Zdjęcie w tle

Lopez_

Osobistość
  • 1043wpisy
  • 2004komentarzy

Zawsze byłem bardzo facebookowy, ale teraz już odstawiłem go prawie na amen. Korzystam z Messengera, Instagrama i WhatsAppa. Dlaczego? Przez boomerstwo.

Po prostu poziom januszowego cebulactwa sięgnął zenitu. Ktoś umrze? Zaraz grono ekspertów "szczypawka", "śmiercionka" i tak dalej. Ktoś kogoś pobije? ŁUKRAINIEC.

Do tego wychwalania PRLu, jak to sie tam super nie żyło. Chyba najbardziej bekę mam z tego, jak różnej maści eksperci punktują, że "sprzedano mleczarnię, gdzie było mleko", "sprzedano cegielnię", k⁎⁎wa jakieś gówno warte państwowe zakłady o zerowej rentowności xD Po prostu sprywatyzowano, znalazł sie kupiec i kupił. Na tym polega gospodarka rynkowa, a nie centralnie planowana.

Jest jeszcze wszechobecne sekciarstwo Brauna, które w 90 % przypadków jest powiązane z powyższą grupą ludzi. Brauna wspierają ruskie trolle, ale grupa jego fanatykow i tak na tyle urosła, że dziś napiszesz złe słowo na ich guru i cię zjedzą. Oni sami nie wiedza kim są. Czy za Rosją, czy pochwalają komunizm i armie czerwoną czy gardzą lewactwem xD

Następnie masa fejków z AI, które ma tysiące polubień od grażynek i totalnie bezbecznych rolek.

Właściwie już nie ma nic sensownego na tej platformie.

#facebook #polityka #bekazpodludzi #takaprawda #heheszki #gownowpis #przemyslenia


Mnie dobiły reklamy. K⁎⁎wa jasna jaka tam jest zatrważająca ilość reklam. Czasami musiałem kilka okien przewinąć żeby trafić na content który obserwowałem bo po drodze były same reklamy. Jak tak mozna funkcjonowac?

A reklamy-scamy? Bon do Ikei, apartu czy czego innego, profil ma 2 tygodnie, zgłaszasz do supportu a oni ,,nie narusza naszeg regulaminu".

A profile AI slop? Zgłaszanie chałkonia i niebieskiego linka z modlitwą też nic nie dało, nawet twierdzili że nie ma dowodów że to treści generowane przez AI.

Świetna zabawa, nie polecam.

Że też ci się tam wgl chciało siedzieć. Odkąd zamiast feeda z postami znajomych i obserwowanych fanpejów masz śmietnik, to ten portal jest nieużywalny.

Zaloguj się aby komentować

Ale mi brakuje takiej męskiej przygody w życiu, jprdl. Jestem przed 30 i czuję po prostu, że brak mi takiego ognia.

Co to może być? Sport, ale nie tylko. Ćwiczę na siłowni 4x w tyg, ale to nie to samo. Mi brak adrenaliny, męskiego wystrzału testosteronu, skoków dopaminowych. Boksowałem X lat, ale nie wiem czy chcę do tego wracać, natomiast dobrą alternatywą jest też siatkówka. Mam okazję jeździć na treningi i gierki, ale brak mi takiej męskiej rywalizacji, gdzieś gdzie po prostu ryknęlibyśmy po wygranych akcjach jak lwy i zderzyli się klatami albo zmierzyli chłdonym wzrokiem przeciwnika czy poszli za sobą w ogień. To też uwielbiam. A nie ma okazji grać meczów. Jedyna osoba, ktora może to ogarnąć to mój kumpel co czasem z nami pogra, ale co do zasady to gra w lidze i ma swój team, a ja nie jestem zawodnikiem profesjonalnym.

Poza tym, rok temu miałem z chłopakami męski wyjazd , gdzie łaziliśmy w nocy z latarkami po lesie po polach i wzniesieniach, co zakończyło się u kilku z nas totalnym zabłoceniem wszystkiego, a jeden nawet wpadł do bagna xD


Czasem żałuję, że nie poszedłem do jednostek specjalnych, bo dla gościa z ADHD to byłaby chyba praca marzeń.

#przemyslenia #niebieskiepaski #pieklomezczyzn #gownowpis


@Lopez_ Jeśli lubisz klimaty rekonstrukcji historycznych - wybierz sobie ulubioną epokę, rozejrzyj się, czy w okolicy działa jakaś grupa i próbuj. Okazji do wspólnych wyjazdów, treningów, rywalizacji i tak dalej na pewno nie zabraknie.


Tylko niektóre takie grupy są dość hermetyczne, a niektóre są zafiksowane na punkcie zgodności z realiami historycznymi do tego stopnia, że nowicjusz będzie się czuł w takim środowisku, delikatnie powiedziawszy, nieswojo. No i wyposażenie nie należy do najtańszych. Najłatwiej "wciągnąć się" przez znajomego rekonstruktora, niektóre grupy organizują też spotkania i treningi dla zainteresowanych z zewnątrz.

Spróbuj kartingu. Mi to służyło jako ujście emocji po pracy w bardzo frustrującej firmie. Generalnie szybka jazda (ale nie zabijesz się raczej), gwałtowne ruchy, progres z każdą przejechaną rundą, co może dać satysfakcję. Do tego zapach benzyny i ryk silników. Po 20-30 minutach ręce bolą. Szukaj toru z jak najdłuższym okrążeniem.

