Ja się bardzo cieszę, że w końcu się skończył ten nepotyzm i kolesiostwo w Polsce XD
#polityka #bekazpo #warszawa #bekazlewactwa


Ja się bardzo cieszę, że w końcu się skończył ten nepotyzm i kolesiostwo w Polsce XD
#polityka #bekazpo #warszawa #bekazlewactwa

Potwierdzam, byłem tą bliską relacją.
Zaloguj się aby komentować
Tak wygląda przeciętny libek, który pisze, jakby to prawactwo za mordę złapał XDDD
#polityka

Zaloguj się aby komentować
Pamiętam jak miałem okres buntu i byłem w gimnazjum totalnym zjebem i poszedłem z kumplem na blokowisko, on wspiął się na balkon jednego z mieszkań na parterze, popchnął uchylone drzwi, a ja rzuciłem jajkiem do środka, które rozprysnęło się o ścianę w salonie między szafą a telewizorem. Oczywiście spierdoliliśmy ile siły było w nogach.
Jak sobie teraz to przypominam, to dziś będąc na miejscu właściciela ukręciłbym łeb takiemu szczylowi, którym byłem. Akurat tu karma do mnie nie wróci, bo mieszkam na 1 piętrze i to wysokim, w dużym domu z okresu międzywojennego i co najwyżej będę miał do mycia szybę.
#gownowpis #wspomnienia #zycie #przemyslenia
Zaloguj się aby komentować
Wszyscy teraz cisną Nawrockiego, że kibol, bo Starucha uniewinnił, ale oczywiście polityczni ignoranci nie chcą zapoznać się ze sprawą, że ówczesna władza zrobiła sobie z niego worek treningowy i symbol walki z kibolstwem i chłop dostawał po d⁎⁎ie za wszystkich i wszystko, bo temat był nagrzany medialnie xDD
Staruch to jest oczywiście kibol, ale rzecz polega na tym, że 90 % osób jak coś odwali na stadionie to ma 24h na dołku i potem jakieś tam sankcje związane z możliwością wejścia na stadion, a tam dosłownie było kopanie leżącego xD
W ogóle beka ze stygmatyzowania teraz wszystkich co są z nieidalnego środowiska, tak jakby wszyscy byli bez grzechu, że ktoś tam sobie jako młody chłop chuliganił, to ma skreslać go na całe życie xD Jakoś Biedroń bijący matkę ma odpuszczone grzechy, a inni nie.
Dożyliśmy takich po⁎⁎⁎⁎nych czasów, że politykom wybacza się to, że byli w aparacie komunistycznego państwa i trzymali rodaków za mordę, będąc na usługach Moskwy, ale nie wybaczy się tego, że mając 20-pare lat broili na stadionach xD
#polityka #bekazpodludzi
J⁎⁎ać kibolstwo. Najlepiej żeby piłkę nożną zdelegalizować i będzie święty spokój. Niestety żyjemy w społeczeństwie, gdzie piłka nożna jest ważniejsza niż edukacja, religia i kariera zawodowa razem wzięte. Z drugiej strony, facetowi, który wyszedł z nizin społecznych, skończył studia, został demokratycznie wybranym prezydentem, wypomina się grzechy młodości i przypisuje sutenerstwo.
W ogóle beka ze stygmatyzowania teraz wszystkich co są z nieidalnego środowiska
@Lopez_ "nieidealnego" xD
Nazywanie kibolstwa "nieidealnym" środowiskiem, to jak nazywanie Sashy Grey odrobinę bezpruderyjną.
Pochodzę z krakowskiego blokowiska - w latach 90/2000 dniem powszednim były napierdalanki bandy debili od Cracovii z bandą debili od Wisły + niedobitkami Hutnika; "wjazdy" na osiedle, czasem do mieszkań. Szeregowi kibole, to po prostu młodzieżówka zwykłej gangsterki handlującej narkotykami, wymuszającej haracze, w pewnych sytuacjach po prostu zabijającej konkretnych ludzi. U samych kiboli normą były akcje w stylu demolowania części wspólnych bloków, okradanie samochodów (szczególnie radia i koła), czy sporadycznie, kiedy ktoś miał wybitnego pecha, jakieś pobicie ze skutkiem śmiertelnym.
Kibole to nie "środowisko nieidealne", tylko patusiarnia. Ale ok - może faktycznie popełnił jakieś "błędy młodości" dołączając do grup kibolskich. Problem w tym, że i ta narracja się sypie, bo Nawrocki w ustawkach nie brał udziału, kiedy miał 16 lat, tylko, kiedy miał 26 - jak dla mnie to wiek, kiedy człowiek powinien już w pełni odpowiadać za swoje decyzje.
Zresztą, akcja z mieszkaniem i lewizną przy jego przejęciu miała miejsce później (2011 - 2017 rok), co wskazuje, że tak naprawdę nigdy z tych klimatów nie wyszedł. Być może będą jakieś nowe szczegóły tejże historii, bo sąd zwolnił notariusza zamieszanego w akcję z tajemnicy zawodowej: https://www.wprost.pl/polityka/12403512/kawalerka-nawrockiego-notariusz-zlozyl-zazalenie-ale-sad-je-odrzucil.html
Zaloguj się aby komentować
2 rok z rzędu k⁎⁎wa to samo, ochujam. Albo pada, albo poniedziałek-czwartek piękna pogoda 25-30 stopni, a weekend deszcz albo ochłodzenie 19-20 stopni XD
#zalesie #pogoda #lato #wakacje
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dziś mi szef napisał, że jest bardzo zadowolony z początku naszej współpracy, bo w pierwszym miesiącu wdrożenia się niczego nie spodziewał, a bardzo fajny prognostyk widać od początku - wynik na start i zaangażowanie z mojej strony.
