#zwiazki

34
1895
vredo

To i tak lepiej niż reklamy pistoletów z tłumikiem.

Zaloguj się aby komentować

Trochę skuszony przez #hejtoswatki i niepowodzeniem w dobraniu pary (statystyki post-zawodowe tu ) założyłem konto na sympatii, bo w sumie co mi tam, najwyżej stracę trochę czasu. Post jest ku przestrodze.

Sympatia w moim przekonaniu była (może wciąż jest) portalem dla ludzi "normalnych", szukających czegoś innego niż tryb wystosunkuj-i-rzuć.

Profil wypełniłem, poczekałem aż moderator zaakceptuje i za dwa dni miałem "mrugnięcie", czyli ktoś mnie znalazł i dał znać o zainteresowaniu, ale standardową, narzuconą, wiadomością. Tu warto wspomnieć, że bez premium można wysłać jedną wiadomość na dobę.

Popełniłem jeden błąd - kupiłem premium sądząc, że jedna wiadomość na dobę to jednak trochę mało, a jak już coś się ruszyło, to jest _jakaś_ szansa na fajną znajomość i nie będę później na szybko kombinować premium. 45 zł, od razu na trzy miesiące wychodzi taniej. Wiadomość napisałem i wysłałem, po czym dla pewności jeszcze jedną, zagajającą bezpośrednio.

Niewiasta odpisała, ale coś składnia, treść nienawiązująca i ogólny styl nie odpowiadały mi, cuchnęły translatorem. Panna niby pracownik naukowy/nauczyciel, języków dodatkowych nie wpisała, a w jednej wiadomości dużo było jakiejś sztuczności. Do tego od razu niemal żąda mojego maila dodając manipulację emocjonalną ("spiesz się, bo mnie tu zaraz nie będzie").

Wrzuciłem jej zdjęcie profilowe w images.google, nie dostałem żadnego wyniku, ale z doświadczenia wiem, tzn. kolega opowiadał : ), że images.yandex radzi sobie o wiele lepiej. Tu już coś znalazło, nawet duże coś. Julia Duarez, to jest prawdziwe imię tej kobiety ze zdjęcia. Na swoim profilu pejsbukowym ma wstawione obrazki z napisami po hiszpańsku, więc to na pewno nie ona.

Dla pewności jednak spróbowałem pociągnąć rozmowę jakby nigdy nic, po czym zamiast normalnej odpowiedzi dostałem kolejną manipulację. Temat zakończyłem w prosty sposób, przesłałem im (to pewnie pajeety) link do profilu z oryginalnym zdjęciem. Efektem tego było zablokowanie mnie. Sprawdziłem sobie przy okazji kto odwiedzał mój profil i okazało się, że minuta po minucie, z zegarkiem w ręku pojawiły się na nim tego samego dnia jeszcze dwie "osoby".


Zdjęcia jako dowód.


Strzeżcie się zatem, bo i na nasze serca czychają kocmołuchy z zamiarem oczyszczenia konta. Sprawdzajcie zdjęcia profilowe, dokładnie czytajcie chociaż początkowe wiadomości żeby zobaczyć czy są tam jakieś nieścisłości i czy to człowiek pisze czy scammer. Nie przesyłajcie swoich danych/pieniędzy/bla bla bla.

Ja już wiem, że na pewno do neta swoich zdjęć z twarzą nie wstawię. Nie chcę później nazywać się Hernandez Byggdygg z Wenezueli i służyć do wyłudzeń.


@moll


Dla indeksowania: Lewiasta95 na sympatia.pl to scammer.


#internet #sympatia #zwiazki #bezpieczenstwo #cyberbezpieczenstwo #randkujzhejto

8745da30-04ab-4c20-ab26-56a691640115
8235327d-44b6-414c-9dc4-d0020d762c51
476ab094-ba15-485c-91d8-b96cde7c130c
lipa13

@macgajster Miałem tam konto lata temu i było dokładnie tak samo. Jak widać od lat nic się nie zmieniło. Szkoda czasu na ten portal gdzie moderacja ma w d⁎⁎ie wyłapywanie scamu.

