f0e449738d7e
f7e2982b-d894-48de-904d-c25775b52a1c
d7e15add-eb5e-435c-ac0d-d95dd7f9b36b
8bb6c3aa-743c-4629-bed7-9c249115ca64
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk Jak to świadczy o ligach pozostałych, skoro Eintracht, Lazio, Sociedad czy Bilbao się z nimi ośmieszyli?

Zaloguj się aby komentować

843 + 1 = 844


Tytuł: Król bez korony. Władysław I Herman, książę polski

Autor: Adam Krawiec

Kategoria: historia

Wydawnictwo: PWN

Ocena: 8/10


Książka w zasadzie bardziej detektywistyczna jak historyczna. Bo z uwagi na małą liczbę źródeł i w zasadzie brak źródeł nie pisanych po latach jest tam bardzo dużo zgadywania i domysłów. Ale mimo to ksiażką się nie dłuży, pisana jest ciekawie i zrozumiale. Przybliża dzieje od końcówki rządów Bolesława Śmiałego do śmierci Władysława Hermana - władcy który nie ma u nas najlepszej prasy - ale czy słusznie? Jak autor przytomnie zauważa był to pierwszy władca Polski od czasów Chrobrego, który nigdy nie został wygnany z kraju. A nie było tak, że nikt nie próbował, bo nawet jego synowie to dwukrotnie robili. Jest sporo o polityce zagranicznej, sporo o wewnętrznej - o wojnach dość niewiele - bo znów - brak źródeł. Ot taka fajna książka na uzupełnienie wiedzy o niespecjalnie popularnych dwóch-trzech dekadach naszej historii.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #historia

fa6b30d4-cd78-43b9-9d72-ce61ccecf533
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Son, can you play me a memory?

I'm not really sure how it goes

But it's sad, and it's sweet, and I knew it complete

When I wore a younger man's clothes"


#feelsy

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zubimendi przyszedł, wszystko wskazuje na Gyorkeresa (choć tam na 100% nie będzie nic oficjcalnego zanim nie skończy się liga portugalska). Isak nierealny. Przydałby się jeszcze jeden ŚO. Kilka niewiadomych, paru przydałoby się opchnąć (Zina, Nelsson, Tomi?, Trossard?) i zdecydować co z Parteyem. Ale ogólnie drużyna szykuje się mocna. Jak jeszccze Ode się odblokuje... (tak, wiem, ostatnie mecze dają nadzieję)


A w U'18 Dowman odpierdala coś dającego olbrzymią nadzieję - ale wiadomo że takich graczy powoli trzeba włączać


#arsenal #pilkanozna

Ragnarokk userbar

@Ragnarokk jak dla mnie ŚO mam za⁎⁎⁎⁎scie obstawione, Gabi, Saliba, Calafiori, White, Kiwior, Timber, wszyscy mogą spokojnie tam grac. Bardziej bym myslal o dobrym skrzydłowym za Martinellego albo do zluzowania Saki

Zaloguj się aby komentować

Czyrogmatwica sosnowa, grzyb o którym piszę głównie dlatego, że ma bardzo dziwną nazwę. Kiedyś była znana jako Czyreń Sosnowy, ale po tym jak się okazało że to jednak trochę inna rodzina jak Czyrenie to zmieniono nazwę tak, by jakiś zespół heavy-metalowy jakby chciał to mógłby użyć w tekście piosenki. Grzyb wieloletni, wyrasta pojedynczo, lub po kilka owocników, które zwykle zrastają się z sobą. Do podłoża przyrasta bokiem, jak to "huba". Osiąga szerokość do 20 cm i wysokość do 8 cm. Jak nazwa wskazuje - pasożytuje na sośnie. Owocniki wyrastają zazwyczaj dość wysoko na pniu drzew, głównie starszych. Zarodniki roznosi wiatr. Zakażenie drzew następuje tylko przez rany, np. po odłamanych gałęziach oraz przez różnego rodzaju skaleczenia pnia. Czas od zainfekowania nimi do pojawienia się owocników grzyba może wynieść od 4 do 20 lat. Grzyb niejadalny, dość pospolity


