Piorunujcie ser Bursztyn, nikt nigdy nie piorunuje sera Bursztyn. Chyba jedyny tak długodojrzewający ser z polskich mleczarni. W odróżnieniu od francuskich nie wali starymi skarpetami i zadowala podniebienie Polaka.
#sery #kupujpolskieprodukty


Piorunujcie ser Bursztyn, nikt nigdy nie piorunuje sera Bursztyn. Chyba jedyny tak długodojrzewający ser z polskich mleczarni. W odróżnieniu od francuskich nie wali starymi skarpetami i zadowala podniebienie Polaka.
#sery #kupujpolskieprodukty

Zaloguj się aby komentować
Stroik świąteczny. Te same materiały co w zeszłym roku, roku, zebrane na podwórku i w okolicy. Doszła suszona szczeć pospolita oraz złocone orzechy włoskie (w końcu dorobiłam się pistoletu do kleju na gorąco - gamechanger). Całość stoi w pojemniku po zupie na wynos, w tym roku zamocowane na gąbce florystycznej (łatwo się wbija wszystko i można podlewać), a obsypane dookoła keramzytem do kwiatów dla dekoracji.
Te kwiatostany czosnków ozdobnych (te wyglądające jak fajerwerki) są świetne. Myślę że fajnie by wyglądały jako "bombki" na choinkę. Mam nadzieję że w tym roku zakwitnie mi ich więcej, bo w tym roku było słabo. Wykonałam wszystkie cebulki i rozsadzilam w nowym miejscach.
#diy #swieta

Zaloguj się aby komentować
I kolejny przykład z naszego nomen-omen podwórka.
Bardzo udany projekt, nawiązujący do prawdziwej rodzimej wiejskiej tradycji, a więc zabudowy zagrodowej na wsi, gdzie dom i budynki gospodarcze okalały podwórko. Bryły są nowoczesne, ale jednak tradycyjne - dawne domy i budynki na wsiach także posiadały prostą bryłę i brak okapów. Są cegły, jest drewno. Są rabaty naturalistyczne. Do pełni szczęścia brakuje kilku dużych drzew bliżej domu - np. lipy, dęby.
Na osłodę, żeby nie mieć zbyt wielkiego bólu d⁎⁎y, w środku tak sobie. Ja akurat nie cierpię takiego stylu a'la muzeum sztuki nowoczesnej.
#ladnedomy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Krajanka piernikowa
Chyba trzeba mniejsze rolować i rzadszy lukier.
Będzie obracane jeszcze na drugą stronę i jeszcze raz polewane.
#bojowkapiekarska #pierniki

Na początku myślałem że to kiełbasa haha
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Za niecałą godzinę jeszcze te ciepłe grubaski trafią na kiermasz świąteczny
EDIT: upieczone, zbieram się
#bojowkapiekarska


Zaloguj się aby komentować
#heheszki
Mąż: Wymienia deskę, naciskając przycisk i wypinając ją z muszli
Ja, która przez 4 lata kombinowałam podczas czyszczenia jak dojechać szmatką w każdy zakamarek:

Zaloguj się aby komentować
Takie badyle namierzyłam przy drodze. Google podpowiada, że to szczeć pospolita. Po podpicowaniu farbą i brokatem kolejne elementy do kolekcji na stroiki świąteczne. Jakiś czas temu postanowiłam nie kupować więcej plastikowych chińskich ozdób, tylko korzystać z naturalnych materiałów.
W ogóle za⁎⁎⁎⁎ście się to odkurzało odkurzaczem. Było brudne, przykurzone, z pajęczynami. Bałam się, że się pogniecie albo połamie przy odkurzaniu - ale mimo że prawie całe momentami zasysało do rury, to elegancko wyssało brud oraz wszystkie nasiona, zostawiając całą i nienaruszoną szyszkę
Link do stroika w zeszłym roku
https://www.hejto.pl/wpis/stroik-swiateczny-prawie-eko-bez-chinskich-plastikowych-ozdob-zebrane-w-lecie-ma
#diy

Zaloguj się aby komentować
Taki zawadiaka dzisiaj wyszedł
#365chlebowgazelki #bojowkapiekarska

Zaloguj się aby komentować
Dziś i u mnie też piernikowo. Ciasto leżakowało w lodówce 2 tygodnie. Tyle wyszło z przepisu na 600g mąki.
#pierniki

Zaloguj się aby komentować
Każden jeden heist movie (pol. olsenówka) wygląda tak samo xD
>główny bohater, Jack, wychodzi z pierdla, bo go ekipa z poprzedniego skoku wsypała na psiarskich
>ma gotowy pomysł podpierdzielenia forsy / złota / brylantów / popcornu z jakiegoś skarbca, najczęściej w Vegas, bo obmyślał go ostatnie trzy lata
>zgarnia ekipę, kusząc ich forsą, szantażując, biorąc na litość albo dla jajec (tego ostatniego gra Young Carl Gustav czy inny raper)
>kasiarz na spektrum z genialnym słuchem, zwinna była gimnastyczka od przekradania się między laserami, nerd od informatyki i oszukiwania kamer, stara kumpela protagonisty od uwodzenia strażników i świeżak od dynamitu
>wielkie omówienie operacji TYM RAZEM SIĘ UDA z pokazaniem akcji na żywca
>szef szajki z kocią mordą polskiej mendy społecznej mówi, że to nasz ostatni skok, TAKA KASIORA, tym razem musi się udać
>dawny znajomy Jacka, obecnie bagieciarz bez broni i odznaki za alkoholizm, czuje pismo nosem i zaczyna prywatne śledztwo
>ekipa jedzie do Vegas i dyskretnie obczaja kasyno, w którym wystawiają klejnoty von Biebersteina
>bagieta stoi na balkonie i obserwuje ferajnę
>noc skoku, nerd podpina się pod system, grając Campanellę na klawiszach, kumpela pyta strażników, czy to ich kasztan, świeżak wycina diamentem dziurę w oknie
>wszystko idzie dobrze, aż nagle odpala się alarm, bo Jack rzucił peta pod czujnik dymu
>spierdalańsko mortale, pościg po Stripie, skakanie z okien, nokautowanie strażników, kaskader kaskaduje, no akcja pod arsenałem
>okazuje się, że:
- świeżak miał na sobie maskę i to dawny znajomy Jacka, który się chciał za nim zemścić za położenie pierwszego skoku;
- nerd uwalił egzamin na technika informatyka i tak naprawdę rżnął w ligę, a syćko się nagrało, ale zasilacz od kamer był z czarnej listy;
- kasiarz ogłuchł i robił wszystko na czuja, a że przez autyzm nic nie mówi, to nikt się nie skapnął;
- gimnastyczka była wtyką policji i siostrą byłej Jacka;
- kumpela też była wtyką policji, ALE przekupioną przez rywalizującą szajkę, której miała ogarnąć łup;
- to nie był Jack, tylko jego brat bliźniak po sfingowaniu śmierci w katastrofie lotniczej przez wujka matematyka.
>całej ekipie poza Jackiem-nie-Jackiem cudem udaje się uciec przed psiarskimi i skitrać na melinie u pana House’a;
>otwierają worek z łupem, a tam zamiast klejnotów nasrane;
>ostatnia scena, bagieciarz i Jack właściwy siedzą na kupionej za klejnoty von Biebersteina plantacji na Jamajce, piją rum i rżną w pokera z Tupakiem, Elvisem i Jackiem Jaworkiem
#pasta #film #zajebanezfacebooka
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj coś ładnego dla tych, co narzekają że poprzednie domy były niepraktyczne i nie na nasz klimat
#ladnedomy #architektura




Zaloguj się aby komentować
W końcu ich spotkałam, oni istnieją naprawdę
#heheszki #chlopakinieplacza

