Zdjęcie w tle

Endrevoir

Fanatyk
  • 702wpisy
  • 2702komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir no pewnie że 7. Władca Pierścieni ma 6 ksiąg, dla wygody wydanych w 3 tomach. Wydawca się uparł, nie przegadasz. A Hobbit to Hobbit.

@Greyman

Władca Pierścieni ma 6 ksiąg, dla wygody wydanych w 3 tomach.

Well actually, Tolkien chciał wydać Władce Pierścieni jako 6 ksiąg w jednej książce, ale wydawca go sprowadził na ziemie dzieląc ją na 3 tomy czego Tolkien wielkim fanem nie był.


Imho Władca Pierścieni to 1 książka w liczniku jeśli szanujemy opinię Tolkiena, albo 3 jeśli szanujemy co mamy na półkach, 6 książek nie powinno być opcją, bo żadna ze stron tego nie chciała.

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir za każdym razem jak zastanawiam się kim chcę zagrać w PoE/Titan Questa/Diablo to sobie przypominam tego mema i wiem, że będzie to łucznik lub ofensywny mag xD

Zaloguj się aby komentować

Piękna pogoda, aż chce się herbatki napić


Kolejna herbata jest jedną z ulubionych herbat mojej żony Przed wami Berries Delight!


Jest to ciekawa mieszanka czarnej herbaty z dodatkiem sporej ilości jagód: czarnej porzeczki, maliny i poziomki. Do tego mamy trawę cytrynową oraz naturalne aromaty.  Przy standardowym dla czarnych herbat parzeniu(5g/250ml, wrzątek, I:2min, II:4min) herbata nie jest wbrew pozorom jakaś bardzo słodka, jest delikatnie kwaskowa. W aromacie czuć fajnie malinkę i inne dodatki, a trawa cytrynowa dodaje herbacie trochę świeżości. Ciekawa herbatka na chłodne popołudnia ;) 


#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

a721a46d-a35b-4042-9c63-b95fb33aece7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir Zaraz prawackie tłuki po podstawówce wylezą spod kamienia "HURR I DZIE TO GLOBALNE OCIEPLENIE". Tylko, że zimy i śniegu regularnie nie ma, a ekstremalne zjawiska pogodowe też są konsekwencją globalnego ocieplenia. Zresztą nie ma się co czepiać prostych ludzi, jeden debil z doktoratem też powielał tę narrację...

Przecież to jest zaprogramowane na Polskę i kilka km od granicy. Nie wierzycie? To śledźcie sobie sat24 i taki przykład jak ładnie chmury wchodzą do kraju od południa i magicznym sposobem idą sobie wzdłuż Odry ale bron boze dalej wgłąb Niemiec np... albo to co ostatnie 2 miechy że dookoła ciepło tylko w pasie rozciągania sie chmur od południa Europy magicznie chłód nachodzi na kraj ale tylko do Tatr... Jak zobaczycie pręgowane chmury czyli pasy stojących chmur przedzielone pustymi pasami (wtedy ten obszar podlega aktywacji "falą stojącą") to wiedzcie że zaraz za tym obszarem w którym podążają chmury będzie pogorszenie pogody. Rzadko tą falą robią bezchmurną pogodę, choć przypuszczam że ostatnie lata obfitujące w upały były też tym zapoczątkowane, szur szur...

Zaloguj się aby komentować

Zdaje się było tak, że wikingowie porwali im wszystkie ładne kobiety. Jeśli brali również te, które potrafiły dobrze gotować, to wszystko zaczyna się układać w sensowną całość.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj przedstawiam wam oolonga prosto z Tajwanu, mianowicie Cui Yu Oolong 2024. Jest to jasny, kwiatowy oolong. Jest to herbata której historia zaczyna się w 1981 roku, w którym został zarejestrowany kultywar o tej nazwie.


No dobra, ale co to jest ten kultywar


Najprościej mówiąc, kultywar jest pewną odmianą herbaty, charakterystyczną swoim wyglądem oraz późniejszymi właściwościami herbaty. Wszystkie herbaty są odmianami tej samej rośliny(łac. Camellia sinensis), ale mogą wyglądać trochę inaczej ze względu na to z jakiego kultywaru pochodzą. Najlepsze herbaty zbiera się, obrabia oraz zaparza właśnie ze względu na to z jakiego kultywaru pochodzą. Oczywiście bardzo ważne jest to w jakim miejscu krzewy rosną(tzw. terroir).


Przechodząc do sedna. Liście herbaciane mają klasyczny już kształt zwiniętych kuleczek. Te kuleczki są bardzo małe, chyba najmniejsze jakie widziałem. Jest tak ponieważ liście te są bardzo małe i są skręcane pojedyńcze liście. Herbatę parzyłem w gaiwanie, 5-6g/100ml, parzenie świeżo przegotowaną wodą, która przestała bulgotać. Najpierw obowiązkowe przepłukanie liści przez 5s, później I parzenie 45s, II 30s, od III parzenia +15s. Łącznie zrobiłem 8 parzeń. Herbata ma bardzo jasny, żółty kolor naparu, ale jego główną zaletą jest aromat. Jest GENIALNY! Głęboko kwiatowy, rześki. Rewelacyjny, dla samego aromatu warto zaparzyć. W smaku aż takich fajerwerków nie ma, ale to nie znaczy że jest biednie. Jest słodko, kwiatowo, bardzo przyjemnie. Od 6 parzenia wyszło trochę cierpkości w herbacie, więc z trwałością parzenia rewelacji nie ma, ale dla tego smaku i przede wszystkim aromatu, WARTO!


#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

47a4fa2a-70d6-4fa8-8986-576f830946c0

Dzięki za wpis. a propos kultywarów, chodzi też o to, żeby ujednolicić plantację (przynajmniej jeśli mówimy o kultywarach klonowanych). Dzięki temu, że cała plantacja jest jednolita genetycznie, wszystkie krzaki można traktować tak samo, w tym samym momencie są gotowe do zbioru, tak samo reagują na warunki pogodowe itd. Oczywiście walory smakowe też grają tu istotną rolę, ale czy to w ten sposób dostaje się najlepsze herbaty, to zależy.


A co do herbaty, zgadzam się bardzo dobra, również polecam, ale o dziwo nie mam żadnych notatek na jej temat, trzeba będzie nadrobić.

@Fingal dzięki, to co napisałeś ma duży sens ogólnie kultywar ważna sprawa, szczególnie jak kupujesz herbatę za 1000zl/kg, albo i więcej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A po wyborach piliśmy herbatkę xD


Porządkując półki w kuchni znalazłem kolejną herbatę o której zapomniałem, bo nigdy nie udało mi się jej zaparzyć tak żeby w końcu kliknęła. Oczywiście udało się to podczas ostatniej próby, kiedy to człowiek miał już na tą herbatę wywalone xD Przedstawiam Darjeeling Singell FF 2024. 

Jest to zeszłoroczny first flush, z którym miałem mnóstwo problemów. Parzenie jej wg zaleceń producenta to wg mnie w tym przypadku porażka. Herbata była zbyt cierpka na cokolwiek. Parzenie dłużej, krócej, więcej suszu, mniej… Aż się poddałem i herbata wylądowała nie wiadomo gdzie. No i przyszła ostatnia próba. 5g/250ml, woda ok 90 stopni, I parzenie 1min, II 2min, III 4min. No jakoś wyszło! Herbata uzyskała w końcu swój typowy łąkowy aromat. Rewelacji nie było ale to w końcu była herbata z której miałem przyjemność z picia. W porywach szaleństwa zrobiłem trzecie parzenie, żeby spróbować co z tego będzie i było biednie, ale to było do przewidzenia, darjeelingi tyle nie przeżywają. Cóż, Singell do mnie nie przemówił, dla mnie są dużo lepsze darjeelingi. 


