Definitywnie źle dobrany mediator
#heheszki #heheszkipolityczne #wojna #ukraina


Dzielę się ciekawymi, ważnymi lub śmiesznymi informacjami z kraju i ze świata. Po 14 latach na Wykopie, przeniosłem się na Hejto 🙉
Definitywnie źle dobrany mediator
#heheszki #heheszkipolityczne #wojna #ukraina

Zaloguj się aby komentować
Radny PiS oburzony kampanią. Kto zlecił wyklejenie autobusów hasłem „PiS = drożyna”?
Od kilku dni po ulicach Bielska-Białej jeżdżą autobusy MZK z wyklejonym hasłem „PiS = drożyna”, a podobne grafiki umieszczone zostały na niektórych wiatach przystankowych.
#polityka #bielskobiala #heheszki #pis
Zaloguj się aby komentować
Poszliśmy na zakupy. Zaskoczenie przy chlebie i nie tylko!
<br />
Drożyzna wciąż szaleje — na rodzinne zakupy trzeba wydać grubo ponad 200 zł. Podskoczyły ceny tego, co najważniejsze na polskich stołach. Zdrożało pieczywo, a to, ile trzeba wydać na ziemniaki do obiadu, przyprawia o zawrót głowy.
<br />
Dwa tygodnie, a jak zdrożało pieczywo! Za półkilogramowy bochenek taniego chleba trzeba dać średnio 3 zł 28 gr, a gdy ostatnio "Fakt" spisywał ceny w marketach, z powodzeniem wystarczało 3 zł. Ale zaskakują nie tylko podwyżki cen chleba i bułek. Bardzo zdrożały też ziemniaki!
<br />
Typowe zakupy, które składają się z 26 produktów, to wydatek rzędu 216 zł 89 gr. Przed majówką było taniej.
<br />
Ceny ziemniaków idą na rekord — te warzywa zdrożały o 31,9 proc. I to ciągu dwóch tygodni! Klient, który wybierze się do dyskontu po kilo kartofli, wyda średnio 2 zł 85 gr. W ostatnim koszyku "Faktu" odnotowaliśmy cenę 2 zł 16 gr.
<br />
Złe wieści mamy też dla tych, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez kromki chleba czy chrupiącej bułki. Cena bochenka wzrosła o 11,5 proc. Średnia cena to 3 zł 28 gr, a przed majówką wystarczyło na chleb 2 zł 94 gr. Za cztery kajzerki z marketu trzeba zapłacić średnio 2 zł 43 gr, czyli o 23 gr więcej niż dwa tygodnie temu. Pomyślisz, że to nieduża zmiana? Weź pod uwagę, że więcej trzeba wydać nie tylko na pieczywo.
<br />
Mocno zdrożał sok jabłkowy. Litr jest w średniej cenie 3 zł 21 gr (wcześniej 2 zł 67 gr), co oznacza wzrost o 20,2 proc.
<br />
Ceny marchewki wciąż idą w górę, i to aż o 11 proc. Za kilo trzeba dać 5 zł 89 gr, a przypomnijmy, że w ostatnim koszyku "Faktu" marchew była po 5 zł 31 gr.
<br />
Parówki też podrożały. Opakowanie 250 g to wydatek rzędu 6 zł 11 gr. Przed majówką płaciliśmy 5 zł 79 gr. Oznacza to wzrost ceny o 5,5 proc.
<br />
Na pocieszenie — o 12,7 proc. staniały pomidory. Kilogram ulubionych warzyw Polaków kosztuje średnio 13 zł 74 gr, wcześniej płaciliśmy 15 zł 74 gr.
<br />
#gospodarka #handel #zakupy #inflacja #pieniadze #ceny
#drozyzna


@Banan11 Ostatnio płaciłem 12 ziko za dobry chlebek z piekarni i to nie był najdroższy. Generalnie ciężko wydać mniej niż 200 robiąc zakupy dla dwóch osób i kupić w miarę wartościowe produkty wystarczające na kilka dni. Tanio już było, dzięki Pisowi czuję się jakbym robił zakupy w Norwegii a przynajmniej zmierzamy w tym kierunku.
