Zdjęcie w tle

JapyczStasiek

Gruba ryba
  • 690wpisów
  • 1763komentarzy

242 + 1 = 243


Tytuł: Prawdziwy ból

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Jesse Eisenberg

Czas trwania: 1h 40 min

Ocena: 8/10


A mi tam się podoba. Zaskakująco prosty film, biorąc pod uwagę wiele komentarzy i Oskara.


Widowisko jednego aktora, Kieran Culkin dostał Oskara za rolę drugoplanową, a cały film ciągnie właśnie on. Głowny bohater jest tłem dla niego (w sumie o tym też jest ten film). Tylko jedno ale, Kieran tu nie pokazał nic nowego, on tutaj nadal jest Romanem z Sukcesji.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy

2c2f8a33-c68d-4aab-a4f5-34da8cf5dc0f

Mi się podobają zdjęcia do tego filmu, pokazują późne lato w Polsce. Może trochę dziwne, że pokazywali jakieś stare taksówki i bardzo stare budynki, ale tam też oto chodziło. W każdym razie mają bardzo dobre zdjęcie przyrody. Za kilka lat będzie się dla tych zdjęć i tej Polski ten film oglądać.

Jak na film o Żydach dziejący się w Polsce zdecydowanie zabrakło tutaj Polaków ganiających z widłami za głównymi bohaterami. Co się dzieje z tym Hollywoodem? Nie poznaję.

Zaloguj się aby komentować

pchaja sie w demokracje... nie znałem komunizmu miałem wtedy 5 lat moze... ale teraz mysle ze nie ma systemu politycznego który by zadowoli wszystkich

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam atrakcje turystyczne w dolnośląskim.

-zamek książąt Lufenmachen w Kłypciach (dawniej Kalkstein), gdzie kręcono Borewicza, Narnię i lepszego Wiedźmina

-kopalnia złota, żelaza i uranu pamiętająca wojny husyckie z duchem na umowę zlecenie

-wieża obserwacyjna pozostała po Piaście śląskim nr 90210 z najstarszym zachowanym w Polsce rysunkiem siura

-poniemiecka sztolnia, w której konstruowano latające U-Booty i inne Wunderwaffe (podobno schowano tam złotego Jaworka)

-restauracja z kuchnią polsko-czesko-niemiecko-śląską (piwem)

-absolutnie najbrzydsze i najsmutniejsze miasto we wschodniej części Cesarstwa Niemieckiego

-gotycki klasztor oo. leguminów z relikwiarzem z łękotką św. Jana Nepomucena (obecnie wytwórnia kraftowych nalewek)

-wygasły wulkan Oskrzybiniec wielkości mrowiska pośrodku byłych PGRów

-pałac grafa Sauerkrauta przerobiony na salę konferencyjną i SPA

-miasteczko z pięknym rynkiem (kryształu)

-dolinka z ciepłym mikroklimatem, gdzie kwitną rododendrony, różaneczniki, azalie i bezrobocie

-formacja skalna zwana Skalnymi Żonobijcami z kamulcem przypominającym mamuta

-zapuszczone poniemieckie domy przykryte talerzami satelit, reklamami słupów złomu i plakatami ww. atrakcji


(kradzione z Historyczne memy)


#heheszki #wroclaw #walbrzych #legnica

46707759-ade6-44a2-966b-77178d444324

O, dzięki za wykopanie tego tekstu. To świetny przykład tego, że odgłos pękania d⁎⁎y ubrany w krindżowy żart nadal wieje pękaną d⁎⁎ą

Zaloguj się aby komentować

@ @JapyczStasiek O ile faktycznie tną ich i to mocno na zarobkach z fizycznych książek, to zastanawiam się jak to wygląda w przypadku ebooków, które stają się ostatnimi latami coraz bardziej popularne, i pomijają całkowicie drogę produkcji, dystrybucji itp. Bo jakoś nikt o tym nie wspomina i nie pokazuje jak wyglądają proporcje w tym przypadku. Może i teraz będę gadać głupoty (i poprawcie mnie jeśli tak), ale wydaje mi się że ich zarobki nie były by już takie małe i ta mediana poszła by nieźle w górę, ale pewnie lepsza o tym nie wspominać, bo obrazki o tym jak to wielcy autorzy sa ru⁎⁎⁎ni na kase się lepiej sprzedają i robią z siebie ofiary wydawnictw.

