Suszone plasterki pomarańczy, sezon trzeci. Po raz kolejny doskonale się przechowały i będą zdobić choinkę
#zrobtosam #diy #swieta #ozdobychoinkowe



Suszone plasterki pomarańczy, sezon trzeci. Po raz kolejny doskonale się przechowały i będą zdobić choinkę
#zrobtosam #diy #swieta #ozdobychoinkowe



Zaloguj się aby komentować
Popełniłem drobną przeróbkę.
Rok temu kupiłem w stonce lampkę warsztatową z magnesami. Taką do podwieszania pod maską samochodu.
Fajna, choć ma dwie wady:
krótko świeci, coś rzędu 1,5 godz. przy maksymalnej mocy,
jeden upadek powoduje wyłamanie zatrzasków od obracania stop.
Kupiłem drugą, taką samą, z wyjątkiem marki i koloru. Jest nowa, więc ma całe zatrzaski, ale akumulator ma pojemność 1200 chińczyko-godzin.
W pracy mam dłubaka, który wyposażył mnie w trzy ogniwa 18650 z odzysku. Drugi przygrzał blaszki. Mnie zostało połączyć to w pakiet 3p. Dla jakiegokolwiek bezpieczeństwa dałem BMS 1s.
W latarce mieści się to na styk, bo projektant zdecydował o daniu odbłyśnika do listwy led, co cofnęło wkład na środek rury. Jest jednak zamocowane oryginalnymi obejmami i liczę na brak fajerwerków poza wydłużonym czasem pracy.
Przy okazji odkryłem i usunąłem niemalże zwarcie zrobione cyną na złączu baterii.
#macmajster #elektronika #diy #zrobtosam





Zaloguj się aby komentować
Kupiłem dwa metalowe profile ościeżnicowe do ścian GK. Trochę pogadałem z pracownikiem magazynu jednego z marketów budowlanych i udostępnił mi kabel na zapleczu bym mógł sobie te profile pociąć kątówką na odpowiednią długość.
Profile to ceowniki z solidnej blachy grubości min. 1,5 mm.
Zagadka: co z tego zrobię?
#majsterkowanie #diy #zrobtosam


Zaloguj się aby komentować
Jako dziecko uwielbiałam ubieranie choinki i niecierpliwie czekałam na ten moment. Mama zawsze powtarzała, że tradycja nakazuje ubierać w wigilię, ale ze względów logistycznych robiliśmy to dzień przed. Żywy świerk dzięki temu miał szansę przetrwać do Trzech Króli, po czym mama z ulgą się go pozbywała, bo w niewielkim "dużym" pokoju zwyczajnie przeszkadzał.
Zauważam, że obecnie sporo osób ubiera choinkę już z początkiem grudnia. Dostępne są już efektowne sztuczne drzewka oraz bardziej trwałe jodły kaukaskie. Ja u siebie ogarniam choinkę zwykle podczas weekendu przed świętami , chociaż inne dekoracje i światełka przed domem mam już na mikołajki.
Jakie są wasze praktyki?
#dom #swieta #zrobtosam
#ankieta
Zaloguj się aby komentować

10 grudnia 2019 r. zmarł Adam Słodowy, dla pokolenia 45+ był symbolem pomysłowości. W latach PRL, gdy brak było wszystkiego, uczył Polaków, jak można zrobić coś z niczego. Jego programy telewizyjne o majsterkowaniu "Zrób to sam", emitowane przez 24 lata, wspominane są do dziś.
Adam...
Pudzle przyszli!
Jeszcze miska i pokrywa amelininowe. Uszczelnić skrzynię biegów, poskładać wszystko, założyć nowy tłumik i przez jakiś kolejny czas mogę dalej swobodnie pomykać.
#macmajster #diy #samochody #renowacja #zrobtosam #fiat126p #maluch #chwalesie