Zaloguj się aby komentować
Ordo Iuris chce zakazu korekty płci. Będą kary więzienia.
Instytut Ordo Iuris przygotował projekt ustawy zakazującej zmiany płci u nastolatków - donosi "Rzeczpospolita". Lekarzom, którzy przeprowadziliby operację korekty płci u osób niepełnoletnich, groziłoby więzienie. Instytut chce zakazać - jak to ujął jeden z jego liderów - "chemicznej kastracji młodych ludzi".
Osoby niepełnoletnie nie mogłyby poddać się operacji korekty płci. Nawet za zgodą rodziców. Tego chce wpływowy Instytut Ordo Iuris, który opracowuje projekt ustawy w tej sprawie.
<br />
Nowe prawo przewidywałoby sankcje dla lekarzy, którzy zdecydowaliby się dokonać takiego zabiegu u nastolatków - karę do trzech lat więzienia.
<br />
Członek zarządu instytutu Rafał Dorosiński poinformował "Rzeczpospolitą", że projekt zostanie opublikowany w maju, najpóźniej w czerwcu.
Obecnie osoby niepełnoletnie mogą poddawać się zabiegom korekty płci biologicznej za zgodą rodziców. Taka operacja nie będzie już możliwa, jeśli projekt ustawy Ordo Iuris znajdzie poparcie wśród posłów.
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art38450631-projekt-ordo-iuris-wiezienie-za-korekte-plci
#wydarzenia #wiadomoscipolska #ordoiuris #bekazkatoli #bekazprawakow #trans
Rozwiązywanie problemów ustawami i zakazami da taki efekt, że nastolatkowie pojadą do Czech czy gdziekolwiek i tam popłynie podatek za usługę medyczną. O ile zgadzam się, że w obecnej formie prawo jest okej, to osobiście uważam że nastolatkowie nie powinni takich zabiegów przechodzić. Taka decyzja potem rzutuje na całe życie i można jej żałować.
I nie, nie jestem prawakiem, nie jestem przeciwko trans, to wola każdego człowieka i tak powinno pozostać. Jeżeli nastolatek i rodzice są zgodni, to niech robią co chcą.
Zaloguj się aby komentować
Atak nożownika w domu dziecka. Są ofiary.
Dramatyczne wydarzenia w domu dziecka w Tomisławicach pod Łodzią. Do placówki wtargnął 19-latek, który zaatakował nożem wychowanków. Na miejscu zginęła 16-letnia dziewczyna. Kilkanaścioro innych dzieci zostało rannych. Do szpitala trafiła także opiekunka. Sprawca został zatrzymany godzinę później w swoim domu. Trwa ustalanie motywów jego ataku.
#wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
Typowy #pis jest typowy...
W ramach przedwyborczej kampanii politycy PiS wręczali lokalnym remizom OSP i samorządom czeki na zakupy nowych wozów strażackich. W ten sposób wsparto ponad 450 remiz w całym kraju. Okazuje się jednak, że oficjalne kwoty widniejące na czekach (nawet 1,2 mln zł) były dalece zawyżone wobec rzeczywistych dopłat do zakupów wozów dla strażaków. W niektórych przypadkach władze podkoloryzowały swój gest o nawet 50 proc. ostatecznej sumy!
<br />
PiS wręczyło czeki z zawyżonymi kwotami. Wśród strażaków zawrzało https://t.co/Z5RSmsLrRy
<br />
#polityka #bekazpisu #strazpozarna
Zaloguj się aby komentować
Ile kosztują czereśnie w 2023 r.? Za kilogram trzeba dać prawie 100 zł.
Trzeba jednak zaznaczyć, że czereśnie za prawie 100 zł, to nie jest jeszcze rekord, bo w zeszłym roku bywały i po 260 zł. Mimo wszystko aktualna cena może zniechęcać. Nie każdego stać, żeby wydać tyle na owoce.