Zaloguj się aby komentować

489 + 1 = 490


Tytuł: Szaleństwo i chwała. Wojna polityczna pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją, 1945-2020

Autor: Tim Weiner

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Rebis

Format: e-book

Liczba stron: 352

Ocena: 6/10


Dość chaotyczna książka przede wszystkim o działaniach służb amerykańskich w rywalizacji najpierw z ZSRR a później z Rosją. Ten etap zimnowojenny wydawałby się najciekawszy, ale jest o dziwo tego mało, połowa książki jest o Rosji Jelcyna i Putina, a całość nie jest jakaś obszerna.


Pojawia się dużo opinii, że książka ma charakter propagandowy, no i trochę tak jest. W ostatnich rozdziałach autor idzie już na całość analizując to jak Rosjanie wybrali Trumpa na prezydenta, pisząc bezpośrednio o jego powiązaniach z Moskwą, ale też w całej książce autor zdecydowanie za mało pisze o Rosji, a dużo uwagi poświęca Ameryce, z czego wyłania się obraz Rosji dość pasywnej, ale bardzo skutecznej, a Ameryki agresywnej, która działa ciągle w chaosie i popełnia błędy.


Na lekcję historii zimnej wojny książka zdecydowanie się nie nadaje.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #historia

9b08697c-fb86-4673-9074-625c3b37ffa0

Zaloguj się aby komentować

Czym jest Bośnia i Hercegowina?


Na Bośnię i Hercegowinę składają się dwa podmioty: Republika Serbska i Federacja Bośni i Hercegowiny (która jest także zwana Federacją Bośnio-Chorwacką). W skład Bośni i Hercegowiny wchodzi jeszcze dystrykt Brczko, który ma dodatkową autonomię i jest pod kontrolą wspólnoty międzynarodowej.


W Bośni i Hercegowinie są trzy narody konstytucyjne: Boszniacy 50% (Bośniak - mieszkaniec Bośni i Hercegowiny, Boszniak - członek największej grupy etnicznej BiH), Serbowie 30%, Chorwaci 15%. Dane są z 2013 roku.


Prezydentów jest trzech - każda wymieniona grupa ma swojego przedstawiciela w prezydium kraju. Oprócz prezydium jest rząd centralny w Sarajewie. Zarówno prezydium jak i rząd mają dość okrojone możliwości działania, które zostały przeniesione na poziom Republiki Serbskiej i Federacji BiH.


Federacja Bośni i Hercegowiny składa się z 10 kantonów, z których każdy ma swojego premiera i swój lokalny rząd. Premiera ma także Bośnia i Hercegowina, premierów ma także Republika Serbska i Federacja Bośni i Hercegowiny.


W kraju, który ma ponad 3 mln mieszkańców w sumie prezydentów jest 3, premierów 13 i około 700 posłów.


Taką układankę ustalono w 1994 roku w porozumieniu z Dayton. Konstytucji, którą wtedy ustalono nigdy nawet formalnie nie przetłumaczono na języki lokalne. Powstała w języku angielskim.


(Jakub Bielamowicz w podcaście Niebezpieczne związki)


#ciekawostki #bosniaihercegowina #balkany #notatnik

f25d03a7-e3fd-47fe-8327-eb762c4515d9

Zaloguj się aby komentować

@SuperSzturmowiec koty wolą broń białą do zabójstwa swoich właścicieli. Niby przypadkowo idzie po półce z nożami i stracą przypadkiem nóż na właściciela. I tak 7 razy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak jazz podbił serca w komunistycznej Polsce


Głos Ameryki zaczął nadawać po Pearl Harbor. Emitował amerykańską muzykę rozrywkową, głównie big-band jazz, na cały świat, tak daleko, jak tylko docierał jego sygnał. Naziści zakazali jazzu – nazywali go Negermusik – jako kulturowej trucizny produkowanej przez Afroamerykanów i promowanej przez Żydów.