No ja nie jestem z siebie zadowolony tradycyjnie, choć źle nie jest, to z obawą tradycyjnie patrzę w przód, choć wkładam w to 100 % serducha i widzę, że zaczyna to przynosić efekty, ale mimo to jestem nauczony niepewności.
Dodatkowo nie lubię jak mnie ktoś komplementuje, mam tak chyba większość dorosłego życia i nie wiem czemu. Dużo od siebie wymagam i rzadko jestem zadowolony z siebie. Momentami nakładam na siebie wręcz presję - nie tylko w pracy, ale i życiu. Ogólnie to też brzydzę się słabościami, najbardziej swoimi, ale miewam też tak u kogoś. Jestem bardzo empatyczny, ale jak wyłapię u kogoś jakąś słabość/strach to wewnętrznie czuję jakąś pogardliwość.
No i do tego nienawidzę jak mi ktoś współczuje albo powie mi coś w stylu "żal mi cię" czy "przykro mi", jest to dla mnie sygnał, że ktoś mnie przejrzał i się za bardzo odsłoniłem.
Koleżanki mówią mi głównie komplementy, ale potrafią powiedzieć coś takiego, że potrafię mieć chłodne i przeszywające na wylot spojrzenie, być srogi albo turbo wymagający dla siebie i innych. Jak się spotykałem z niektórymi to były wkręcone do pewnego momentu aż się wystraszyły XD
Mam ogólnie duże poczucie humoru, jestem gadatliwy, dobry social skill, ale mam w sobie taką część mega mroczną i chłodną i wyrzucam ją na wierzch właśnie w takich momentach, gdzie jest dobrze w życiu albo zaczyna coś kiełkować w jakiejś relacji z drugą osobą lub nie o tyle co zaczynam odnosić sukcesy, co ktoś to widzi i mi gratuluje lub mi prawi komplementy.
C⁎⁎j wie co mi dolega. Ja to chyba taki typowy Polun jestem co jak jest za dobrze to musi powiedzieć, że nie jest i hamujmy się.
#gownowpis #przemyslenia #psychologia #zycie #rozwojosobisty
@Lopez_
ale mam w sobie taką część mega mroczną i chłodną i wyrzucam ją na wierzch właśnie w takich momentach, gdzie jest dobrze w życiu albo zaczyna coś kiełkować w jakiejś relacji z drugą osobą
Nauczyłem się że swoje demony można uwidaczniać jedynie u terapeuty któremu płacisz $ żeby cie słuchał. Nawet najbardziej zaufana osoba czy druga połówka może a) nie udźwignąć twoich przemyśleń, b) nawet jak pozornie to dźwignie to w podświadomości będzie o tym pamiętać i kwestia czasu jak wykorzysta to przeciw tobie - nie warto moim zdaniem. Są pewne rzeczy które warto zachować dla siebie albo pójść do kogoś obcego wygadać się jeżeli czujesz potrzebę. Odkrywanie 100% kart osobowości nigdy mi się nie opłaciło w relacjach ani koleżeńskich, ani przyjacielskich, a już na pewno nie z kobietami.
Zaloguj się aby komentować
Zawsze bawi mnie ten tekst o "wartościach europejskich". Właściwie, to nie wiem dlaczego lewica i liberałowie lewoskrętni przywłaszczyli sobie to pojęcie. Wartości europejskie to przede wszystkim chrześcijaństwo, a także współpraca gospodarcza niepodległych państw. Wszystko co powstało w ostatnich latach temu przeczy i jest właściwie przyczyną takich incydentów jak ten poniżej xD Oczywiście mamy XXI wiek i do wiary nikt nikogo nie zmusza i każdy sobie wierzy w co chce, natomiast wiele z tego przyjęliśmy jako podstawę naszego systemu wartości i pozwoliło to ukształtować naszą kulturę. To różni nas od niecywilizowanych, dzikich nacji stepowych.
Dla mnie fundamenty wspólnoty europejskiej są takie, że jako obywatel Polski mogę swobodnie poruszać się po kontynencie za pomocą dowodu osobistego wydanego w RP, mogę podjąć pracę w innym kraju, kupować towary, mój kraj nie jest w stanie wojny z sąsiadami z zachodu.
Fundamenty wspólnoty europejskiej raczej średnio kojarzą mi się z Europą, gdzie na jednej ulicy idzie półnagi typ trzymający na smyczy swojego zboczonego kolegę, a 2 ulice dalej strach przejść po zmroku, bo przybysze z Algierii czy Maroka mnie potną nożem z byle powodu lub zgwałcą jakąś kobietę bo zabłądzi xD
Suma sumarum, największym wrogiem cywilizacji europejskiej jest oczywiście multi-kulturalizm. Jakie to dziwne, że ci polscy faszyści z wygolonymi głowami w zaściankowej Polsce nie stanowią większego zagrożenia dla marszów równości, ale w tolerancyjnej Europie inżynierowie ubogacający kulturę zawsze knuja, w jaki sposób kogoś unicestwić xD
#polityka #gownowpis #europa #demokracja #lgbt #bekazlewactwa

ci polscy faszyści z wygolonymi głowami w zaściankowej Polsce
Są obecnie zajęci tropieniem i biciem ukraińców. Najlepiej im wychodzi skakanie w trójkę do jednego "wroga".
Nie od dziś wiadomo, że wschodni akcent jest poważnym zagrożeniem dla stabilności państwa.
A tęczowe towarzystwo to tylko promil społeczeństwa. Nieistotny promil.
@Lopez_
Europejskie wartości? Hmmmm? To są jakieś kryteria czy sobie je wymyślamy?
Dla mnie takie kryterium to, że zawsze musi być wojna w Europie.
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_conflicts_in_Europe
Teraz jak na Ukrainie się tłuką to mogę spać spokojnie..
Powiesz, że pi⁎⁎⁎⁎le głupoty. Dokładnie tak samo jak Ty.