GtotheG

@macgajster hehe do dzisiaj pamietam jakiegos pieknego chlopaka z sympatii, do ktorego nie moglam napisac bo cos tam bylo zjebane z tym wysylaniem tych wiadomosci, nie wiem wlasnie czy jedna raz na ruski rok, czy o co chodzilo, w kazdym razie chyba po jednej wiadomosci sie znajomosc zakonczyla ale mial piekne zielone oczy, do dzisiaj pamietam! XD

A co do scamerow to jest tego od zajebania teraz - ja czesto odrzucalam juz po pewnym czasie „zbyt” profesjonalne zdjecia, zdjecia typu do dokumentow (generowane przez AI). I wszystko co sugerowalo, ze ktos byl „too good to be true”.

VanQuish

Na sympati już lata temu roiło się od scammerów. Wtedy już przeskoczyłem na Tinder. W sumie z czasem to stały się to farmy dla naciągaczy i dla lasek co szukają kogoś do pogadania po prostu.


Dlatego miałem regułę, że szybko jak rozmowa się kleiła to wskakiwałem na telefon, potem pogadać 40 minut i spotkanie.


Jeśli nie chce to przeważnie albo jest scamem albo tak zamknięta, że po pół roku może się otworzy żeby wyjść, a nawet w tym drugim wypadku to strata czasu.


Szkoda generalnie czasu tygodniami pisać żeby się przekonać finalnie, że laska ukrywa kaszalata, męża czy coś innego wyskakuje co sprawia, że kończę randkę.

Zaloguj się aby komentować

I było tak jak sądziłem. Wziąłem dziewczynę na urodziny mojej siostry. Niby fajnie, impreza szybko minęła i kiedy odwioziłem moją dziewczynę razem z rodzicami, w tym samym czasie kiedy opuściła auto zaczęło się napierdalanie na mnie kogo ja sobie znalazłem, jakiegoś grubasa. Już nagle to, że jest ogarnięta i sporo zarabia było bez znaczenia. Pokłóciłem się z rodzicami i jestem znowu na skraju załamania psychicznego. Jeszcze słowa mojej matki ,,tak dbasz o siebie, ćwiczysz, a jesteś z kimś takim?" Jedynie ojciec powiedział potem, że to moje życie, moje decyzje i to ja będę z nią żył, a nie oni, co nie zmienia faktu, że sam chwilę wcześniej krytykował mnie za to, z kim jestem.


Ludzie to są pierdoleni kłamcy i hipokryci. Najpierw presja i docinki, że nie mam dziewczyny, a jak mam, to nagle źle bo brzydka. Łeb mam już totalnie sprany. Tkwie w tym związku, bo nie mam nikogo innego, ale wstydzę się tego jak wygląda moja partnerka. Praktycznie mnie nie pociąga fizycznie.


Ostatnio byłem też u znajomego w domu. Jego dziewczyna także ma lekką nadwagę, ale przy mojej wygląda jak modelka. Nie rozumiem tego, że gość z dużą nadwagą i piwnym brzuchem kogoś takiego ma. Tyle się wysłuchałem od znajomych, że część ich koleżanek ma chujowym partnerów, że tylko grają w gry czy ich nie szanują, a one dalej z nimi są. Jak to zrozumieć? Dlaczego tyle kobiet związuje się z takimi odpadami?


Na tinderze mam pary, ale to już nie wiem co mi jest, ale boję się i nie chce mi się do nich pisać. Do kilku napiszę i potem znowu mam blokadę i się czegoś boję.


Już nie wiem gdzie ja mam szukać pomocy, mam dość. Może naprawdę jest mi pisana wyłącznie samotność, albo związek z grubą/dzieciatą kobietą.

#depresja #zwiazki #rozowepaski #samotnosc

LordNargogh

Bardziej to współczuję twojej dziewczynie, że jest z kims takim kto ma o niej takie zdanie. I jeszcze się jej wstydzi

Giban

@azovek Nikt życia za Ciebie nie przeżyje, w ogólnym rozrachunku w Twoim życiu chodzi o Ciebie i powinienes o siebie zadbać. Ja od 3 lat nie mam nikogo, bo nie chce byc z byle kim i póki mogę to korzystam z przywilejów bycia singlem. Bywa samotnie, ale zazwyczaj jest chillowo. J⁎⁎ać presję społeczną, to Twoje życie

Statyczny_Stefek

@azovek 

Dlaczego tyle kobiet związuje się z takimi odpadami?

Najwyraźniej ich zdaniem nie są to odpady.

I najwyraźniej nie interesuje ich Twoje o tym zdanie.

Zaloguj się aby komentować

gawafe1241

@AdelbertVonBimberstein osobne ręczniki? Mam nadzieję że nie trzymacie szczoteczek do zębów w łazience, bakterie kałowe są wszędzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Coś jak mój kolega który bał się srać w robocie i wyściełał całą muszlę papierem przed sraniem.

Anteczek

@AdelbertVonBimberstein u nas rozwiązaliśmy problem w ten sposób, że mamy prawie wszystko ręczniki tylko w dwóch kolorach. Niebieskie są moje, szare są żony. Kilka ręczników jest w innych kolorach i są dla gości.


Albo dla żony do włosów. Baba nie chce się trzymać zasad ( ͡° ͜ʖ ͡°)

QvintvsCornelivsCapriolvs

@AdelbertVonBimberstein na drugi dzień ręcznik i tak zapomina czyj jest, licznik się zeruje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak to widzicie? Mam koleżankę z #pracbaza z którą się bardzo lubimy, 12 lat starsza ode mnie z 3ką dzieci. Że ma do roboty w tym samym kierunku to sobie razem jeździmy to raz ja, raz ona, po pracy na jakieś zakupy razem, do urzędu jak któreś chce etc. No i ludzie "gadają" że ona ze mną kręci / ja z nią kręcę. Ja mam w pi^dzie i wali mnie to co gadają ale ona może mieć problemy bo ma zazdrosnego męża, ktoś mu coś z d⁎⁎y nagada na FB i może mieć kobieta problemy, co robić? Mąż na ukrainie więc raczej to nie to że mi wpierd^li, bardziej że może mieć kobieta jakieś kłótnie czy inne nieprzyjemności...


#psychologia #gownowpis taguję też #zwiazki

Sweet_acc_pr0sa

@gawafe1241 skoro cie to nie interesuje, to co cię to interesuje? XD


Wyjebane

milew

A co Twoja stara na to?

Anteczek

@gawafe1241 to Ty jeszcze z nią samą o tym nie rozmawiałeś, a tutaj przychodzisz po radę? Dorosła kobieta, to się za nią o jej męża nie martw. Skoro się jednak tym przejmujesz, to po prostu z nią porozmawiaj o tym i tyle. Jezu, jak dzieci.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i chyba Cię rozgryzłem stary ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czemu przyszedłeś rano tak mega wkurwiony do roboty jak nigdy dotąd, na przerwie obiadowej powiedziałeś że "mojej babie się w d⁎⁎ie przewraca" a potem dzwonisz wieczorem mówiąc żebym Ci poszukał smartwatcha za 700-800 PLN... ( ͡° ͜ʖ ͡°) I masz rację to strata pieniędzy, jedyna warta funkcja to wibracje kiedy ktoś dzwoni i godzina. Reszta to fanaberie żonki która poużywa tego tydzień / dwa, znudzi się i zapomni. Wiem z autopsji po matce.