W roku 1953 Głos Ameryki stał się radiostacją United States Information Agency utworzonej przez prezydenta Eisenhowera. Eisenhower pragnął, by USIA stanowiła przyjazną twarz amerykańskiej wojny politycznej – była uśmiechniętym żołnierzem rozdającym głodnym jedzenie i słodycze w postaci informacji i rozrywki.


Był jednak jeden, niebywale potężny element amerykańskiej wojny politycznej. Był to fenomen nieprzenikniony dla osób niepodążających za modą. Chodziło o jazz.


Głos Ameryki miał dyskdżokeja nazwiskiem Willis Conover, który puszczał jazz od 22.00 do 1.00 w nocy. Wszyscy, którzy się liczyli, słuchali tej audycji”. Conover, w Ameryce kompletnie nieznany, w świecie komunistycznym był gwiazdorem.


Conover zaczął nadawać w roku 1955 i miał pracować przez czterdzieści lat, aż do śmierci. Jego głęboki baryton zabarwiony przez whisky i tytoń stał się powszechnie rozpoznawalny przez mieszkańców Warszawy, Pragi, Budapesztu i nie tylko. Niejeden Amerykanin odwiedzający wówczas wspomniane stolice spotykał miejscowych mówiących niezwykle bogatą angielszczyzną, a zapytani, gdzie się tego nauczyli, odpowiadali: „Villis Conofer”.


Na początku jego audycji puszczano Take the „A” Train Duke’a Ellingtona, melodię emanującą niezmierzoną optymistyczną energią. Puszczał muzykę i – co ważne – wywiady z Dukiem, Billie Holiday, Louisem Armstrongiem, Dizzym Gillespiem i Theloniusem Monkiem oraz wieloma innymi twórcami. Ich muzyka była siłą wyzwoleńczą w Ameryce, która nadal próbowała nimi gardzić i poddawać ich segregacji.


Jazz był muzyką wolności, mówił światu więcej o Ameryce, niż wiedziała większość Amerykanów.


Od początku 1959 roku Conover otrzymywał już całe worki listów z Polski, w których błagano go, by przyjechał. W czerwcu tegoż roku poleciał do Warszawy. Po wylądowaniu wyjrzał przez okno samolotu i ujrzał setki ludzi, niektórych z aparatami i magnetofonami, a także dziewczynki z kwiatami. Pomyślał sobie: „Lepiej poczekam, aż ten ktoś wysiądzie”. Wkrótce jednak był ostatnim pasażerem w kabinie. Tłum oszalał. Tego wieczoru, jak i kolejnego, z całej Polski zjeżdżali się muzycy, na własny koszt, by zagrać dla niego w Filharmonii Narodowej i pokazać mu, czego się nauczyli dzięki słuchaniu jego audycji. To właśnie było prawdziwe zdobywanie serc i umysłów dla Ameryki.


Jazz to muzyka pełna witalności, siły, zmiany społecznej, wyjaśniał Conover laikom. Muzycy umawiali się na piosenkę, jej ton, rytm i harmonikę, a „gdy już to wszystko uzgodnili, podczas swojego występu mogli grać, jak tylko chcieli. Podobnie skonstruowane są Stany Zjednoczone”. Jazz był „muzycznym odzwierciedleniem tego, jak toczą się sprawy w Ameryce”, powiedział „New York Timesowi” po powrocie z Polski. „Nie mamy w zwyczaju dostrzegać tego tutaj, jednak ludzie w innych krajach czują ten element wolności. Kochają jazz, ponieważ kochają wolność”.


(z książki Szaleństwo i chwała)


#historia #ciekawostki #czytajzhejto #muzyka #jazz #notatnik

3c76a2c3-a8af-42af-8160-3c025cbb384c

Zaloguj się aby komentować

Czy w polskim internecie jest w ogóle jakaś konkurencja dla naszych tagów książki i bookmeter? Na takim lubimyczytac to zostawiasz opinie i nic więcej, na profilach facebookowych i podobnych nie ma takiej swobody rozmowy. Ewentualnie jakieś może grupy na facebooku. No i pewnie jakieś fora tradycyjne dla boomerów.


Mam wrażenie, że tu tkwi jakiś potencjał, żeby przyciągać użytkowników zainteresowanych książkami i dyskusją o nich. Oczywiście najtrudniejsze pytanie jak do nich docierać.