Zaloguj się aby komentować
Skąd w Polsce w starszym pokoleniu takie przywiązanie do partii i traktowanie ich niczym klubów sportowych? xD Przecież partia to narzędzie do dojenia obywateli i sprawowania rządów. Trzeba podchodzić do tych ludzi z dystansem i przede wszystkim wymagać.
Młodzi mają to generalnie dużo bardziej w d⁎⁎ie. Nie chodzą na partyjne spędy, nie toczą na taką skalę wojenek w komentarzach na Facebooku, polityka nie jest elementem ich życia prywatnego. Częściej nawet osoby młode osoby bardzo zainteresowane polityką wojują ze sobą, ale w imię poglądów, a nie partii. Ewentualnie podział prawica-lewica, ale nie np Konfederacja/Razem. I tu mówię o "młodych", czyli ludziach nie wiem, 25-35, a jak weźmiemy jeszcze tych 18-24 to oni w ogóle mają w piździe srogo.
Weźcie tam zobaczcie tych "Silnych Razem", albo po przeciwnej stronie tych fanatyków z miesięcznic smoleńskich czy innych manifestacji, najczęściej stare dziady w wieku emerytalnym, opcjonalnie jacyś sfrustrowani ludzie chwilę po 50 co im w życiu się posypało i nie mają gdzie wyładować złych emocji xD
Nie mówię, że u młodych to nie występuje, ale występuje X razy o mniejszym natężeniu. Młodsi też dużo mniejszą uwagę przykuwają do nieomylnych autorytetów. Za obrazę majestatu Tuska czy Kaczyńskiego stary dziad czy baba by cię chcieli na stosie spalić. Ja mam kolegów, co głosowali na Mentzena/Konfę w sumie tlyko z racji swoich poglądów, ale wprost cisnęli z niego bekę, że banan, autystyk, zdarta płyta i tak dalej xD
#polityka #przemyslenia
Zaloguj się aby komentować
Chcę się z wami czymś podzielić. To pójdzie prosto z serducha i będę mega szczery.
Ostatnie 2 lata poświęciłem sporo czasu by pracować nad sobą. Poznałem trochę ludzi, każdy mnie czegoś nauczył. W ostatnim czasie zrobiłem sobie jednak rachunek sumienia i mały powrót do historii. W zeszłym roku odpaliłem znajomość z przyjacielem, który zachowywał się simpiarsko w stosunku do dziewczyny innego przyjaciela (oni też byli przyjaciółmi, jedna ekipa) kiedy ta laska i mój 2 przyjaciel mieli kryzys w związku. Zachowałem się lojalnie w stosunku do pokrzywdzonego i odciąłem kontakt ,za mną jeszcze kilka osób. Nie widziałem przyznania się do winy, skruchy, wyjaśnienia, tylko zaprzeczanie i palenie frana, więc nie szkoda.
Teraz usiadłem i mówię tak. Posprzątałem w "swoim domu". Zbudowałem formę życia, rzuciłem szlugi, ograniczyłem melanże, zmieniłem pracę na taką, która mi się podoba, naprawiłem w dobrych 80-90 % zdrowie, zacząłem panować nad emocjami (w końcu 30 lat..) i wziąłem się za inne zaniedbane rzeczy. W międzyczasie sporo przeszedłem, śmierci w rodzinie i takie tam, zresztą sami wiecie jak było, bo dużo tu się żaliłem swego czasu. W c⁎⁎j mi cięzko było.
Do sedna. Siadam i mówię, czy relacje które mam wszystkie są uczciwe. Stwierdziłem, że nie.
Przykład 1: Moja przyjaciółka. Jedyna którą miałem w życiu. Poczułem, że czasem traktuje mnie jako "koło zapasowe" i osobę do czerpania atencji i wyżalania się na pracę lub chłopa (a zmieniała ich co 4-5 miesięcy). Zdarzały się sytuacje, że jak była singielką to kleiła się do mnie po alko. Kiedyś się spotykaliśmy chwilę (znaliśmy się już), nie wyszło (sama zerzygnowała), potem odbudowaliśmy kontakt i wyszła z tego fajna przyjaźń. Ale generalnie dużo razy przekraczała granicę - albo brania atencji i szukania tampona, albo przekraczanai FIZYCZNYCH granic po alko. Więc tę znajomość z bólem serca, ale ograniczam do minimum. Na razie się odsuwam. Jak zauważy, to powiem co myślę, bo i tak sama po ostatniej akcji zniknęła, więc dostanie to samo w zamian. Jeśli będzie uprawiać gaslighting czy jak to się zwie i iść w zaprzeczenie, to nie ma co ratować. Jak będziemy się nawzajem rozumieć i pogadamy, to warto wyciągnąć rękę i coś ustalić.
Przykład 2: Dziewczyna o której tu sporo pisałem. Unikowy styl przywiązania. Nie dało się z nią zbudować związku, widywaliśmy się sporo. W okresach "przerw" dużo i tak do mnie pisała. Teraz nawet jak już mamy powyjaśniane, to często się odzywa sama. I tak odpisywałem sporadycznie. Ale zrobiła się z tego instagramowa znajomość. Poza tym dalej siedziała mi w głowie i stwierdziłem, że nie potrzebuję tego kontaktu. I dziś ją wyrzuciłem z życia, tak można powiedzieć. Wyciszam na instagramie, ustawiam, że nie widzę jej relacji a ona moich, odcinam po prostu od uwagi.
Przykład 3: Mój ziomek, którego znam 20 lat. Zawsze ratowałem go z opresji i wyciągałem do niego rękę, pożyczałem kasę albo byłem dostępny. Teraz już jebnąłem pięścią w stół i uznałem, że niech radzi sobie sam jak odpierdala, ma prawie 30 lat i jest dorosły. Kasy nie pożyczam. Pić z nim nie piję. Chętnie wyjdę pogadać albo naszą ekipą (jest w niej, ale głównie jak pijemy) czy popiszę, ale nie będę już z nim imprezował ani ratował go z opresj iza wszelką cenę.