Jak nie masz z kim iść, to może poznasz kogoś na torze i wtedy razem będziecie odkrywać sekrety toru i gokartów

Minusy: drogie to cholerstwo

@Lopez_ męska przygoda i satkówka w jednym poście no nie wiem.


Spróbuj MTB / enduro, ewetualnie freeride zimą. Nad morze daleko to kite odpada pewnie.

Zaloguj się aby komentować

Straciłem motywację do roboty po tym, jak straciłem cierpliwość do ludzi w firmie przez bardzo słabą komunikację, lenistwo niektórych osób, brak jasnych celów, częsta niedostepność. Do tego wszyscy pracujemy zdalnie. No nie chce mi się wypruwać flaków jako jedynemu. A niestety mam n a tyle samodzielna pracę, że jak nie zapierdalam, to nie robię prawie nic.

Po prostu, stawanie na głowie, staranie się i bycie łącznikiem między wszystkimi i inicjowanie wszystkiego samemu jest dla mnie już męczące.

#pracbaza #praca

Zaloguj się aby komentować

Co byście zrobili, jakbyście mieli przyjaciółkę w domyśle taka jedyna real firend girl, która nawalona na imprezie przy JEJ znajomych przedstawia was jako przyszłęgo męża i na komplement od koleżanek że jesteście przystojni zaczęłaby przytakiwać, że "zawsze" i całować was kilkukrotnie po policzku i przejeżdżać dłonią po klacie?


Co mam k⁎⁎wa w ogóle o tym myśleć? Tym bardziej, że ostatnio przeżyłem takie serio niepowodzenie miłosne od kogoś, w kim się zauroczyłem mocno i mieliśmy też relac,je długoterminową taką "koleżeńską ze spotykaniem się na serio", z czego nic nie wyszło a teraz takie gówno. Czyli jakbym stracił 2 ważne kobiety w swoim życiu.

Dowiedziałem się w ostatnim czasie, że tu k⁎⁎wa o żadne kolegowanie się nie chodzi w obu przypadkach XD

Nie powiem. Bardzo atrakcyjna dziewczyna. Super się z nią dogadywałem, znam się kilka lat, kolegujemy ponad rok, ostatnio otworzyliśmy się mocno przed sobą ze swoich prywatnych spraw.

Czyli co, to znaczy że przyjaźń damsko męska nie istnieje? Bo na to wychodzi, że właśnie mój osobisty przykład poniekąd obala ten mit.

Jest mi źle. W sumie tak wychodzi na to, że ja po prostu jednocześnie przyciągam i odciągam baby. Ale nie spodziewałem się, że tak wyjdzie. No k⁎⁎wa miało być na odwrót.

Wyjaśniać z nią czy puścić w zapomnienie i potraktować jako plusik dla swojego ego?

#randkujzhejto #randki #logikarozowychpaskow #takaprawda

@Lopez_ zdejmij tę laskę z piedestału, tak na początek. Jest takim samym człowiekiem jak ty, czasami zrobi coś głupiego, czasami z czyms sobie nie radzi. Po drugie, jeśli masz ochotę i ona też, to się nie krępuj pierdolami tylko idźcie do łóżka. Później zastanowicie się jak nazwać to co jest miedzy wam. Bez sensu zaczęliście od tego że nazwaliscie relację, której nie bylo czyms powaznym. A jak nie wyjdzie, trudno, a może wyjdzie?

@Lopez_ Przyjaźń damsko-męska? Owszem, istniej, ale to zawsze jest inny rodzaj przyjaźni niż z osobą tej samej płci bo natury nie oszukasz.

Zaloguj się aby komentować

Dziś klient rozwiązał z nami umowe i powiedział, że jako firma jesteśmy beznadziejni, ale ja się marnuje, bo jestem dobrym handlowcem i mam skille sprzedażowe i jest ze mną super kontakt i idzie pogadać i mam uciekać gdzie indziej, bo się marnuje i mnie osobiście by polecił, ale firmy nie XD

Jest mi trochę przykro, bo słyszę to któryś raz. I szczerze, na ostatnie 4 miejsca pracy tylko 1 firma była godna polecenia, a nie wyszło mi tam, bo zatrudnili mnie jako "Business Development Manager" w gronie nerdów z IT i na koniec stwierdzili, że nie ma zasobów, czasu i kasy rozwijać ten dział i zapłacili mi za 3 miesiące z góry odprawę i rozwiązanie umowy 1.5 miecha i zwolnienei z obowiązków pracy XD Reszta firm to była porażka.


To jest jeszcze c⁎⁎j. Pracowałem kilka lat temu w firmie, która miała ch⁎⁎⁎we usługi (cały czas mowa o IT/E-Commerce/Marketing), ale świetną organizację i zmieniłem pracę tylko dlatego, że chciałem czegoś lepszego, nie z powodów dram. Usługi były tak kiepskie, że nawet obecna firma ma lepsze, ale cała reszta stała na turbo wyższym poziomie. Organizacja, kultura, procesy, benefity pozapłacowe itd. Teraz nie mam nic poza wypłatą XD

K⁎⁎wa, ja to bym chciał trafić do najzwyklejszego korpo czy po prostu firmy, która nie odwala fuszerki i są jakieś procesy. Ja mogę sprzedawać cokolwiek, byle nie był to januszex na glinianych nogach. Najlepiej jakieś korpo albo duża firma produkcyjna. Ale nigdy nie było mi dane. A sporo się nauczyłem w ostatnich latach.