#gownowpis #logikarozowychpaskow #zwiazki

koszotorobur

@gawafe1241 - lepiej kupiłby jej inny przyrząd z wibracją

Zaloguj się aby komentować

plan-b

@Szoguniasty Trzymaj sie kolego. Nie zrob czegos glupiego z tego powodu. Bedzie lepiej.

Wido

Pamiętaj, że zdrada świadczy źle o niej, nie o Tobie, nie pozwól żeby to obniżyło Twoje poczucie własnej wartości. Miałeś tego pecha, że po prostu trafiłeś na durną babę - na przyszłość będziesz wiedział, jakiego typu lasek się wystrzegać. A teraz głowa do góry, zajmij się sobą, swoim hobby i przyjaciółmi i pamiętaj, że nie wszystkie laski to k***y

e5aar

@Szoguniasty chrzanić ja, jaką nie teraz to stałoby się to później. Przynajmniej nie zmarnowałeś więcej czasu! Trzymaj się tam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Równo 4 lata temu kupiłem chłopakowi miśka metr pisiąt czy więcej nawet.

A dziś jedyne co mi zostaje to codzienne krwawienie z tęsknoty.

#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #zwiazki #walentynki

589d24da-ada4-4528-b3d1-270d716b7ea4
Byk

Raz takiego kupiłem, wysłałem i był efekt wow. Kolejne walentynki tak zjebane, iż oznajmiłem, że w naszym związku nie obchodzimy, tak zostało, historię opowiadam do dziś dzieciom. Dziś też ujowy dzień, więc tradycja podtrzymana.

emdet

@Acrivec a co się z misiem stało? Może uda się znaleźć podobnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Acrivec

@emdet Został u niego.

lexico

@Acrivec kup sobie swojego miśka

Zaloguj się aby komentować

jaki jest najwiekszy redflag u #logikarozowychpaskow

#rozowepaski #seks #zwiazki #przegryw #p0lka

93d45d2a-be4b-4373-9abe-8578557e9cb1

jaki jest najwiekszy redflag u kobiet

45 Głosów
Yossarian

Kontakt z wykopkiem lub przegrywem.

5tgbnhy6

Cechy zaburzen osobowosci: antyspoleczne, narcystyczne, borderline, histrioniczne, z pozostalymi da sie zyc, ale te sa niebezpieczne i wyniszczajace dla psychiki partnera.

wewerwe-sdfsdfsdf

@bongo nie wiem, jestem piwniczakiem, nie mam kontaktu z kobietami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Blady strach padł na kobiety. Kolejne lata będą ciekawe w kwestiach relacji damsko-męskich.


#przegryw #zwiazki #sztucznainteligencja

abc545f7-fec8-4df4-9069-7a9149bca80b
5tgbnhy6

w sumie nie wiem dlaczego kobiety mialyby byc w wiekszych tarapatach, to raczej one beda mogly zaspokajac potrzeby niefizyczne z AI i fizyczne z facetami, ktorych fizycznosc ma o wiele wieksza podaz, przez co jest bezwartosciowa, a faceci juz nic nie beda mieli do zaoferowania

alisco

@5tgbnhy6  zostaje jeszcze choćby kwestia utrzymania/finansowania czyli zaoferowania odpowiedniego statusu materialnego. Od AI ciężko będzie coś wyciągnąć, a nie każda kobieta potrafiąca wydawać potrafi też zarobić.

Wicie gniazda i rodzicielstwo jest ważną, głównie kobiecą, potrzebą, której AI nie zastąpi.

moll

@alisco te które będą chciały to ją zaspokoją, przynajmniej w większości przypadków. Masz to już teraz

Paciu06

Jeszcze kwestia rozmnażania czy nieśmiertelności i Seksmisja w drugą stronę

Alky

W tego typu dyskusjach prawie zawsze (i prawie natychmiast) wgrywają im się z powrotem ustawienia fabryczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

>a co, może AI ugotuje ci obiad, zadba o mieszkanie, urodzi i wychowa twoje dzieci, co?