Pod kątem przykładu 1 i 2 - mega lubię szczerość. Mówienie o emocjach jest trudne. Może te dziewczyny były mną zainteresowane? C⁎⁎j wie, zawsze dużo między wierszami, zawsze dużo sugerowania, ale nigdy konkret, a na krok w przód mój robiły swój w tył. Niepotrzebne mi są w życiu takie osoby. Ja nauczyłem się mówić o swoich emocjach.
Najbardziej nienawidzę palenia frana. Jak ktoś mi powie, nie wiem, podam przykład tego co powiedział mój ziom kuzynce "słuchaj Lopez, ostatnio jak u nas byłeś zachowałeś się średnio, bo siedziałeś w telefonie cały wieczór i byłeś nieobecny", to nie bedę zaprzeczać albo mówić o nieporozumieniu, tylko mówię "sorry, jeśli tak to wyglądało, nie zdawałem sobie sprawy, biorę to na klatę i będę zwracać na to uwagę". A ludzie tego nie potrafią...
Tak więc po sprzątaniu w swojej głowie, sprzątam dookoła siebie. Trzymajcie kciuki, bym był w tym wytrwały i dalej szedł do przodu w życiu. Wszystkim wam radze to samo. Odcinajcie ludzi, którzy tylko biorą. Najbardziej wartościową walutą na świecie nie jest ani funt, ani dolar, ani frank, tylko czas. Czas jest w c⁎⁎j drogi. I szkoda tyle wydawać na osoby tego niewarte.
#gownowpis #zalesie #takaprawda #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #zycie
Tak w temacie ograniczenia toksycznych znajomości https://youtu.be/3mOkWxN685c?t=116
Zaloguj się aby komentować
PiS się sypie. Zdechnie zaraz. Radykalsów zje Braun, tych bardziej umiarkowanych Mentzem z Bosakiem. Są po.prostu młodsi i mają głosy młodszych, gdzie z roku na rok wyborcy PiS przenoszą sie na pola Elizejskie.
Ostatecznie ta partia rozsypie sie jak Kaczyński zacznie niedomagać.
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie ostatnio z ciekawości spojrzałem na politykę i jedno wielkie wtf xDD
Petru otwiera nową wolnorynkową partię z przekazem skierowanym do przedsiębiorców, że jest "konfederacją light" by podebrać im głosy XDDD No k⁎⁎wa kto się nabierze na tego słupa? Abstrahując od partii Mentzena i sympatii do niej, Petru to po prostu kłamca bo on z żadną nową jakością nie chce wyjść, ani nic zaproponować, tylko zrobić w słupkach chaos, ale ten odgrzewany kotlet jest tak bekowy, że nikt się na to nie nabierze.
Morawiecki też otwiera nową partię i w sondażu dostaje 6 % XD K⁎⁎wa od kogo, przecież to jest jakiś wał srogi pod manipulację, większość ludzi nie ma pojęcia o tej jego partyjce, a notowania dostaje już jakby kilka lat żarł subwencje xD Poza tym kto k⁎⁎wa głosuje na Vateusza, skoro to był najbardziej hejtowany polityk za czasu rządów PiS i dodatkowo totalnie nieakceptowany przez prostych chłopów z prowincji.
Można o młodych wiele mówić, że social media pierze beret, że manipulacje, że skłonności do radykalizmów w lewo i prawo, ale tak jak od 20 lat tymi samymi ściemami się karmi boomerów i oni to łykają cały czas, to po prostu beka jak c⁎⁎j xD
Ogólnie jako prawak, wyłączając patrzenie przez pryzmat poglądów, to taki Zandberg (skrajny lewak) to merytorycznie przeżuwa, zjada i wysrywa tych "starych działaczy" wszystkich z Tuskiem i PISowcami na czele xD
#polityka
E ja bym tam Petru nie skreślał tak od razu. Mam wrażenie, że to ideowiec, któremu trochę nie wyszło z .N i teraz próbuje ponownie. Wbrew pozorom - konfederacja light - a może nawet bez 'prawackiego' światopoglądu będzie dla mnie bardziej atrakcyjna niż konfederacja hard z narodowcami i kalotami.
Morawiecki zbiera co po PiSie zostało procentów. Część ludzi kojarzy go z tym co podniósł 500+ i innymi programami socjalnymi - solidnego socjalistycznego premiera.
@Fulleks
E ja bym tam Petru nie skreślał tak od razu. Mam wrażenie, że to ideowiec, któremu trochę nie wyszło z .N i teraz próbuje ponownie. Wbrew pozorom - konfederacja light - a może nawet bez 'prawackiego' światopoglądu będzie dla mnie bardziej atrakcyjna niż konfederacja hard z narodowcami i kalotami.
O jezu XDDDD Ty tak serio? To jednak cofam, znajdzie się ktoś kto tego słupa kupi. Przecież typo jest podstawiony tylko i wyłącznie pod podbieranie głosów tej Konfederacji i koniec końców jest to zwykły pion rządu. Próbował X razy w polityce i za każdym razem poniósł sromotną klęskę i się kompromitował.
@Lopez_
Próbował X razy w polityce i za każdym razem poniósł sromotną klęskę i się kompromitował.
To o JKM ?
Nigdy nie byłem wyborcą Konfederacji - mimo wolnościowego podejścia - mają wielu ludzi którzy będą ciągnąć partię w narodową konserwę niczym PiS.
Na rynku nie ma partii która odpowiadała by moim poglądom. Ta mogła by być lekko bliżej.
