Zdjęcie w tle

Endrevoir

Fanatyk
  • 817wpisów
  • 3219komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Jeszcze jest burdel wokół, ale się udało! Przeprowadziłem się! Drodzy hejtownicy mieszkam we własnych 4 katach Teraz tylko ogarnąć wszystko i będzie pięknie! #endrevoirsieprzeprowadza a właściwie #endrevoirsieprzeprowadzil i #endrevoirwlasciciel

@Endrevoir zważywszy że kąt w mieszkaniu ma 90 stopni (plus minus 2 małpki odchyłki) to w sumie zmieniłeś swoje życie o 360 stopni.

Gx

Zaloguj się aby komentować

No to pora na mnie! Dziękuję za takie miłe przyjęcie Miałem już wcześniej ochotę coś wrzucić ale zawsze jakoś brakowało śmiałości…

No to jedziemy:


Temat: debiuty!


Rymy: Stanęło-Pióra-Przyjęło-Dziura


Miłej zabawy wszystkim!


#zafirewallem #naczteryrymy

Początkujący dzięcioł


Na widok dębu me serce stanęło,

Zebrałem się w sobie, nastroszyłem pióra.

Sto serii z dzioba źle drewno przyjęło,

Miała być dziupla, a jest zwykła dziura.

Co to w kawiarence dzisiaj się stanęło?

Nowemu wierszoklecie przyszło łamać pióra

Grono weteranów godnie go przyjęło

Rymowanie wciąga niczym czarna dziura.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Stan pakowania mandżuru: w salonie nie widać telewizora. Może jutro uda się skończyć pakować najważniejsze rzeczy, zostaną jeszcze kwiatki różowej..... Wstępnie w sobotę wielki dzień. #pakowanie #endrevoirsieprzeprowadza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1443 + 1 = 1444

Tytuł: Czerwony Cesarz. Xi Jingping i jego nowe Chiny

Autor: Michael Sheridan

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo Port

Format: audiobook

Liczba stron: 420

Ocena: 7/10

Potrzebowałem chwili odpoczynku od fantasy i padło na książkę o Kubusiu Puchatku.

Książka opowiada historię władcy Chin od samego początku, czyli od historii ojca Xi. Poznajemy dzieciństwo, czasy szkolne oraz piecie się po drabinie komunistycznej partii Chin. Wszystko opowiedziane prostym językiem, dobrze wytłumaczone. Tylko te imiona Chińczyków straszne do zapamiętania. Pomiędzy wierszami jest opowiedziana trochę historia XXwiecznych Chin, ale to nie jest główny punkt historii.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #chiny

40255200-9df4-4236-ae7a-280df1c603b5

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wylosował owcen w #jesiennewyzwania robienie ciasteczek ze specjalnym wyglądem i trzeba było kupić foremki… To teraz przyjedzie ich chyba z 20 bo takie ładne były 🤣 Mam jednak trochę w sobie tego babskiego genu i nie potrafię się powstrzymać z zakupami!

Zaloguj się aby komentować

1423 + 1 = 1424


Tytuł: Gniew Bogów

Autor: John Gwynne

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Snów

Format: audiobook

Liczba stron: 638

Ocena: 8/10


Świetne zakończenie trylogii!


Bardzo mi się podobała ta trylogia, gdyby tylko pierwsza część była lepsza... Ale im dalej tym lepiej. Stawka tylko rośnie, a finałowe starcie Bogów było epickie. Podobało mi się również że autor nie bał się uśmiercić niektórych z głównych bohaterów(nie będę spoilował kogo dokładnie jakby ktoś chciał przeczytać), ale na pewno nikt nie może czuć się bezpiecznie. Cieszy mnie również pozostawiona furtka na dalsze przygody bohaterów bo niektóre wątki nie zostały domknięte. Mam więc nadzieję że niedługo pojawi się coś nowego w tym świecie


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

20f5c598-92e4-4813-85d9-abac4f50001e

@WujekAlien cieszę się :D Ale zawsze jak słyszę takie słowa mam wewnętrzny strach że osobie której polecę książkę, ta się nie spodoba XD

@Endrevoir Niepotrzebnie, czytałem pierwszy tom po angielsku, ale obiecałem sobie, że przeczytam/przesłucham cała trylogię, jak będą wszystkie tomy po polsku

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir Takie naklejki powinny być na tych wszystkich bezbekowych kabinach z napisami "bądź jak ninja" itp.
Jeśli ktoś zostawia po sobie burdel w toalecie publicznej to żaden napis nie pomoże i mnie za każdym razem delikatnie irytują takie naklejki co traktują mnie jakbym nie był cywilizowanym człowiekiem.

Zaloguj się aby komentować

Czuję się taki dorosły! Przepisywałem dziś umowy do nowego mieszkania, udało się załatwić wszystko w jeden dzień :D teraz tylko czekać na przelew z banku i przeprowadzka!!

#wlasne4katy #endrevoirsieprzeprowadza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pogoda typowo jesienna, więc herbatka i kocyk wlatują dziś idealnie!


Dzisiaj zaparzyłem sobie kolejny rodzaj mojego “nemezis”, mianowicie zieloną herbatę. Zdaję sobie sprawę że zielone są jednymi z najpopularniejszych oraz najzdrowszych herbat ale cóż ja mogę, skoro mi po prostu nie smakują A co dziś wrzuciłem do kubka? Kamairicha Saitama 2024! Jest to japońska herbata z ogrodu herbacianego który spokojnie można uznać za herbaciane laboratorium, ponieważ testuje on naświetlanie liści herbacianych przy pomocy lamp UV. Tak też działo się i w przypadku tej herbaty! 

Kamairicha jest herbatą prażoną, w której utlenianie liści jest zatrzymywane przez podgrzewanie ich w wokach.

Przejdźmy do samej herbaty. Ma bardzo ładne, ciemno zielone, ręcznie poskręcane długie liście o ciekawym, orzechowym zapachu. W aromacie przypomina mi trochę Huang Xiao. Jako że jest to herbata zielona, nie można jej parzyć ani długo ani gorącą wodą. Dlatego parzyłem tak: 250ml, 6g suszu i :

I parzenie: ok 85 stopni, 50s

II parzenie: ok 85 stopni, 90s

III parzenie: ok 80 stopni, 4min

W aromacie szału nie ma, jest orzechowo, delikatnie.W smaku orzech wyczuwalny, trochę pieczony po prażeniu w woku. To nie jest zła herbata, nawet smaczna, ale szału dla mnie nie ma. Biorąc pod uwagę że to herbata z zestawu klubowego, który ma zbierać najlepsze, najciekawsze, to dla mnie jest słabo. Cóż, całe szczęście pozostałe herbatki były lepsze :) 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

edb85077-7b4b-42e4-a984-5ff817dd257d

@Augustyn_Benc-Walski też byłem zdziwiony, ale tak zalecał sklep. Herbata nie wyszła przez to cierpka, więc myślę że tu nie chodzi o temperaturę tylko o mnie

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir taa, a potem się się z tego wymiksował w czym pomógł mu sam Balrog, z którym potem chlał aż do zarzygania. Dopiero wtedy stwierdził, że biba bibą i fajnie się chleje z krewnym, ale trzeba jednak wracać, no tylko tak głupio się pokazać jak totalny spatologizowany żul, więc wyprał wreszcie te ujebane ciuchy. Ty myślisz, że skąd ta biała szata się wzięła? Z tej bajeczki, że spadał z Balrogiem tak długo, aż ten go "przepalił"? xD

Zaloguj się aby komentować