Zaloguj się aby komentować

micin3

@Bajo-Jajo W którym to systemie/aplikacji wiadomości wysyłającego są po lewej stronie, a odpowiadającego po prawej?

dolitd

@micin3 W tych fejkowych.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeden z komentarzy typu #zwiazki / #randkujzhejto autorstwa @GtotheG przypomniał mi pewną historię:


Pan i Pani są ze sobą od lat.

Pani posiada własne mieszkanie,

Pan mieszka z mamą, dodatkowo z bratem w jednym pokoju.

Odległość to około 1 km, co w dużym mieście jest niczym.


Pan jednak odmówił Pani zamieszkania razem, tłumacząc "nie jestem gotów".


Mama Pana codziennie czeka z obiadkiem, kolacją, skutecznie pierze majtki i skarpetki oraz uzupełnia lodówkę.


Pani i Pan 30++


Szkoda ze brak w szkołach edukacji z zakresu psychologii i życia. Mama nawet nie jest świadoma do jakich trudności życiowych synów się przyczyniła.


Zapytacie dlaczego Pani wciąż jest z Panem.

Nie wiem.


#psychologia #edukacja

GtotheG

@Marchew koszmar, dlatego w szkolach powinien byc jakis przedmiot „edukacja emocjonalna”, zeby dzieci mialy swiadomosc, ze niektorzy rodzice kompensuja sobie brak partnera dzieckiem i nie ucza tego dziecka odpowiedzialnosci i niezaleznosci bo w ten sposob uwiaza je na stale do siebie.

koniecswiata

@Marchew Nie uwierzyłbym, gdybym sama tego kiedyś nie przeżyła. W sumie to nie jest śmieszne.

Marchew

@koniecswiata No nie jest. Współczuję sytuacji.

A jeśli można zapytać, jaki był powód odmowy? Jak wyglądała jego sytuacja rodzinna?

koniecswiata

@Marchew nie dogadaliśmy się, bo oczekiwał, że ja zastąpię mamusię i będę mu gotować obiadki, prać, sprzątać i wszystko wokół niego ogarniać jak przy małym dziecku. Nie pasował mi taki deal a koleś pochodził z bogatego domu, ale sam niewiele zarabiał. Wiadomo, rodzinka zawsze sypnęła trochę grosza na jego potrzeby. Koleś przed 40. Jedynak, wychowywany w pełnej rodzinie.

gawafe1241

@Marchew stary, gdybym miał 2 bańki na koncie to mnie już by nie było tylko mieszkałbym sam ze sobą sam piorąc gacie, gotując i prasując bo wszystko to umiem i wiem że się przyda. Pytanie skąd tacy ludzie się biorą jak opisałeś? Jedyne wytłumaczenie na swoją obronę mam taką iż mieszkam z rodzicami mając 30 lat i nie mam zamiaru brać kredytu na lat kolejnych 30 i być niewolnikiem. O nie nie, nie ze mną te numery.

Marchew

@gawafe1241 Akurat kupno "M" to nie zawsze niewolnictwo, czasem po prostu (niestety!) bardzo dobra opcja ulokowania kapitału.

gawafe1241

@Marchew Tak, pomijając że przez 30 lat będę żyć jak robak gdzie nie zarabiam minimalnej. Czy po kupnie mieszkania będę w stanie sobie kupić iPhone'a co 7-8 lat? Jakieś zachcianki typu PlayStation 6, co miesiąc nowa książka, co dwa miesiące nowa gierka? Mnie się to nijak nie kalkuluje a tylko widzę gorszy standard życia. Czy ma to sens kiedy nie planuję dzieci? Czy kiedy nie do końca jestem pewien czy chcę być z kimś w związku bo próbowałem kilka razy i jednak introwertykiem jestem i tak też się czuję najlepiej? Dla samego tylko faktu że nie maszkom już z rodzicami?

Zaloguj się aby komentować

O zmierzchu "Krótki moralitet o przepraszaniu"


Zapraszam na kolejny gruby odcinek "O zmierzchu", w którym Niedźwiedzka porusza temat przepraszania, m.in. czym jest przepraszanie, a co jest manipulacją.


Algorytm na przepraszanie:


1. Regulacja emocjonalna, która obowiązuje obie strony - osobę przepraszaną i osobę przepraszającą.

Sytuacje wymagające przeprosin mogą wywoływać wiele emocji, np. złość, wstyd.

Nasze przeżywane emocje wynikają nie tyle z teraźniejszych wydarzeń, które mogą być złe, ale z teraźniejszych wydarzeń połączonych z przeszłymi naruszeniami, które się nakładają, dlatego odpowiednia regulacja emocjonalna to podstawa z której ruszamy.


2. Osoba przepraszająca orientuje się na osobę przepraszaną i jej perspektywę - by jak najlepiej objąć i umysłem, i sercem to, co się wydarzyło.


3. Poszerzanie perspektywy emocjonalnej - wpuścić do środka to, co czuła osoba naruszona, nie obudowując się zasiekami, co oznacza, że czujemy własny wstyd, poczucie winy, dyskomfort i jednocześnie musimy zrobić miejsce na uczucia płynące z drugiej strony.


4. Kierujemy wobec osoby przepraszanej, że całym swoim jestestwem pojmujemy, co zrobiliśmy nie tak, biorąc odpowiedzialność. Mówimy w taki sposób jak umiemy, ale z detalami o tym co zrobiliśmy nie tak, albo czego nie zrobiliśmy, co powinno zostać zrobione.


4a. (Wersja dla zaawansowanych)

Przekazanie co się osobie przepraszającej złożyło na naganne/niefortunne zachowanie*


*Nie chodzi o victim blaming I inne przepychanki, tylko osoba biorąca odpowiedzialność informuje jakie jej ograniczenia wpłynęły na to, że się coś takiego wydarzyło informując, że będzie nad tym pracować.


5. Wzięcie odpowiedzialności

Jasno ustalić, co jesteśmy sobie w stanie dać - dopiąć temat, mówić w jaki sposób ten proces odbudowy będzie realizowany, ale też nie zostawiać rzeczy w zawieszeniu, w domysłach.


Myślę, że to jest ważny temat, nie uczą tego w szkole, a i w otoczeniu rzadko mamy możliwość obserwować jak przepraszać, żeby budować relacje, a nie je niszczyć uchylając się od odpowiedzialności. Moja mama uważa, że nie wolno nadużywać przepraszania, bo to zmniejsza jego wartość (oczywiście to bzdura i taka zasłona dymna tego, że z przepraszaniem jest jej mocno nie po drodze - właściwie to nie pamiętam, żeby kiedykolwiek użyła tego słowa). Z drugiej strony mam znajomego, który sypie przeprosinami na prawo i lewo, przeprasza za każdą najmniejszą bzdurę i uważa, że "przepraszam" załatwia całą sprawę, nawet kiedy jego zachowanie było mocno przekraczające granice: "No przecież przeprosiłem, to czego jeszcze ode mnie chcesz?". To dwie strony skrajności i żadna strona nie rozumie do końca czym to przepraszanie jest. Zachęcam do przesłuchania całego podcastu tych, którzy chcą być mądrzejsi i budować skilla z relacji z innymi ludźmi.


#niedzwiedzka #ozmierzchu #psychologia #zwiazki #przepraszanie

pwrtwr

Za Niedźwiedzką zawsze piorun.

Zaloguj się aby komentować

kodyak

Nie no k⁎⁎wa. Kończę na dziś z internetem

Zaloguj się aby komentować