#zwierzeta #rykowisko
Dzisiaj zimna noc. Ale się dranie rozwyły. Z każdej strony.
Ostatnio takie ryki słyszałem w toaletach w akademiku na początku roku akademickiego. Niejeden mógłby startować w zawodach wabienia jelenia.

#zwierzeta #rykowisko
Dzisiaj zimna noc. Ale się dranie rozwyły. Z każdej strony.
Ostatnio takie ryki słyszałem w toaletach w akademiku na początku roku akademickiego. Niejeden mógłby startować w zawodach wabienia jelenia.

Zaloguj się aby komentować

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie weterynarza Jacka S. Lekarz dwukrotnie przeszczepił nerki psów ze schroniska psom z rasowej hodowli. Sąd uznał, że nie złamał prawa. - Może kwitnąć handel organami - ocenia prawniczka.
Sędzia zwracała uwagę na to, że celem weterynarza nie było skrzywdzenie...

Warszawskie zoo ma powody do dumy - tego lata na świat przyszło aż sześć młodych góralków skalnych. Te niezwykle samodzielne zwierzęta od pierwszych chwil życia zaskakują swoimi umiejętnościami i urokiem. Co więcej, góralki mają bardzo nietypowych krewnych, a część z nich właśnie rozpoczęła nowy...
Smoczy kolec i toksyna
Jad ostrosza zawiera drakotoksynę, która ma właściwości hemolityczne i depolaryzujące błonę komórkową. Kolce uwalniają jad pod wpływem nacisku – ostrosz często zagrzebuje się w piasku lub w mule, wystawiając na zewnątrz tylko swój kolczasty grzbiet, co sprawia, że na płyciźnie łatwo go przeoczyć i przypadkowo na niego nadepnąć. Jego ukłucie jest bardzo nieprzyjemne i wywołuje silny, przeszywający ból, który bywa odczuwany przez kilka dni, a niekiedy podobno nawet przez kilka miesięcy po ukłuciu. W okolicach rany utrzymuje się również opuchlizna. W skrajnych przypadkach jad ostrosza może wywołać duszności i spowodować zagrażającą życiu reakcję alergiczną.
W przeszłości próbowano radzić sobie z bólem po ukłuciu ostrosza na różne sposoby: polewając ranę gorącą wodą lub octem, lub okładając ją rybią wątrobą. Sugerowano również „spalić diabelskiego ostrosza, zakląć i pomodlić się”
Ostrosz drakon i jego kuzyn, ostrosz wipera (Echiichthys vipera) to jedne z niewielu jadowitych ryb, które można spotkać u wybrzeży Europy. Występują w Morzu Śródziemnym i u wybrzeży Atlantyku, choć sporadycznie na ostrosza drakona można natknąć się także w Bałtyku.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować
Nigdy nie miałem najlepszego mniemania na temat gołębi. W zasadzie uważam je za jedne z najgłupszych zwierząt, a jedyne z czym mi się kojarzą, to syf. No nie mam do nich szacunku za grosz.
Niedawno utwierdziłem się w swoim zdaniu o tych latających szczurach.
W ciągu dnia od pracy na HO oderwał mnie hałas z balkonu. Poszedłem zobaczyć co się stało. Patrzę, a tam gołąb. Ale nie taki zwykły syfiarz miejski, tylko syfiarz hodowlany. O, tego jeszcze nie było. Okazało się, że właśnie “awaryjnie” wylądował. Czytaj: prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił w ścianę z impetem. No i tak sobie siedział. Nie powiem - trochę się zmartwiłem, czy nic mu się nie stało, bo jednak żywe stworzenie. Próbowałem podejść, ale żwawo przede mną uciekał. Mówię sobie: “nie jest z nim chyba tak źle. Ale z drugiej strony jednak nie odlatuje. Może oszołomiony i potrzebuje chwilę, żeby dojść do siebie?”. Wróciłem do pracy i w międzyczasie szukam jakiegoś kontaktu, żeby mu pomóc. Eko-straż nie zajmuje się gołębiami i gdzieś mnie tam odesłali. Pomyślałem, że złapie gada i zawiozę do weta, co by mu się przyjrzał. Co prawda pazurki miał spore i trochę się obawiałem, że mnie przypadkiem poharata i dostanę jakiejś gangreny. Wziąłem rękawice-wampirki, pudło po butach i dawaj za nim. No i tak się ganiamy po tym balkonie, aż w końcu podskoczył na barierkę i odleciał.
TEN JEGO MÓŻDŻEK DOZNAŁ FATAL ERRORA, NIE OGARNĄŁ, ŻE MOŻE LATAĆ I UZNAŁ SZKLANĄ BARIERKĘ ZA PRZESZKODĘ NIE DO PRZEJŚCIA. I tak przez pół dnia dreptał w tę i z powrotem…
Ale co nasrał na balkon, to jego.
#niesamowitahistoria #zwierzeta #golebie #latajaceszczury #oswiadczeniezdupy

Zaloguj się aby komentować
Smocze dziecię
Pod względem wyglądu młode wargacze Novaculichthys taeniourus bardzo różnią się od osobników dorosłych i rzeczywiście przypominają trochę miniaturowe ryby-smoki: na głowie mają wydłużone, przypominające rogi kolce, które tak naprawdę są wydłużonymi częściami płetwy grzbietowej, a reszta ich płetw także wygląda dość kolczasto. Podczas dorastania ryba zatraca jednak ten wygląd, jej płetwy zmieniają kształt, jej ciało nabiera innych kolorów i ostatecznie „smocze dziecię” przekształca się w dużo mniej smoczego i pozbawionego kolców osobnika dorosłego (ostatnie zdjęcie).
Ten gatunek wargacza przejawia duże zamiłowanie do kopania w podłożu i podczas poszukiwania pożywienia często przerzuca i przewraca fragmenty skał i koralowców. W obliczu zagrożenia błyskawicznie zakopuje się w piasku. Zaobserwowano ponadto, że Novaculichthys taeniourus czasem buduje sobie na noc schronienie, w którym śpi – usypuje kopczyk z piasku i przykrywa go od góry kilkudziesięcioma spłaszczonymi lub zaokrąglonymi kawałkami koralowców. Gdy słońce zachodzi, ryba usuwa kilka kawałków koralowców, by stworzyć „wejście”, po czym daje nura w głąb kopczyka i tam spędza noc.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować
Smoki jak malowane
Ryby te mają wydłużone, pozbawione łusek ciała, a wiele ich gatunków jest bardzo wzorzystych i kolorowych. Mają zwykle wydłużone i ozdobne płetwy, przy czym u samców szczególnie duża jest płetwa grzbietowa, którą rozkładają i prezentują podczas zalotów. Przy pokrywach skrzelowych mają wyraźnie widoczne kolce, które bywają jadowite – dodatkowo niektóre gatunki produkują cuchnącą, paskudną w smaku substancję, która odstrasza drapieżniki. Podstawową strategią obronną „małych smoków” jest jednak ukrywanie się w podłożu: potrafią błyskawicznie zakopywać się w piasku, wystawiając na zewnątrz tylko oczy.
Niektóre gatunki lirowatych są chętnie trzymane w akwariach, jak choćby mandaryn wspaniały (Synchiropus splendidus) i mandaryn Synchiropus picturatus. Te dwa gatunki „małych smoków” to jedyne kręgowce, u których jak dotąd udało się potwierdzić obecność niebieskiego pigmentu
Na ogół w świecie przyrody kolor niebieski istnieje wyłącznie jako rezultat działania praw fizyki: jako efekt rozproszenia światła lub jako tak zwana barwa strukturalna – kiedy specjalne, warstwowe struktury budujące np. pióra ptaków czy łuski ryb pochłaniają większość kolorów, odbijając jedynie kolor niebieski. U mandaryna wspaniałego i jego krewniaka występują jednak cyjanofory – specjalne komórki zlokalizowane w skórze, które zawierają niebieski pigment. Przypuszcza się, że cyjanofory występują też u niektórych gadów i płazów, jednak nie zostało to jeszcze ostatecznie potwierdzone.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować

Późna kreda to okres dominacji gigantycznych gadów morskich, które rządziły prehistorycznymi akwenami. Obok przerażających mozazaurów i długoszyich elasmozaurów, wód Zachodniego Morza Śródlądowego strzegł jeszcze jeden kolos – Archelon ischyros.
Rozmiary tego stworzenia naprawdę mogą przyprawić o...

