wytłumaczcie mi to, bo może ja już za stary jestem. Czemu ja wysyłam znajomym śmieszne i ciekawe rolki a oni mi przysyłają w zamian takie gowno??

NatenczasWojski
- 388wpisów
- 5492komentarzy

wytłumaczcie mi to, bo może ja już za stary jestem. Czemu ja wysyłam znajomym śmieszne i ciekawe rolki a oni mi przysyłają w zamian takie gowno??
Zaloguj się aby komentować
Nie mogę spać bo obmyślam jak ujebac dłużnika który mi wisi 60 000zl
Zaloguj się aby komentować
Właśnie spełniłem swoje kolejne marzenie i kupiłem sobie takie o to urządzonko
przypadkowo okazało się że mój kolega je robi pod specyfikację klienta, więc decyzja była błyskawiczna
#retrogaming

Zaloguj się aby komentować
Wypakowywuje zakupy z wózka do samochodu i katem oka widzę że już orbituje jakiś żul. No i oczywiście tylko skończyłem wypakowywać to podchodzi do lądowania:
panie kierowniku można wozeczek odstawić?
a ja: oczywiście! Bardzo prosze!
a w wózku nie ma monety hehehe!
wskoczyłem do samochodu i rura, śmiejąc się z żulka.
Ale kątem oka widzę że nie zostawił wózka tylko idzie przez cały parking do wiaty z tym wózkiem.
zatrzymałem się i podbiegłem do wiaty żeby dać mu 2zl. Poprawiło mi to humor. Ale tylko na chwilę. Potem powrocil weltschmerz….
Zaloguj się aby komentować
Czasami to mam ochotę wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady hodować konie.
Mialem kiedyś pracownika, pewnego dnia przychodzi do mnie i mówi „natenczaswojski, rezygnuje z pracy. Sprzedaje dom, kupuje kampera i będziemy rok jezdzic po świecie a potem pomyślimy gdzie osiądziemy”.
wiecie takie historie to ciągle ktoś opowiada co to on nie zrobi. Ale ten faktycznie sprzedał dom pod Warszawą i kupił kilkunastoletniego kampera. D⁎⁎y nie urywał, chyba że cena bo ta faktycznie była ostra.
Ale rok jeździli Z synem 14 lat. Syn sie uczył w szkole w chmurze. Nie wszystko było proste i po pewnym czasie zauważyli że nie jest lekko ale Europę zwiedzili.
ostatecznie kupili mieszkanie w Malborku. Mówił że pęd życia w Warszawie mu już zbrzydł i że chce zacząć żyć a nie tylko za kasa gonić.
ja też tak sobie myślę, co w tym życiu jest najważniejsze. Żeby coś osiągnąć? Spełnić marzenia? A może cieszyć się że kwiaty kwitną i że słońce pięknie zachodzi? Tylko czy to łatwo tak że wszystkiego zrezygnować i prowadzić proste życie bez większych marzeń i celów? Żyć z dnia na dzień czerpiąc co daje życie i nie myśleć o przyszłości?

@NatenczasWojski ja uważam, że w życiu chodzi o to żeby jak najwięcej doświadczać, próbować i to jest najważniejsze. Gdy to sobie uświadomiłem to stałem się szczęśliwszym człowiekiem. Pozbyć się swoich lęków i iść do przodu. Jeszcze pewne mam, ale widzę olbrzymi progres. Poznawać nowe, dotykać, wąchać, smakować, oglądać. Ludzi, miejsca, rzeczy. Nie wkurwiać się byle gównem i nie zrażać się porażkami.
Obejrzałem poradnik
https://m.youtube.com/watch?v=kY9EX28GKvk
wyglada że rolnictwo to za⁎⁎⁎⁎sty interes, darmowa kasa
Mój brat z jego żoną tak zrobili dwa lata temu. Nie sprzedali domu, tylko wynajęli, najpierw zwiedzili (przez rok) południowo-wschodnią Azję. Potem wrócili do UK, kupili Sprintera przerobionego na kampera i sobie jeżdżą po Europie. W planach mają wycieczkę do obu Ameryk, ale im się nie śpieszy. Oboje pracują zdalnie, razem mają sześciocyfrową wypłatę z 2 z przodu, w funtach, więc to im pomaga. Bardzo sobie chwalą taki styl życia i nie żałują decyzji.
