O proszę, dziś ja. To lecimy!


Temat: Odśnieżanie

Rymy: Łopata - Świata - Śniegu - Biegu


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà

#naczteryrymy #zafirewallem

Komentarze (21)

@Endrevoir

Dzierżona w rękach dzielnie łopata

Uprzątnie zimowe bolączki świata!

Palantów co nie odśnieżają śniegu

Atakiem z łopatą zmuszę do biegu!

Mych rąk nie skala do śniegu łopata

Ucieknę czym prędzej na koniec świata

Tam jest kraina, w której nie ma śniegu

Tam zmierzam nie powoli, lecz w pełnym biegu

W rękach pręży się mi Potężna Łopata!

Od jej zamachów drży połowa świata.

Drżą zuchwali, nie przestanie na śniegu!

Sam boję się skutków jej drugiego biegu.

Śniegu naebauo co nie miara - w ruch poleci łopata,
Jebnę przy okazji se browara - i pokażę d⁎⁎ę dla całego świata!
Kończąc, siknę se wzorek na śniegu,
A że pizga dziś złem złowrogim - zrobię to w trymiga w biegu!

Ole! (° ͜ʖ °)

@plemnik_w_piwie a co ty taki nieśmiały? Wołaj wszystkich! @Umypaszka @KatieWee @bojowonastawionaowca @sireplama @Cybulion @George_Stark @Atexor @dradrian_zwierachs @Kaligula_Minus @Kronos @Piechur @cebulaZrosolu @roadie @voy.Wu @onpanopticon @emdet @Fafalala @skorpion @swansu

@plemnik_w_piwie Yup, dziewiczy rejs, z dziewiczym wonsem

@roadie thx dude!

@Endrevoir Yes SIr! Przyszykuję mój tomik poezyjji for dummies 101, przyszykowany na specjalne okazyjje

@RevDvT tu chodzi teraz o zasady. Pod tagiem #naczteryrymy codziennie między godziną 20-21 jedną osobą wrzuca zadanie: Temat i 4 rymy. Milo jeszcze przeklejać zasady i dwa słowa od siebie, choć to akurat uznaniowe.

A kto wrzuca? Ten co wygrał ostatnio, lub przedstawiciel remisujących.

A kto wygrywa? Ten z najbardziej wypiorunowanym wierszem czyli najlepszy lub wykryty debiutant. Oczywiscie, Why not both?

Od rana lata ci język jak łopata,

Obgadałaś chyba już pół świata.

Zamknij się i zjedz żółtego śniegu.

No! Spokój jak szukasz kibla w biegu .

Odśnieżał Bartosz sąsiadce aż w rękach furczała łopata.

Upajał się ćwiartką z gumowca i widokiem białego świata.

Wtem wyszła Marianna w negliżu i mówi - Bier mie na śniegu!

Toż dupsko ci całkiem zamarznie! To wracaj do żonki lebiegu.

Zaloguj się aby komentować