#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

974727f9-d025-4c49-b904-d4b8ad95d273
7f7ee589-4977-448f-b372-10f205174d61

Zaloguj się aby komentować

916 + 1 = 917


Tytuł: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Autor: Stieg Larsson

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Czarna Owca

Format: książka papierowa

Liczba stron: 639

Ocena: 7/10


Chyba klasyka skandynawskiego kryminału. Bardzo powolna, pieczołowicie opisana historia. Niby mało co się dzieje a jednak człowiek oderwać się od lektury nie może. Następne części na pewno również padną moim łupem. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

97bc1e23-4067-42bc-9da3-7e6b77de9745

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir najlepsze są rotawirusy. Córę złapało, rzygnęła raz i tyle, ja zaś przez całą noc co dwadzieścia minut wiszenie nad miską - dosłownie, jak z zegarkiem w ręku.

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam dziś na degustację kolejnej herbaty

Dzisiaj zaparzyłem sobie bardzo fajną herbatę Ban Zhang Shu Pu-erh. Jest to dojrzały, delikatny pu-erh bez nielubianych aromatów rybnych. Herbata ta pochodzi z jednego z najbardziej rozchwytywanych regionów jeżeli chodzi o produkcję surowych pu-erhów - Banzhang, jednak nie jest robiona z tych najlepszych, 100letnich drzew. 

Jeżeli chodzi o samą herbatę, to jak napisałem we wstępie, jest bardzo delikatna. Nadaje się idealnie na pierwszego pu-erha Shu. Ja herbatę parzyłem w gaiwanie, ok 6g/100ml, wrzątek. Na początku budzenie liści, później parzenia: I:15s, II:10s, III:15s, IV:20s, V:25s, VI:30s, VII:40s, VIII:50s, IX: 1min5s, X:1min25s, XI:2min

Herbata dała bardzo ładny, ciemnoczerwony napar, o mocno ziemistym smaku i aromacie. Da się również wyczuć owoce orzecha włoskiego. Jak pisałem, nie ma tutaj nigdzie ryby czy nawet błota, herbata jest wręcz słodkawa, acz po wypiciu czarki zostaje na języku trochę cierpkości. Wg mnie bardzo dobry pu-erh. 

#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

ebd8951d-83ca-488e-bb70-a2518e86f722

Zaloguj się aby komentować

903 + 1 = 904


Tytuł: Warkocz ze Szmaragdowego Morza

Autor: Brandon Sanderson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 439

Ocena: 5/10


Chyba najsłabsza ze wszystkich książek Sandersona jakie przeczytałem do tej pory. 


Mamy tutaj do czynienia z nowym światem w Cosmere, bardzo ciekawym, bo wypełnionym głownie oceanami, ale nie wodnymi. Wokół planety krąży 12 księżyców, które wyrzucają na ziemię zarodniki, które tworzą te oceany. Każdy z zarodników ma swoje właściwości, które ujawniają się jak na dany zarodnik zadziałamy wodą. 


No dobra, to świat jest super, bardzo ciekawy. A co z historią? No tutaj słabiej. Śledzimy losy dziewczyny która wyruszyła w podróż przez oceany żeby uratować swojego ukochanego. No i cóż, nie jest to historia która nas zaskoczy czymś niespodziewanym. Większość plot twistów można było się domyślić. Postaci jakie występują w książce też wydają mi się dość toporne, płaskie i jednowymiarowe. 


Książki na pewno nie polecam nowym czytelnikom Sandersona, jest ona pełna nawiązań do innych światów z Cosmere. Dość powiedzieć że narratorem jest Hoid, jedna z postaci została przeniesiona z cyklu "Mistborn" a główny złol ma moce Świetlistego i używa Aonów z Elantris. 


Na koniec zdanie na temat wydania, które jest śliczne, twarda okładka jest piękna, dodatkowo w książce są ilustracje kilku wydarzeń z kart książki. Udało się to wydanie MAGowi.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

6c76d86e-1509-4c69-b486-006d157e309a

Zaloguj się aby komentować