#pracbaza #praca #zalesie


Zaloguj się aby komentować

Jestem ciekaw jak zakończy się ta wojenka Mentzen vs Kaczyński. Naturalnie dobrej współpracy i bratniej przyjaźni tu nie będzie. Obu łączy to, że kochają władzę i autorytarny system zarządzania organizacją (firma, partia). Do tego jeden ma jeszcze aspregera i raczej ciężko go zmienić xD Kaczyński zresztą też ma kilkadziesiąt lat wypracowane mechanizmy i schematy.

Wydaje mi się, że Mentzen chce przeczekać Kaczyńskiego i nie dać mu się ograć, bo wie, że jak czas Kaczyńskiego się skończy, to PiS się rozleci jak domek z kart - bez autorytetu, przywódcy i z podziałami wewnątrz partii.

A Kaczyński jak każdy despota myśli, że będzie wieczny i chce po prostu zniszczyć konkurenta, nie namaszczając następcy z obawy przed obaleniem jego samego. Klasyka wśród partyjnych wodzów.


Jeśli Mentzne polegnie, to właśnie przez fakt, że go zniszczy Kaczyński, bo reszta jego obozu pokazała wręcz bezradność w konfrontacji z nim. Bezradność mam tu na myśli nadzwyczajną cierpliwość i chęć kompromisu i pokoju, a nie jakąś walkę na argumenty czy coś.

#polityka #konfederacja #bekazkonfederacji #bekazpisu


"Kaczyński zresztą też ma kilkadziesiąt lat wypracowane mechanizmy i schematy."

@Lopez_ I ma też sporo znajomości, szpionów w służbach, wiernych biernych ale miernych i "mityczne" teczki. Słabek to dla niego paproch, którego albo zniszczy albo najpierw przekupi a później zniszczy.

Odpowiadam - mozliwych jest kilka scenariuszy. Najbardziej prawodpodobne sa 2: 1. po wyborach Konfederaci beda tak zajarani mozliwoscia dorwania sie do wladzy, ze pomimo niecheci Mentzena stworza koalicje z PIS; tu czytalem, ze Mentzen nie ma w regionie swoich ludzi zeby moc stawic temu opor, jest jedynie brandem dla partii 2. Konfederacja rozpadnie sie na blok Bosaka i Mentzena, po czym blok Bosaka wejdzie w koalicje z PIS, a blok Mentzena, podobnie jak Razemki beda do konca starac sie rosnac by nie stac sie przybudowka ani dla PIS i PO Kto ma racje? Wydaje mi sie, ze dlugofalowy projekt z Mentzenem ma wieksze szanse niz krotki skok Bosaka i prawdopodobne wchloniecie przez PIS.

BTW. Kaczynski celowo atakuje Mentzena zeby sie go pozbyc lub oslabic w Konfederacji.

@100mph Pominąłeś zupełnie trzecią, a IMHO najbardziej możliwą opcję. Kaczor wymanewruje Mentzena na out, a główną postacią konfy zostanie Bosak. Z nim Kaczor nie ma problemu, bo ten przebiera aż nóżkami, żeby z pisem rządzić.

@Lopez_ tak się skończy że Konfa będzie w koalicji z PiS, będzie realizowany program PiS i RN, Sławek będzie miał gówno do gadania i parę stołków na osłodę żeby nie jęczał. Chyba że będzie możliwa koalicja PO-Memcen, to wtedy będzie mógł podskakiwać.

@Hilalum pytan jest duzo 1. jak duzo Mentzen bedzie mial do powiedzenia w partii bo jesli bedzie realna koalicja z PIS to Bosak pewnie go wysadzi z siodla jesli Mentzen bedzie sie stawial 2. jak zapatrywac na koalicje z PIS beda inni parlamentarzysci Koalicji - tu podejrzewam, ze beda chcieli w koncu dorwac sie do wladzy i czerpac w koncu z tego korzysci Mysle, ze koalicja KO + Konfederacja jest niemozliwa. Ogolnie, bedac na ich miejscu, wolalbym grac o pelna pule bo wchodzac w koalicje z PIS i PO zostana niejako wchlonieci, a wchodzac dodatkowo z PO zostana porzuceni przez czesc wyborcow. Chyba najrozsadniejsza dla nich droga jest proba powolnego wzrostu i po osiagnieciu ogolnie duzego poparcia rozpad na 2 bloki. To pozwoliliby im zaagregowac cala scene polityczna jak zrobil to PIS i PO. Nastapilaby pokoleniowa zmiana partii politycznych w Polsce. Pytanie jednak ... czy to realne.

@100mph no tak, to zależy wszystko od tego jak wygląda partia Mentzena od środka. Bo RN to wiadomo że wszedłby najchętniej dziś w koalicję z PiS i PSL. A w NN nie wiadomo ilu jest jeszcze paróweczkowych, ideowych kapitalistów, ilu prawaków dla których bicie murzyna ważniejsze i ilu bezideowych, którzy liczą tylko na stołki. ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Czytałem ostatnio komentarz, że przydałoby się w Polsce ugrupowanie "liberalne światopoglądowo i gospodarczo" xD. Szybko można naprostować te bzdury


1.Taka partia byłaby bezjajeczna całkowicie z hasłem przewodnim "róbta co chceta" i nie miałaby absolutnie żadnych argumentów w kampanii wyborczej. Wybory wygrywa się obietnicami i wzbudzaniem emocji, tutaj jest partia, która nie ma arsenału, bo nic ludziom nie będzie w stanie obiecać, przy naszym systemie nawet w praktyce dobre obietnice byłoby ciężko spełnić, więc leje się wodę i potem oby zapomnieli xD

2.Polacy nie znają się na ekonomii i nie rozumieją jak działają rynek oraz wydatki publiczne i jedyne co im można wcisnąć to "państwo da" lub "proste i niskie podatki", właściwie to paróweczkowy wolny rynek lub państwo socjalne to 2 możliwe haczyki, by kogokolwiek zainteresować tematyką gospodarczą.