Zaloguj się aby komentować
Dwa moje śmieszne pieski czekają już w kolejce na kolację. Mały gruby jest szefem więc stoi pierwszy

Zaloguj się aby komentować
Byłem wczoraj w nowej bazie amerykańskiego wojska w Polsce, moja firma robi tam pewne prace. Oczywiście z wiadomych względów nie mogę napisać szczegółów ale jako że w bazie chaos to miałem sporo czasu żeby pogadać sobie z amerykańskim personelem na tematy polityczne.
baza jest w polskim zarządzie, odpowiada za nią polskie wojsko ale na wszystko dali kasę Amerykanie.
Zwoza multum sprzętu pancernego, całe hangary czołgów i transporterów opancerzonych
Amerykanie narzekają na współpracę a w szczególności na decyzyjność a właściwie jej brak u polskich żołnierzy. Mówią że u nich szeregowi i podoficerowie wiedza co maja robić jeśli wydarzenia są poza rozkazami. W Polsce jeśli tylko coś jest nietypowe to żołnierz zatrzymuje się i kontaktuje się z oficerem. Jak w ruskiej armii. Powoduje to że rozwiązywanie problemów jest bardzo powolne i skomplikowane. Droga przez mękę. Brak procedur. Chaos organizacyjny.
Amerykanie zasponsorowali bocznicę kolejową, okazało się że transporty nie mogą iść koleją bo jest po drodze stacja której nie mogą wyłączyć z użytkowania. Jest tor naokoło stacji ale z nieznanych im przyczyn Polacy nie pozwalają na użytkowanie.
zapytali Polaków jak wobec tego mają iść transporty? Droga. A czy zrobiliście badanie nośności dróg? Nie. No to co jak transporty zniszczą drogi? Zapłacicie za remont.
generalnie Amerykanie uważają że pakują kupę kasy w naszą obronność i nie widzą wdzięczności czy nawet dużej chęci pomocy aby to ułatwić.
mój rozmówca stwierdził że mają u siebie problemy z narkomania, bezdomnością weteranów, tym że każdy musi pracować na 2-3 etatach aby utrzymać rodzinę i najpierw trzeba by zrobić porządek u siebie a potem dopiero zajmować się pomaganiem innym. Nie zapytałem wprost ale wyglądał mi na wyborcę Trumpa
#wojsko #usa #armia #wojna

Z ciekawostek to jeszcze narzekał na odbieranie władzy władzom stanowym i przekazywanie ich władzom federalnym. Że centralna władza powinna zająć się obronnością i kontaktami międzynarodowymi a poszczególne stany np
opieka medyczna czy szkolnictwem. Wnoszę że nie jest zadowolony z poziomu tych usług i nie wie jak inaczej to poprawić niż na poziomie stanowym.
Zaloguj się aby komentować
Mam dla Was słowa które znają tylko starzy ludzie. A młodzi nigdy ich nie słyszeli. Jeśli je znacie a nie daj Boże ich używaliście to pamiętajcie żeby już regularnie badać się u proktologa.
oto moje propozycje:
netykieta
dial-up
LAN party
wysiwyg
IRC
@NatenczasWojski używałem z tego tylko IRCa, na studiach, bo fajnie to działało jako instant Messenger, ale w sumie już w 2004 roku wyrugowane zoataoł przez TS czy mumble/ventrillo chyba. Discord niestety stał się standardem. Nie lubię electrona. No ale jak się nie ma co się lubi, to się tworzy własny język programowania xD
Zaloguj się aby komentować
Ale mi dojebali za brak OC
i tak zupełnie przypadkiem się zorientowałem po zalogowaniu się do mójobywatel, patrzę a tam brak OC
pilnujcie tego bo kwota trochę boli
#samochody

@NatenczasWojski Ałaaa, boli... Jakoś w 2010 roku kupiłem na studiach gruza za 2k PLN, dostałem od gościa papierek z polisą i zadowolony sobie jeździłem, aż jakoś w końcu się zainteresowałem i sprawdziłem, że gość wypowiedział OC i nie dał mi znać (wtedy jeszcze dało się tak zrobić). Byłem grubo obsrany, bo jeździłem bez OC przez ponad 2 miesiące i groziło mi 4300 PLN kary za brak ubezpieczenia (pamiętam do dziś dokładnie kwotę XD). A oczywiście byłem studentem bez kasy, który się utrzymywał za 800zł miesięcznie, ale na szczęście nie dostałem kary.
@NatenczasWojski dostałeś powiadomienie od ubezpieczyciela? Przeszedłem przez coś podobnego bo nie dostałem info a myślałem, że się kończy OC 2 tygodnie później.
7 dni chyba było "nieopłacone" więc kara byłaby spora. Skontaktowałem się z ubezpieczycielem, "błąd w systemie że nie wysłali powiadomienia" i nie będzie kary. I nie dostałem, a w ramach rekompensaty i strachu wysłali przeprosiny i portfel. To, że muszą powiadomić jest uregulowane prawnie.
Zaloguj się aby komentować
Narzekacie na gry że są robione jak dla debili? Liniowe poziomy i chodzenie jak po sznurku? Autosave? Samouczek jak ruszać się do przodu? Strzałki pokazujące cel? Samoregenerujace się zdrowie?
wlasnie zdałem sobie sprawę od czego się to zaczęło! Kto jest temu winny!
otoz samootwierajace sie drzwi w Quake! Co komu przeszkadzało otwieranie drzwi spacja? A jak chce podejść do drzwi i ich nie otwierać? Gdzie moja wolność?
to był ten punkt zwrotny. Od tamtego czasu gry są już tylko coraz bardziej dla debili moi drodzy.
Hail to the King baby!
#grykomputerowe
@NatenczasWojski dzisiaj nie narzekam na liniowość, dzisiaj narzekam na otwarte światy jak z generatora otwartych światów, z milionem znaczników, nastawione na maksymalne rozwleczenie rozgrywki, tzw. Ubigry. Jak rok temu wróciłem, po latach, do Maxa Payne'a, to skumałem że właśnie w taką grę bym zagrał - liniową, ale z fajnie poprowadzoną historią i klimatem, z dopracowanymi mapkami. Chociaż wiadomo że nie aż tak małą jak pierwszy MP. A dobrego liniowego singla w mainstreamie nie kojarzę z ostatnich lat (ale w sumie w głowie mam niewiele xD).
Że gracze chcą wyzwania pokazują souls-like'i, z drugiej strony producenci zachowawczo robią trudne gry tylko w tej formule, tłuczenia turbobossów xD
Dobrym przykładem dla mnie, boomera który grał najwięcej 20+ lat temu, na to jak zmienił się odbiorca, było oglądanie jak "zetki", na fali popularności serialu, próbują grać w pierwszego Fallouta. Dla mnie to, że jesteśmy puszczani samopas bez większego przygotowania i określonego sztywno celu było magią tej gry. Dzisiaj ludzie (wiadomo, trochę pod wyświetlenia) gubili się i ciężko było im się odnaleźć, mając za cały cel misji jedną linijkę tekstu i żadnego znacznika. Pomijam że za młodu często się nie wiedziało nieraz pół gry ocb jak się nie miało instrukcji xDD.
Tak szczerze to nie wiem czy to źle czy dobrze, ale na pewno jest inaczej, pierwsze godziny gry są kluczowe więc producenci starają się gładko wprowadzić gracza do rozgrywki. Nie potrzeba instrukcji. Gameplay to często tylko jedna z warstw gry, nie zawsze to dobrze. No nie wiem nie wiem.
Ale z tymi drzwiami to dobre spostrzeżenie xD też pamiętam ten moment kiedy zaczęły się same otwierać, nieraz takie drzwi mnie wystraszyły za dzieciaka :D. Czyli przejście w 3D jest jednoznaczne z trywializacją gier! No i co jest większą ikoną, Quake czy Doom? Hmm? Po co komu te drogie karty graficzne? Które Heroski były ładniejsze, 2D czy 3D? Które GTA lepsze? A nie, czekaj...