Bo śmieszne obrazki, newsy, polityka to oczywiście fundament tego portalu, no ale to jest wszędzie. A mam wrażenie, że ta część książkowa czyni go trochę wyjątkowym, tym bardziej, że istnieje takie cudo jak strona ze statystykami bookmeter i takie cudo jak @Whoresbane 🥰


#ksiazki #hejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

469 + 1 = 470


Tytuł: Myszy i ludzie

Autor: John Steinbeck

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka

Liczba stron: 118

Ocena: 10/10


Jak zaczynałem oglądać Zagubionych miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Sawyera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleiła się do niego Kate ( ͡° ͜ʖ ͡°)


I w pewnym odcinku widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Of Mice and Men" i po szkole zahaczyłem o bibliotekę. Pożyczyłem książkę i przeczytałem jednym tchem. Od tego czasu czytanie sprawia mi wielką przyjemność, czytam kiedy tylko mam czas, zbieram książki. A wszystko dzięki Jamesowi Fordowi. Do książki lubię co jakiś czas wracać i polecam ją każdemu.


Spośród piorunujących ten wpis wylosuję jedną osobę, która otrzyma do wskazanego przez siebie paczkomatu jeden egzemplarz wymienionej wyżej książki. Oczywiście wszystko na mój koszt :) Losowanie za dwa dni.


Może ktoś też polubi tę książkę ta jak ja.


Udziału nie bierze @jang_mefju 😎


#bookmeter #rozdajo #lost #zagubieni #ksiazki #czytajzhejto #seriale #steinbeck

f1f5e231-7c5a-4e30-9f17-8144035dede3

@JapyczStasiek ja ostatnio zaliczyłem "Tortilla Flat" tegoż autora. No specyficzne. Na tyle, że chciałbym sięgnąć po więcej

@Cohonez człowiek się produkuje na tych bookmeterach, a potem jeden pisze, że Steinbecka zaczął od Podróży z Charleyem a drugi że od Tortilla flat xd


Steinbecka się zaczyna od Myszy i ludzi na rozgrzewkę, a potem się czyta Grona Gniewu lub Na wschód od Edenu, to jest wielka trójka Steinbecka, jak się lubi jego styl to wtedy można czytać resztę :)

@JapyczStasiek rozczarowała mnie ta książka. Była za krótka, niedokończona i niedopracowana... tak naprawdę jej większość musi się wydarzyć w głowie czytelnika, ale jak czytelnik nie jest tego świadomy, to książka jest praktycznie bezwartościowa.

Zaloguj się aby komentować

W marcu odbędzie się rozdanie nagród Pulsu Biznesu na Biznesową Książkę Roku.


Biznesowa Książka Roku to konkurs, w którym redakcja „Pulsu Biznesu” wyróżnia najlepsze publikacje biznesowo-ekonomiczne. Nagrodzimy te, które w ocenie jury są najbardziej wartościowe, praktyczne i inspirujące, i które wspierają przedsiębiorców oraz osoby zainteresowane rozwojem osobistym, pomagając im skutecznie wprowadzać innowacje i rozwijać inicjatywy.

___


KSIĄŻKA NAUKOWA


- Jak powstają wielkie strategie? I dlaczego nie wszystkie muszą być wielkie

- Nierówności po polsku. Dlaczego trzeba się nimi zająć, jeśli chcemy dobrej przyszłości nad Wisłą

- Nowy wspaniały świat…? Strategiczne narracje Chin a reforma systemu globalnego zarządzania

- Pożegnanie z pańszczyzną. Historia gospodarcza Polski od rozbiorów do dziś

- Sztuczna inteligencja w zarządzaniu. Regulacja a konkurencja

- Wpływ lokalnej kultury na małe i średnie przedsiębiorstwa


KSIĄŻKA POPULARNONAUKOWA


- Być wolnym. Jak zachować kontrolę nad swoim życiem w państwie opiekuńczym?

