Zdjęcie w tle

Pstronk

Autorytet
  • 140wpisów
  • 2020komentarzy

Wczoraj z młodym zrobiliśmy zegarek lego bo chciał mieć zegarek jak tata. Dzisiaj poszedł z nim na ręce do przedszkola bo musi pokazać kolegom xD

#rodzicielstwo #lego #heheszki

c226765e-8aba-42bb-9466-d4fe3540da15

@Pstronk Pokaż młodemu "Symetrię" i naucz go, że jak ktoś proponuje mu wymianę zegarka za zupę mleczną to należy odmówić, bo to ćwok sentymenalny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1112 + 1 = 1113


Tytuł: Krótka historia religii

Autor: Richard Holloway

Kategoria: religia

Wydawnictwo: Wydawnictwo RM

Format: e-book

ISBN: 9788377737262

Liczba stron: 278

Ocena: 7/10


Jak sam tytuł wskazuje książka to dosyć pobieżny opis historii religii. 

I od razu trzeba wspomnieć że coś z połowa to opis chrześcijaństwa. A jak podepniemy pod to judaizm i islam jako religie abrahamowe to sporo ponad połowa. Wydaje się to dosyć rozczarowujące jeśli ktoś chciał się dowiedzieć coś więcej o mniej znanych wierzeniach. Ale z drugiej strony jest to dosyć logiczne bo są to religie najbardziej znaczące i z największą liczbą wierzących. Ale i tak można się sporo dowiedzieć o wierzeniach azjatyckich. 

Samo chrześcijaństwo też dosyć ciekawie opisane, z dosyć dużym skupieniem się na różnych odłamach. 

Rozdziały są krótki więc czyta się dosyć szybko. 


Osobisty licznik: 12/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

5f7b9a0a-e035-42a3-ba95-0ef84cd5135e

@Pstronk Kurczę, szkoda, że książka zdominowana przez chrześcijaństwo. Aż by się chciało poczytać o wierzeniach Indian, Majów, Azteków, ludów afrykańskich...

Zaloguj się aby komentować

Dobra beka z bekowicza wiadomo, ale chłop tu miał na myśli to, że na urzędzie w rocznicę Wołynia wisiały flagi Ukrainy - chłop z cieszyńskiego here

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1081 + 1 = 1082


Tytuł: Boże igrzysko. Historia Polski

Autor: Norman Davies

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Znak

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324088362

Liczba stron: 1232

Ocena: 8/10


Jakiś czas temu pomyślałem sobie że chcę mieć na półce książkę z historią polski. I to jedną ale porządną. Po krótkim zbadaniu tematu padło na pozycję pana Daviesa. Strzelam że nie tylko ludzie interesujący się historią kojarzą tego pana. 


Z jednej strony to ta książka mnie trochę rozczarowała. Bo jeśli ktoś tak jak ja spodziewał się takiej typowej książki historycznej gdzie poznajemy daty bitew, życiorysy władców, przebieg wojen to nie tędy droga. Znaczy się tego też jest trochę ale dosyć pobieżnie. Autor bardziej skupia się na historii polski od strony tego jak działało państwo. Czytając miałem wrażenie że powinienem już znać daty i postaci wcześniej. Co jest w porządku kiedy faktycznie już jesteś zaznajomiony z historią polski. Ale książka ta była kierowana do czytelnika zachodniego więc jest to nieco dziwne. 

No a z drugiej strony zachwyciła mnie właśnie dzięki temu że można spojrzeć na historię polski głębiej i zrozumieć jak doszło do niektórych rzeczy od kuchni.


I dzięki niej już wiem że od czytnika nie ma odwrotu, bo przez swoje rozmiary czytanie jej zajęło mi sporo więcej niż gdybym czytał w wersji elektronicznej. 


Osobisty licznik: 11/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

8936b010-87e4-4893-bac7-c0615332cb2a

Polecam również "Zaginione Królestwa" pana Daviesa. Każde państwo w tej książce to oddzielny rozdział, także można czytać na raty i niepokolei. Dużo ciekawych przykładów od państw znanych jak ZSRR, czy Wolne Miasto Gdańsk, po takie wynalazki, jak czterodniowe państwo Karpato-Ukraina.

@Olsen Żona kupiła mi na pierwsze moje urodziny jak byliśmy razem. Nie miałem serca powiedzieć jej, że już mam.

Przy pierwszej przeprowadzce ogarnęła, że jest podwójnie


A takie państwa efemerydy to szalenie ciekawy temat. Kto z Polaków w ogóle słyszał np. o Republice Radomskiej albo państwie Karpieńskim (tereny Gór Złotych w Sudetach)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja kiedyś to w ogóle nie rozumiałem książek bo ciągle nie mogłem się na nich skupić lub czytałem je i byłem myślami gdzie indziej. Teraz problem jest o wiele mniejszy, ale bardziej występuje on w zwykłej książce. Na czytniku zdarza się to o wiele rzadziej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Pstronk ktoś mógłby powiedzieć "ale takie som kolory". No tak, ale w innej kolejności. Jest "Red, White and Blue" a nie "White, Blue and Red"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Pstronk już pisałem gdzieś o tym, bo był wątek nt nowych możliwości. Duże branże będą eksperymentowały, ale rezygnacja ze struktur i talentów, które ma się dzisiaj na rzecz chwilowych cięć kosztów jest bardzo ryzykowana. Tokeny są w tym momencie niedoszacowane, dosłownie nikt nie zarabia na usługach LLMowych oprócz dostawcy hardware. Póki co to jest dziura bez dna i uzależnianie możliwości produkcyjnych od potentata, który może ot tak zwielokrotnić ceny, jeżeli uzna aktualną bazę klientów za wystarczająco zależną, jest proszeniem się o samobójstwo branżowe. A to tylko jeden z powodów dla których te wynalazki warto obserwować, ale na pewno nie warto ulegać FOMO.

Zaloguj się aby komentować

@Pstronk nie ma za dużo, bo i D2 to była średnia gra, żeby nie powiedzieć festiwal plagiatów, zajebanych pomysłów i poronionych pomysłów stworzony prze firmę, która od dawna już totalnie nie ma pomysłu na kierunek w którym to ma wszystko iść. Smutno się na to patrzy wiedząc, że Bungie chciał uciec od Microsoftu, żeby rozwijać Halo bez nacisków na decyzje projektowe, a potem tak bardzo pozbyli się wszystkich utalentowanych artystów, deweloperów i w sumie kogokolwiek, że teraz muszą się uciekać do właśnie tego- polecam sobie poszukać o plagiatyzmie i kradzieży artworków od niezależnych twórców. I mam wrażenie, że ten teraz Marathon to jest bardziej jak desperacka próba usprawiedliwienia generowanych kosztów i niedopuszczenia do scenariusza ubisoftowego, bo z orgynamlnym Marathonem z 94 to to mało co może mieć wspólnego

@NiebieskiSzpadelNihilizmu

A słyszałem już że są oskarżenia o plagiat przy marathonie.

A D2 kupiliśmy ze znajomymi, pograliśmy kawałek kampanii i sprzedałem. No ale w jedynkę to się sporo grało. Vault of glass, Kings fall, iron bannery… ehhh wspaniałe to były czasy

@Pstronk no właśnie ten plagiatyzm to nie tylko Marathon, to już się wcześniej działo, a Destiny 2... powiem tak- już przy The Witch Queen wychodziły problemy. Ostatnie Halo to też nieśmieszny żart. Wielka szkoda

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Matko boska co ja dzisiaj widziałem za piękny okaz drogowego druciarstwa. Jadę sobie przez zadupia pogórza przemyskiego a tu dziura na pół drogi. Pewnie myślicie że taka dziura powinna być załatana, ewentualnie oznaczona do tego czasu. Otóż nie. Sprytni drogowcy wybrali sprytniejszą opcję i postawili znaki wyznaczające pierwszeństwo przy objeżdżaniu jej xD

#polskiedrogi #heheszki

@Pstronk panie, teraz tylko podjechać wywrotką, wjebać w to stertę kamorów i można zmienić na szybko znak na rondo- ludzie i tak już będą przyzwyczajenia do jeżdżenia po okręgu wokół tego tworu

Zaloguj się aby komentować

739 + 1 = 740


Tytuł: Krótka historia nauki

Autor: William Bynum

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo RM

Format: e-book

ISBN: 9788377735565

Liczba stron: 264

Ocena: 5/10


Rozczarowała mnie ta książka. Nie dość że podczas czytania cały czas miałem wrażenie że jest to książka pisana dla młodzieży i to takiej wczesnej. To jeszcze autor w niektórych momentach za mocno upraszcza ocierając się o mówienie nieprawdy. Zgrzytałem zębami gdy czytałem fragmenty typu "przed wielkim wybuchem materia była ściśnięta w punkcie o niewyobrażalnej gęstości i temperaturze".

Jak w podstawówce słuchałeś chociaż jednym uchem to nie warto sięgać po tę pozycję.


Osobisty licznik: 10/30


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

1fa3dbfb-6ce1-4f48-ba7c-27ccd578d1c5

Zaloguj się aby komentować

Odbieram ostatnio mojego młodego lvl 4 z przedszkola. Przebieramy się w szatni a tu z nienacka podbiega jego kolega z grupy i z podekscytowaniem krzyczy:

- Jasiek patrz jaki mam super samochód


I pokazuje jakiś samochodzik. Młody patrzy.

A ten dalej podjarany aż podskakuje mówi:

- Jasiek patrz jaki mam super pasek


I pokazuje jakiś pasek do kluczy. Mój młody tak patrzy, i za chwilę wyciąga z szafki torbę do której opiekunki oddają jakieś brudne rzeczy i mówi:

- A ja mam brudne gacie xD


#zonabijealewolnobiega #heheszki #rodzicielstwo

Odbieram ostatnio mojego młodego lvl 4 z przedszkola. Przebieramy się w szatni 


@Pstronk Że dziecko w przedszkolu się przebiera, to całkowicie normalne. Ale czemu Ty się tam przebierałeś?!

Zaloguj się aby komentować

@Pstronk Słynne zdjęcie propagandowe z ofensywy w Ardenach. Żeby było śmieszne to zrobione po bardzo nieudanych dla Niemców walkach xD

Prawdopodobnie, 23 letni wtedy, Hans Tragarsky, członek SS Kampfgruppe Hansen która był częścią 12 kompani Leibstandarte SS Adolf Hitler.

Hans przeżył wojnę i zmarł w 2011 roku.

Pojawia się też na innych zdjęciach.

32130fa1-e205-4c00-aad9-80192053b2e5

Zaloguj się aby komentować