Zaloguj się aby komentować
W ramach odskoczni od kołchozowej dramy pojechałem dziś zrobić próbę malowania jednej ramki szyby w drzwiach.
To pierwsza warstwa lakieru w pędzlu marki na H. Ma być matowa, ale nie chciało mi się czekać pół dnia.
Następnym razem smarnę drugą warstwę i kolejną ramkę. Oczywiście jeśli to co zrobiłem dotychczas będzie jakoś wyglądało.
#macmajster #prestizowygruz2 #diy #zrobtosam





Zaloguj się aby komentować
Shuriken z papieru. Umiem w origami. Młody umie w dziury. Fajnie
#dzieci #origami #zrobtosam




Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do wpisu.
Skończyłem, złożyłem. Większość czasu to czekanie na wyschnięcie plastidipa i szpachli. Zdecydowałem się na zrobienie lekkiej morki żeby ukryć nierówności na powierzchni. Uzyskałem ją nakładając najpierw pierwszą warstwę, a następnie natryskując drugą tak żeby się nie zlała w większe plamy. Zaślepki robiłem oddzielnie od listew, więc delikatnie się odróżniają, ale jest dużo lepiej niż było.
Te wydrukowane zaślepki troszkę również odstają, no ale ten... za darmo to i cukier słodki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Profesjonalne studio lakiernicze kosztowało mnie tyle, że liczę na przebicie standardowej liczby 12 piorunów
#macmajster #astruch #strefastrachu #opelobrazapapieza #zrobtosam #diy





Zaloguj się aby komentować
Z pół roku temu wydrukowałem znaleziony w necie projekt zaślepek mocowania bagażnika dachowego w Astrze. To standardowa "usterka", że odpadają. Standardowym problemem jest też schodzący lakier z aluminiowych listew.
Zdjąłem listwę żeby tylko włożyć zaślepki, ale jednak nie skończy się tylko na tym. Skoro mam to już luzem i mam trochę struktury czy innego plastidipa... no szkoda nie zrobić.
#macmajster #astruch #astra #opel #zrobtosam #diy


Zaloguj się aby komentować
No, dobra, mam pewną dobrą wieść.
Wiem co dolega memu silniku.
Jak to napisał Marcin widząc zdjęcia: "Chłopie, one są w cholerę wypalone!"
Platynki* właściwie nie istnieją. Są nierównoległe, żeby jakkolwiek odpalał trzeba je ustawić na odległość <0,15 mm, gdzie książkowo ma być 0,35 - 0,40 mm. Dziękuję pan francuz, że tego nie zrobili, choć ewidentnie grzebali tak żeby to chociaż odpalało. Pierwsze zdjęcie jak to wyglądało przy rozwarciu (no, prawie, ale słabo widać jak się stoi obok). Drugie po wciśnięciu listka 0,35 mm.
Koszt całego przerywacza: 27 zł.
Koszt nowego kondensatora (dla pewności): 22 zł.
Kopułka może zostać, nad palcem jeszcze się zastanowię i może też coś dobiorę.
'* - platynki czyli styki przerywacza aparatu zapłonowego. Jest to w uproszczeniu przełącznik z dużą wytrzymałością na wyższe napięcia, iskrzenie i takie podobne zjawiska niszczące powierzchnię styków. To w ramach #hejtouczyhejtobawi
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem




Zaloguj się aby komentować
Zastanawialiście się kiedyś jak to jest, że maluch ma dość mocno zapchaną komorę silnika, a jedzie nie za szybko, przyspiesza jeszcze gorzej i ma aż 24 konie?
No to tu macie silnik właściwy.
#macmajster #fiat126p #maluch #diy #zrobtosam #samochody #zawszegratem



Zaloguj się aby komentować
Byłem dziś u pana Bączka na Omulewskiej. Polecił go Marcin, bo chciałem ustawić gaźniki.
Droga trochę średnia, choć jechałem koło 13:15, no ale korki, przebudowy, te sprawy. Do tego ten przeklęty brak mocy przy niskich obrotach.
Dowiedziałem się, że gaźników to nie ma co ruszać, bo dobrze ustawiłem, ale coś ewidentnie z rozrządem albo zaworami jest nie tak. Prawdopodobnie trzeba zdjąć czapkę. Znowu. Meh.
Na szczęście przyczepiło się do mnie jakieś przeziębienie :<
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem
Zaloguj się aby komentować
Dostałem do zagospodarowania organizer na pluszaki po reorganizacji pokoju dzieci. Pasuje idealnie, ale kilka puszek i tak się nie zmieściło
#upcycling #majsterkowanie #zrobtosam #diy


Zaloguj się aby komentować
Więcej za chwilę, jak odpakuję. Tymczasem, macie chwilę aby odgadnąć trudną zagadkę - CO TO JEST?
Podpowiem, że to dzieło @LaMo.zord
A tu rozwiązanie.
#macmajster #fiat126p #maluch #diy #zrobtosam #samochody #zawszegratem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wymknąłem się januszowemu uściskowi i wyjechałem w kierunku zaznajomionej w tym roku SKP. Chciałem zmierzyć jakość spalin, to mogło mi dać w końcu jakieś informacje na temat zdrowia silnika i gaźników. Niestety obroty "jałowe" są zbyt wysokie o ok. 1000 obr/min., więc pomiar jest trochę zafałszowany. Za dużo paliwa dają gaźniki, a jednocześnie jestem na granicy regulacji, także otwarcia przepustnic.
Jednakowoż mam jakiś punkt odniesienia i muszę zdecydować co z tym fantem zrobić.
Przyjmując, że gaźniki nadają się do regeneracji, na same igły, dysze i uszczelnienia osi przepustnicy wydałbym (z VAT):
igła - 21,92 £
dysza gaźnika - 29,44 £
uszczelnienie - 3,20 £
Łącznie 122,88 £ czyli na dzień dzisiejszy 629,41 CBL. No trochę mi się nie klei toto, bo nawet nie wiem czy ośki przepustnic (22,70 £/szt.) są zdrowe czy nie, czy korpus (nie ma nowych) do czegoś się nadaje czy też nie. Na pewno tłoczki są do dopasowania albo wymiany na nowe (muszą być parowane, w tym momencie producent nawet nie ma w ofercie). Zawory w talerzykach przepustnic mogą przepuszczać, można je zamknąć na stałe lub wymienić talerzyki (34,38 £/szt.). Dużo różnych zmiennych, dużo sprawdzania, a nie mam przyrządów i opisów jakie są tolerancje.
Tak, śmierdzi to przeróbką na wtrysk.
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem

Zaloguj się aby komentować
Dwa miesiące temu dodałem wpis prezentujący doklejoną uszczelkę do drzwi mego ultraszybkiego pojazdu. Przez ten czas Przejechaliśmy ok. 1500 km i muszę powiedzieć, że efekt tego jakiś może być, jest mniej słyszalnego szumu. Są jednak pewne minusy.
Uszczelka jest mocowana tylko na klej naniesiony na nią fabrycznie. Powierzchnia styku z podłożem jest mocno ograniczona. Pofalowanie blach nadwozia jest bardzo zróżnicowane, miejscami uszczelka ledwo dotyka, w innych niemalże jest zgniatana.
Wszystko to powoduje, że uszczelka odkleja się, trwale odkształca i prawdopodobnie w przyszłym roku by odpadła. Szkoda, bo mimo tak małego detalu przyciągała trochę uwagi.
Idąc jednak tym tropem zamierzam poszukać uszczelki w kształcie L i przykleiwszy ją większą powierzchnią, która dodatkowo będzie oddalona od siły ścinającej, korzystać z dobrodziejstw swego kombinatorstwa
@fakealeksiej
#macmajster #fiat126p #maluch #diy #zrobtosam #samochody #zawszegratem