- Demografia jest przyszłością. Czy Polska ma szansę odwrócić negatywne trendy

- Cześć pracy. O kulturze zap***dolu

- Lit: złoto przyszłości. Globalny wyścig o dominację w produkcji baterii i zwycięstwo w nowej rewolucji energetycznej

- Pieniądze albo życie. Jak pieniądze wpływają na nasze zachowanie, emocje i relacje

- Porozmawiajmy o inflacji. 14 odpowiedzi na najważniejsze pytania

- Siła empatii. Biznes i życie w wielokulturowym świecie


KSIĄŻKA PORADNIKOWA


- Dar przywództwa. Jak stać się dojrzałym liderem

- Książka o inwestowaniu. Rynek akcji dla nowicjusza

- Jak odkupić swój czas. Odblokuj się, odzyskaj wolność i stwórz własne imperium

- Powolna produktywność. Zapomniana sztuka osiągania sukcesów bez wypalenia zawodowego

- Ukryty potencjał. Ty tez go masz i co z nim zrobisz?

- Władca finansów. Fantastyczny przewodnik po finansach osobistych


https://bkr.pb.pl/


#ksiazki #czytajzhejto #ekonomia #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Sylwia Czubkowska Bóg techy. Jak wielkie firmy technologiczne przejmują władzę nad Polską i światem - premiera 21 maja w Wydawnictwie Znak.


Niemal 2 lata pracy, choć mam poczucie, że materiał do niej zbierałam całe zawodowe życie.

26 tys. kilometrów od Iowa City do Sękocina Starego, blisko 200 rozmówców od unijnych polityków, po związkowczynie Amazona.


Opowieść o BógTechach jest opowieścią o nas samych, dlatego chciałam by miała bardzo niesprzedażowy podtytuł: “Jak nas przekonały do padnięcia na kolana i czy wciąż się do nich modlimy”. Ale dałam się przekonać do zmiany, bo ten temat naprawdę powinien trafić pod strzechy.


W przeciwieństwie do “Chińczycy trzymają nas mocno” mocniej skupiam się na Polsce i Polakach i pokazuję jakie grzechy/przykazania na nas stosują big techy. Jakie są te przemyślane, świetnie przebadane i podlane wagonami pieniędzy strategie, które drastycznie zmieniły nasze życia.


Cel jaki postawiłam sobie w tej książce: napisać głośno to co niewygodne. Lobbystów nazywać lobbystami a nie ekspertami. Pokazać strategię celowego opóźniania państwa. Nie wierzyć na słowo w opowieści o “wielkich inwestycjach” tylko je sprawdzić.


#nowosciksiazkowe #ksiazki #czytajzhejto

22aaa01d-8f3b-4da7-b680-f22669937b2d

Zaloguj się aby komentować

Co tam słychać w najciekawszym obecnie wydawnictwie Prześwity (apel do @Whoresbane, żeby zaczął je uwzględniać 😎)


Niedawno premierę miała POTĘŻNA książka Twórcy nowoczesnej strategii. Od starożytności do ery cyfrowej


Podstawowe źródło wiedzy na temat strategii militarnej i politycznej oraz kształtowania świata nowożytnego od starożytności do ery cyfrowej.

___

Niedługo powinna odbyć się premiera książki Nvidia. Droga do sukcesu. Jak Jensen Huang stworzył technologicznego giganta.

___

Kolejna cegła, która ukaże się niedługo to Narodziny i upadek mocarstw. 500 lat burzliwej historii największych potęg świata.


Pierwsze wydanie tej błyskotliwie napisanej i oryginalnej książki ukazało się w 1988 r. i nadal stanowi lekturę obowiązkową dla każdego, kto interesuje się geopolityką i polityką światową.

___

Za moment też premiera dla wszystkich, którzy lubią jak somsiad ma gorzej Kaput: Koniec niemieckiego cudu gospodarczego.


Do niedawna Niemcy jawiły się jako wzór sukcesu gospodarczego i politycznego. Zmiany geopolityczne z ostatnich lat pokazały jednak, że za wieloletnie uzależnienie od taniego rosyjskiego gazu czy niemożność dotrzymania kroku firmom motoryzacyjnym z USA i Chin w wyścigu do elektromobilności Niemcy muszą zapłacić wysoką cenę.