Zaloguj się aby komentować
Na fanpage lokalnych mediów ukazał się post z oświadczeń majątkowych. Wszedłem sobie z ciekawości i mówię O JA PI⁎⁎⁎⁎LE XD
Wyobraźcie sobie, że jest gość, który jako kierownik biura posła zarobił 130k w rok + jeszcze drugie tyle z umowy b2b za "obsługę administracyjną biura poselskiego" + jeszcze dieta radnego bodaj ok 40k XD Co daje ok 300k za rok, w przeliczeniu miesięcznym 25k/miesiąc
Jest gość, który jako asystent w/w biura zarobił 90k + dieta radnego 40k + 30k "funkcja doradcza" w jakiejś miejskiej spółce. W przeliczeniu miesięcznym ok 13.300 zł.
I teraz taki myk. Obaj żyją z polityki i nigdy się w niej nie wybili poza samorząd xD Jeden i drugi +/- 40 lat. Absolwenci politologii na WSB, ale wiedzieli wokół kogo się zakręcić. W tym biurze poselskim robią tyle co nic, najwięcej słychać o nich jako radnych.
To tylko "szczątkowe" przykłady, bo szefami spółek miejskich też są lokalni politycy, którzy tak na dobrą sprawę się tam nie pojawiają i koszą jeszcze grubsze siano xDD I też często z byle jakim wykształceniem i zerowym doświadczeniem poza polityką lokalną, bo na pewno nie w sektorze prywatnym.
My się k⁎⁎wa składamy na tę patologię tyrając w sektorze prywatnym, żeby z naszych podatków utrzymywać tych darmozjadów, bo taki system zbudowało pokolenie leśnych dziadków. Takich stołków jest od zajebania w każdym samorządzie. To jest chore.
#polityka #pieniadze #biznes #ekonomia #bekazpodludzi #takaprawda #patologiazmiasta #gownowpis
@Tomekku Są i będą niezależnie od partii, bo jest uchylona furtka i każdy będzie korzystać "bo tamci też korzystali", nie mniej zawsze przy tego typu układach jest to takie trio PO-Lewica-PSL, a tam gdzie rządzi PiS to duo PIS-PSL XD
Oczywiście nie sugeruję, że Konfederaci czy Razemki albo inna partia by tak nie robiła, ale jednak do porzygu jest jak piszę, bo akurat u mnie dotyczy to porozumienia skupionego wokół koalicji rządzących, chociaż PiSowcy też mają swój kawałek tortu.
Nie mniej, młodym powinno zależeć na tym, by to ukrócić, a chyba nie zależy, bo nie sa świadomi.
@Lopez_
Nie mniej, młodym powinno zależeć na tym, by to ukrócić, a chyba nie zależy, bo nie sa świadomi.
Powinno, tylko rozbicie takiego betonu jest strasznie trudne, większość ludzi chce spokojnie żyć. Nie pchać się w to. A niestety to pięknie pasuje borowym dziadom czy takim pseudo politykom. Iść, żeby się nażreć. Osób które chcą jakiejś zmiany jest mało. A jak za bardzo się wychylisz to w taki czy w inny sposób dostaniesz w łeb. Bez masowych protestów i wywalenia całych szajek na bruk niestety nic się nie zmieni.
@Lopez_ ach te lokalne układy.
Zawsze przytaczam taką historyjkę. Do mojego ojca wpadł kiedyś na kawę kumpel. Siedzą, gadają i na koniec ten kolega mówi "Jurek, ja jestem już lata w PSL. Nie chciałbyś do nas wstąpić?". Ojciec mówi, że nie, że on się nie pcha do polityki a poza tym, to nawet się nie zgadza z częścią programu, więc po co. Na to kolega "ale, to nie o to chodzi żebyś ty się z programem zgadzał".
Zaloguj się aby komentować
Sprzątam pół domu, które jest po dziadkach, bo noszę się z zamiarem wprowadzenia się. Dziadkowie byli ode mnie sporo starsi. Gdyby dziś żyli, mieliby odpowiednio: dziadek 102 lata, babcia 91 lat. Ja w tym roku kończę 30. Teraz napiszę wam, jakie najciekawsze fanty udało mi się znaleźć podczas porządków w szafach:
-List miłosny z 1954 roku mojego dziadka do babci
-Zdjęcia z dzieciństwa mojego taty i cioci
-Legitymację studencką mojego dziadka
-Dyplom ukończenia studiów mojego dziadka
-Korespondencje z 1970 roku
-Rachunki również z czasów komuny
-Karta rodziny z PRL
-Dokumenty mojego pradziadka z czasów wczesnej komuny (dziś miałby pewnie +120 lat gdyby żył)
I jeszcze trochę rodzinnych pamiątek.
Ogólnie fanty, które znalazłem, mają od 55 do 80 lat.
Wszystko to tylko z meblościanki w salonie, bo na razie robię jeden pokój, który ma wyjście na taras. Mieszkanie ma 95m2, więc na razie mnie nie stać na remont wszystkiego i też nie potrzebuję każdego pomieszczenia, tym bardziej, że jeszcze 1 jest dość przestronne i nie ma tu nawalone zbędnych rupieci, ale ciekawe co się jeszcze znajdzie na przestrzeni 2 lat.
#gownowpis #zycie #rodzina #dom #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
Zawsze gardziłem klasizmem, byłem patriotą i mimo wykształcenia wyższego, uważałem (i w sumie dalej uważam), że papier nic nie zmienia w życiu. Zwaszcza, że większość z nich nie zapewnia pracy.