#grzyby #fungi

d4495b3f-892e-4be5-b2fd-2e838a9420d0
d3180a83-8176-4696-987e-6d1c0600f129
4fb2d995-42c2-416c-9ec1-425d25dd581d
15f27dcc-ce42-4332-a6fb-b0fb173b07a4
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Gruzełek Cynobrowy - bardzo pospolity grzyb, także u nas, rośnie na martwym lubb osłabionym drewnie i nie wybrzydza jakim. Te "brodawki" mają po parę mm wielkości, ale rosną w grupach i to najcześciej paarunastu/parudziesięciu. Wnikają najczęściej przez jakieś rany drewna, ale potrfią też przez korzenie, dranie. Nazwa bierze się od koloru - cynober to nazwa minerału z którego otrzymujej się czerwony barwnik.


#grzyby #fungi

6f7270ef-172c-450a-b48f-7ee1a3e8fc7f
11cd6aeb-d5b5-45d4-9518-468ddf6ca518
0d87c99b-79da-415d-81ff-9cc2e020d2e1
47bd598a-32c0-4b80-86e5-91249d440ca8
28565f15-18e3-4c5b-b2e2-4fb59ed67ee7
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Dziś o śluzowcu (które to nie są grzybami), bo czemu nie. Smętosz czarny początkowo wygląda jak kalafior. Potem jak czyjść mózg. Dopiero później staje się taki jak nazwa wskazuje. Występuje na drewnie i korze drzew, szczególnie iglastych. Średniej wielkokści - czasem gładdki, czasem chropowaty. Występuje w ciepłych miesiącach roku


#grzyby #sluzowce


 Podczas letnich spacerów w drzewostanach sosnowych napotkać można na korze drzew stojących „różową narośl". Jest to smętosz czarny (Amaurochaete atra), organizm należący do śluzowców (Myxomycetes). W początkowej fazie formowania się, zrosłozarodnia może być różowa lub kremowa (żółta). W późniejszym czasie, kolor zmienia się na czarny-stąd nazwa. Powierzchnia, w zależności od warunków, może być gładka i lśniąca (jak na zdjęciu) lub chropowata i matowa. Zrosłorodnia kiedy dojrzeje pęka uwalniając na zewnątrz zarodniki dające początek nowym śluzowcom. S: https://www.zolszczecinek.lasy.gov.pl/aktualnosci/-/asset_publisher/1M8a/content/sluzowiec-na-sosnie

e4e10c6c-6f9a-4706-bd2f-5270f8e18f88
d28bc0cd-6d84-4f66-852d-b895a50463bb
bd91b8ae-254a-4a21-99e1-4d81c6682ce4
f6590b0d-f44c-441d-ba62-dade67417b13
Ragnarokk userbar

Śluzowce to jest kosmos.

Dosłownie wyglądają jak przywleczone z innej planety.

Tylko raz trafiłem na śluzowca. Było to w Świętokrzyskim Parku Narodowym. Tam też po raz pierwszy usłyszałem o tych dziwadłach.

Dzięki! Właśnie parę dni temu widziałem to na uschłej brzózce i zastanawiałem się co to. Myślałem że jakiś owad to dla ochrony swojej norki zrobił.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kocham robienie interesów po polsku. Pisze do nas koleś, że go nasz konkurent wychujał i na tydzień przed realizacją powiedział, że nie może się wywiązać i czy damy radę go wcisnąć na ostatnią chwilę (damy bez problemu, nie pierwszy raz ów konkurent zresztą taką akcję odpierdolił). W tym samym czasie owa konkurencja pisze do nas, że za prowizją nam tego kolesia odstąpi. xD


#pracbaza #januszebiznesu

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować