Zdjęcie w tle

Oczk

Gruba ryba
  • 323wpisy
  • 4489komentarzy

Perseidy, zorza polarna, Droga Mleczna i co jeszcze? POLSKA GUROM


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/cijf6c/

Autorzy: Lukasz Remkowicz i Marzena Rogozińska - pewnie Państwo tego nie przeczytają, ale szczere gratulacje!


Co tu dużo tłumaczyć - ubiegłoroczny deszcz perseidów 12/13.08.2024 spod Śnieżnika. A że fotografowie to profesjonaliści, to i Drogę Mleczną pięknie widać. A w niej mgławice: Kalifornia, Serce, Dusza, dwie jakieś których nazw nie pamiętam a nie chce mi się sprawdzać, Ameryka Południowa i Pelikan. A że zeszły rok pod tym względem był szalony, to i zorza polarna przyszła w odwiedziny do południowej Polski. Czego chcieć więcej? Międzynarodowa sława i uznanie też jest, i to od dawna :v


#astronomia #astrofotografia #perseidy #kosmos

efe5cdc5-bbc1-472c-ba19-f040e6e433c4

@Oczk czy perseidy są nałożone na zdjęcie tła? O ile jeszcze ziemia mogłaby być częścią fotki, o tyle gwiazdy i chmury powinny być mocno rozmyte.

@Oczk bardzo śliczne foto. Ciekawi mnie, że wszystkie perseidy zdają się wychodzić z jednego miejsca. Nie wiem, czy to akurat perspektywa, aczkolwiek dziwi mnie że nie ma jakiegoś skierowanego w drugą stronę, tzn. po lewej stronie idą w lewo, po prawej w prawo, ale nie ma jakiegoś zabłąkańca który zmierza wprost "do środka".

Zaloguj się aby komentować

Jak wrażenia po szczycie #perseidy ? Obserwował ktoś?


Wyszedłem na 5 minut o ~22, zobaczyłem 5 takich z konkretnie długim i świecącym ogonem, stwierdziłem że starczy i wracam do domu xD

Ale zapowiadało się jak ciekawa noc


#astronomia #kosmos #nocspadajacychgwiad

@Oczk jedna konkretna, niemalże bolid, ze 3-4 piździki i koniec. Księżyc był tak jasny, a seeing tak syfny że nawet Andromedę zaćmiło

Zaloguj się aby komentować

Korona Posępnego Serca z ognia


Albo jakoś tak, tylko pomieszałem tłumaczenie (ale #teamshadowheart #baldursgate3)


Tytuł oryginalny:

Crown of Shadow, Heart of Fire (LDN 1089 & Sh2-130)


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/g0rgkl/

Autor: Julien De Winter

Drugie zdjęcie pochodzi z autorskiego opisu z astrobin, to nie ja go generowałem z pomocą AI


Mamy tutaj fragment nieba z okolic gwiazdozbioru Cefeusza, przedstawiający dwie ciekawe mgławice:

LDN 1089 to ciemna mgławica, oddalona o około 800-1000 l.ś. od nas. Te gęste chmury gazu i pyłu, przysłaniające nam gwiazdy "z tyłu", mogą stać się w przyszłości gwiezdnymi żłobkami - wystarczy trochę popychu od wybuchu supernowej w okolicy (albo w ogóle wiatru kosmicznego) i proces zacieśniania się chmur pod wpływem grawitacji przyspieszy. A miejsce ciemnej mgławicy zajmie jakaś jaśniejsza


Drugim obiektem, tym czerwonym, jest mgławica emisyjna Sh2-130. Oddalona ok 1900 l.ś., doszła już do tego etapu, gdzie w środku formują się nowe gwiazdy, rozświetlające, rozgrzewające i jonizujące okolicę. Kolor czerwony jest emitowany przez zjonizowany wodór, którego klasycznie jest najwięcej w takich mgławicach, i Wszechświecie ogólnie.


A dodatkowo możemy zobaczyć w tle całkiem sporo pięknych galaktyk.


Śliczny kadr, ale mogliby go obrócić do zdjęcia xD


#astronomia #astrofotografia

d45aebe4-f3a7-47d2-aa62-f26b5c8bd67c
0deaf0df-c039-4fc3-95e5-a6c9e2658d37

Bijcie masterczułki

#kmwtw


#apod na dziś xD

Autor: Mark McComiskey

https://www.astrobin.com/0ekvxe/B/


Dzisiejszy apod przedstawia nam kosmiczną kolizję galaktyk NGC 4038 oraz NGC 4039, znanych pod wspólnym numerem Arp 244 jako Galaktyki Czułki (bądź Anteny). Około miliarda lat temu, dwie galaktyki spiralne z poprzeczką (czyli takie w typie Drogi Mlecznej) zaczęły na siebie wpadać. Takie zamieszanie spowodowało zagęszczenie się chmur kosmicznego gazu i doprowadziło do powstania milionów nowych gwiazd. Kilka z nich już nawet zdążyło wybuchnąć jako supernowe: do tej pory zaobserwowano ich 5 w latach:

  • 1921 (przez samego Edwina Hubble'a i Johna Charlesa Duncana)

  • 1974

  • 2004

  • 2007

  • 2013

Proces łączenia jąder w jedno ma potrwać jeszcze ok 400 milionów lat. Kupa czasu i niby wiele się jeszcze może zdarzyć, ale grawitacji nie oszukasz. Dorzucam też zdjęcie wykonane przez teleskop Hubbla w 1997 roku, na którym najjaśniejsze obszary galaktyk tworzą kształt kosmicznego serca.


#astronomia #astrofotografia #kosmos

3c9f67da-ff73-401f-8c7c-397fb162c0e5
a221d1bd-d39e-4ed3-b18b-891532e7df5c

Zaloguj się aby komentować

Bardzo się cieszę, kiedy szukam rozwiązania jakiegoś problemu w google i wyskakuje mi link do #elektroda . Staje mi wtedy przed oczami załączony mem i wiem od razu, że nic się nie dowiem, ale co się pośmieję to moje xD

Nie inaczej było dzisiaj: cywilizacja dotarła do mojej okolicy, mogę podłączyć sobie światłowód (!!!), tylko najpierw jeszcze trzeba wybrać router (oferowany przez dostawcę nie jest zły, ale trochę przepłacony). A że kompletnie nie w temacie jestem, to sobie szukam jaki router będzie odpowiedni.


No i cały na biało wjeżdża on, temat na elektrodzie:


Jaki router do domu x metrów, podłączone będą telefony, tv, smart dom i 6 kamer wifi?


Odpowiedzi przewidywalnie na temat:

WiFi to kiepskie medium do ciężkich zadań. Powinieneś to co się da podłączyć po kablu. Błędem było także kupowanie kamer z WiFi


Trzeba było też dopytać o kluczowe informacje, których zabrakło w poście:

Jakie to są dokładnie kamery?


Co doprowadziło do owocnej dyskusji:

Niezależnie od tego jakie są (jaki mają wpływ na obciążenia WiFi) to zupełnie nie rozumiem takich wyborów. Każda kamera WiFi potrzebuje zasilania więc i tak potrzebny jest "kabel" - mnie łatwiej i bezpieczniej byłoby podciągnąć skrętkę i zasilić kamerę niskim napięciem po skrętce niż bawić się w konstrukcje hermetyczne i 230V.


Szybko też udało się zwietrzyć kłamstwo OPa:

Gniazdka masz u góry, na zewnątrz i akurat w pobliżu gdzie ma być kamera ? 6 kamer ? Widocznie miałeś bardzo przewidującego elektryka

Wybacz... albo nie montujesz kamer albo wymyśliłeś to na poczekaniu.


OP w końcu sam sobie odpowiedział na temat:

Chciałbym choć trochę poprawić domowe wifi dlatego myślałem nad kupieniem Asus RT-AX57


Z czym nie wszyscy eksperci musieli się zgodzić,:

W moim przekonaniu to zamiatanie problemu pod dywan.


Koniec końców trafił się ktoś normalny, kto odpisał opowi że wspomniany router da radę, a jak nie to kupi drugi i wtedy pobawi się z kablami. OP napisał że kupił i jest zadowolony. Eksperci chyba obrażeni bo już nie komentowali dalej xD


Lubię czytać takie jałowe dyskusje o niczym


Dla przejrzystości wersja bez TLDR: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4045758.html


#heheszki #elektrodacontent

7d5096a7-3fc1-4755-8773-5cabb1e298a0

@Oczk

Jak elektrody nie lubie za elityzm, tak co jest złego w tym wątku?


Wifi jest generalnie słabe jeśli jest duzy ruch niezależnie od routera i dobrze mu odradzali kamery po wifi zamiast prostrzego rozwiązania na PoE jeśli te kamery ciagle streamują obraz.

@Oczk jak szukasz routera, to kup sobie cos zwyklego a siec wifi walnij w domu po MESH


QWA puscilem od routera 1 skretke na strych - w 3 rogach domu zamontowalem routery mesh.... Moglbym teraz wifi sasiadam w wiaderkach odpsprzedawac

Z kamerami wifi jest jak z bez kluczykowymi autami. Byle amator może kupić zabawkę do zagłuszania kamer. W USA jest to bardzo popularne. Ja będę miał kamery po kablu a w każdym pokoju gniazdko sieciowe. Wifi np. przy podłogówce to słaby pomysł bo ekranuje konkretnie.

Zaloguj się aby komentować

Znowu obróciło, zaraz nie wytrzymie


#apod od NASA na dziś

https://apod.nasa.gov/apod/astropix.html

Image Credit & Copyright: Fritz Helmut Hemmerich


To zielone to nie ptak, nie samolot, nie Green Lantern, a jakiś randomowy perseid który wbił się w kadr przy foceniu galaktyki w Andromedzie. Ta aż się wywróciła z zaskoczenia.


A tak naprawdę to jest to prawdziwe położenie Andromedy względem ziemskiego obserwatora - mocnym teleskopem (albo bardzo dużymi oczami) zobaczylibyście ją dokładnie w takiej pozie. Ale zwyczajowo na zdjęciach odwraca się ją "do góry nogami" (zdefiniuj nogi galaktyki), bo wygląda wtedy ładniej, i paradoksalnie, naturalniej.


Jak patrzę na ten kadr to jakieś OCD mi się załącza, no nie mogę aż ciarek dostaję xD Ale meteor piękny, jeden z tych co świetnie je widać gołym okiem.


Obyśmy w tym roku mogli takich oglądać jak najwięcej!


#astronomia #astrofotografia #kosmos

40b5e050-4b12-499b-b338-4541edf0ad55

Zaloguj się aby komentować

SENSACYJNE ODKRYCIE!!! PILNE!!!


BETELGEZA TO UKŁAD PODWÓJNY!


Oczywiście ani to pilne odkrycie (bo co może być pilnego w zauważeniu gwiazdy istniejącej od setek tysięcy lat), ani sensacyjne, bo hipotezy o towarzyszu "ręki al-Dżawzy" istniały już od blisko stu lat. A sam news z 23.07, na Uranii opublikowany 2.08, no ale ja się dowiedziałem właśnie teraz. Wy jeszcze później :v


Betelgeza to najbliższy nam czerwony olbrzym i chyba najbardziej rozpoznawalny, zarówno z racji na widoczność i umiejscowienie w pięknym gwiazdozbiorze nieba zimowego, Orionie, jak i na regularne SZOKUJĄCE artykuły w mediach nawet głównego nutru, jakoby miała zaraz wziąć i wybuchnąć do supernowej. Takie artykuły zawsze na czasie, bo kosmiczne 'zaraz' to od 0 do 1 000 000 lat.


No i wiadomym było od dawna, że jasność Betelgezy się zmienia w czasie. Potem zaczęło być wiadomym, że zmienia się dwuokresowo, co 400 dni oraz co 6 lat. Zmiany jasności w okresie głównym (400dni) przypisywano niestabilności i pulsacji samej gwiazdy, która a to puchnie (a skoro się powiększa, to i świeci większą powierzchnią) a to się kurczy. Ale zmiana jasności co 6 lat była dalej niewyjaśniona. No i zaczęto spekulować o jakimś towarzyszu, który zasłania nam widoki.


Ale dostrzec tego tajemniczego betaorbitera nie szło, nawet z pomocą Hubbla i jego teleskopu.


Od października 2019 do lutego 2020 jasność gwiazdy spadła aż o 40%, by powrócić do swojego normalnego stanu dopiero w 2023 roku. Plot twist: sprawcą był duży obłok materii wyrzucony na znaczną odległość nad powierzchnię Betelgezy, gdzie nastąpiło jego schłodzenie, prowadzące do utworzenia się nieprzezroczystej blokady światła z pyłu i gazu.


Ale wracając do drugiej gwiazdy: Dane dotyczące Betelgezy zbierane sumiennie przez ponad 100 lat, pozwoliły dwóm grupom badaczy zgłębić temat. I zgłębili na tyle, że wyliczyli jak duży i jasny musiałby być ten drugi składnik i gdzie by orbitował. Ale jak już wspomniałem, nawet obserwacje Hubblem nie pozwoliły go wykryć.


Dopiero Steve Howell, naukowiec z ośrodka Ames, z pomocą naziemnego teleskopu Gemini North na Hawajac, sparowanego ze specjalną kamerą 4k (albo pewnie bardziej 4m) zbudowaną przez NASA, miał okazję zaobserwować towarzysza Betelegezy. Dziesiątki tysięcy zdjęć z krótką ekspozycją pozwoliły wyeliminować falowania naszej atmosfery i dostrzec bardzo słabo świecącą gwiazdę dokładnie w miejscu, w którym spodziewali się go zobaczyć (Nie pomylili się!).


A jest to miejsce dość niezwykłe.


Pozornie długi czas obiegu wokół znacznie masywniejszej Betelgezy może sugerować, że drugi składnik znajduje się daleko od niej, w rzeczywistości krąży on niemal tuż przy jej powierzchni, w zewnętrznej atmosferze gwiazdowej. Wynika to z ogromnych rozmiarów Betelgezy, która jest gwiazdą o promieniu około 700 razy większym niż promień Słońca, co oznacza, że gdyby znajdowała się w centrum Układu Słonecznego, pod jej powierzchnią znalazłyby się w całości orbity Merkurego, Wenus, Ziemi i Marsa. To jednocześnie pierwszy przypadek, gdy udało się bezpośrednio wykryć obecność drugiego gwiazdowego składnika wewnątrz rozległej atmosfery nadolbrzyma.


Drugi składnik otrzymał oczywiście też swoje imię. Z racji że Betelgeza z arabskiego to wspomniana ręka al-Dżawzy (Kobieta z arabskiej mitologii), to jej towarzyszem została Siwarha - "jej bransoletka".

Siwarha jest gwiazdą młodą i o kosmicznie małej masie, bo zaledwie 1.5m Słońca, więc nie ma co się dziwić, że blado wypada na tle towarzyszki


Źródła:

https://www.nasa.gov/science-research/astrophysics/nasa-scientist-finds-predicted-companion-star-to-betelgeuse/

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/betelgeza-uklad-podwojny


#astronomia #nauka #kosmos #ciekawostki

f85cb549-9b1a-46dd-9a64-adaea851541f
d68e4e7a-2599-48a1-9a85-a782ec411a98

Zaloguj się aby komentować

Patrz jak frunie po kosmosie

Batman w wodorowym sosie


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/ktb0fz/


Autor: Xinran Li


LDN43, znana jako mgławica Nietoperz, to ciemna mgławica w gwiazdozbiorze Wężownika. Ciemna mgławica to chmura chłodnego gazu, który przysłania ten bardziej rozgrzany czy gwiazdy znajdujące się za nim. Faktycznie widać tam na środku pyszczek nietoperza Do obrazu zbieranego kamerą mono z kolorowymi filtrami (LRGB) został dołożony materiał w paśmie H-alfa do koloru czerwonego, co mocno podkreśliło "ognistość" gigantycznego ssaka.


Fajna mgławica, sam nie znałem jej wcześniej, ale nie jest też zbyt popularna, przynajmniej przy naszych szerokościach geograficznych


#astronomia #astrofotografia

29d10d81-5762-4f1f-8455-df7bb9fe3a34

Zaloguj się aby komentować

1156 + 1 = 1157


Tytuł: Diuna

Autor: Frank Herbert

Kategoria: sci-fi, fantasy?

Format: e-book

Ocena: 9/10


A to druga seria, którą zacząłęm czytać - przyznam, że czytnik mi tu dużo ułatwia temat, bo mogę czytać po nocach xD

Historię z Diuną zacząłem od obejrzenia filmu (dwie części z rzędu, jakoś na początku roku), film mi się spodobał, więc wziąłem się za książkę. I im dalej w tekst, tym mniej mi się ekranizacja podobała - poza obsadą, bo zdecydowana większość aktorów bardzo mi pasowała, z wyjątkiem chyba tylko Lieta (XD), Chani i Rabbana.

Książka ma imo niesamowitą lekkość i czyta się ją świetnie, fabułę znałem więc zaskoczeń jakoś dużo nie było, ale nie przeszkadzało mi to w delektowaniu się każdym wydarzeniem. Zabolały mnie trochę przeskoki czasowe, bo nie lubię takich rzeczy (i przez to nie mogę przebrnąć od tygodnia przez pierwsze rozdziały 'Mesjasza Diuny', bo już mi się nie podoba ta dziura czasowa, czy wręcz przepaść). 

Tak czy inaczej Diuna to świetna powieść, świetny klimat, wykreowany świat i świetny początek historii, o której podejrzewam że z czasem będzie mi się podobać coraz mniej (nie znam za dużo spojlerów, poza chyba "głównym" dotyczącym Paulai nie chcę poznać więcej xD), ale nie uprzedzajmy faktów. Warto było


Wpis dodany za pomocą notatnika, bo mi t-mobile zablokował bookmeter


#bookmeter

8b2a8f46-2147-485a-9142-bb1b4f683a87

@Oczk Zazdroszczę ludziom, którzy mają możliwość czytania całej serii po raz pierwszy. Ja przeczytałem wszystkie chyba ze 3 razy, a God Emperor i Dune jeszcze dodatkowo.


Jeśli język pozwala, polecam czytanie w oryginale, bo nie widziałem żadnego polskiego tłumaczenia jakie by dobrze chwytało słowotwórstwo Franka Herberta. Ale też ostatnie polskie tłumaczenie miałem w rękach jakieś 10 lat temu, więc mogło się coś zmienić.

@LondoMollari język nie jest przeszkodą, ale generalnie problemów z tłumaczami (poza panem Łozińskim) nie mam. Czytam teraz w przekładzie Marszała z Rebis, brzmi ok zwłaszcza jak nie mam naleciałości bo się osłuchałem jakiejś oryginalnej nazwy/przywykłem do innego tłumaczenia, tak jak np przy Władcy Pierścieni

Zaloguj się aby komentować

1155 + 1 = 1156


Tytuł: Kolor Magii 

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy

Format: e-book

Ocena: 8/10


Wreszcie wziąłem się za Pratchetta :v Poczucie humoru autora to jest dokładnie to co mnie śmieszy, 10/10 (i rozumiem, że nie każdemu podchodzi). Ale przyznam szczerze, że poza żartami to tam niewiele się działo - sama historia porywająca nie była, nie czekałem specjalnie na to co się stanie dalej ani jak się wątek będzie rozwijał. Skończyłem, dobrze się bawiłem, wiedziałem że sięgnę po następną ale potrzebowałem przerwy (i zacząłem czytać inną serię). Ale po miesiącu już się zaczynam zastanawiać, co tam u Rincewinda, Dwukwiata i Bagażu słychać xD


Wpis dodany za pomocą notatnika, bo mi t-mobile zablokował https://bookmeter.xyz


#bookmeter

b3e34bb2-16b8-42c6-9a9b-a19ee12c372f

@Oczk Miałem kilka podejść do Pratchetta i no kurde nie dam rady, może z jedną książkę skończyłem i to męcząc się strasznie. Ciężko stwierdzić czemu ale chyba właśnie przez ten niepoważny ton. Jakoś nie bardzo mnie interesuje sama fabuła i wszystko traktuję jak zbiór skeczów rodem z Monty Pythona.

Zaloguj się aby komentować

Pierścień, ale nie jedyny i nie rządzi


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/jk9lev/

autor: Nico Carver - Pan do którego mam ogromny szacunek, bo jego kanał youtube NebulaPhotos wprowadzał mnie w tajniki astrofotografii, sprzętu i obróbki zdjęć https://www.youtube.com/c/nebulaphotos


Mgławica Pierścień, M57 lub NGC 6720 to druga poznana człowiekowi mgławica planetarna. Ten rodzaj chmur świecącego gazu (i pyłu) powstaje w wyniku odrzucania przez gwiazdę zewnętrznych warstw, kiedy to gwiazda zaczyna umierać i kończy się jej materiał do syntezy jądrowej. Sama zamienia się zazwyczaj w białego karła i tak sobie tkwi w środku swoich odchodów.


Nie inaczej jest tym razem. W centralnym punkcie Pierścienia mamy gwiazdę HD 175353, odkrytą w roku 1800 roku (21 lat po odkryciu samej mgławicy). Teraz wielkości planety, jest pozostałością podobnej, jednak prawdopodobnie nieco masywniejszej od Słońca gwiazdy. Teraz temperatura gwiazdy sięga 100 tysięcy K, jednak wkrótce zacznie stygnąć, świecąc jako biały karzeł przez kilka miliardów lat, po czym zakończy swój żywot jako czarny karzeł.


Co do samej mgławicy (z pomocą Wikipedii): Obecnie przyjmuje się, że M57 znajduje się w odległości około 2,3 tys. lat świetlnych od Ziemi i zbliża się z prędkością 19,2 km/s. Czyli według moich obliczeń, doleci do nas za 36 266 400 lat. To w sumie całkiem niedługo. To znaczy doleciałaby, ale do tego czasu pewnie już dawno się rozpierzchnie i gdzieś w okolicy krążyć będzie tylko jakiś karzeł.

Wymiary rzeczywiste to ok. 1,9 na 1,3 roku świetlnego. Znając aktualne wymiary obserwowane i szybkość ekspansji wiek mgławicy można z grubsza oszacować na około 6-8 tysięcy lat. Prędkość ekspansji mgławicy szacuje się na 20–30 km/s (prędkość ekspansji nie uwzględniona w obliczeniach z poprzedniego akapitu).


A co do samego zdjęcia, mamy tutaj całkiem oryginalne przedstawienie mgławicy. Użyta sostała kamerka mono i filtry wąskopasmowe, ale oprócz klasycznych Wodór-Tlen-Siarka, autor użył jeszcze filtru Argonu (AR III). I tak za kolorystykę odpowiadają:

Mgławica: [OIII] = Niebieski, [ArIII] = Zielony, [SII] = Żółty, Ha = Czerwony

Niebo i galaktyki: Ha = Czerwony, [OIII] = Zielony, [OIII] = Niebieski

Gwiazdy: [ARIII] = Czerwony, [OIII] = Zielony, [OIII] = Niebieski


Łączny czas zebranego materiału na zdjęcie to 6 godzin 55 minut - wow, efekt niesamowity przy tak "krótkim" czasie!


#astronomia #astrofotografia

9d059a55-522b-4410-a0a4-dc7e47964b5c

Zaloguj się aby komentować

Co mnie dzisiaj w osiedlowym (w sumie bardziej wiejskim) sklepie wkurzyli to ja nawet nie


Chciałem kupić sok. Taki zwykły sok, ideolo jakby nie był jabłkowy ani pomarańczowy, żona tak życzyła. Widzę coś porzeczkowego. O, dobry będzie


A TAKI C⁎⁎J


"tylko sok+woda o smaku czarnej porzeczki, zrobiony z wody, soku jabłkowego, cukru i aromatów" xD


Gdzie takie jawne #oszukujo można zgłosić? Przecież to robienie ludzi w bambuko


#januszebiznesu

8a57a1b5-d44d-4140-bf11-7e9995c51857
07fdb3e7-f7bd-4ef5-9323-980383035996

Nazwa produktu to "Tylko Sok + woda". Jeżeli ktoś nazwie linię produktów "soki owocowe" a będzie sprzedawał słodzone napoje, to również mogę stwierdzić że jestem oszukiwany. Nazwa własna jedno ale kiedy odnosi się bezpośrednio do składu, albo innych cech produktu dalej może wprowadzać w błąd. Nie ma znaczenia, czy jest to opis, czy sama nazwa firmy. Prawo odnosi się jedynie do "oznaczenia produktów" - a logo, czy nazwa firmy, znajdująca się na etykiecie też jest oznaczeniem firmy:


Art. 10. [Wprowadzające w błąd oznaczenia towarów lub usług]

1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich.

2. Czynem nieuczciwej konkurencji jest również wprowadzenie do obrotu towarów w opakowaniu mogącym wywołać skutki określone w ust. 1, chyba że zastosowanie takiego opakowania jest uzasadnione względami technicznymi.


https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/zwalczanie-nieuczciwej-konkurencji-16795259/art-10



Jeżeli uwzględnimy, że soki są uregulowane prawnie (muszą zawierać 100% owoców i nie mogą zawierać dodatków słodzących), to możemy wprost napisać na czym polega próba wprowadzanie w bład:

Napis że produkt składa się z dwóch składników - wody + soku - mówi nam o tym że nie zawiera słodzików. Słowo "tylko" mówi o wyłączności tych dwóch składników. Skoro w soku nie można zawierać substancji słodzących a drugim jest woda który takich subtancji naturalnie nie zawiera - możemy domniemywać że dany produkt również takich substancji nie zawiera. Jesteśmy więc bezpośrednio wprowadzani w błąd co do zawartości cukru. Czytając wyłącznie front etykiety jesteśmy zapewniani że produkt ten takich subtancji słodzących nie ma, co jest nieprawdą.


Edit: powyższa ustawa dotyczy przedsiębiorców i tylko jako przedsiebiorca możesz domagać się zaniechania praktyk nieuczciwej konkurencji, powołując sie na w/w ustawę.

Jako konsument, możesz zgłosić to do UOKiK, powołując się na nieuczciwe praktyki rynkowe.


Prawo zakazuje stosowania przez przedsiębiorców nieuczciwych praktyk rynkowych wobec konsumentów. Są to praktyki sprzeczne z dobrymi obyczajami, które jednocześnie w istotny sposób zniekształcają lub mogą zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. 

Jeżeli nieuczciwa praktyka rynkowa godzi w zbiorowe interesy konsumentów, może być uznana za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. 

Nieuczciwą praktyką rynkową jest w szczególności: 

praktyka rynkowa wprowadzająca w błąd,

agresywna praktyka rynkowa,

stosowanie sprzecznego z prawem kodeksu dobrych praktyk, 

prowadzenie działalności w formie systemu konsorcyjnego lub organizowanie grupy z udziałem konsumentów w celu finansowania zakupu w systemie konsorcyjnym.

https://uokik.gov.pl/naruszanie-interesow-konsumentow

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy już wiecie czy nie, bo news sprzed miesiąca, ale ja nie wiem czy ktoś się wami opiekował pod moją nieobecność. Więc dla pewności że wiecie, to wam powiem :v


W czerwcu, w obserwatorium im. Very C. Rubin w Chile, rozpoczął pracę nowy teleskop Simonyi Survey Telescope. Jest to rewolucyjne urządzenie, które może przysłużyć się nam w podobnym stopniu (albo i bardziej) jak teleskop Hubble'a!

Sprzęt zbudowany z myślą o badaniu ciemnej materii (btw. Pani Vera Rubin była pionierką w tych badaniach) i bardzo odległego kosmosu w ogóle, ale:


Pierwsza 10-godzinna obserwacja z nowego teleskopu pozwoliła odkryć 2104 (DWA TYSIĄCE STO CZTERY) NOWYCH asteroid w naszym Układzie Słonecznym


2k nowych asteroid przy pierwszej obserwacji. Poszukiwacze komet-amatorzy chyba stracili już robotę :v


Spytacie może jak to możliwe? Ma badać odległe galaktyki i patrzeć w siną dal na struktury rozciągające się na setki tysięcy lat świetlnych, a tu odkrycia malutkich kamyków w naszym najbliższym sąsiedztwie?

Ano, LSST (inna nazwa teleskopu) jest wyjątkowy pod względem konstrukcji: posiada (skomplikowany) system trzech luster, z których główne ma 8,4 metra średnicy, drugie 3,4m a trzecie 5m. Odejmując powierzchnię zasłanianą przez drugie i trzecie lustro, wciąż otrzymujemy obraz jak z ponad 6-metrowego niezasłanianego lustra. Spore bydle. Konstrukcja na zdjęciu nr 3


A do tego o "malutkiej" ogniskowej, zwłaszcza jak na swój rozmiar - ok. 10 metrów, co przekłada się na światłosiłę mniej więcej f/1.2. Czyli pole widzenia tego teleskopu to 3.5 stopnia. Czyli dla uzmysłowienia: tyle, ile 7 księżyców w pełni w rzędzie :v Zdj numer 4


Filmik przedstawiający proces odkrywania asteroid i gdzie się znajdują (stamtąd zrobiłem screenshoty 1 i 2) https://rubinobservatory.org/gallery/collections/main-gallery/5iqj02kcs14lt24j845a58n15p


Do tego sprzęt wyposażony w super czułe i precyzyjne kamery, a montaż teleskopu też (a jakże) rewolucyjny - pozwala na szybkie przesuwanie teleskopu i zmianę miejsca obserwacji, dzięki czemu LSST może robić regularne przeglądy nieba (i pewnie odkrywać kolejne tysiące asteroid). A gdy się skupi na czymś odległym, to jakość też 4k ultra hd - zdjęcie nr 5

Polecam zajrzeć na stronę https://rubinobservatory.org/news/rubin-first-look/cosmic-treasure-chest bo jest tam interaktywna mapa i można naprawdę sporo przybliżyć


Generalnie o teleskopie i zdjęciach można poczytać na stronie obserwatorium

https://rubinobservatory.org/gallery/collections/first-look-gallery


#astronomia #nauka #kosmos #ciekawostki

6402fd9f-abf6-4daa-be76-942ceb273097
b11d74ab-50cb-4a6b-8106-597f83e3128f
40063bc3-1815-4178-ba8a-013de37a1773
c67e8b4f-3aa5-47a3-85d8-3b3fb92c2dc5
51fa90ea-e0d2-4a86-8961-87098a62a599

@Chrabonszcz wg info na stronie, to 7 z nich jest "obiektami bliskimi Ziemi". A patrząc po filmiku, to chyba reszta będzie głównie z pasa asteroid między Marsem a Jowiszem. Chociaż jak na obserwatorium astronomiczne, to skalę na filmie skopali strasznie

Zaloguj się aby komentować

Mówiłem że nie musicie mi przypominać bo obiecałem


#apod na dziś

https://apod.nasa.gov/apod/astropix.html

I to nawet z NASA, bo wyjątkowo wrzucili bardzo fajne zdjęcie


Gromada w Pannie i Łańcuch Markariana, oto co widzimy na poniższym zdjęciu.


Jak sam kiedyś napisałem przy swoim biedazdjęciu sprzed prawie równo dwóch lat, jest to jeden ze sztandarowych obiektów do astrofotografii wiosennej (przy okazji możecie porównać jak to wygląda w mocno amatorskim ujęciu xD)


Gromada galaktyk w Pannie składa się z około 2000 galaktyk, co w porównaniu z naszą Grupą Lokalną która zawiera "kilkadziesiąt (co najmniej 54)" galaktyki, czyni ją całkiem masywnym obiektem. Jest także najbliższą nam strukturą tego typu.

Gromada w Pannie wraz z Grupą Lokalną i około setką innych Grup i Gromad, tworzą strukturę o nazwie... Supergromada Lokalna bądź Supergromada w Pannie - no kto by się spodziewał (zdjęcie nr 2)

Nasza supergromada liczy blisko 1500 galaktyk rozciągniętych na obszarze 200 milionów lat świetlnych. Jej masę określa się na 2 ×10^46 kg czyli 10^15 mas Słońca. 1 000 000 000 000 000 - tyle gwiazd Słońcopodobnych mieściłoby się w naszej galaktyce - a że Słońce jest ogólnie przeciętną gwiazdą, średnia masa gwiazdowa to około 0,7-8 masy Słońca, a 75% gwiazd ma masę mniejszą niż Sol, to mniej więcej ta liczba może się pokrywać z faktycznym stanem gwiazdowym - margines błędu dalej mieści się poza zdolnościami poznawczymi ludzkiego rozumu XD


Nasza Supergromada jest jedną z około 10 milionów supergromad w Obserwowalnym Wszechświecie. Z czasem została zakwalifikowana jako część większej supergromady (czy już w zasadzie struktury) Laniakea (zdj 3), o łącznej masie 10^17 MS, zgrupowanych w 100 000 (STO TYSIĘCY) galaktyk.


Laniakea zaś jest częścią włókna w Rybach-Wielorybie (zdj 4, Laniakea zaznaczona na rzułto). Włókno zaś to "jedna z największych struktur Wszechświata. Włókna wyglądają jak ogromne nici tworzące granice pomiędzy ogromnymi pustkami." Nasze włókno ma około miliarda lat świetlnych długości (~300 megapaerseków) i 150 milionów ly szerokości.


Czy działa to na waszą wyobraźnię? Na moją przestało gdzieś w okolicy Supergromady w Pannie, potem to tylko liczby XD


#astronomia #astrofotografia #kosmos

aaa41c8f-1c46-4950-995b-30e7ea44be82
669ef474-5e35-4657-813f-40e92d98726e
1ac8abad-fba1-4d39-a7c2-afde24ac349d
89ba68d7-5d9e-4e10-87ed-56ade0f440d7

Zaloguj się aby komentować

O ile w weekend #zmianaczasu mnie wcale nie dotknęła bo niedziela była leniwa, tak dzisiejsze wstawanie to jedno wielkie XD


Kładę się wczoraj wieczorem, nastawiam budzik na 6 czasu nowego (czyli "na stary" 5), ale że zasnąć było ciężko o godzinie zwyczajowej i zasnąłem po 23 czasu nowego (zamiast ok 22), to snu wypadało godzinę mniej. No ale trudno, trzeba będzie wstać.


No i tak sobie śpię smacznie, śni mi się że jestem w górach, wlazłem w jakąś jaskinię w dolinie Kościeliskiej i zaczął mi dzwonić budzik. No to go wyłączam, a on dalej dzwoni. Wyciszam, wyłączam telefon, a ten dalej dzwoni. Żona mówi żebym to gówno wreszcie wyłączył, tłumaczę że próbuję ale nie działa. No to c⁎⁎j, idziemy dalej z tym dźwiękiem.


Łazimy po tej jaskini, szukamy wyjścia przy akompaniamencie budzika, można się przyzwyczaić, jest fajnie. Po czym ktoś mnie szturcha w ramię i zostaję przeteleportowany do swojego łóżka, a wkurwiona małżonka jeszcze raz "prosi" żebym wyłączył ten dzwoniący od 10 minut budzik XD


Słyszałem o takich rzeczach, ale osobiście pierwszy raz doświadczyłem budzika jako elementu #sny


Tak czy inaczej, j⁎⁎ać zmianę czasu

Zaloguj się aby komentować

Ile czasu upłynęło między tymi zdjęciami?

4 godziny xD

Pierwsze pełne strzeżenie, "schudł" chyba pół kilo


Ale że się przy tym wybieli to się nie spodziewałem, przecież i tak nie podlega próbom pracy


Tak czy inaczej przystojny kawaler, no nie?


#pokazpsa

e783fabc-593a-476a-853f-14e3708c8e1c
ab8d76e1-9008-4388-a59a-fde8bd5b09e3

@PlatynowyBazant20 niee, nie jest w miotełkę, tylko tak się ułożył do zdjęcia + kolorystyka Ogona nie przycinali nic

Ładnie ogarnięty. Tak te psy muszą wyglądać. Często widzę jak je właściciele tną je na "zero" i wtedy wyglądają po prostu strasznie. A tak puchata łapka jest, futerko jest i życie wydaje się lepsze. ;)

@esc0bar75 dokładnie takie było założenie, "byle nie na zero" - zgadzam się, że shih tzu nie wyglądają wtedy dobrze Teraz jest super puchaty i milutki w dotyku

Zaloguj się aby komentować

California love

Let me welcome everybody to the wild wild west


ale mi siadło na głowie od rana XD


#apod na dziś

https://apod.nasa.gov/apod/astropix.html


Dziś wraam do korzeni APOD, czyli NASA, bo akurat ze wszystkich trzech moich apodowych źródeł, ten obiekt przypadł mi do gustu najbardziej (zapewne przez ostatnią piosenkę jakiej słuchałem dziś w aucie :v)


Mgławica Kalifornia, NGC 1499 - mgławica emisyjna znajdująca się w konstelacji Perseusza. Odległa o około 1500 lat świetlnych od Ziemi, rozciąga się na jakieś 100. Nazwę zawdzięcza swojemu kształtowi, który przypomina pewien zachodni stan USA.


Posiłkując się wikipedią, bo jest kilka ciekawostek:

Mgławica Kalifornia podobnie jak Układ Słoneczny znajduje się wewnątrz Ramienia Oriona, na granicy asocjacji gwiezdnej Perseusz OB2. Czerwone światło mgławicy pochodzi od atomów wodoru rekombinujących z dawno utraconymi elektronami, wybitymi w procesie jonizacji przez energetyczne światło gwiazd. Najbardziej prawdopodobnym źródłem światła jest jasna, gorąca oraz niebieskawa gwiazda uciekająca ξ Persei (XI Persei). Prawdopodobnie gwiazda ta powstała w asocjacji gwiezdnej Perseusz OB2 około 400 000 lat temu, a mgławicę napotkała na swojej drodze zaledwie 100 000 lat temu.


Znajduje się ona na prawo od mgławicy, w okolicy "tego niebieskiego" rejonu. Jeżeli dobrze rozumiem, odpowiada ona też właśnie za ten kolor, wynikający bezpośrednio ze światła odbijanego (mgławica refleksyjna?) - ale mogę się mylić, bo nigdzie nie mogę znaleźć z czego wynika to zabarwienie.


I ostatnia ciekawostka, PODOBNO ZUPEŁNY PRZYPADEK ALE JA W TAKIE RZECZY NIE WIERZĘ


Mgławica Kalifornia przechodzi w zenicie w środkowej Kalifornii, gdyż szerokość geograficzna pokrywa się z deklinacją obiektu.

Mówiąc po ludzku, deklinacja tej mgławicy (kąt pomiędzy kierunkiem poprowadzonym od obserwatora do obiektu a płaszczyzną równika niebieskiego, jedna ze współrzędnych określająca położenie obiektów na niebie) jest taka sama jak szerokość geograficzna środka stanu Kalifornia, czyli będąc w okolicy równonocy w stanie Kalifornia można spojrzeć bezpośrednio do góry i "zobaczyć" kosmiczne odbicie tego miejsca. No przypadek jak nic XD


#astronomia #astrofotografia

f9663ee6-6f95-4faa-a386-84cf8c25d8f5

Zaloguj się aby komentować

Pierścień z diamentem


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/ci1w50/

Autor: Johnny Qiu


Abell 33, bohater(ka) dzisiejszego apoda to mgławica planetarna znajdująca się ok 2,5 tysiąca lat świetlnych od nas, w gwiazdozbiorze Hydry.

Powstała z gwiazdy podobnej do Słońca, ale nieco starszej: takiej, która przeszła już fazę bycia Czerwonym Gigantem i odrzuciła zewnętrzne powłoki, powoli zmierzając w stronę Białego Karła.

Tak sferyczny kształt nie jest zbyt często spotykany pośród mgławic planetarnych (chociaż oczywiście też występuje) - z reguły mają one bardziej wymyślne kształty (np. oka), widoczne dżety czy w ogóle wyglądają jak różnokolorowa plama na podłodze. Powodem tak regularnego "kółka" jest wolny obrót gwiazdy centralnej. Jakby się kręciła szybciej, to materia bardziej leciałaby "na boki" a od biegunów strzelałaby wspomnianymi dżetami. Tzn. prawdopodobnie mogłaby tak robić, bo kto to wie jakby było gdyby było inaczej.


W połowie drogi między mgławicą a Ziemią znajduje się jasna gwiazda HD 83535, która dopełnia kompozycji i tworzy wspominany w tytule 'diament' na pierścieniu.


Dla mnie oczywiście najbardziej interesujące jest i tak tło i pięknie kolorowe galaktyki poukrywane gdzieś pomiędzy gwiazdami (do tego polecam oglądać zdjęcie w pełnej rozdzielczości, poprzez astrobina).


Dobrego dnia wszystkim!


#astronomia #astrofotografia

072d702e-5661-4baf-8e97-72f9fa63c3ee

Zaloguj się aby komentować

Namalowane jak obraz na Wszechświata płótnie

:v


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/6rmi3q/

Autorzy: Vergnes Christophe, Kaeouach Aziz


Messier 78 to najjaśniejsza na niebie mgławica refleksyjna, PRAWIE dostrzegalna gołym okiem - uparci mogą twierdzić że widzą. Leży w gwiazdozbiorze Oriona i należy do jego Obłoku Molekularnego - w dużym skrócie, praktycznie wszystko co tam my amatorzy możemy obserwować w Orionie (Wielką Mgławicę, Running Man, Koński Łeb, Płomień, M78 i generalnie cały szerokokadrowy wodór) to część jednej dużej chmury (albo przynajmniej chmur ze sobą powiązanych) - wrzucam całość na drugim zdjęciu (z wikipedii, autor Rogelio Bernal Andreo). M78 leży w lewym górnym rogu tego "czerwonego okręgu".


Znajduje się w odległości 1350 - 1600 lat świetlnych od nas.* Rozświetlana jest głównie przez dwie młode i gorące gwiazdy, HD 38563A i HD 38563B, zawiera także:


  • całkiem sporo gwiazd zmiennych typu T Tauri (o zmiennej jasności, dużej średnicy, szybkim obrocie i stosunkowo silnym polu magnetycznym)

  • młode gwiazdy w procesie formowania

  • 17 (odkrytych do tej pory) obiektów Herbiga-Haro. Są to ciekawe a, w skali kosmicznej, krótkotrwałe zjawiska - dżety zjonizowanego gazu wychodzące od młodej gwiazdy, rozciągające się na ok 0.5-1 parseka, pędzące z prędkością 100-1000km/s, znikające w ciągu kilku tysięcy lat. Żyją szybko, umierają młodo, niczym ludzie z ADHD


Jakby nie patrzeć, ciekawy obiekt.


*co do odległości mgławicy: autorzy zdjęcia podają 1400 ly, wikipedia ENG 1350, wikipedia PL 1600, a w sumie właśnie sprawdzam i ESO podaje także 1400, a nasa 1600 XD Ale z tą NASĄ to idźcie mi stąd, w komentarzu wyjaśnię dlaczego


#astronomia #astrofotografia

43d1e8d7-accf-4e80-a55f-7ea834fff136
1766ffab-4000-42de-a4e6-16c0e1bf41cc

@Oczk Ty miałeś więcej wrzucać po tym jak wyblakł Ci nick a nie tyle samo.

Zasłużony piorun ale zastanów się co robisz, oszukałeś użytkowników hejto.

Wszystkich 15 xD

Zaloguj się aby komentować

Łoś jest król lasu jak łoś jest król bagien, a dziki jedzą guwno


A tutaj akurat w polnej odsłonie #smiesznypiesek


Robiłem już rano trailer wpisu, teraz mogę się pochwalić "pełną wersją"


Tak więc poranne wyjście na psi spacer zaowocowało widokiem pięciołosiowego stadka wyłaniającego się z zarośli nad rzeczką - prawdopodobnie posiedziały sobie na polu-bagnie 200m dalej i z rana wyruszyły w następną wędrówkę.


Całe szczęście miałem teleskop i montaż w garażu (nie używałem go ostatnio, ale trzymam tam teleskop żeby był wychłodzony). Szybko poskręcałem, pobiegłem do domu po aparat (cudem znalazłem jako-tako naładowaną baterię) i patrzę co tam widać. A jak widać, widać było całkiem sporo :v


Łosie siedziały jakieś 600m w linii prostej ode mnie, patrząc po google maps. Panowie zrzucili już poroże, niestety nie udało mi się go znaleźć w tamtej okolicy - właśnie wróciliśmy ze zwiadów.


Patrzę na te zdjęcia i imo wyglądają "staro" - w sumie aparat leciwy, po przeróbkach pod astrofoto, obiektyw też raczej nie do obserwacji naziemnych, więc kolory i kontrast dość specyficzne A do tego nie potrafię obrabiać takich zdjęć, a zawsze się trochę obrabia.


Problemem było też utrzymanie osobników w kadrze, bo montaż paralaktyczny przesuwa się w osi ruchu obrotowego Ziemi i prostopadle do niego, więc przesunięcie prawo/lewo to nie takie hop siup, zwłaszcza jak te gałgany cały czas się ruszały. Z ostrością podobnie, ostrzenie w tym typie teleskopu odbywa się poprzez przesunięcie lustra głównego, po czym trzeba chwilkę poczekać na ustabilizowanie się. Toteż raz ustawiłem jako-tako i więcej nie ruszałem, bo zbyt szybko mi uciekały. Chwilkę po trzecim zdjęciu już pobiegły dalej.


Tak czy inaczej, niezmiernie się cieszę że mogłem zobaczyć te potężne zwierzęta i że udało się je sfotografować sprzętem do tego nieprzygotowanym


Technikalia:

Obiektyw :v SkyWatcher Mak150 1800mm, f/12

Canon eos 1100D astromod (wycięty filtr IR)


Zdjęcia

1/250s (tryb auto ekspozycji, bo szyciej)

ISO 1600 (zapomniałem że to też się zmienia, ale wyszło w sumie ok)


#fotografia #mojezdjecie #natura #zwierzeta

ed33bb36-2466-4fbd-a918-62ec3d28d9ef
563b07d2-7339-49f4-ae1a-c71652f6e706
e0ec90c6-3919-43ba-be26-b05fa66e5b34
e953a392-a32b-4eba-baff-80c69a6c4b83

Kurde, hejto potwornie przycina jakość obrazów, widać to zwłaszcza na zdjęciu grupowym - myślałem że wrzuciłem jakiś nieodszumiony plik, bo u mnie wygląda to zupełnie inaczej, ale niestety, ten szum jest dodawany przy uploadzie


Tak to wygląda u mnie

99e31498-046d-4aa0-84e6-fea481d5551f

@Oczk

Łosie siedziały jakieś 600m w linii prostej ode mnie, patrząc po google maps.


Co to za okolica? Bo u mnie dalej chodzą ze zwykłą mapą topo.

Zaloguj się aby komentować