<br />
Zdjęcie zostało wykonane 8 maja 2023 r. na bazarku na Kabatach w Warszawie.
<br />
#jedzenie #jedzzhejto #owoce #ceny #inflacja

Zaloguj się aby komentować
To zła wiadomość dla klientów: w stosunku do poprzedniego tygodnia, ceny podstawowych produktów znowu wzrosły - informuje Business Insider. Dwa artykuły zdrożały dosyć wyraźnie. Wśród nich jest "król drożyzny".
W ostatnim tygodniu (26 kwietnia - 2 maja) nastąpił wzrost cen na podstawowe produkty żywnościowe. To zmiana w stosunku to spadkowego trendu z ostatnich dwóch tygodni. Według obliczeń Business Insidera, w ostatnim tygodniu koszyk kosztował 139,49 zł. To o 2 zł 38 gr więcej niż dwa tygodnie wcześniej.
Król drożyzny, czyli pomidor malinowy wraca na tron. Dwa tygodnie temu klientów cieszyły niższe ceny tego warzywa, ale w ubiegłym tygodniu zanotowaliśmy wzrost. Za kilogram pomidorów trzeba zapłacić 19,68 zł.
#pieniadze #finanse #sklepy #gospodarka #inflacja #ceny #statystyka
Zaloguj się aby komentować
Edward Miszczak wprowadza nowe porządki w stacji Polsat. Katarzyna Dowbor musi pożegnać się z programem "Nasz nowy dom", który prowadziła od 2013 r. Nie wiadomo jeszcze, kto ją zastąpi, ale "nowe porządki" w Polsacie wzbudziły spore kontrowersje wśród internautów.
<br />
Po dekadzie prowadzenia kultowego programu "Nasz nowy dom" z formatem rozstaje się Katarzyna Dowbor. "Dziękujemy za ogromną wrażliwość, zaangażowanie, profesjonalizm i wkład, który wniosła w tworzenie naszego programu" - przekazał dyrektor programowy ogólnopolskiego kanału. Na oświadczenie zareagowała główna zainteresowana. I nie omieszkała wbić szpilki następcy Niny Terentiew.
<br />
W tym roku obchodzę czterdziestolecie pracy zawodowej i podziękowano mi za współpracę z Polsatem. Nowe szefostwo, nowe porządki... i to odmładzanie wszystkiego i wszystkich. Po dziesięciu latach pracy muszę się pożegnać z programem, który był chyba najważniejszy w moim życiu - wyznała Katarzyna Dowbor.
#telewizja #polsat #celebryci #media #tv
Zaloguj się aby komentować
PiS ma haka na Sławomira Mentzena? Media: w kancelarii ma "kontrolera"
<br />
Sławomir Mentzen, jak sam twierdzi, ma być szantażowany przez ludzi "mających dostęp do akt prokuratorskich". Sprawa dotyczy jego brata, który ma zarzut kierowania grupą przestępczą. Jak twierdzi informator "Gazety Wyborczej" "ratunkiem dla niego ma być powyborcza koalicja z PiS".
Tomasz Menzten zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, za co grozi 10 lat więzienia, usłyszał w 2013 r. O sprawie było cicho aż w grudniu 2022 r. Sławomir Mentzen sam o niej przypomniał. "Dlaczego o tym piszę? Niektórzy bardzo źli i niestety dosyć wpływowi ludzie, mający dostęp do akt prokuratorskich, myślą teraz, że mogą mnie tym szantażować. Chodzą po mieście i chwalą się, że mają na mnie haka. Skoro mojemu bratu grozi (…) więzienie, to oni będą mieli argumenty, żeby mnie nakłonić do korzystnego dla nich zachowania…".
<br />
"Mój brat jest niewinny, cała sprawa jest jednym wielkim dowodem, w jak dziadowskim i zgniłym państwie żyjemy, jest też całkowitą kompromitacją prokuratury i służb. Ja zaś nie dam się żadnym gnojom szantażować" — pisał wówczas. Dodał również, że choć w sprawie od 2015 r. nic się nie dzieje, to nie została ona umorzona.
<br />
Teraz informator "Gazety Wyborczej" w tekście Piotra Głuchowskiego zwraca uwagę, że "sprawny i politycznie zmotywowany prokurator" może dołączyć do sprawy Sławomira Menztena i dodaje, że "prokurator generalny (Zbigniew Ziobro) trzyma Konfederację za jaja".
Dalsza część:
#konfederacja #pis #polityka #wydarzenia #wiadomoscipolska
@Banan11 prawda jest prostsza niż się wydaje. Memcen jest po prostu człowiekiem Partii do zadań specjalnych oddelegowanym do zebrania części elektoratu (tak jak Solidarna Polska i ostatnio Kukiz15). Nie dajcie się zwieść.
Oczywiście wszystko za zasłoną symetryzmu, w którym zdaje się ostro cisnąć po swoich zwierzchnikach. Karakan specjalizuje się w podstawianiu swoich marionetek na określone miejsca w określonej chwili. Przykład Pinokio czy chociażby - człowiek znikąd -Adrian.
Zupełnie przypadkowo w roku wyborczym, w którym Partii został jedynie beton a coraz więcej ludzi idzie do urn by obalić obecną władzę (przy czym coraz bardziej poruszany jest temat rozliczeń i stawiania poważnych zarzutów) stery w Konfederosji przejmuje znowu człowiek znikąd (bez politycznej przeszłości) nijaki Memcen zgarniając w sondażach 10% i grzejąc symetryzm na całego (bez żadnego programu).
Zupełnie przypadkiem.
@Wyrocznia Najlepsze, że wczoraj włączyłem sobie Tuska rozmawiającego z kobietami i tam poziom odklejenia od rzeczywistości jest proporcjonalny do twojego
Biedak jeszcze został poniżony przez własną żonę, która opisała w książce jak to poszła do innego faceta. Dziś ten cuckold opowiada kobietom bajki, oczywiście bez żadnego programu co ma dla nich do zaoferowania, ot zwykły makaron na uszy i opowieści z mchu i paproci.
Co znaczy wziął się znikąd?! Każdy kiedyś wchodzi do polityki, każdy zaczyna mówić o absurdach prawa i to jak są dymani podatnicy, szczególnie ci pracujący. Ja pamiętam Mentzena z czasów poprzednich wyborów. To był gość, który jeszcze przed wyborami do sejmu był słyszalny, każdy kto się interesował ekonomią i podejściem państwa mógł zapoznać się z jego osobą. Także twoja propaganda o tym, że był człowiekiem znikąd jest po prostu zwykłym kłamstwem. Bez politycznej przeszłości to brzmi dumnie, gorzej jakby miał polityczną przeszłość. Był wystawiony w okręgu toruńskim, pamiętam bo na niego głosowałem, także nie pajacuj.
@Banan11 mencen, tak samo jak inni konfederaci ma swoje za uszami. Najlepiej dla nas wszystkich by było jakby sobie w pizdu poszedł od polityki i zaczął się zajmować tym co robi najlepiej PITami. Niestety wielu ludzi, nawet często ogarniętych uwierzyło tej dziadowskiej, katolskiej, onuckiej partii homofobów. Smutne
Zaloguj się aby komentować

Policjanci z Białegostoku stracili drona wartego 200 tysięcy złotych. Jak dowiedział się reporter RMF FM, szukają tego specjalistycznego urządzenia na Mazowszu od piątku. Jak ustalili nieoficjalnie dziennikarze, funkcjonariusze poszukują swojego bezzałogowca zupełnie "po omacku", bo...
Czymcie mie, Anżej odpowiada na memy...