Dwa gatunki nosorożców afrykańskich (biały i czarny) należą do najbardziej zagrożonych ssaków na Ziemi. Wydawałoby się, że jest ich łącznie sporo, bo ok. 22-27 tys.; jednak wobec ich niskiej różnorodności genetycznej i faktu, że rocznie ponad 400 zostaje zabitych, głównie przez kłusowników, trwa...
Zaloguj się aby komentować
Liściasty smok
Haliichthys taeniophorus ma zwykle kolor zielonożółty lub brązowawy, dorasta do trzydziestu centymetrów długości i jest pod wieloma względami podobna do innych igliczni i koników morskich. Ma mocno wydłużone ciało pokryte od strony grzbietowej sztywnymi płytkami, wydłużony pyszczek i chwytny ogon, za pomocą którego przytrzymuje się podwodnych roślin. Ma także charakterystyczne, skórzaste wyrostki przypominające miniaturowe gałązki i listki, które zapewniają jej znakomity kamuflaż.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować
Trochę smok, trochę pegaz
Eurypegasus draconis, zwyczajowo nazywany małą rybą-smokiem (ang. little dragonfish) lub krótką rybą-smokiem (ang. short dragonfish), dorasta do zaledwie dziesięciu centymetrów długości. Podobnie jak pozostałe ryby-smoki, co jakiś czas zrzuca skórę w jednym kawałku. Jego płetwy brzuszne są zbudowane w taki sposób, by umożliwiać mu „chodzenie” po morskim dnie, a wydłużony pyszczek ułatwia mu wyciąganie z podłoża małych bezkręgowców, którymi się żywi.
Ryby-smoki są poławiane na bardzo szeroką skalę – przede wszystkim dlatego, że są bardzo popularne w tradycyjnym chińskim lecznictwie. Na razie ich populacje wydają się stabilne, ale w niektórych przypadkach brakuje danych, żeby to ocenić.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



@Atexor Różnie to bywa, czasem któraś wejdzie w gorące, czasem nie. Tak czy inaczej, to nie jest dla mnie specjalnie istotne - miło mi, że ciekawostki w ogóle wzbudzają jakieś zainteresowanie i że czasem nawet ktoś zostawi pod spodem ciekawy komentarz. A czy dziesięć osób zostawi pioruna / plusa, czy dwadzieścia, czy pięćdziesiąt, czy sto pięćdziesiąt, to kwestia drugorzędna, nie zbieram za to donejtów ani nic w tym stylu
A że preferencje na tagach widocznie są jakie są - bywa, nie mam na to wpływu.
Zaloguj się aby komentować
Antarktyczny lizak
Badacze, którzy ją odkryli, nazwali ją chupa-chupsem nie tylko z uwagi na jej podobieństwo do popularnych lizaków, ale także, by sprawić radość swoim dzieciom – jak to ujął jeden z naukowców: „aby podziękować [im] za to, że pozwalają nam robić to, co kochamy i co nas pasjonuje. To praca, przez którą czasami jesteśmy zmuszeni się rozstawać.” Ekspedycje oceanograficzne często wyruszają w odległe zakątki świata, gdzie łączność bywa problemem, a utrzymywanie kontaktów z członkami rodziny staje się trudne lub wręcz niemożliwe.
Gąbka Stylocordyla chupachups tworzy mocno zagęszczone populacje i zazwyczaj żyje na głębokościach między 100 a 400 metrów poniżej poziomu morza. Miejscami rozrasta się w całe dywany długie na setki metrów. Absorbuje duże ilości krzemionki i ma długie wiązki krzemionkowych wypustek – pomagają jej one oddzielić się od dna morskiego i umożliwiają jej łatwiejsze wychwytywanie pożywienia w toni wodnej. Możliwe, że gąbka wchłania więcej krzemionki niż potrzebuje, co umożliwia jej wytworzenie nadprogramowych struktur szkieletu.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #gabki #antarktyda #morze

Zaloguj się aby komentować
Mapa z Zoo i Zoo podobnymi tworami gdzie można wykupić special "encounter" z wydrami
https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1T2ythTzeaRXqGresPH-kHa8YTPtMuyME
W formie tabelki:
https://www.reddit.com/r/Otters/comments/ob5ibn/list_of_zoosaquariums_for_otter_encounters/
Dane sprzed 4 lat.
#wydry #zwierzaczki #zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
![Marsz Wyzwolenia Zwierząt przeszedł ulicami Warszawy. To największa tego typu manifestacja w Polsce [ZDJĘCIA]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/53c768081cd24f51b40a28ed70df8f1f.webp)
W sobotę 6 września ulicami Warszawy przeszedł siódmy Marsz Wyzwolenia Zwierząt. Uczestnicy i uczestniczki wzięli udział w największej tego typu manifestacji w Polsce, by głośno upomnieć się o prawa wszystkich istot czujących. Wydarzenie składało się z przemarszu, przemówień oraz poruszających...
Zaloguj się aby komentować

Do 5 lat więzienia grozi 36-latce z Pabianic w Łódzkiem, która została zatrzymana po tym, jak wrzuciła swojego półrocznego szczeniaka do publicznej toalety. Szczeniak, który miał na sobie szelki i smycz, został znaleziony w fekaliach. Mimo próby udzielenia mu pomocy, nie przeżył.
#wiadomoscipolska...
Ślimak jak w karmelu
Choć na pierwszy rzut oka rzeczywiście wydaje się mieć kolor karmelu, to tak naprawdę podstawowym kolorem jego ciała jest biały – w górnej części i po bokach jest po prostu gęsto nakrapiany małymi, czerwonymi i pomarańczowobrązowymi plamkami, które dają złudzenie jednolitego koloru.
Morskie karmelki można spotkać w tropikalnych wodach Indo-Pacyfiku, przede wszystkim na rafach koralowych i wśród podwodnych skał. Często osiedlają się w pobliżu czarnych gąbek, które są ich ulubionym źródłem pożywienia.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #slimaki #mieczaki #morze

Zaloguj się aby komentować

Na trzy palce - o tyle Kargul zaorał miedzę oddzielającą jego pole od Pawlaka. I te trzy palce okazały się warte długoletniego sporu sąsiedzkiego w "Samych swoich".
Miedza była kiedyś niezwykle ważna dla rolników, ale jeszcze ważniejsza dla zwierząt. Teraz zniknęła i mamy...
Ciasteczkowe rozgwiazdy
Zaliczana do tej rodziny rozgwiazda Ceramaster patagonicus jest popularnie nazywana „gwiazdą ciasteczkową” (ang. cookie star), a spokrewniona z nią Ceramaster arcticus – „arktyczną gwiazdą ciasteczkową” (ang. Arctic cookie star).
Kilka gatunków rozgwiazd wygląda trochę tak, jak gdyby były posypane kawałkami czekolady, co dało początek ich nazwie zwyczajowej: „rozgwiazdy z kawałkami czekolady” (ang. chocolate chip sea stars). Znajdują się wśród nich takie gatunki, jak Protoreaster nodosus, Nidorellia armata czy Oreaster reticulatus (zdjęcie nr 2)– zewnętrzne powierzchnie ich ciał są pokryte ciemnobrązowymi, lekko spiczastymi wyrostkami przypominającymi grube kolce, których końce z czasem się kruszą i zatępiają. Kolce te mają za zadanie odstraszać drapieżniki.
Oprócz biszkoptów i ciasteczek z kawałkami czekolady, w świecie rozgwiazd znalazło się także miejsce dla pierniczków. Rozgwiazda z gatunku Cycethra verrucosa (zdjęcie nr 3) bywa popularnie określana jako soft gingerbread hem star – miewa brązowy kolor przywodzący na myśl ciasto piernikowe, a zewnętrzna powierzchnia jej ciała jest bardzo miękka.
Jeśli wciąż mało wam rozgwiezdnych słodkości, w jednym z poprzednich wpisów pojawiły się rozgwiazdy o czterech ramionach, których wygląd również może przywodzić na myśl lukrowane ciasteczka
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy #morze



Zaloguj się aby komentować