Zaloguj się aby komentować
W piątek po pracy zdecydowałem się jednak skorzystać z lampy stroboskopowej na Roverze. Nie jestem pewien co tu się odwaliło, bo ustawiałem kąt wyprzedzenia sposobem statycznym (na żarówkę) i było 10°. Pracował jako tako, strzelał i prychał. Pojechałem jedynie do tłumikarza, łącznie 6 km. Po podpięciu lampy i sprawdzeniu kąta wygląda to jak na obrazku (może 1° zamiast 10).
Jutro spróbuję ustawić więcej i zobaczymy. Książka mówi, że ma być 20° przy 2500 obr./min.
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2

Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do tego wpisu.
Przymiarkę do zmiany typu mechanizmu zacząłem od oderwania jednej listwy o przekroju C, która trzymała roletę w ryzach, a przeszkadzał mi w montażu jednej strony mechanizmu. Następnie wybadałem miejsce montażu mocowań i przykręciłem je do ram. Nie szkoda mi wiercić, bo w sumie to okna spółdzielni, a mając okna od wschodu cierpię od późnej wiosny do wczesnej jesieni (słońce wstaje jak w pewnym serialu ). Niestety, ale rolety mocowane na ramę prześwitują bokami.
Zakładamy wszystko poza osłonami mechanizmów i samą roletą na rurce. Mierzymy jaką długość ma mieć rurka między progami rolki z łańcuszkiem i tą luźną. Na tę długość docinamy roletę, a następnie odmierzamy 1 cm mniej i na taką szerokość przycinamy materiał. Mając to ustalone przystępujemy do zabawy z roletą dostosowaną do poprzedniego mechanizmu.
Opisując po kolei zdjęcia:
Moja roleta była trochę brudna od dołu, woda skraplając się rano na szybie spływała na obciążenie materiału i po tym wspinała się robiąc plamy (chyba, nie wiem, takie już miałem). Zdecydowałem się z każdej obciąć z długości 50 cm, bo i tak miałem dużo za dużo materiału. Początek roboty to rozwinięcie materiału, ocena czy się nada i odklejenie z rurki.
Następnie trzeba zdjąć obcią-g-żnik z materiału (zajęcie wymagające krzepy!), u mnie wyciąga się plastikowe zawleczki na końcach i zsuwa ze szmaty. Do samego końca przyklejona jest taśmą dwustronną oraz przyszyta dwiema zszywkami plastikowa cienka listwa. Robi ona za stoper i wchodzi w wycięcie wewnątrz listwy.
Listwę trzeba udydolić (obciąć -,-) na długość taką żeby weszła między listwy przyszybowe.
Materiał zwężamy na zmierzoną szerokość rurki pomniejszoną o 1 cm (tego zdjęcia nie ma, opis będzie niżej). Na plastikową listwę wchodzącą w obciążnik naklejamy pasek albo paski taśmy dwustronnej, w zależności jak nam idzie wycinanie albo jaką tasmę mamy. Przyklejamy to na samym dole listwy i pakujemy w obciążnik. Kończymy z tej strony wciskając zaślepki.
To, co kociaki lubią najbardziej czyli precyzyjna robota. Materiał musi być przyklejony równo i to przez duże R. Pół milimetra przesunięcia i materiał zwija się w stożek. Na szczęście pozostały na rurce i materiale klej klei się do wszystkiego w pobliżu, więc jest jeszcze trudniej. Na szczęście to robota żmudna, ale wykonalna. Po dobrym przyklejeniu zwijamy roletkę i to koniec.
Cięcie materiału polecam robić na raz, przy użyciu jakiegoś liniału, uprzednio zaznaczywszy sobie ołówkiem (!) ile trzeba tego materiału usunąć. Do odcinania używamy nożyka tapicerskiego ze świeżym ostrzem. Jeśli materiał jest z jednej strony gumowany (lub pokryty czymś gumopodobnym), polecam tę stronę położyć do góry. Liniał warto docisnąć do stołu jakimiś ściskami żeby na pewno się nie przesunął.
[Połobracało te zdjęcia jak chciało, ja to nie wiem...]
#macmajster #diy #zrobtosam #wyposazeniedomu #rolety #wystrojwnetrz





Zaloguj się aby komentować