Do czasu aż zobaczę w Internecie, jak Polaczki po zawodówkach i innych zasadnicznych (nie mylić z Polacy) piszą o dietach cud, leczeniu raka sodą oczyszczoną, powątpiewają w sens chemioterapii, czipach w szczepionkach, fałszywej wojnie na Ukrainie i wtedy mnie c⁎⁎j strzela XD Jeszcze ta ich wszechobecna pogarda do ludzi, którzy czegoś się w życiu nauczyli, coś wiedzą i wykonują inna pracę niż w polu lub przy łopacie xD Oni są k⁎⁎wa agresywni w głoszeniu swoich teorii i zawsze jest jakiś sekciarz na ich czele, co z d⁎⁎y się wziął i żadnym autorytetem dla średnio kumatego człowieka nie jest, ale dla nich jak mesjasz
Chyba najbardziej triggeruje mnie temat zdrowia i żywienia, bo tutaj mam dość rozległą wiedzę z racji tego, że od dziecka (mam 3 dychy) jestem sportowcem i zdecydowanie tematyka diety, anaatomii, układu ruchu, treningu to mój konik. No żeby jeszcze k⁎⁎wa to była niewiedza, ale oni są czasem bezczelni i wszystkie rozumy pozjadali xD
Jakieś diety cud, mongolskie teorie żywieniowe, "sposoby na chudnięcie", k⁎⁎wa mikstury na "strzelanie stawów", chińskie zioła w leczeniu przebiegłych chorób i c⁎⁎j wie co jeszcze te łby wymyślą xD Jakiś czas temu gadam z ciotką, która jest gruba jak baleron i się mądruje w rozmowie ze mną (ćwiczę na siłowni regularnie od lat i mam może 10 % Body fat), że NIE SMAŻY SIĘ NA OLIWIE, BO NIE WOLNO XD
#gownowpis #bekazpodludzi #patologiazewsi #polakicebulaki #heheszki #takaprawda
Zaloguj się aby komentować
Postawiłbym sporą kasę gdyby dało się odkryć karty, na to czyim agentem jest Braun. W momencie gdy społeczeństwo leciałoby na oślep z gotówą na stół, że to człowiek Moskwy, ja bez wahania bym postawił na typ, że facet jest pod kontrolą Mossadu. Oto dlaczego:
1.Budowanie bardzo skrajnego i negatywnego wizerunku środowisk prawicowych w Polsce przez podpinanie pod siebie najgorszej szurskiej patologii oraz patostreamerów
2.Mocny antyizraelski przekaz stworzony na bazie "widzi mi się" od talmudystycznych rytuałów po jakieś k⁎⁎wa podziemne miasta i inne bzdury, które po prostu kompromitują środowisko. Złodziej najbardziej krzyczy łapać złodzieja.
3.Kreowanie wizerunku polskiej prawicy jako rusofobów, ale najmocniej przez manipulację w teorii wcale nieprawicowym elekroratem, a zwykłymi prostymi chłopami ze wsi, co tęsknią za PRL
Ogólnie jak wszystko połączyć i wziąć pod uwagę, że gość jest jednak turbointeligentny, zawsze przygotowany, ciężko go zagiąć i doskonale wie jak zdobywać sympatię i wywoływać skandale, to jest po prostu idealny materiał na wtykę, która ma coś rozwalić od środka.
Stara sztuczka. Jeszcze ciekawiej jest jak się zbada pochodzenie Braunów z Małopolski, do których się zalicza xD
#polityka #braun #grzegorzbraun #rosja

@Lopez_ przede wszystkim państwo położone w palestynie nie jest sojusznikiem kacapii, więc budowanie w polsce wpływów moskwy i jednocześnie skrajnego antysemityzmu i interesów przeciwnych do USA (o czym świadczy rosnące poparcie tego debila) to jedna z ostatnich rzeczy, na jakie mosad miałby ochotę, a ty najwyraźniej masz za dużo wolnego czasu żeby wymyślać te bzdury
Tak, tak. Na 100% jest agentem Isreala, a nie kacapii - przekonałeś mnie. Argumenty wręcz nie do obalenia... W dodatku mylisz cwaniactwo z wysoką inteligencją. Ponad wszelką wątpliwość: głupi nie jest, ale to jeszcze nie czyni z niego "turbointeligenta". Chyba zwyczajnie łatwo ci zaimponować - to bardziej.
Ten pierwszy argument pasuje praktycznie do wszystkiego, co u nas nie jest mainstreamowe. Jakiego rodzaju dowód ma to być? Nie mam pojęcia.
Drugi to bełkot. Nie mam pojęcia co tu próbujesz dorabiać.
Trzeci to już wyższa szkoła lania wody- jakie kreowanie? Polska prawica stara się być anty-wszystkim. Są zarówno rusofobami, ukrofobami, antysemitami i Niemców też nie lubią. Nie widzę tu ani sprzeczności, ani braunowej manipulacji. Oni są rusofobami - nikt ich na to nie kreuje. Po prostu, czasem są bardziej antyniemieccy, a czasem bardziej antykacapscy/antysemiccy/antyukraińscy, zależy jaki przekaz z ich mediów akurat płynie. Braun się tylko pod to podczepia i realizuje własne polityczne cele. Tym cepusiom wystarcza, że jest radykalny.
Kolejny wysryw, który stara się odwracać uwagę z jednego goowna w drugie, choć to i tak niczego nie zmienia, bo szambo i tak perfumerią nie zostanie - nieważne ile razy przemalujesz.
Zaloguj się aby komentować
Tak se patrzę na ten mundial i ledwo jest komu kibicować xDD Teraz to trzymam w 100 % kciuki za Norwegów na tym MŚ, bo już nie ma już drużyny, którą bym autentycznie lubił. Mógłbym jeszcze Argentynie, ale rzygam tym jak komentatorzy i dziennikarze trzepią kapucyna na każdą wzmiankę o Messim i tym jak FIFA pcha ich do sukcesu. No i do tego straszne ćwierćmózgi większość zawodników i boiskowi brutale.
Została Norwegia i Maroko XD Ogólnie tyle drużyn na tych MŚ budzi u mnie antypatię, że po odpadnięciu Portugalii czy Chorwacji już naprawdę mi wszystko jedno.