#heheszki #heheszkipolityczne #cenzoduda #memy #prezydent

Zaloguj się aby komentować
Nieoczekiwany deszcz pieniędzy spadł w piątek na ulice Krakowa. Na tamtejszym Ruczaju w rejonie ul. Grota-Roweckiego mieszkańcy mogli znaleźć banknoty walające się po ulicy i chodnikach. Służby dostały informacje o ludziach zbierających pieniądze na jezdni. Skąd się tam wzięły? Jak się później okazało, pewien mężczyzna położył na dachu swojego auta saszetkę wypchaną gotówką i ruszył, zapomniawszy o niej. Wiatr i pęd powietrza zrobiły swoje. Po dojechaniu na miejsce kierowca zorientował się, że zapomniał o saszetce na dachu i stracił całą gotówkę. Policja nie ujawnia, jaka kwota spadła w krakowskim "deszczu pieniędzy z nieba". Wiadomo, że rozpoczęto śledztwo w kierunku przywłaszczenia sobie pieniędzy. Funkcjonariusze apelują do ludzi, którzy znaleźli rozrzucone banknoty o różnych nominałach o ich zwrot.
#wydarzenia #wiadomoscipolska #krakow
@Banan11
Funkcjonariusze apelują do ludzi, którzy znaleźli rozrzucone banknoty o różnych nominałach o ich zwrot.
xDDD No to niech podadzą numery seryjne banknotów.
To ma tyle sensu co mój apel o praworządność w tym kraju, poniesienie odpowiedzialności za rozjebanie granatnikiem komendy głównej policji i brak bezsensownej ochrony drobiu.
Zaloguj się aby komentować
Ile tak naprawdę zarabiają Polacy? Raczej nie średnią krajową
"Zapewne tylko kilkanaście procent pracowników zarabia tyle, ile wynosi przeciętne wynagrodzenie podawane co miesiąc przez GUS" - donosi dzisiejsza "Rzeczpospolita". Z tekstu wynika, że ok. 70 proc. Polaków ma pensję niższą od przeciętnej.
Dlaczego tak jest? "Informacje z GUS dotyczą bowiem płac w firmach, w których - licząc w etatach - pracuje powyżej dziesięciu osób. W I kwartale przeciętnie w takich firmach pracowało w sumie 6,5 mln osób, podczas gdy w gospodarce pracownikami pod koniec ub.r. było ok. 13,5 mln osób. W tej grupie nie ma też zatrudnionych w sektorze publicznym, rolników oraz samozatrudnionych czy pracujących w mikrofirmach" - czytamy.
Kazimierz Sedlak, dyrektor firmy doradczej Sedlak & Sedlak, mówi, że co miesiąc poznajemy jedynie dane o zarobkach jednej trzeciej pracowników. Uważa on, że maksymalnie kilkanaście procent osób otrzymuje taką pensję, ile wynosi podawana co miesiąc przeciętna płaca.
"W 2022 r. płace przeciętne w sektorze przedsiębiorstw wyniosły 6,65 tys. zł, w sektorze przedsiębiorstw i administracji – 6,35 tys. zł, a w całej gospodarce – 5,54 tys. zł (wszystko są to kwoty brutto). Czyli ponad 1000 zł wyniosła różnica pomiędzy płacami w całej gospodarce i w firmach zatrudniających od dziesięciu osób. W sferze budżetowej zaś przy przeciętnej 6,43 tys. zł w administracji państwowej średnia wyniosła prawie 8,6 tys. zł, a w edukacji – 5,85 tys. zł" - informuje "Rz". Redakcja podaje jeszcze kilka innych, ciekawych danych.
#pieniadze #wynagrodzenie #pracbaza #finanse #gus
GUS nie bierze też pod uwagę B2B - gdy ktoś ma duże zarobki to ucieka na kontrakt i również wypada z tej statystyki. Więc odpadają nie tylko pracownicy małych firm, ale również specjaliści korporacji optymalizujący podatki.
Niemniej to prawda, średnia pensja jest jakiś tam wyznacznikiem zamożności Polaków, ale aby mieć obraz tego jak żyje się w Polsce należałoby brać pod uwagę inne parametry: medianę, odchylenie standardowe. IMHO w dobie internetu i bezproblemowej transmisji obrazków można by operować wykresem z rozkładem.