Lets take it back to two dimensions!
Zaloguj się aby komentować
otrzymuje bardzo wiele pytań „co dalej z #rosja ?” . Nie mam czasu każdemu odpisywać indywidualnie dlatego napiszę tutaj żebyście wiedzieli.
otoz już teraz trwają działania krajów zachodnich aby zakończyć wojnę i wrócić do biznesu. Oczywiście nie z Putinem który jest twarzą agresji i mordów. Sygnały sa wysyłane do osób z jego dalszego i blizszego otoczenia. Oni cierpią bo są odcięci od kasy i luksusów w imię marzenia Putina o tym żeby być wielkim wodzem.
każdy już w rosji widzi że z wielkiego wodza to już nic nie będzie i nawet jeśli pojawią się wymęczone jakieś sukcesy to podsumowanie całości będzie mniej lub bardziej negatywne. A raczej bardziej.
jeśli nie będzie wielkiego zwycięstwa to konsekwencje porażki poniosą wszyscy dookoła Putina. Ich jedyna nadzieja jest zrobić z niego kozła ofiarnego, zrzucić na niego całą winę i zrobić nowe otwarcie.
europa i USA są na to gotowi bo Rosja nie zdążyła narobić tylu zbrodni co hitler. Jeszcze można gadać. Oczywiście nie z Putinem. Ale z jego następcami jak najbardziej. Wystawia jakiś oficerów odpowiedzialnych za buczę i będzie po sprawie.
oczywiście Putin do Hagi nie może trafić , to by była zbyt duża zniewaga. Żyć też nie może w Rosji bo byłby zbyt dużym zagrożeniem. Musi więc umrzeć, najlepiej żeby wyglądało naturalnie.
po nim przejmuje władzę grupa osób, a nie jedna osoba tak żeby odpowiedzialność była rozmyta. A propaganda robi z Putina zdrajcę narodu, przegrywa, złodzieja, amerykańskiego agenta. Pół roku takiego przekazu w tv i każdy saszka będzie Putina świecie nienawidził. Tym bardziej że w nim znajdzie się katalizator wszystkich negatywnych uczuć szarego Ruska: gorycz porażki, zawód, poczucie niższości, niespełnione nadzieje na wielkość. Wszystko to wina Putina. Gdyby nie on to Rosja byłaby wielką jak powinna. A on wszystko spieprzył.
od miłości do nienawiści droga prosta.
z każdym miesiącem wojny ludzie z jego otoczenia będą tracić nadzieję na sukces. Przecież ślepi nie są. Widzą jak im idzie, widzą jakim gownem jest Rosja, ludzi w tv można oszukiwać ale oni zdają sobie sprawę z prawdy.
putin nie ma żadnego wyjścia. Ale oni mają wyjście aby nie tylko nie przegrać ale i coś dla
siebie osobiście ugrać.
tak więc czekamy, myślę że to kwestia miesięcy jak nagle sie okaże że Putin miał zawał czy udar.
no bo jaka alternatywa? Nawet niech wymęczą i dojdą za rok do Dniepru. Putinowi może to dać powód do świętowania zwycięstwa ale co to da ludziom z jego otoczenia? Sankcji zachod nie zniesie, kasy nie odblokuje, dalej w Monako nie będzie się można popisywać majątkiem.
zapisuje i za parę miesięcy sprawdzam
Ci którzy połaszą się na te sygnały "wypadną z okna". Czas gra na korzyść Rosji nie Ukrainy.
Po wkroczeniu Ukraińców do okręgu Kurskiego Rosjanie stwierdzili,że "tego już za wiele oni nie będą negocjować".
Oburzenie ? Propaganda ?