Francja to reprezentacja kolonii i gwiazdeczek, Anglia podobnie + mega pyszni bufoni z całego tego środowiska, no i Szwajcaria to mix bałkańsko-murzyński a nie Szwajcaria xD Jakiś International Team. Belgia podobny case zresztą.
Hiszpania jest spoko pod kątem moich kryteriów - PRAWIE w całości bez niehiszpańskich grajków, z własnym pomysłem na grę, z młodymi i kreatywnymi zawodnikami, piękna dla oka piłka, ale nie przepadam ogólnie, bo lata wojenek fanów i dziennikarzy Realowsko-Barcelonowych trochę mi hiszpański futbol obrzydziły :/
HA HA HALAAND!!!
#pilkanozna #mundial #mecz
@Lopez_ ja od pewnego czasu jestem zdania, że piłka reprezentacyjna została stworzona przez polityków i działaczy, żeby mogli się polansować przy guwno zawodach. Także traktuję ten mundial jak patoserial do oglądania w tle w oczekiwaniu na nowy sezon dobrej produkcji. W sierpniu starują ligi TOP5 i eliminacje do pucharów. A za 2 tygodnie najlepsza liga świata :D
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie rozkminiam jak u nas w kraju wygląda dbanie o własne gniazdo na przestrzeni całego mojego życia i dochodzę do wniosku, że Polak wychowany w PRLu to zawsze na tyle zakompleksiony Polak, żeby do własnego łóżka obok żony obcokrajowca wpuścił i spał na podłodze, byle za granicą pochwalili.
Niesamowita generacja, każdy na świecie dba o swój biznes, a obecnie rządzące nam od lat 90 pokolenie byle o wszystkich poza nami samymi Interesy Ukrainy (warto dodać, że część z nich kiedyś dbała o interesy ZSRR xDDD), interesy Rosji (patrz: brauniści), interesy wspólnoty, interesy Izraela, interesy Palestyny, interesy planety, interesy międzynarodowego kółka szachowego, interesy poszkodowanych zwierząt w Kambodży, ale nigdy polskie interesy. To coś, czego my, urodzeni w latach 90 nie potrafimy zrozumieć.
W dodatku to wszechobecne poczucie niższości wobec zachodniej Europy. Jesteśmy gorsi, musimy nadrabiać, musimy się słuchać mądrzejszych, siedzimy jak na szpilach, by nic nie odjebać. Polak z innym Polakiem w obliczu zachodnio-europejskiego Pana to czuje się jak żona na wystawnym przyjęciu w towarzystwie męża alkoholika.
Mi, jako stosunkowo młodemu chłopowi, to się w pale nie mieści, że żyję w kraju, w którym przez lata za autorytety uchodzili ludzie, którzy wmawiali innym, że mamy się ciągle za coś wstydzić XD
Jeszcze większa beka to hipokryzja tych pseudo elit. Pamiętam jak uczyłem się angielskiego i co zapamiętałem z młodych lat. Nikt tak nie zgnoi o akcent i błędy gramatyczne innego jak Polak Polaka, gdzie 90 % narodów kaleczy to jeszcze gorzej xD A skąd hipokryzja? Bo najwięcej do powiedzenia miała ta śmietanka obecnych 60-70 latków, która w ogóle nie mówi po angielsku, ale do krytyki umiejętności językowych innych, to pierwsza leci xDD
Druga część hipokryzji to wykształcenie. Fajnie się to ukazuje w polityce, ale też w życiu obyczajowym. Samozwańcza elita krytykuje innych za to, jakie uczelnie kończyli (nie wiedząc co potrafią i co wiedzą w praktyce), ale sami k⁎⁎wa na PRLowskich uczelniach zrobili dyplomy z polonistyki, historii, filozofii albo dziennikarstwa xD No ja pi⁎⁎⁎⁎le.
W historii współczesnej nigdy nie było tak zjebanego pokolenia, jakie wysrała ta ziemia w latach 50,60 i częściowo 70.
#polska #gownowpis #takaprawda #bekazpodludzi #patologiazmiasta #heheszki #zycie #rozwojosobisty
W dodatku to wszechobecne poczucie niższości wobec zachodniej Europy. Jesteśmy gorsi, musimy nadrabiać, musimy się słuchać mądrzejszych, siedzimy jak na szpilach, by nic nie odjebać. Polak z innym Polakiem w obliczu zachodnio-europejskiego Pana to czuje się jak żona na wystawnym przyjęciu w towarzystwie męża alkoholika.
Ta, widać to było po rządach PiSu. Żadnych afer nie było, bo bali się reakcji Unii i chodziło tylko o zadowolenie Niemca/Francuza.
Mi, jako stosunkowo młodemu chłopowi, to się w pale nie mieści, że żyję w kraju, w którym przez lata za autorytety uchodzili ludzie, którzy wmawiali innym, że mamy się ciągle za coś wstydzić XD
Jaki prezydent/rząd wmawiał nam, że mamy się czegoś wstydzić?
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj trochę się do mnie koleżanka kleiła fizycznie + flirtowała podczas imprezy, a pierwsze znaki jeszcze jak była na trzeźwo. Trochę miałem mindfuck jak mi zaczeła schlebiać juz na starcie. W sumie zdarzyło się tak już drugi raz jak się znamy, ale zawsze z tyłu głowy mam, że to podczas jakiegoś "cięższego etapu w życiu" u niej', więc jako ten bardziej "przepracowany" nadstawiam po chrześcijańsku drugi policzek i nie oceniam.
