Zdjęcie w tle

Dudleus

Fenomen
  • 894wpisów
  • 5463komentarzy

Kolejna wizyta u psychologa


Dzisiaj teoria nt. aktywnego słuchania. Z komunikacji na razie nie będzie już poruszane bo mi też trudno mówić z czym dokładnie są problemy, gdyż nie przebywam za bardzo z ludzi a jak już to z takimi, których znam od paru lat więc wiem na co mogę sobie pozwolić.


Nie trwało to całe spotkanie więc trzeba było czegoś innego poszukać, to wspomniałem, że może nad poczuciem własnej wartości popracować. Tutaj tylko też chwilę pogadaliśmy i od następnego spotkania się bardziej zacznie by nakierować skąd to się bierze. Powiedziałem tylko, że jestem brzydszy, słabszy od innych, nie mam kariery. W skrócie jestem gorszy pod każdym względem.


W tym kontekście to psycholog mi powiedział, że tutaj normalnie z nim pracuję, widać, że sam chcę przez co idzie sprawnie. Bo są też tacy, którzy nie chcą gdyż uważają, że wszystko jest w porządku i szybko się wtedy kończą spotkania.


@Tylko-Seweryn

#psychologia #chwalesie

@Dudleus kiedyś wielokrotnie próbowałem Ci podpowiadać, jak mógłbyś zacząć pracować że swoimi problemami. Z czasem zauważyłem jednak, że chcesz zmiany, ale aby odbyła się bez żadnego wysiłku z Twojej strony, a to po prostu nie ma szansy się udać. Spróbuję jeszcze ten jeden, ostatni raz.

Musisz mieć świadomość, że wielkość sukcesu jest zazwyczaj wprost proporcjonalna do wysiłku który włożysz w jego osiągnięcie.

Chcesz być z siebie dumny? Musisz mieć z czego być dumny. Siebie nie oszukasz. Ciągle piszesz o karierze? Musisz włożyć wysiłek i obrać kierunek.

Jako pierwszy krok, proponuję byś sam napisał tę swoją pracę. Sam, bez ściemy, wysil się. Zobaczysz, że jak to zrobisz, w końcu zrozumiesz, że możesz coś osiągnąć przez własny wysiłek i determinację.

Szczerze życzę Ci powodzenia, choć trochę już po wielokrotnej wymianie zdań, nie za bardzo wierzę, że Ci się zechce.

Musisz w końcu dorosnąć i zrozumieć, że to Ty sam jesteś kowalem własnego losu. Droga na skróty zazwyczaj sprawi, że sam siebie będziesz zawsze uważał za przegrywa.

Terapia spoko, dobry pierwszy krok, ale nie jest rozwiązaniem sama w sobie, tylko raczej drogą do zrozumienia, że samo się nic nie zrobi.

@Dudleus a ok, zatrzymałem się na etapie jak pytałeś, jakim AI to ogarnąć. Jeśli sam to napisałeś, to gratuluję i masz świetny punkt wyjścia, że możesz coś osiągnąć i zbudować samemu od A do Z. Masz już pierwszy powód do bycia z siebie dumnym a to z kolei właśnie przekłada się na pewność siebie o której też często piszesz.

Zaloguj się aby komentować

Jest lato i się zastanawiam czy nie spróbować tindera, by poznać jakiegoś chłopaka. Znajomi polecają, ale w internecie same negatywne opinie można przeczytać więc uczucia mam mieszane. Na 2 opinie pozytywne osób ma żywo, przypada całą masa w internecie, że szkoda czasu. #tinder #podrywajzhejto

Zaloguj się aby komentować

Po epizodzie maniakalnym na przełomie maja/ czerwca, podczas którego byłem bardziej produktywnym i próbowałem nowych rzeczy, przyszedł teraz okres, podczas którego nic mi się nie chce poza podstawowymi obowiązkami. Na chwilę wpadłem do rodziny, z kuzynem na mecz poszedłem a tak to zupełnie nic, czytanie książki bardzo powoli mi idzie. #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Muszę zmienić środowisko, bo może się źle to dla mnie skończyć. Chłopaków 20 paro letnich dotyka marazm, nie udało im się życie, czas szybko mija, ale każdy dzień wygląda tak samo. Niestety nie wiem jak zakręcić się wśród przedsiębiorców, czy kogoś komu wyszło w życiu.