___

W niedlakiej przyszłości premiera opowieści o średniowieczu na nowo Wieki światłe. Nowa historia średniowiecznej Europy

___

Wydawnictwo zapowiedziało też premierę zdecydowanie na czasie - Zagubiony hegemon. Zmarnowana szansa Ameryki i rewolucja Trumpa.


#nowosciksiazkowe #ksiazki #historia #czytajzhejto #przeswity

8bf6504b-2416-4190-94b3-4b3388edc765

@JapyczStasiek Apel odrzucony odkąd wydają książki historyczne na miękko. Np Linia na piasku


Narodziny i upadek mocarstw. 500 lat burzliwej historii największych potęg świata


Była zaplanowana do newsa na piątek...

Zaloguj się aby komentować

Niedawno pojawiło się nowe wydanie trudno dostępnej książki Władysława Duczko Ruś wikingów. Skandynawowie we wczesnośredniowiecznej Europie Wschodniej.


Nowy, uzupełniony i poprawiony przekład klasycznej publikacji „Ruś wikingów”.


Autor w fascynujący sposób opowiada o początkach państwowości na ziemiach Europy Wschodniej i o tym, jaki udział w jej tworzeniu mieli Skandynawowie. O wyjątkowym charakterze tej publikacji stanowi fakt, że kluczowym materiałem analiz są tu przedmioty kultury materialnej, choć oczywiście autor odnosi się również do źródeł pisanych. Badania archeologiczne stanowisk wczesnośredniowiecznych prowadzone na terenach Europy Wschodniej od wielu lat przynoszą obfitość znalezisk o charakterze typowo skandynawskim, często wręcz bliźniaczo podobnych do przedmiotów odkrywanych na terenie Danii czy Szwecji.


Autor prezentuje i szczegółowo omawia bogaty materiał archeologiczny pochodzący z badań na Wschodzie, zestawiając go ze znaleziskami ze Skandynawii. Udowadnia w ten sposób ponad wszelką wątpliwość, że w epoce wikingów na obszarach dzisiejszej Rosji czy Ukrainy istniały duże osiadłe społeczności Skandynawów. Zachowywały one swą tożsamość, utrzymując kontakty z krajem pochodzenia, a ich członkowie posługiwali się przedmiotami, które stanowiły materialne znaczniki tej tożsamości. Właśnie ci ludzie, nazwani Rusami, tworzyli pierwsze struktury państwowe na Wschodzie, kładąc ostatecznie podwaliny pod powstanie Rusi Kijowskiej.


#nowosciksiazkowe #ksiazki #historia

6c8fe1c8-f373-4010-9b38-19c122f45586

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na bank zaczął pisać fantastykę, bo może ktoś się pomyli i kupi xD


Emerytowany profesor Uniwersytetu Łódzkiego zajmujący się metodologią nauk i prognozologią polityczną. W dorobku ma dziewięć monografii i ponad sto artykułów naukowych traktujących o „religii” obywatelskiej, mityzacji politycznej czy soteriologii ziemskiej.


#ksiazki #wiedzmin

19cc4789-3839-4656-b007-0b5e1004a8a4

Zaloguj się aby komentować

438 + 1 = 439


Tytuł: Idol. Życie doczesne i pośmiertne Karola Marksa

Autor: Krzysztof Iszkowski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agora

Format: e-book

Liczba stron: 488

Ocena: 8/10


Autor oprócz przedstawienia życiorysu Marksa i w dużej mierze też Engelsa oddaje się też częstym refleksjom na temat filozofii i polityki pokazując jaki wpływ na świat miał Marks i również co go inspirowało, gdzie są źródła myśli komunistycznej.


Książka wydaje się bardzo obiektywna, autor z szacunkiem przedstawia wpływ działalności Marksa na ekonomię i politykę, ale też nie szczędzi krytyki i dużo uwagi poświęca temu, że marksizm zdecydowanie Marksa przerósł, a on sam ze względu na swój charakter i sposób bycia nie do końca ogarniał co robi.


Na pewno ważna książka i warto się zapoznać, bo u nas Marks w debacie publicznej pojawia się głównie w postaci fikołków, gdy trzeba wyborców postraszyć komunizmem lub poszkalować lewicowych polityków.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #historia

c704090a-8b15-4b13-804c-a33bde9da2a0

Zaloguj się aby komentować