3.Polacy nie chcą liberalnej partii światopoglądowo. Ani starzy, ani młodzi. Właściwie tylko grupa ludzi 40-50 jest liberalna. Młodzi mężczyźni ostro skręcili w prawo, kobiety w lewo (a część nawet też w prawo), natomiast starzy to albo mentalne komuchy albo typowe konserwy. Polaryzacja jest grana non stop, liberalizm nie jest w modzie i patrząc na sytuację na świecie obecnie, to nie będzie jeszcze długo.

4.Jakakolwiek próba utworzenia liberalnej alternatywy kończyła się tym, że Tusk taką partię wrzucał na miny aż się rozleciała, bo to jest potencjalne zagrożenie utraty elektoratu i pozycji w polskiej polityce. I jest to całkowicie normalne, no offence, ktoś ci zagraża, to go zmiatasz z planszy, tak to działa w polityce.

5.Szeroko pojęty liberalizm wiąże się z prywatyzacją, a także propagowaniem globalnego kapitalizmu. A więc prywatyzowanie spółek, w Polsce poprzez sprzedawanie ich zagranicznemu kapitałowi, sprowadzanie pracowników dla przedsiębiorstw z krajów niskorozwiniętych oraz często-gęsto luzowanie prawa pracy. W obecnej sytuacji w Polsce byłoby to nic innego jak zrobienie loda z połykiem globalnym korporacjom, żeby z Polaczków sobie chów niskobudżetowych proli zrobili xD

Dlatego w myśli "liberalnej gospodarczo" w Polsce przywołuje się tylko "podnoszenie podatków" i zbędne wydatki publiczne, bo cała reszta kłóci się z konserwatyzmem światopoglądowym, tylko ciemnota tego nie wie.
#ekonomia #polityka #gospodarka #heheszki #takaprawda #kapitalizm #biznes

Już chyba jest, nazywa się libertarianie i mają jakiś promil poparcia. Gdy oprócz niskich podatków przewija się tam coś o LGBT to w komentarzach pojawia się kwik "ale jak to tak". Światopoglądu nie można oddzielić od gospodarki. Liberalizm gospodarczy to niskie podatki, wolny rynek, brak interwencjonizmu i zaplecza socjalnego czyli po krotce powrót do dawnego dzikiego kapitalizmu, stąd też powiązanie go z konserwatyzmem. Obie strony lewa czy prawa mają swoją definicję wolności i każdej z nich mechanizm "robta co chceta" nie pasuje. Osób które rozumieją i popieraja realny liberalizm który głosił zarówno dostęp do aborcji jak i np większy dostęp do broni jest mało. Dlatego jesteśmy skazani co najwyżej na szarpanie się raz w lewo raz w prawo.

@Lopez_, o matko jedyna, co to za głupoty?!

1.Taka partia byłaby bezjajeczna całkowicie z hasłem przewodnim "róbta co chceta" i nie miałaby absolutnie żadnych argumentów w kampanii wyborczej.

Jaki tok rozumowania podsunął ci takie absurdy?

Zacznę od tego, że mylisz liberalizm z anarchią. Liberalizm cechują proste zasady, m.in. - wolność jednostki, państwo prawa, sprawne i wydajne instytucje, a co za tym idzie możliwie niskie i przejrzyste podatki, ochrona praw obywatelskich, wyrównywanie szans na starcie.

Argumentów nie brakuje - uproszczenie systemu podatkowego, zmniejszenie biurokracji, odpolitycznienie sądów, legalizacja związków partnerskich, wolność słowa i ograniczenie ingerencji w życie prywatne. To są konkretne i dla wielu kuszące obietnice/postulaty i jak najbardziej wzbudzają emocje. Jest spora część społeczeństwa, której nie odpowiada ingerencja i kontrola osobistych aspektów życia.

Polacy nie znają się na ekonomii i nie rozumieją jak działają rynek oraz wydatki publiczne

Owszem! Dlatego potrzeba tłumaczyć mechanizmy gospodarcze prostym językiem, pokazywać przykłady i skutki np. inflacja jako efekt rozdawnictwa i ślepego podwyższania płacy minimalnej. Trzeba to ładować łopatą do zakutych głów, wałkować, powtarzać, aż w końcu coś zacznie świtać.


Polacy nie chcą liberalnej partii światopoglądowo.

Nie, w ogóle XD

Pokaż mi badania, w których to większość Polaków jest przeciw związkom partnerskim, liberalizacji prawa aborcyjnego, czy chociażby świeckiego państwa. Ludzie odchodzą od kościoła w każdym przedziale wiekowym.


Polaryzacja jest grana non stop, liberalizm nie jest w modzie i patrząc na sytuację na świecie obecnie, to nie będzie jeszcze długo.