Zaloguj się aby komentować

Z końcem czerwca mieszkańcy Rosji stracą dostęp do amerykańskiej aplikacji randkowej Tinder - informuje agencja Reutera. Firma Match Group, do której należy Tinder, wskazała, że powodem decyzji jest konieczność ochrony praw człowieka.
randki #rosja #tinder #wiadomosci #podryw #przegryw

Myszy zakażone wirusem grypy typu A były w stanie uniknąć poważnych objawów choroby, dzięki wdychaniu oparów etanolu o niskim stężeniu - przekazał zespół japońskich naukowców. Teraz chcą sprawdzić czy może pomóc w leczeniu grypy także ludziom.
zdrowie #ciekawostki #nauka #badania #naukowcy #alkohol
Tajemniczy obiekt wojskowy spadł w lesie pod Bydgoszczą. Mieszkańcy miejscowości Zamość, ok. 15 km od Bydgoszczy, mówią o latającym obiekcie, który widzieli. Ich wersje są rozbieżne, ale wszyscy świadkowie przyznają, że spadł on w lesie. Na miejscu pojawiły się liczne służby wojskowe. Policja i Żandarmeria Wojskowe zamknęły las, w którym pracują saperzy, prokuratorzy i funkcjonariusze SKW. Cały teren jest zabezpieczony i zamkniety dla mediów oraz mieszkańców. Zarówno prokuratura, jak i MON początkowo nie chciały komentować zdarzenia.
W czwartek rano komunikat w tej sprawie wydał Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny potwierdził, że na miejscu pracują liczne służby i prowadzone jest śledztwo, które dotyczy "niezidentyfikowanego obiektu wojskowego".
Tymczasem MON twierdzi, że "sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców". "GW" informuje, że w stan gotowości zostały postawione wszystkie służby wojskowe, ale także policyjne, ratownicze i straż pożarna. "Fakt" donosi o dużej dziurze w ziemi, jaka powstała w lesie po upadku obiektu i samochodach wojskowych, które wywiozły z lasu duży, bliżej nieokreślony przedmiot. Nie jest jednak jasne, czy doszło do eksplozji czy nie. Natomiast RMF24 donosi, że z ustaleń dziennikarzy wynika, że pod Bydgoszczą spadł pocisk rakietowy typu powietrze-ziemia. Nieoficjalnie, wśród szczątków nie znaleziono głowicy, która mogła oddzielić się od reszty pocisku. Trwają jej poszukiwania.
Z informacji dziennikarzy RMF FM wynika, że „powietrzny obiekt wojskowy” znaleziony w lesie pod Bydgoszczą to pocisk powietrze-ziemia. Nie wiadomo, czy eksplodował. Trwa sprawdzanie, czy był uzbrojony, bo nie ma w nim głowicy. Mogła ona oddzielić się od pocisku.
Początkowo wojskowi mieli uznać obiekt za dron. Później znaleziono jednak szczątki z napisami w języku rosyjskim, które wskazywały na pocisk rakietowy. Znalezisko odkryto 25 kwietnia, ale wszystko wskazuje na to, że obiekt spadł w lesie wcześniej. Media przypominają także, że w rejonie znajduje się kilka jednostek wojskowych i kompleksy poligonów, m.in. poligon artyleryjski pod Toruniem.
#wydarzenia #wiadomosci #rosja #polska
Zaloguj się aby komentować

Trzech nastolatków próbowało uprowadzić dziecko z przedszkola
Nastolatkowie w wieku 14, 15 i 16 lat próbowali uprowadzić pięcioletniego chłopca z przedszkola w Ożarowie w woj. świętokrzyskim.
We wtorek przed godziną 9 zażądali oni od jednej z pracownic placówki, aby przyprowadziła im dziecko, które...
https://pbs.twimg.com/media/FukiUSTXsAsZ-uW?format=jpg&name=large
Wielkie otwarcie
#heheszki #bekazpisu
Zaloguj się aby komentować