Ja bym powiedział,że również pewność zwycięstwa. Do Dniepru mogą dojść niedługo - załamuje się front w Donbasie, a po kapitulacji Ukrainy czy zawarciu pokoju sankcje się skończą. Ukraińcy podobno liczyli,że okrąg Kurski doprowadzi do wycofania części Rosyjskich sił - no jeśli tak, to się przeliczyli. Ktoś tu zapomniał lekcje historii,że władze Rosji już kilka razy oddawały bezwzględnie część swego terytorium - z ludźmi na nim - najeźdźcom, byle wygrać wojnę.
I oczywiście mamić społeczeństwo "rosyjskim zagrożeniem" dla NATO by pompować kasę w Ukrainę można,ale nikt na serio nie wierzy że Rosja pójdzie na wojnę z zachodem i nikt tej wojny nie chce. Włącznie z Rosjanami. Ci jeśli zaatakują to bezpośrednio po zajęciu Ukrainy - albo wcale. Raczej wcale bo po co im to.
Zaloguj się aby komentować
Słuchajcie jaka akcja.
znajomy kupił konia swojej córce. Koń kosztował prawie 200 000zl i okazało się że nie ma jednego dysku w kręgosłupie. Wyszło to jakiś czas po zakupie, prawdopodobnie to było ukryte przez sprzedawcę bo to wada wrodzona. Weterynarz tak zrobił zdjęcia rtg że tego nie było widac.
no więc zgłosił się do sprzedawcy że chce go oddać. Sprzedawca oczywiście kasy nie chciał oddać, jakieś dodatkowe ekspertyzy chciał, czy może to się pojawiło później (wada wrodzona później hehe) no ale w końcu się zgodził że odda tylko nie teraz bo nie ma miejsca w stajni.
Więc znajomy powiedział że ok ale na koszt sprzedawcy teraz będzie stał w stajni (najdroższej w okolicy).
i teraz zaczyna się najlepsze: otóż koń sobie szedł po trawce i nagle się przewrócił i zdechł. Na kamerach widać było. Po prostu padł jak szedł.
znajomy przerażony wysłał zwłoki konia do eksperytyzy kilkaset km bo tylko tam był termin. Jeszcze oficjalnego raportu nie ma ale kazał kręgosłup wyciągnąć i spreparować żeby był dowód że nie było dysku
i teraz się zastanawia jak to powiedzieć sprzedawcy. „Proszę bardzo tutaj jest kręgosłup twojego konia, proszę oddać 200 tysięcy. „ :))))
Jak sprzedający zapomniał o dysku dla konia to nie mógł Ci go osobno dosłać paczkomatem?
( ͡° ͜ʖ ͡°)
PS. W ogóle ale powalona akcja. I cena konia też. Nie wiedziałem w ogóle że da się urodzić bez dysku. To, że może się przesunąć i wypaść ok ale nie że nie ma. I jakim cudem tego nie było widać wcześniej, w sensie koń nie utykał albo miał nie miał problemów bieganiem że tego nie było widać?
@NatenczasWojski teraz to znajomy ma 200 w plecy skoro wysłał konia do ekspertyzy bez poinformowała sprzedającego. Za wady ukryte odpowiada sprzedający ALE kupujący tu zrobił samowolkę. Druga sprawa, że stadninę wybrał kupujący a nie sprzedający przez co może bez problemu powiedzieć, że koń miał nienalezytą opiekę. Śmierć konia z resztą wadą ukrytą nie jest a procesem naturalnym. W sumie marne szanse na odzyskanie choć by złotówki.
Zaloguj się aby komentować
Na ochłodę gorąco polecam czynnik chłodniczy R1234ze. W smaku jak woda a ma niski współczynnik GWP, plus etykieta mówi ze niższe koszty, bezpieczeństwo i niezawodność.
https://entalpiaeurope.eu/produkty/czynnik-chlodniczy-r-1234ze/
#kontrolanawodnienia #chlodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Ej słuchajcie jest ważna sprawa. Właśnie sobie zdałem sprawę że ginie nam niesamowity kawałek historii. Wraz z nami znikną całkowicie.
czemu nie ma jeszcze muzeum zapachów? Obraz czy dźwięk da się zapisać ale zapachy nam uciekają niesamowicie!
pamietacie te zapachy których od lat już nie ma?
zapach pól lubianu sto lat nie widziałem pola z łubinem
zapach tych lakierowanych stron encyklopedii młodych larousse… czasami chodzę po Empiku i wącham książki. Nie czytam bo nie mam cierpliwości ale lubię je wąchać. Miłe wspomnienia z dzieciństwa jak książka i przeniesienie się w świat historii w wyobraźni pomagało przeżyć dzieciństwo.
co jeszcze pamiętacie z zapachów dawnych czasów?
o, zapach dwusuwa jak np wartburg…
zapach rozgrzanej elektroniki z tych starych sprzętów RTV…
Zaloguj się aby komentować
#filmy #obcy #obcyromulus
bylem na tym Romulusie. Jaki to zboczony film to głowa mała. Fallusy atakują, wymuszone fellatio, waginy rodzące potwory, latanie wśród lewitującej spermy co tam się działo kto to wymyślił.
fajny film polecam
Zaloguj się aby komentować
Moj teść to dobry człowiek, dbający o rodzinę., ale dostaje jakiegoś amoku gdy może coś kupić tanio. A najlepiej kradzione.
w sumie to nie wiem czy kradzione, czy tylko tak mówią żeby go zachęcić , bo często też rzeczy to wyglądają jak ze smietnika
wiecie co przyniósł ostatnio? 4kg żółtego sera.
a wiecie gdzie to kupuje? Na bazarze z kartonu na ziemi. W 30 stopniach. A potem jeździ pół dnia po mieście. W bagażniku 40stopni albo i wiecej.
jak przywiózł ten ser to całe 4kg poszło do śmieci bo było roztopione i spleśniałe.
jak już jestem to mamy dużo roztopionych czekolad, batonów i ciastek. A także nie uwierzycie ale stopione taśmy klejące. Nie dają się odwijać całkiem się zwulkanizowaly. Może i stopione ale za to do śmieci. Przynajmniej tanio bylo
no właśnie było tanio albo i nie było. Dzwoni telefon, teściu. Halo słuchaj czy używasz dezodorantu? Tak a czemu pytasz? A bo tu mają, dzięki cześć.
i wieczorem dumny przynosi 10 dezodorantów w kulce i mówi „oddaj mi 100zl bo kupiłem ci dezodoranty, patrz jaka tu mają cenę nalepiona 50zl a ja je kupiłem po 10!”
z tymi nalepionymi cenami to kiedyś nalepiali mu z metkownicy i kupował w normalnej cenie jak w sklepie ale „patrz ile kosztowały te jeansy! 700zl a ja kupiłem je za 100zl!” No świetnie tylko na nikogo nie pasowały.
z ciekawych rzeczy to przynosił pomoc humanitarną dla Ukraińców. Rozumiecie ten absurd? Z podatków płacimy na pomoc humanitarną, oni to szabrują, sprzedają do Polski a potem mój teściu za to płaci i chce żebyśmy to jedli. Nie dość że dwa razy za to płacimy to jeszcze niedobre w ch….
czemu mu nikt nic nie mówi? Mówiliśmy, to i tak kupował tylko obrażony odkładał do swojego schowka. Ma tam z 10 par jeansów, nie mierzone ale na pewno niedobre.
kiedyś trafił na jakąś żyłę złota w papierze toaletowym, kupił chyba z 700rolek, cały pokój zawalony. Na szczęście nie chciał kasy a teraz jest zapas zawsze. Nie przesralismy jeszcze tego skarbu.
czy przeszkadza mu ze wyrzucamy to co kupuje do jedzenia? Staramy się robić to jak nie widzi, i do jakichś inny śmietników żeby nie zauważyl. Nie chcemy robić mu przykrości.
ostatnio żona wyrzucała w mcdonaldzie worek 15kg zgniłej marchewki. Kurde ledwo się zmieścił w tym otworze śmietnika przy mc drive. Tak się zaklinował, ta musiała się zaprzeć i jak w końcu poszedł to prawie głowa wpadła do śmietnika. Jestem pewien że jak otwierali śmietnik i zamiast papieru była tam zgniła marchewka, całe 15kg! To sprawdzili to na kamerach. Musieli mieć polewkę jak prawie wpadła głowa do śmietnika. Nie jeździmy już do tego McDonalda.
#prawdziwehistorie #originalcontent
@NatenczasWojski Podpada to pod początki jakiejś choroby. Nie wiem gdzie twój teść mieszka czy w domku czy w bloku ale spróbujcie wszyscy razem pomyśleć nad jakimś konkretnym zajęciem/hobby które go wciągnie. Uj nie wiem modelarstwo, wędkarstwo bo może to też zwyczajnie z nudów to robi. Ja z nudów przeglądałem peppera i też patrze o promka kupuje! ale po pewnej chwili przychodziła jednak refleksja po co mi to?
Zaloguj się aby komentować
mamy już zdjęcia obu mężczyzn związanych z próbą zabójstwa przypadkowej 11 letniej dziewczynki w południe w centrum Londynu w jednym z najbardziej turystycznych miejsc, przy sklepie Lego i MMs.
jeden z nich trzymał dziewczynkę za głowę i zadał jej 8 ciosów nozem
drugi go powstrzymał zabierając nóż i trzymając do przyjazdu policji.
jeden to muzułmanin Abdullah

Zaloguj się aby komentować
Nikt nie pytał ale wszyscy chcieli wiedzieć.
właśnie nam zabrali z bagażu podręcznego na heathtrow ten o to jakże niebezpieczny bubble gun. Trwało to 15 minut aż w końcu przyszła jakaś menadżerka w stroju ninja i stwierdziła „Its not allowed cause its projectile”
15 funtów psu w d⁎⁎ę, a fajne banki robiło…

Dwa lata temu wracaliśmy z żoną (Azjatką, co może mieć trochę znaczenie w kontekście historii) z Polski do UK.
Na odprawie pani celniczka zobaczyła że w bagażu podręcznym(wypad na 4 dni) przewozimy metalowe pałeczki 🥢, takie do chińskich nodli.
Były zapakowane w oryginalne opakowanie, ale pani celniczka dopytywała się, czemu one są z metalu (aluminium) a nie z drewna?!
Poddała się, gdy grzecznie spytałem się czy w domu sztućce ma z drewna czy metalu ;>
Wszyscy jej koledzy parsknęli śmiechem a ona się w końcu poddała.
Z drugiej strony kiedyś udało mi się przez odprawę w UK przenieść pizzę.😎
Zaloguj się aby komentować
Byłem szefem ochrony w budynku amerykańskiej firmy na Ukrainie. Śmieszni trochę ci Amerykanie byli bo np uprawiali warzywa na trawniku przed budynkiem. Idę do pracy a oni zrywają zielony groszek i mnie częstują. Zjadłem bo nie wypadało odmówić ale pytam co z air pollution i czy to healthy ale mnie olali.
przed budynkiem była też taka wielka fontanna, oczywiście rozwalająca się więc sikała też trochę na boki, trzeba było uważać jak się idzie żeby nie zmoczyć się. W zimie te wycieki tworzyły ciekawe bryły lodu.
i tak sobie stoję zamyślony obserwuje ludzi aż nagle czuję ukłucie w pośladek! Sięgam ręką do tyłka, nic nie ma ale dalej boli. Wkładam rękę za spodnie a czuję że one jakoś dziwnie przylegają do ciała. Macam a tam k⁎⁎wa szpila długa, cała wbita w d⁎⁎ę. Wyciągam a ona na końcu cała czarna, jakby w jakiejś smole? Wkurwilem się bo pewnie specjalnie żeby mnie czymś zarazić albo żeby zakażenie się wdało.
mysle sobie sprawdzę na kamerach kto to zrobił
Zaloguj się aby komentować
Fajne te #samochody teraz mają opcje. Na przykład aplikacja powiadamiająca o check engine w nowym samochodzie po całych 16 dniach i 3000km przebiegu od odebrania z salonu…. Opłacało się dać 145 000 zł za full opcje.
#Ford pozdrawia

Zaloguj się aby komentować