Polaryzacja wcale nie wyklucza liberalnej partii. Wielu ludzi jest zmęczonych radykalnymi odchyłami i chętnie zagłosowałoby na opcję dającą szansę na stabilność, spokój, ciszę i normalność. Problemem obecnie jest to, że nie ma silnego ugrupowania. Osoby, które mogłyby cokolwiek takiego zbudować, rozsiane są po różnych partiach, co dodatkowo utrudnia współpracę przy tworzeniu takiego projektu.


4.Jakakolwiek próba utworzenia liberalnej alternatywy kończyła się tym, że Tusk taką partię wrzucał na miny aż się rozleciała, bo to jest potencjalne zagrożenie utraty elektoratu i pozycji w polskiej polityce. I jest to całkowicie normalne, no offence, ktoś ci zagraża, to go zmiatasz z planszy, tak to działa w polityce.

Zgadza się, acz to też pokazuje, że odłam "liberalny" istnieje i jest na tyle istotny, że trzeba angażować siły i środki, by go co rusz uciszać. Takie sytuacje wciąż mają miejsce i to nie tylko pod skrzydłami Tuska, ale i w innych partiach. Szczęśliwie strefa medialna i przekazu informacji nie ogranicza się już jedynie do TV i gazet, także coraz trudniej będzie tłamsić liberalne zarodki.


5.Szeroko pojęty liberalizm wiąże się z prywatyzacją, a także propagowaniem globalnego kapitalizmu.

Nope. Piszesz o dzikiej prywatyzacji/reprywatyzacji, która ma i miała miejsce niezależnie od rządzących ugrupowań oraz wynaturzonej patologii, która miała miejsce w USA. Poszanowanie zasad wolnego rynku, konkurencja i poszanowanie przejrzystych, powszechnie uznanych zasad, to cechy zdrowej gospodarki. Nie wiem skąd przeświadczenie, że ochrona strategicznych sektorów gospodarczych stoi w sprzeczności z liberalnym podejściem. Nadmierna biurokracja nie jest zjawiskiem pożądanym w ekonomii.


W obecnej sytuacji w Polsce byłoby to nic innego jak zrobienie loda z połykiem globalnym korporacjom, żeby z Polaczków sobie chów niskobudżetowych proli zrobili xD

Bzdura, wystarczy wziąć z przykład Estonię, a nie "wolną amerykankę". Konkurencyjna, zdrowa gospodarka, w której panują zdrowe i egzekwowalne zasady sprzyja utrzymaniu i napływowi specjalistów, a nie tworzeniu się taniej siły roboczej. Wykwalifikowani pracownicy będą unikać krajów z nadmierną biurokracją i obłąkanym systemem podatkowym. Liberalna gospodarka nie oznacza braku praw pracowników. Ani w Estonii, ani w Czechach, czy chociażby w Holandii nie słyszy się o hodowli taniej siły roboczej.


Nie mam zamiaru przekonywać cię na siłę do zmiany zdania, twierdzę jedynie, że większość twoich tez jest błędna, nieadekwatna do czasów, wiedzy, jaką posiadamy i oparta na stereotypach.

@Ciuplowski

Polacy nie chcą liberalnej partii światopoglądowo.

Nie, w ogóle XD

Odważna teza, patrząc na to, że np młodzi ludzie masowo głosują na skrajną prawicę xD
Badania badaniami, a jednocześnie w siłę rośnie prawica albo bardziej skrajna prawica. Albo proruska prawica xD
Normalnie do wyboru do koloru w tym liberaliźmie Polaków xD

Zaloguj się aby komentować

Rekruterka napisała na LinkedIn, że ma dla mnie ofertę i jak złożę cv, to zadzwoni telefonicznie. Wysłałem CV. Pisała w piątek po południu. W międzyczasie, w poniedziałek wpadło jeszcze na pracuj ogłoszenie (ale może zamówione wczesniej?)


2 dni robocze - 0 kontaktu. Ani telefonicznie, ani LinkedIN. Mój profil pasował mocno pod ofertę, ale w formularzu trzeba było wpisać oczekiwania brutto.

Wy⁎⁎⁎⁎ła się na mnie? Rekruter zewnętrzny, szuka kandydata pod profil, więc myslałem, że odezwie się szybko. Czy może za szybko wymagam odzewu?

#pracbaza #praca #rekrutacja

Zaloguj się aby komentować

Pracuję z narcyzami. Jestem od sprzedaży, obsługi klienta i zarządzania projektami w niedużej firmie IT/E-Commerce/Marketing.

Mój szef zawsze widzi winę w obsłudze, a nigdy nie w tym, że specjaliści mają wbite w komunikację ze mną, klientem, są niezaangażowani czy pozamykani w schematach ,gdy swiat idzie do przodu (nazwałbym to wypożyczalnią kaset DVD biorąc pod uwage ich skrajny pracowniczy konserwatyzm).

Oni zaś jak klientowi sie nie podoba, to oszust, krętacz, głupek ,idiota, frajer i niech wypierdala XD

A na koniec chlip chlip bo w sumie potrzeba więcej klientów i pieniązków, trzeba sprzedawać XD

Jakakolwiek uwaga, że praca nie jest dobrze wykonana lub klientowi się coś nie podoba,, to obraza majestatu.

Oferty chcą, żebymk składał na takim poziomie, jak renomowane firmy, a my taką nie jesteśmy, ale ZA MAŁO BIERZEMY, TO DLATEGO NAS NIE WYBIERAJĄ XD Do krytykowania innych pierwsi, czują się na wysokim poziomie, a tak nie jest,.


#pracbaza #praca

@MementoMori Jak wiekszosc. Polacy to ciezki narod do zycia. Przez jakis czas zachwalalem swoja prace wsrod znajomych to potem mi cisneli, ze po pracy nie moge chodzic zmeczony etc. Jestesmy narodem marud.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli PiS chciałby zniszczyć Brauna i jego partię, albo Platforma lub Lewica, to stanąłbym z jednymi i drugimi ramię w ramię, by unicestwić to zagrożenie dla Polski. A jestem prawakiem, konserwą i narodowcem.


Korona to szury, foliarze ,ruscy ,miłośnicy PRL, płaskoziemcy i agresywna ciemnota. To coś ma teraz 7 % poparcia.


Od lewej do prawej strony są różne kanalie i pijawki. Ale często są to ludzie tacy, którzy na czymkolwiek się znają (prawo, ekonomia, zarządzanie - nie wiem, Mentzen, Domański, Kościński, niewazne z jakiej partii) albo mają JAKIEŚ TAM (Bosak, Zandberg, Hołownia) lub długoletnie (np Tusk, Kaczyński) doświadczenie w polityce krajowej lub nawet międzynarodowej (Sikorski).

I może spora pula z nich to pajace, oszuści, ale ten kraj się jakoś trzyma na nogach.

Nie wyobrażam sobie, ze teraz przychodzą jakieś szury od Brauna, nie dość, że bez kompetencji jakichkolwiek, to jeszcze foliarze widzący wszędzie spiski i po prostu rujnują ten kraj na podsatwie swojego widzi mi się xD


Teraz miałby wjechać rząd złożony z ludzi Brauna, który jest reżyserem i skandalistą, wsparty takimi personami jak Socha,Pitoń,Pikuła czy ten ex komuch Skalik, Boże XD

#polityka

@Lopez_ Nie chce mi się przekopywać przez wcześniejsze twoje wpisy ale wydaję mi się, że byłeś jawnie antyukraiński. Co się zmieniło od tego czasu?

@paulusll Bycie antyukraińskim nie wyklucza się z byciem anytyrosyjskim. Bycie antyrosyjskim to obowiązek każdego Polaka, antyukanińskość jest opcjonalna.

@paulusll Byłem anty rosyjski jeszcze w czasach, kiedy Platforma wyzywała takich jak ja od rusofobów xD Dziś dla odmiany nazywa takich jak ja ruskimi onucami, bo przy okazji też nie lubię Ukraińców.

nie zapominajmy ze to Konfa wprowadziła tego szkodnika na salony, i nie mieli z tym gównem najmniejszego problemu do czasu az braun postanowił wystartować wbrew ich woli w wyborach prezydenckich.

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego w blackpillowej teorii wszystkim się wydaje, że chodzi babom wyłącznie o wygląd? Przecież to nieprawda xD


Znam typów, którzy w mojej ocenie jako męzczyźni z wyglądu i nawet stylu ubierania są bardziej atrakcyjni ode mnie. Rzecz w tym, że sporo z nich mniej kumatych. I część z nich miało laski, które mi się nie podobały.


Jak miałem doła z jakichś powodów i nie miałem komu się wygadać i nakręcało to dodatkowo poczucie samotności, to patrzyłem na fotki lasek z którymi randkowałem na przestrzeni ostatniego 1,5 roku i już mi trochę się humor poprawiał XD


Mój znajomy ma jakieś 169 i uszy ala kalafiory z powodu trenowania zapasów i jakoś z dupami nigdy nie miał problemu

A ex mojej znajomej, którą uważam wręcz za swój ideał pod wieloma względami, to miał odstające uszy i 65 kg żywej wagi XD

Ja z minusów to mam zakola, które przykrywam dłuższą, rozczochraną górą, ale i tak widać ubytki. Do tego mam delikatnie "bokserski nos" (właśnie od tego sportu). Z minusów. Z plusów 185 cm i dobrą budowę (ćwiczę). Kiedyś myślałem, że tego nie widać, do czasu, aż laski z którymi randkowalem po rozstaniu ex w żartach mi docinały, co nie przeszkadzało im się do mnie zbliżyć albo powiedzieć, że takie cechy są urocze XD


#blackpill #redpill #zwiazki #seks

Po co blackpill, skoro wcześniej istniał redpill?
Bo redpill wyraźnie sugeruje, że musisz to, tamto, sramto, by mieć konkretne efekty.
Więc wynaleziono niemalże determinizm genetyczny, gdzie albo to masz, albo nic się nie da. A jak się nie da, to po co robić? W ten sposób są sprytni nie próbując.
A podgrupa jednak próbujących twierdzi, że liczy się tylko wygląd, bo dla nich cały rynek matrymonialny==tinder. Wiem, bo się kłóciłem z nimi kilka razy. Tam faktycznie wygląd zdjęć jest absolutnie kluczowy.

@Lopez_ blackp to wymówka


ex mojej znajomej


Kobiety mogą sobie testować ile wejdzie


Mały, duzy, kalafior, koślawy, tatuaż, szrama, bezdomny.... Ważne jak kończą a nie z kim aktualnie są, bądź były

@Lopez_ masz normalny meski wzrost i kazdego dnia przed snem dziekuj genom za to , że CI się wylosowało.

