#chwalesie w moim akwarium przyszły na świat krewetki, wcześniej przez to, że miałem dość drapieżne pielegniczki kakadu nie udawało mi się to zbytnio. Obecnie mam bardziej spokojną obsadę akwarium i młodych naliczyłem dobre 10 sztuk, a kto wie ile jeszcze się chowa między roślinami i skałami.
Ta na zdjęciu ma około 2mm długości i może z tydzień, dopiero zaczęła się wybarwiać bo młode krewetki są bezbarwne.
@siRcatcha moze tak być, wczoraj młodych naliczyłem 5 sztuk a dziś już będzie z 12 nawet. Ogólnie to dorosłych mam 8 sztuk z czego dwie samice nosiły jajka już.
Kolega robi coroczną zbiórkę karmy dla podopiecznych Fundacji S.O.S dla Zwierząt z Siemianowic Śląskich.
Ale nie trzeba być z Siemek, ani w ogóle nawet ze Śląska, żeby się w akcję włączyć, bo mamy paczkomaty
Najpierw napiszę, że znam człowieka osobiście i robi to już od 6 lat, a sama fundacja jest full legit i nie ma żadnych dziwnych historii (zresztą m.in. dlatego zbierana jest karma, a nie pieniądze). Problem też jest realny, bo co roku fundacja ma problem z wyżywieniem zwierząt - głównie psów i kotów, ale mają tam też np. konie
Jak możesz pomóc?
Najłatwiej po prostu zamówić worek karmy i wysłać do człowieka (hint: możesz zamówić np. na allegro i zaadresować od razu na adres poniżej, wiem że oczywiste ale już były takie pytania :P):
MATEUSZ DELA
Ul. Lwowska 16i
41-500 Chorzów
Telefon dla kuriera: 501 150 170
PACZKOMAT:
Paczkomat CHO03N
Kościuszki 9 (przy KAUFLAND)
41-500 Chorzów
TELEFON: 501 150 170
Każda karma będzie dobra, ale dla ułatwienia można skorzystać z tej listy (wybrane opcje są dobre i tanie):
Ciekawostka: w tym roku trafiło się, że jedna hurtownia dopytała czy mogą wysłać jakieś rozerwane worki - z dobrą karmą, ale w zasadzie nie do sprzedaży. Nie wpadliśmy wcześniej, że takie straty transportowe mogą być dla kogoś problemem, a dla fundacji to jest normalny produkt do zużycia.
Może ktoś tutaj też prowadzi jakiś zoologiczny, to łatwo się dogadać, fundacja podpisze umowę na odbiór jeśli będzie potrzebne.
Tym razem nie powiem, że każda złotówka, ale każdy kilogram karmy się liczy.
Zastanawia mnie jak to coś, o ile jest to jakieś stworzenie przeszło przez filtr kabinowy. Chyba że ten dźwięk słychać przez filter. Albo to nie z nawiewu, ale jak otworzyłem maskę to nic nie słychać. Tylko z środka.
@jimmy_gonzale skoro wybrali taki temat to widocznie nie ma ważniejszych. Trochę mnie wkurwia że ludzie poszli tam w inwektywy w kierunku tej pani Ja generalnie jestem człowiekiem który nawet jak mi coś takiego przejdzie przez myśl to tego nie wypowiadam, a na portalach same adonisy i inne boginie piękności
Dawno nie było aktualki, bydle już 1.5 roku po adopcji ze schroniska, z tej okazji filmik zrobiłem Rozbestwiła się, teraz drze japę na mnie jak gacie ubieram bo wie, że idziemy, drze japę jak na spacerze ze długo stoję w miejscu bo chce latać, chyba muszę sanki jej na zimę kupić i zaprzęg zrobię, bedzie mi zakupy ciągnęła to się wyżyje bardziej a w domu zaraz hyc na łóżko i mizianko. Kochny pieseł Ramona to był najlepszy wybór
Perceptual Advantage of Animal Facial Attractiveness: Evidence From b-CFS and Binocular Rivalry
Research has shown that attractive human faces enjoy an advantage in both conscious and preconscious processing. Here we examined whether this preference for attractiveness is exclusive to human faces by measuring participants’ sensitivity to the attractiveness of cat and tiger faces.
Mam problem z moim kotem i może ktoś z Was miał podobną sytuację. Mam dwulatka, który ostatnio w nocy zaczął drapać drzwi, uderzać w nie łapami i głośno miauczeć, jakby chciał nas za wszelką cenę obudzić. Wcześniej tak się nie zachowywał. W domu mamy jeszcze jednego kota – rocznego – i oba mieszkają razem od roku, dogadują się dobrze.
Ostatnio zmieniłem karmę, która kotu bardzo smakuje, ale nie wiem, czy to może mieć coś wspólnego z tym zachowaniem. Czy ktoś ma pomysł, co może być przyczyną i jak temu zaradzić? Dodam, że młodszy kot zachowuje się w nocy normalnie.
Za duzo prawdziwego miesa, zew sie budzi. Koty to zwierzeta nocne, moje potrafia od czpy wstac w nocy, ponapierdzielac sie przez 30 min i wrocic do spania
@Component2094 Gdy Cię obudzi to pod żadnym pozorem nie dawaj mu żadnej nagrody - nie baw się z nim, absolutnie nie karm itp. Koty mega szybko uczą się wymuszać a potem ciężko je tego oduczyć.