Nie chcę tego wyjaśniać, bo zrzuci ze to "kolezenskie" i pewnie się oburzy (no za c⁎⁎ja nie ale ok XD zwlaszcza ze my takie relacje jak ziomki a nie takie besties jak z gejem). Ogólnie mega atrakcyjna dziewczyna (dwoch kumpli jej daje 9 na 10 i zawsze pytają czy ona przyjdzie na jakas impreze), ale znamy się jak łyse konie i wiem, że to nie ma prawa się udać. Nie chcę stracić tej relacji, bo tylko 2 razy w życiu udało mi się nawiązać damsko-męska przyjaźń, a tylko jedną jako dorosły człowiek. Chyba najlepiej po prostu zapomnieć, tym bardziej że dziś gadamy jakby nigdy nic.
ogolnie to zauwazylem tez w zyciu, ze takich zachowaniach poznawczych u bab to ja mam czajenei na poziomie gościa z aspergerem + podobno jestem chłodny i zdystansowany. A ja po prostu mam tyle blizn na serduchu że nie chcę znowu się goić.
#zwiazki #zycie
Kto grymasi, ten nie r⁎⁎ha.
@Marchew No to tak po kolei
Najpierw pierwszy raz w życiu zaczęła mi bezpośrednio prawić komplementy na temat atrakcyjności
Potem przy każdym zdaniu chwytała za ramię, dotykała za bark albo za rękę
Potem zdrobniałe imię
Potem się przytuliła
Potem spytała czy jej spojrzę w oczy (XD)
Na koniec pocałowała mnie w szyję na do widzenia
Mówimy o osobie, która nigdy nie robi nic z tych rzeczy. 2 sprawa - spotykałem się kiedyś z nią zanim zostaliśmy funflami i wiem jak flirtuje. A czemu już nie spotykamy? Właśnie przez to, że był bardzo koleżeński i mało randkowy vibe z czasem, ale bardzo się polubiliśmy.
generalnie odjebała 2 raz w ciągu naszej znajomości. Tym razem inny kaliber, bo mniej alko i mniej klejenia się fizycznego, a dużo więcej flirtu.
@Lopez_
Potem spytała czy jej spojrzę w oczy (XD)
Ok, tutaj już ewidentnie : )
ma nieprzepracowane traumy
Tutaj jest zagadka, nie mam pojęcia jakie traumy i z jakimi obecnie problemami się mierzy, jednak nie zdziwiłoby mnie że akurat wtedy miała jakiś chwilowy rozstrój emocjonalny wywołany powyższym. Podejrzewam że ten cały flirt nie był w pełni szczery, prawdziwy ani kontrolowany. Możliwe że już po fakcie zdała sobie sprawę co tak naprawdę się stało i jeszcze bardziej Cię doceni jako prawdziwego przyjaciela
Zaloguj się aby komentować
Chyba przyzwyczaiłem się do samotności, no bo tak ostatnie dwa lata to:
-Wróciłem w rodzinne strony po rozstaniu, bez pracy i z rozjebanym zdrowiem - byłem sam
-Zmagałem się z problemami zdrowotnymi - byłem sam
-Miałem stresy w pracy spore i problemy z adaptacją - byłem sam
-Miałem dołki i epizody depresyjne - byłem sam
-Zmarła mi babcia - byłem sam
-Zmarła mi druga babcia na moich oczach i musiałem targać jej zwłoki - byłem sam
-Walczyłem o zdrowie i siebie - byłem sam
-Zmieniam pracę na bardzo ambitną, w dodatku zdalną i czuję niepokój - jestem sam
-Mam remontować se mieszkanie 90m2 - jestem sam
W sumie dziś zdrowie podreperowane, forma życia na siłce, z ryjca nigdy lepiej nie wyglądałem, w końcu mam opcję naprawdę spoko zarabiać, mam trzy dychy na karku i jestem sam XDD Kiedyś byłem biedny, gorzej się prezentujący, z sianem w bani i problemu nie było XDD
Muszę się zająć nową robotą, żeby wszystko tam grało i pompować hajs i czas w mieszkanie. Nie mam ani siły, ani ochoty zdobywać serce księżniczki, która nic mi nie da w zamian i będzie tylko potrzebować atencji i wymagać, a w zamian da mi "siebie" (czytaj: d⁎⁎y jak będzie jej się chciało bzykać xD)
Najbardziej to się chyba boję, że jak mi się życie unormuje już (zdrowie w 80 % naprawione powiedziałbym albo i lepiej, doprowadzę to czyli do końca, mieszkanie skończę, w pracy złapię stabilność i pułap finansowy, który chce) itd...
..To będę k⁎⁎wa jeszcze bardziej bez potrzeby, by ktoś się wpierdolił mi w życie na gotowe, mająć z tyłu głowy, że nie byłaby ze mną, gdybym miał 30 % tych problemów, które miałem kiedyś naraz wszystkie xDDD Bo jak potrzebowałem kogoś, to musiałem wszystko brać na klatę sam. Była mama , siostra i moi kumple.
W ogóle k⁎⁎wa robię się coraz bardziej redpillowcem. W sumie jedyne co mnie przekona teraz do stałego związku to baba chętna na założenie rodziny, bo to akurat coś co mnie jeszcze wewnątrz potrafi poruszyć.
były tam jakieś randki, była 1 relacja fwb z której nie byłem dumny, bo mam zasady. Ale teraz to chyba uważam, że pi⁎⁎⁎⁎lę i pokorzystam, bo mam dość powodzenie, a i tak już niczego emocjonalnego chyba nie oczekuję XDDD
#zycie #przemyslenia #zwiazki #redpill #samotnosc #takaprawda
Raczej nic na siłę w tych tematach. Się trafi i poczujesz, że to na bank to - to dobrze. Się nie trafi - przechodź przez życie tak, żebyś na koniec był z niego zadowolony. Nie każdy potrzebuje do szczęścia drugiej osoby. Zresztą nawet gdy się z kimś jest to warto mieć w sobie tę umiejętność egzystowania w pojedynkę, bo różnie bywa. Będziesz miał tego pecha, że wybranka się odwinie przed tobą i jeśli całe życie polegało na byciu dla kogoś, to znów robi się nieciekawie.
Zaloguj się aby komentować