Zaloguj się aby komentować
Monomit Lorda Raglana a Diuna
Czyli o tym, dlaczego opowieść zawarta w Diunie jest wtórna a film można w zasadzie docenić tylko za efekty specjalne i scenografię, a reszta jest totalnie słaba i przewidywalna. Posługując się listą ze strony, do której podałam na dole link, zaznaczyłam punkty, które zgadzają się z głównym bohaterem. Jako, że oglądałam tylko jedną część a książek nie czytałam, co do wiedzy o bohaterze i jego losach posiłkowałam się źródłami fanowskimi w sieci.
"W 1936 Lord Raglan (a właściwie Fitzroy Richard Somerset, Czwarty Baron Raglan) dokonał, bazując na wcześniejszej pracy Otto Ranka, analizy wzorów powtarzających się w mitach, legendach, a także podaniach religijnych i historycznych. Dzieła które analizował dzieliły całe tysiąclecia. Kultury w których powstawały oddzielały tysiące kilometrów. A jednak dało się wyodrębnić motywy, które pozostawały niezmienne. Motywy te Raglan nazwał monomitem.
Lord Raglan wyróżnił 22 cechy charakterystyczne indo-europejskiego mitu bohaterskiego:
Matka bohatera jest dziewicą pochodzącą z królewskiego rodu.
Ojciec bohatera jest królem.
Ojciec jest krewnym matki.
Poczęcie bohatera następuje w dziwnych okolicznościach (Otto Rank wskazywał przede wszystkim na jakiegoś rodzaju trudność związaną z poczęciem)
Bohater jest uważany za syna boga (adoptowanego lub naturalnego).
Ktoś próbuje zabić bohatera gdy jest dzieckiem.
Bohater, jako dziecko, zostaje odesłany do dalekiego kraju.
Bohater jest wychowany przez przybranych rodziców.
Dalsze szczegóły dzieciństwa są w legendzie pominięte.
Bohater powraca do swego królestwa.
Bohater zwycięża króla, olbrzyma, smoka lub dziką bestię.
Bohater żeni się z księżniczką (najczęściej córką swego poprzednika).
Bohater zostaje królem.
Przez pewien czas jego rządy są spokojne.
Bohater zmienia prawa.
Bohater traci łaskę swych poddanych lub bogów.
Bohater traci tron i swoje miasto.
Bohater ginie w tajemniczych okolicznościach.
Bohater ginie na wzgórzu.
Jeśli bohater ma dzieci, to nie obejmują one po nim tronu.
Ciało bohatera nie zostaje pochowane w ziemi.
Bohater ma przynajmniej jeden grobowiec.
Pozostawiam wam do zabawy, ile z tego pasuje do Harrego Pottera, ile do Luke Skywalkera, ile do Jazusa.
Tak więc jak chcecie klepać kultowe powieści to macie tutaj ściągawkę. Dorzućcie trochę pościgów, wybuchów, fantastycznych lokalizacji i jakiejś ciekawej technologii lub magii, żeby spece od efektów specjalnych w kasowej ekranizacji mieli się czym popisać
#filmy #ksiazki w sumie też
Źródło: https://fsgk.pl/2016/03/szalone-teorie-jon-daenerys-i-indo-europejski-archetyp-bohatera/
Zaloguj się aby komentować
Diuna
Mimo fantastycznych efektów specjalnych, film śmierdzi starością jak futro emerytki. Na nic napracowanko, jak fabuła do d⁎⁎y. Wizja przyszłości sprzed kilkudziesięciu lat budzi dzisiaj politowanie. Żyjąc w czasach rozwoju technologii informatycznych, robotyzacji, sztucznej inteligencji, zaawansowanych zdalnie sterowanych broni (które widzimy choćby na Ukrainie) dostajemy chuje muje statki kosmiczne, eksplozje i bandę chłopów biegnących na siebie i napierdalających się mieczami niczym jacyś wieśniacy w średniowieczu. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, serio?
Reszta fabuły równie przewidywalna i wtórna. Źli najeźdźcy, szlachetne dzikusy i główny bohater zakochujacy się w dzikusce, przechodzący na ich stronę aby ocalić ich świat. No k⁎⁎wa, please. Pocahontas, Awatar... Gra o Tron...
#film
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dawno nie było jakiegoś ładnego domku.
#ladnedomy #architektura



Zaloguj się aby komentować
Ale ktoś sobie kuchnię ogrodową postawił.
Grill, piec chlebowy, pizzowy, kuchnia.
Ale to za⁎⁎⁎⁎ste.
#gotowanie #grill #bojowkapiekarska

Zaloguj się aby komentować