Nos boksera czy kalafiory to nie wady tylko zalezy bo dodaja charakteru i jest masa lasek ktore na to polecą ALE JAK PRZYPAJACUJESZ w te PUA/redpille.
Jesli nie jestes Chadem to kobieta nie wyjdzie do Ciebie z inicjatywa a moim zdaniem to jest dowod na prawdziwe pozadanie i szczesliwy zwiazek ktory sie nie rozpadnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaprezentuję wam moją najbardziej toksyczną miłość

Miłość, która znosi wszystkie upadki i niepowodzenia
Miłość, gdzie jedna strona notorycznie wybacza błędy, które druga strona po chwili wielokrotnie powtara
Relacja, która wydaje się nie mieć perspektyw na przyszłość.
Uczucia, które trzymają się na powierzchni z sentymentu i wspomnień, kiedy byliśmy ze sobą szczęśliwi

Pierwsza miłość, taka od szczenięcych lat, z której ciężko zrezygnować

Przypomina to związek z osobą uzależnioną od alkoholu. Obiecuje poprawę, a potem na koniec i tak wbija nóż w serce. Nie zliczę ile razy chciałem odejść, ale nie mogę. Wciąż liczę, że się jakoś ułoży. Ale już mnie c⁎⁎j strzela.

Panie i Panowie, przed wami Manchester United. Inaczej zwany bandą patałachów. Jesteśmy razem od 20 lat (mam 29). Chyba źle wybrałem, ale jestem romantykiem, więc będę tkwić w tym szambie xD


#pilkanozna #mecz #heheszki #gownowpis #Przemyslenia


b84a903d-4182-486b-8724-b07fba7603e8

Zaloguj się aby komentować

Zauważyłem, że coraz mniej interesuję się w życiu polityką. Za momencik kończę 29 lat i jeszcze nigdy nie miałem jej tak w d⁎⁎ie.

Czemu? Im więcej doświadczenia w sprzedaży B2B, kontaktach z firmami, doświadczeń z marketingiem, tym bardziej po prostu uczę się pewnych rzeczy. Do tego w wolnych chwilach sporo czasu poswięcałem na książki i filmy z zagadnień psychologii, socjologii i tak dalej.

Po prostu na każdym kroku widzę ostrą ściemę xD Manipulację, perswazję, grę słów, socjotechniki i lanie wody. Niby to każdy wie, ale kto w praktyce nie potrafi tego czytać, temu zostaje tylko świadomość. A ja praktycznie non stop wyłapuję z każdej wypowiedzi kit.

Czasem jak widzę jak politycy bronią się przed dziennikarzami, to myślę "o k⁎⁎wa, to cos jak ja raz do roku, jak ktoś mnie zagnie i umiejętnie leję wodę". I dla mnie ocena samego siebie w takiej sytuacji to max dopuszczający, a w praktyce na Polakach to działa idealnie XD

Przełomowy moment nie był wtedy, kiedy zdałem sobie sprawe, że PiS i PO lecą na kulcie wodzostwa, przywiązaniu i populizmach od 20 lat, nawet nie był wtedy, kiedy Konfederacja wjechała do sejmu na śpiewce o podatkach i imigrantach. Nic nie nazwę przełomem.

Natomiast wraz z rozwojem internetu, freak fightów i wszechobecnych patologii, muszę powiedzieć, że z punktu widzeni stricte marketingowego i dopasoiwania się do obecnych CHORYCH trendów, to najbardziej wypłynął Braun, bo idealnie podporządkował sobie najgłupszą grupę wyborców i wybił się na internetowych aferach, co świadczy o tym, że poziom leci cholernie w dół.

Oczywiście swoich poglądów nie zmieniam. Mam bardzo pronarodowe podejście, nazwałbym się nacjonalistą (dziś, niekoniecznie byłbym nim 60-70 lat temu jak świat wyglądał inaczej), jestem konserwatywny światopoglądowo i ogólnie rzecz biorąc wierzący, ale temat mi już tak obrzydł, że o moich poglądach wiedzą tylko ci, którzy mnie bardzo dobrze znają, dla znajomych i dalszych kolegów/koleżanek jestem po prostu zwykłym gościem, raczej lubianym. I to tyle.

Obrzydło mi to wszystko. Ta wojna polsko-polska. Ale nie będę ukrywać, że poza wspomnianą patologią partii Brauna, najbardziej obrzydła mi przez Kaczyńskiego i Tuska.


Sama Konfederacja nie rozczarowała mnie w ogóle, bo nie miałem żadnych realnych oczkiewań, nie wierzę nikomu. Jedyne co mnie rozczarowało, to forma przekazu. Poszli w stronę pajacowania na instagramie i tik toku. Ale niestety trendy się zmieniają tak, że za moment tym się będzie wygrywać. Partyjniactwem gardzę. *Jestem, w tych max 10 % Polaków, którzy mają swoje twarde poglądy i wykształcili sobie je niezależnie od partii politycznych. *
#polityka #gownowpis #przemyslenia #bekazlewactwa #bekazprawakow


@Lopez_ ja po ostatnich wyborach mam całkiem wywalone. Bardziej niż kiedykolwiek uświadomiłem sobie że jako jednostka nie mam żadnego wpływu na to, kto będzie u władzy a wszystkie to piedololo, że każdy głos jest ważny to jest tylko przymuszenie do wciśnięcia mnie w statystykę. I tak motłoch zadecyduje za mnie. Z resztą odkąd głosuję wygrywa zawsze ktoś inny niż bym chciał, dlaczego miałby się to zmienić?

@Lopez_ no bo to jest proces, na który potrzeba kilka kadencji żeby zrozumieć.


do około 18 roku życia masz politykę w dupsku bo kogo to obchodzi? Chyba wujka co robi siarę na spotkaniach rodzinnych obsrywając się awanturując z "przeciwnikami" poglądowymi


po 18 roku życia jak już masz prawo oddawania głosu to jest inna sprawa bo się zaczynasz interesować


Pomiędzy 18 rokiem życia a 30 masz trzy kadencje sejmu i dużo czasu na refleksję


Jeśli w wieku 22 lat zagłosowałeś na partię, która miała odmienić "syf" i wprowadzić "lepsze" ale przez cztery lata nie spełniła obietnic to masz do nich wyrzuty z tego powodu. Jeśli w wieku 30 lat zdajesz sobie sprawę, że ci, którzy przez 8 lat gadali o niszczeniu kraju przez oponentów politycznych i im uwierzyłeś nadal nie naprawili tego co obiecywali to tracisz zainteresowanie polityką bo czujesz się oszukany. Miało być "źle" a przecież jest coraz gorzej za rządów tych co to mówili, kolejni politycy których szanowałeś okazują się hipokrytami, partia na którą głosowałeś nie spełnia prawie nic z tego co obiecywali a wszelką porażkę zrzucają na oponentów. Z czasem z politowaniem czytasz wysrywy polityczne grające na emocjach, mające dać władzę tym czy tamtym bo oni to już na pewno odmienią "syf" i wprowadzą "lepsze" bo wiesz jak było poprzednio.

@Lopez_ problem leży w ludziach którzy bezkrytycznie patrzą na wybraną przez siebie opcje i nie dopuszczają do siebie myśli że mogą się mylić

Zaloguj się aby komentować

Ninja domowy Peugeot (ha-cia!)

Szybki jak tygrys, silny jak wół

Wszyscy domownicy leżą (uouu!)

Rozjebał meblościankę na pół

Wypije sake, zbije rodzinę

Połamie drzewo, połamie trzcinę

Bliscy, skurwielu, są jego wrogiem

On nie ma celu, tylko ma drogę

#cytatywielkichludzi #rap #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Joanna Krupa z Dominikiem Tarczyńskim XDDD

Ani on przystojny, ani bogaty, do tego skrajna konserwa, ale bije od niego vibe pewnego siebie gościa i to wystarczyło xD

#Polityka #heheszki #bekazpisu #p0lka #logikarozowychpaskow

1b9a7ca9-3b3e-49c7-94ea-eb8ef5c42215

@festiwal_otwartego_parasola dałem tag dla zasięgów. Ani ze mnie wykopowy przegryw, ani stereotypowy konfiarz. Właściwie to coraz mniej się polską polityka interesuję, ograniczam to do zainteresowania polityką historyczną

Zaloguj się aby komentować

Czuję się wypalony w robocie. Mała firma, duży chaos, brak progresu z czymkolwiek i jeszcze ja na to zapierdalam + jedna dziewczyna. Nawet szef to zauważył, kto ciągnie firmę (jest nas obecnie 10 osób). Reszta "pomaga". Chłop na tym samym stanowisku co ja (Sales/Account) właściwie to był moim asystentem XD Miał swój portfel klientów (akurat on nie sprzedawał), a żył moimi tematami.

Laska, o której wyżej, zapierdala za dwóch za siebie i drugiego speca, który jest w sumie drugi po szefie. I się rozleniwił. Poza tym, stoimy w miejscu z rozwojem oferowanych usług (głównie przez gościa wyżej, co się zakopał w strefie komfortu i nie chce wyjść, a jest introwertykiem i nie czai, że oglądamy plecy konkurencji).

100 % odpowiedzialności za sprzedaż i utrzymanie klienta ponoszę ja, bo kolega to w sumie w ostatnim roku stracił kilkanaście tysięcy miesięcznie z umów, a ja przyniosłem liczone w kilkudziesięciu tysiącach abonamentów (IT/E-Commerce) i tak się bujamy. Pracuje tam 4 lata i szef go lubi, więc "on coś się zaangazuje i pomoże, odciąży" XD

Ostatnio było spotkanie w firmie, że trzeba wszystko zmienić, bo jest niekolorowo. Stos rzeczy CO, ale nic JAK. I 2 tygodnie po spotkaniu wszystko wraca do normy. 0 planu na cokolwiek.


Do tego pracuję zdalnie, więc sam muszę organizować sobie pracę. Potem spowiadać się z wyników pracy zespołu, która jakościowo jest taka sobie. No i jeszcze pilnować wszystkich projektów, pilnować płatności w fakturach, szukać nowych klientów.

Prawie nie mam narzędzi. Sprzedażowo działam na zimno, ale nie mam nawet dobrej prezentacji. Nie mam case study. Lecę na bajerze i wspomagam się dostępem do jednego narzędzia analitycznego + storytelling.

Mam dość w c⁎⁎j, ale pech jest taki, że pracuję tam rok i 3 miesiące, a poprzednie dwie firmy pracowałem po roku. W sprzedaży/obsłudze klienta takie "skakanie" strasznie chujowo wygląda. Ale i tak ofert praktycznie nie ma, na które mógłbym aplikować. A nie chcę już szukać pracy na siłę, bo to wtedy właśnie wychodzi jak wychodzi.

Nie umiem się jawnie opierdalać, a raczej czuję się z tym źle, bo muszę mieć zajęcie.

#pracbaza #praca #zalesie

@death070 moje doswiadczenia mowia mi, ze pochopnie podjeta decyzja i zbyt szybko, byle odejsc, moze spowodowac, ze trafie gorzej xD

Zaloguj się aby komentować