Wczoraj wieczorem wyszedłem z jednym znajomym, to go strasznie marazm dotyka. Mówi, że czas szybko mija, każdy dzień tak samo wygląda. Jest w pracy, w której nie ma żadnych perspektyw i się zastanawia czy do policji nie iść by przed 50 mieć emeryturę, dziewczyna mu nie daje. Nawet mówił, że jeść mu się nie chce, głodu nie czuje od jakiegoś czasu tylko je z nudów. Chciałby otworzyć własny biznes, ale nie ma kasy na spełnienie swoich pomysłów. Mocno mnie rozbawiło, gdy mu powiedziałem, że książkę z biblioteki wypożyczyłem to on powiedział, że może też by spróbował bo żadnej w życiu książki nie przeczytał.


Inny typek zrobił licencjat na AWF bo, trenował bieganie i brał udział w zawodach a na karierę seniorską nie liczył to chcę być trenerem w naszym miejskim klubie, rozwinąć go i pracować w szkole jako nauczyciel wfu. Jednak nigdzie w okolicy nie ma miejsc w szkołach to koczuje sobie ciągle w kołchozie, w którym atmosfera jest coraz gorsza. Na partnerkę nie widzi żadnych szans.


Kolejny rok temu poszedł do wojska bo nic innego mu nie zostało. Na razie mu się podoba, jeden ziomek się z niego śmieje bo pamięta jak 3 lata temu mówił tamten, że do wojska idą tylko debile, którzy nie mają innej opcji i on nigdy nie pójdzie.


Ja to się wolę nie wychylać i nie mówię nikomu o swoich problemach, tylko dużo bezpieczniej się czuję jak np. tutaj napiszę. Jednak nie wiem jak z tego bagna wyjść i normalnych ludzi poznać.


#przemyslenia #niewiemjaktootagowac

@Dudleus qrde....w wieku 20-paru lat i już marazm ? :/:/ współczuję. Ja bardziej byłem sfrustrowany niż zniechęcony po studiach że tak ciężko robotę znaleźć

Jak czytam takie wywody to czasami mam wrażenie, że są one od chłopaczków, którzy przez całą swoją edukację krzyczeli razem z największym klasowym debilem po co mam się uczyć? Po co mi szkoła? Po co mi edukacja? Po co zajęcia dodatkowe? Tylko ten największy klasowy debil miał odwagę i zero oporów by wyjechać na zmywak i ułożyć sobie życie a ci co mu przytakiwali zostali w kraju i nie wiedzą co mają ze sobą i z życiem zrobić.

W powiatowych zadupiach nie ma łatwo. Albo gównorobota w fabryczkach smrodu, albo dojazdówka do większego miasta w okolicy.

Rozglądałeś się za możliwościami szkoleniowymi w okolicy? Jakieś programy aktywizacji młodych, może na coś nawet sam gówniany urząd pracy się wysila? Ostatecznie płatne kursy z własnego kiecha, ale na to trzeba trochę naszparować. Pod warunkiem że interesuje cię zdobywanie umiejętności w branżach typu lakiernictwo, obsługa pojazdów lub maszyn, cokolwiek.


Biznesu ot tak nie poznasz bo niby kogo? Prowadzących JDG co ciągle psioczą ile trzeba oddawać na zus i w podatkach? Przydałoby się najpierw zdobycie podstawowej wiedzy, może jakieś inkubatory przedsiębiorczości istnieją w twojej okolicy i organizują cykliczne wykłady?


Mam podobny problem od dłuższego czasu, stoję w miejscu i się obracam nie wiedząc na co postawić.

Zaloguj się aby komentować

Popatrzyłem sobie na amerykańskich i polskich muzyków, hip hoperów to każdy zaczynał jak był młodszy ode mnie więc nie mam żadnych szans na karierę w tę stronę xD najbardziej mnie rozwaliło, że Shaw Mendes jest 4 lata starszy ode mnie. Z Polski to patrzyłem np. KęKę, Taco, Dawida Podsiadło.

#placzedudleusa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zobaczyłem się z rodziną i fajnie czasem poczuć się jak klasa średnia.


Pod wiatą stoi nowa skoda, obok niej trochę strasza. Własny domek, z tarasem to fajna sprawa. Można zrobić grilla, usiąść pogadać, w tle robocik kosi trawę. Leciały też kwalifikacje do F1 też sport porządny a nie dla plebsu.


Ciężko się wstrzelić w wolny termin bo kuzyni ciągle mają wyjazdy a ciocia z wujkiem pracują. Jednego kuzyna nie było bo był w Londynie z zamiarem "nauki angielskiego", ale było wiadomo, że żyję bo cioci na zegarek przychodziły powiadomienia gdy coś kupował, oraz wysłał zdjęcie z parady LGBT.


W Łodzi był festiwal muzyczny, ale się nie wybieraliśmy jednak pogadaliśmy o muzyce trochę i kto gra niedługo. Nie wiem na kogo się wykreowałem bo wszyscy są zdziwieni, że słucham Taylor Swift. Mój kuzyn lubi parę starych hitów i tyle, on ogólnie słucha piosenek sprzed kilku lat.


#przemyslenia

1ab98bcd-472e-479b-ac75-eddd6b3ff570

Zaloguj się aby komentować

Nawet spoko jest pod Widzewskim zegarem.


Na bramkach długo się stoi, przez awanturującą się patologię. Na trybunach ciasno i od tego skakania itp. mocno się spociłem. Były kartoniki z podpisem nr. 1 i nr. 2 bardzo zwracali uwagę, żeby nie pomylić. Tylko oba były czarne więc nie rozumiem po co ta szopka. Trochę flagą sobie pomagałem.

Przez race trochę ciężej się oddychało.


Przed meczem fajna widoczność, myślałem, że gorzej jest stamtąd. Bramki już ledwo co widziałem, oprawy niestety w ogóle i muszę w internecie przejrzeć.


#mecz #pilkanozna #ekstraklasa

d7d44629-6e40-4418-b391-9ca6af17f516

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy mam zły gust? Na zdjęciu, przykładowe dziewczyny, które mi się podobają. Z social media przykładowe wziąłem, które rzuciły mi się w oczy. Idealnie by było, żeby jeszcze koło 180cm miała byśmy równi byli

#pytanie #zwiazki #podrywajzhejto

2abf36a9-97ed-413a-a433-286c38be7122

Nie ma się co pytać, przecież każdy ma inny gust. Ktoś, kto będzie miał podobny do Twojego powie Ci, że 10/10, a znajdą się tacy, dla których te dziewczyny będą 2/10.

Co gdyby w Twoim guście były dziewczyny otyłe? Powiem brzydko, "grube też ktoś musi r⁎⁎⁎ać". I jeśli jakiś człowiek jest w miarę dojrzały, to nie będzie mu nic do tego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Dudleus na portalach społecznościowych niektórzy potrafią cię wrzucić na czarną, bo nie spodobała im się interpunkcja w komentarzu, także nie ma się co przejmować.


W prawdziwym świecie też by ciebie unikali, o ile by tylko mogli. A w internetowym świecie przynajmniej nie musisz zgadywać, czy ktoś ma z tobą problem, bo od razu widzisz, że "nie masz dostępu do tego komentarza".

@Dudleus ale nie przejmuj się. Każdy używa czarnej na swój sposób, ja też wiele osób czarnolistuję i to nawet nie dlatego, że robią coś nie tak, tylko po prostu piszą o rzeczach które akurat mnie nie interesują, albo po prostu wrzucają linki bez opisów do bzdurnych filmików. Serio - szkoda nerwów, każdy może dostosować sobie treści pod siebie i nie musi to oznaczać nic złego.

@Dudleus To nie bierz takich pierdół ani żadnych idiotow na poważnie.

Tego alkusa od dawna mam na czarnej i pewnie nie bez powodu.

Wszystko z tobą dobrze no może poza tym że się przejmujesz jakimiś zjebami

Zaloguj się aby komentować

Kolejna wizyta u psychologa


Deczko porównanie się poprawiło, wyszło, że to wszystko nie takie kolorowe i nic stracone, ale bardziej się skupiliśmy na komunikacji. Przy omawianiu zeszłego tygodnia powiedziałem, że wziąłem książkę z listy, o komunikacji bo czuję, że mam z tym problemy. Jeszcze mówiłem, że jeśli się uda to pójdę z kuzynem na mecz(zadzwonił o 12, że ma bilet dla mnie). Tutaj wyszło, że mam potrzebę adrenaliny, trochę emocji, też skłonności do patologii bo też mówiłem wcześniej, że freak fighty oglądam.


Z komunikacji pogadaliśmy o wyrażaniu swoich emocji, potrzeb. Oraz tego, że różnie możemy odbierać komunikaty, tutaj też podałem przykład z swoich doświadczeń, że ktoś mi chciał tylko jako informację coś przekazać, wyrzucić z siebie i to zostawić a ja to odebrałem jako formę apelu o pomoc i ciągnąłem temat. Również też na odwrót miałem, że ktoś nie bezpośrednio mi chciał przekazać, że sobie z czymś nie radzi a ja to odbierałem, że po prostu chciał wyrzucić to z siebie i zostawić.


Mam się zastanowić jakie dokładnie mam problemy z komunikacją by określić nad czym pracować.


Czas leci bardzo szybko. Też zauważam, że bardzo spokojny głosu ma pan psycholog, to standard czy tak się trafiło? #psychologia

@Tylko-Seweryn

Zaloguj się aby komentować

Obecnie konsumuję banan truskawka od typa z bloku. W skali mocno słodkie, nie czuć truskawki, ale dobrze jest coś z smaczkiem mieć, naturalny bardzo mi się znudził. Izolacik słony karmel był dobry, teraz myślę, że będę brał właśnie słony karmel i spróbuję ciastka czy czekolady. #hejtokoksy #suplementy


Sraczki żadnej nie mam, czuję się dobrze.

f2bd6180-edee-4646-9cc9-0f12e1d1607b

Kiedyś kupowałem tylko pistacjowe, ale z wiekiem stwierdziłem, że lepiej ojebać dwie mozarelle z keczupem, albo wypić kilka jajek na szybko niż lać w siebie jakieś izolaty wyjałowione.

@Gepard_z_Libii zależy co lubisz i jaka dieta działa na ciebie. W jedzeniu przeważnie razem z białkiem idzie tłuszcz- ja np bardzo dobrze reaguję na dietę wysoko białkową i z dużą ilością tłuszczu a do tego jakieś 150-200 g węgli. (dzisiaj bardzo ładnie; 2200 kcal, 202,5 g białka, 70.5 g tłuszczy i 195 g węgli).

Jak ktoś średnio znosi tłuszcze (znam ludzi co mają srakę od za dużej ilości), to izolat jest spoko. Jak chcesz dobić samych białek bo dzień był na kabanosach- izolat jest spoko.

I białko jest spoko jak zostało ci niewiele kcal do wykorzystania a w żołądku sssieeee jak pieron. Możesz zapić ten głód koktajlem białkowym.

Generalnie jednak się zgadzam, ale trudno czasami utrzymać odpowiednie makrosy z samego jedzenia.

@AdelbertVonBimberstein Ja to w sumie wszystkożerny jestem.

Białko używałem właśnie w takich sytuacjach, bo mam niedowagę całe życie, ale ogólnie lepiej jakoś się czuje jak zjem kawał dobrego sera, rybkę, zależy na co mam ochotę i bardziej urozmaiconą dietę mam, a tak to białaczko leciało z przyzwyczajenia jak tylko nie było czasu

Zaloguj się aby komentować

Czy bardzo widać po mnie spierdolenie jak piszę na załączonym obrazku? Nie zamalowany awatar to ja.


Odpaliłem vlog zakupowy, na którym laska opowiada jak się przygotowuje na koncert, co mnie zdziwiło, bo myślałem, że nie trzeba się specjalnie przygotowywać, obawiam się, że mocno widać po mnie mizoginię i spierdolenie. Więc nie powinienem pisać w social media, aby bana nie mieć.


#pytanie #komunikacja

a001c1e5-051d-4a20-a636-a995b1d7b298

Zaloguj się aby komentować

Wziąłem sobie książkę z rozpiski. Niestety nie ma wszystkch w moim mieście, oraz każda jest w innym punkcie to musiałbym rundkę po całym mieście robić. #ksiazki #psychologia

065b6329-d931-47fc-a7ec-581d9c5f4212

Zaloguj się aby komentować

Jakiś typ udostępnił na FB xD wszystko spoko tylko data czerwcowa i w rozpisce nie ma czasu na pracę, chyba że sprawdzenie maili przez godzinę to praca xD

Nie wiem jak skomentować godzinę medytacji, dla mnie trochę za dużo.

#gownowpis

fb8ab616-90f8-4f45-aca1-9b3a4b8d5a29

Zaloguj się aby komentować

Denerwują mnie ludzie, którzy 5 minut nie potrafią wytrzymać w samotności bo wariują. Ostatnio się mój jeden znajomy odpala, wypisuje, dzwoni do mnie w godzinach 21-1 i gada rzeczy w stylu: " idziemy na piwo?", " chętny pobiegać?", " robisz coś?". Zazwyczaj nie odbieram po 22 bo kładę się spać tylko gdy wstaję rano to patrzę, że dzwonił lub mam smsy. Jednocześnie też nie słucha co się do niego mówi, dzwoni po ludziach pyta się czy o 20 są chętni na siatkówkę to mu mówią, że w tym tygodniu pracują na popołudnia i nie mogą, to ten dzwoni ma następny dzień i pyta o to samo.


Raz jechaliśmy nad wodę to mówi, że będzie 20 osób, chce, żeby było grubo bo tak. Po czym się okazało, że ludzie, którzy pracują, wiodą dorosłe życie, nie mają już tak czasu na spontaniczne wyjścia i z 20 osób zrobiły się 4 więc mu się odechciało.


Jak z nim wyjdę to tylko słyszę, że dziewczyna i praca go wkurwiają, nie ma kasy na własny biznes. Do mnie z tekstem: " ty to chyba lubisz siedzieć samemu, ja tak nie mogę, musi się coś dziać cały czas." Ja odpowiedziałem:" tak, dobrze mi z tym, przyzwyczaiłem się ".


#bekazpodludzi #zaledudleusa

Ludzie, którzy 5 minut nie potrafią wytrzymać w samotności "bo wariują" tak się zachowują, bo sami ze sobą się nie czują dobrze i właśnie tak szukają. Natomiast jakby ktoś mi zadzwonił o 1 w nocy i wyskoczył z pytaniem "idziemy pobiegać" to bym go zjebał na czym świat stoi bo to nie jest normalne w żadnym scenariuszu.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu ja się nie czuję dobrze z sobą, jednak trochę się przyzwyczaiłem. Raz o 23:30 odebrałem bo oglądaliśmy euro z kolegami a potem było UFC to wtedy wyskoczył z bieganiem bo lampy się świecą na osiedlu to jasno jest. Dla mnie to nadpobudliwość I jak napisałeś nie czuje się dobrze z sobą.

@Dudleus

... w tym tygodniu pracują na popołudnia i nie mogą, to ten dzwoni ma następny dzień i pyta o to samo.


Nofmalny to on tak do końca nie jest... .

@w0jmar mi raz wystarczy powiedzieć i zrozumiem xd jak ja mu mówiłem, że nie będzie mnie danego dnia w mieście bo muszę załatwić parę rzeczy, to pisał do mnie smsy:" jesteś w mieście?".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować