Takie towarzystwo na wycieczce
#hike #parknarodowy #wycieczka #owca


Takie towarzystwo na wycieczce
#hike #parknarodowy #wycieczka #owca

Zaloguj się aby komentować
Coś ostatnio coraz ciszej na tagu, więc postanowiłem, że nieproszony sam się udzielę. Chciałem się pochwalić, że dziś w raz z żoną zdaliśmy test 'Life in the UK', który potrzebny jest do obywatelstwa
#zyciejestdobre
Zasady:
Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi

Zaloguj się aby komentować
Ale te ciperki są dobre, ostre jak język w komentarzach jeśli chodzi o politykę. Jedne z fajniejszych ostrych jakie oststnio jadłem. Kiedyś w sklepie ze slodyczami z hameryki były one po 3£ albo nawet więcej, a teraz są w lidelku po jeden pisiont za paczkę.
@SignumTemporis, pewnie ci posmakują, a pamiętam, że któreś twoje ulubione z polskiego sklepu znikły.
#ostrejedzenie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
1517 + 1 = 1518
Tytuł: Jak to wyjaśnić? W poszukiwaniu odpowiedzi na pytania, które pozornie nie mają odpowiedzi
Autor: Kacper Pitala
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Format: e-book
Liczba stron: 320
Ocena: 8/10
Niedawno skończyłem książkę Kacpra Pitały i muszę przyznać, że była mega ciekawa. Od kilku rozdziałów naprawdę ciężko mi się było oderwać. Sporo rzeczy było dla mnie nowych albo nigdy się nad nimi nie zastanawiałem, a Kacper potrafi to wszystko wyjaśnić w taki sposób, że człowiek czyta z uśmiechem i jeszcze coś przy okazji zapamięta
Jeśli ktoś zna jego kanał na YouTube, to od razu poczuje ten sam klimat – lekko, z humorem, ale merytorycznie.
Chętnie przeczytałbym trochę więcej o kosmosie, bo ten temat zawsze mnie fascynował, ale to raczej taka moja osobista fanaberia niż jakikolwiek minus.
Szczerze mówiąc, gdyby fizyka w mojej szkole była przedstawiana chociaż odrobinę w taki sposób, to pewnie moja przygoda z nią wyglądałaby zupełnie inaczej.
Ta książka naprawdę pokazuje, że nauka może być fascynująca.
#bookmeter #czytajzhejto

@Harpersy Jak ktoś lubi takie klimaty, jak jego kanał na YT, to polecam oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=egEraZP9yXQ
Piszę oryginał, bo cały styl Pitali to dokładna kopia Vsauce - od tego wyskakiwania zza ekranu, przez sposób mówienia, dynamikę, latanie od dygresji do dygresji. Samej treści nie kradnie, ale jeszcze do niedawna format kopiowany był po całości.
Zaloguj się aby komentować
Dziś dzień zaczął się wyjątkowo. Jak pisałem wczoraj, pojechaliśmy po chomika. O 3 w nocy, córka obudziła cały dom, żeby wszyscy zobaczyli jak Lilly Wonka (właśnie takie dostała imię) biega w kołowrotku. Po ciężkiej misji jaką było namówienie córki żeby poszła spowrotem do łóżka, jakoś udało mi się usnąć. Wstałem (było ciężko), poszedłem do pracy, jakoś przeżyłem i powrót do domu, gdzie córka zdała mi relacje, co Lilly Wonka robiła przez cały dzień
Oto zdjeciecie Lilly Wonki, bo jak pisała @KatieWee, bez zdjęcia się nie liczy
Zasady:
Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Zaloguj się aby komentować
„Baby” był pierwszym nowoczesnym komputerem na świecie.
Zespół młodych inżynierów, który zbudował Baby, testował wtedy nowy pomysł.
Nie spodziewali się, że zmienią świat,
ale gdy Baby po raz pierwszy ruszył na Uniwersytecie w Manchesterze w 1948 roku,
dokładnie to się stało.
Zbudowali Baby tak, by był sterowany przez program zapisany w elektronicznej pamięci.
To oznaczało, że operatorzy mogli go używać
do przeróżnych zadań — wystarczyło zmienić program, który nim sterował.
Zespół Baby jako pierwszy udowodnił tę ideę,
która wciąż sprawia, że komputery działają tak, jak dziś.
Jak powiedział Freddie Williams, jeden z konstruktorów Baby:
„Nic już nigdy nie było takie samo.”
#technologia #komputery #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czyli wychodzi na to, że otrzymane wczoraj 10 piorunów zrobiło mój komentarz najlepiej piorunowanym pod wpisem @winiucho, wiec moja kolej coś dodać
Dzisiejsza niedziela całkiem spoko, bardzo leniwa, ale czasem chyba można sobie pozwolić na nic nie robienie, szczególnie, że za oknem wieje i pada
Zasady:
Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Zaloguj się aby komentować
Missclick level Facebook
Dawno nie wchodziłem na Facebooka, generalnie już tam nie zaglądam, ale dziś na kiblu, jak już wszystko inne przejrzałem, z nudów odpaliłem tego nieszczęsnego fejsa.
No i jak to teraz bywa, te ich relacje/rolki już nie są gdzieś tam schowane, tylko wyskakują na głównej.
Przewijam sobie bez większego zainteresowania i… zrobiłem missclicka.
Przypadkowo kliknąłem „
Nawet nie spojrzałem co to było, pomyślałem „eh, pewnie jakiś mem” i scroll dalej.
Po chwili wiadomość od znajomej:
> „co w tym śmiesznego?”
I w tym momencie poczułem, jak dusza opuszcza ciało.
Okazało się, że to była jej relacja — wspomnienie zmarłego ojca, zdjęcie ze szpitala, gdzie ojciec wychudzony, podłączony do Bóg wie czego, no normalnie wyglądał już jak by był po tamtej stronie,a ja, głupek, zostawiłem pod tym reakcję „
Nie wiem co gorsze – ten missclick, czy tłumaczenie się z niego.
Chyba muszę odinstalować to dziadostwo...
#gownowpis #przypal #facebook
Zaloguj się aby komentować
1467 + 1 = 1468
Tytuł: Zachowaj spokój. Stoicyzm w praktyce na dzisiejsze czasy
Autor: Brigid Delaney
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 368
Ocena: 8/10
Książkę Zachowaj spokój Brigid Delaney przeczytałem z polecenia naszego stoickego hejtowskiego(a może hejterskiego?) guru @splash545 – i bardzo dobrze, że się na nią skusiłem. To było moje pierwsze prawdziwe spotkanie ze stoicyzmem. Wcześniej kojarzyłem go tylko z tym ogólnym hasłem, że „warto skupiać się na tym, na co mamy wpływ”. Brzmi sensownie, ale dopiero ta książka pokazała mi, że za tą prostą zasadą kryje się coś więcej.
Delaney opisuje, jak próbowała wprowadzić stoickie zasady do swojego życia – i robi to szczerze, czasem z dystansem, czasem z lekkim zagubieniem. Właśnie to mnie w niej ujęło. Nie ma tu pozy coacha ani filozofa, tylko zwykła próba zrozumienia, jak zachować spokój, kiedy życie robi swoje.
Były momenty, w których stoicyzm wydawał mi się trochę oderwany od rzeczywistości, ale autorka dość dobrze tłumaczy filozofię i podaje przykłady z życia. Choć muszę przyznać, że przykład z meblami z Ikei kompletnie do mnie nie trafił – raczej pokazał, jak bardzo niektórzy znani czy bogaci ludzie potrafią być od niej oderwani
Mimo to książka zostawia po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Czyta się ją lekko, ale potrafi skłonić do refleksji. Co ciekawe, po lekturze mam więcej pytań niż odpowiedzi, ale to chyba właśnie dobrze – bo filozofia, która nie zostawia nas z pytaniami, raczej nie ma sensu.
Podsumowując – Zachowaj spokój to lekka, ciekawa i inspirująca książka, dobra na początek przygody ze stoicyzmem. Pomaga zrozumieć podstawy, ale nie udaje, że wszystko jest proste. Na pewno nie będzie to moje ostatnie spotkanie z tą filozofią – teraz tylko muszę zdecydować, co następne. Jeszcze raz dzięki @splash545 za polecenie!
Macie może jakieś swoje ulubione książki o stoicyzmie, które warto przeczytać na początek?
#bookmeter #czytajzhejto #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
1439 + 1 = 1440
Tytuł: Polska może być lepsza
Autor: Radosław Sikorski
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Format: książka papierowa
Liczba stron: 448
Ocena: 7/10
Muszę przyznać, że książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałem się aż tylu „smaczków” zza kulis dyplomacji i polityki międzynarodowej. Sikorski pokazuje świat polityki od środka – z dużą dozą szczerości i często brutalnej rzeczywistości.
Najciekawsze były dla mnie fragmenty o relacjach Polski z USA. Momentami czyta się to jak zimny prysznic – Ameryka wielokrotnie nas rozegrała, a my często daliśmy się nabrać na ładne słowa i klepanie po plecach. Sikorski trafnie punktuje nasze narodowe słabości: potrzebę uznania, wiarę w „sojusznicze gesty” i to, jak często wystarcza nam, że ktoś o nas mówi dobrze, zamiast faktycznie coś dla nas zrobić.
To też świetna lekcja o tym, czym jest prawdziwa dyplomacja – nie medialne wystąpienia, tylko ciężka, codzienna robota, w której sukces mierzy się cierpliwością, sprytem i konsekwencją. I widać, że autor wie, o czym pisze.
I teraz ważne: nie zamierzam wchodzić w żadne polityczne dyskusje. Każdy ma swoje poglądy, swoje sympatie i antypatie – ja tu nie oceniam, kto ma rację. Interesuje mnie sama treść książki, jej wartość poznawcza i to, że pozwala spojrzeć na polską dyplomację z innej perspektywy. Tyle.
#bookmeter

@Harpersy Radek fajnie opowiedział wągierskiemu odpowiednikowi o Nord Streamie, Wągry to zawsze się przyłączają do przegrywów nazistów, faszystów, komunistów a później jęczą o brak dostępu do morza i mają te same kompleksy co kacapy. Ymperium Austrio-wągierskie. AUSTRO - należy podkreślić, wągry to tam uj.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Mądrego to aż miło poczytać
#starzyludzietakamajo #fejsbuk #randkowanie

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze nigdy sie nie udało to wyzwanie
#memy #zebropioruny

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#polityka #heheszkipolityczne #memy
Nota moderatora @bojowonastawionaowca : Merkel w wywiadzie powiedziała "Dlatego, razem z Macronem, chciałam nowego formatu, bezpośredniej rozmowy UE z Putinem. Niektóre kraje nie poparły tego, przede wszystkim kraje bałtyckie, ale i Polska była przeciw, dlatego że (te kraje) obawiały się, że nie mamy wspólnej polityki wobec Rosji - powiedziała i dodała, że "dziś nie możemy wiedzieć, co by się stało, gdyby"."
Merkel w żadnym momencie nie powiedziała jednak, że Polska czy kraje bałtyckie są winne wybuchu wojny, a stwierdzenie takie pojawiło się jedynie w niemieckim tabloidzie "Bild", który nadinterpretował wypowiedź byłej kanclerz.

Zaloguj się aby komentować
Muszę opiekować się wnuczką, bo jej matka jest zajęta robieniem make-up i zaraz wychodzi na imprezę
#rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
Po przeczytaniu wpisu @Dudleus na temat Tindera, przypomniała mi się historia mojego kolegi. Mówiąc krótko, był to czterdziestoletni prawiczek, który nigdy nie miał kobiety, a natura nie obdarzyła go szczególną urodą. Po namowach założył konto na Tinderze, lecz nie odnotował żadnych dopasowań, ani jakiegokolwiek zainteresowania ze strony płci pięknej. Pewien inny znajomy wpadł na pomysł i dla żartu oczywiście, zmienił jego opis na coś w rodzaju: "Szukam kobiety, która zainteresuje się mną ze względu na moją osobę, a nie zasobność mojego portfela". I w ten sposób kobiety zaczęły sie interesować moim koleżką
#tinder #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
1358 + 1 = 1359
Tytuł: Oddział chorych na Rosję. Opowieść o Rosjanach czasów putinizmu
Autor: Kuba Benedyczak
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Znak Literanova
Format: książka papierowa
Liczba stron: 384
Ocena: 6/10
Mam do niej dość mieszane uczucia. Kuba Benedyczak próbuje pokazać, jak wygląda życie w dzisiejszej Rosji. Autor rozmawia z bardzo różnymi ludźmi – od zwykłych mieszkańców prowincji po opozycjonistów – i z tych rozmów wyłania się obraz społeczeństwa pełnego sprzeczności, lęków, przyzwyczajeń i zakorzenionych schematów.
Na plus zaliczam to, że książka jest rzetelna i dobrze napisana. Widać też, że autor świetnie zna temat i potrafi o nim opowiadać. Z drugiej strony, momentami reportaż wydawał mi się rozwleczony i powtarzalny – niektóre fragmenty można by spokojnie skrócić bez straty dla całości. Brakowało mi też nieco ostrzejszej analizy albo mocniejszych wniosków, bo miejscami tekst rozmywa się w opisach.
Podsumowując: „Oddział chorych na Rosję” to solidna książka, która pozwala lepiej zrozumieć rosyjską mentalność i realia życia w państwie autorytarnym, ale nie zrobiła na mnie ogromnego wrażenia. Dobra lektura dla zainteresowanych tematem, choć bez fajerwerków.
#bookmeter #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze 2 dni do weekendu...
#dziendobry #pracbaza

Zaloguj się aby komentować