#wiedzmin w Biedronce.
Ciekawe czy sapek wziął za to kasę z góry xD
#ksiazki #czytajzhejto #heheszki

#wiedzmin w Biedronce.
Ciekawe czy sapek wziął za to kasę z góry xD
#ksiazki #czytajzhejto #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wieża Jaskółki, suoerprodukcja od supernova, incoming!!!
Grupa chyba zamknięta nie wiem, obserwuje od lat
https://www.facebook.com/groups/1193195241081407/permalink/2393589544375298/?app=fbl
#ksiazki #wiedzmin #audiobook
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
622 + 1 = 623
Tytuł: Pani Jeziora
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNOWA
Format: e-book
ISBN: 978-83-7578-069-7
Liczba stron: 596
Ocena: 8/10
Spoilery:
Dobrnąłem do końca sagi. Po raz nie wiem który. Książka zamykająca sagę kończy wiele wątków i zamyka historię Geralta i Yennefer. Zamyka wątki polityczne oraz dopowiada losy bohaterów drugoplanowych. Oto rozgrywa się wielka bitwa mająca położyć kres wojnie z Nilfgaardem. Następuje pokój. Północ teoretycznie wygrywa, ale ponosi bardzo wysokie straty. Wątek ten podejmują Redzi w grach.
Niestety zamykanie wątków odbywa się bardzo szybko, na siłę i mało zaskakującą. Moim zdaniem materiału było na jeszcze jedną część. Samo zamknięcie niektórych wątków też jest pospieszne i z góry zaplanowane. Niby ciężko, żeby nie było - w końcu historia dawno zostaje ułożona w głowie Autora, ale dzieje się to brutalnie i na chybcika. W zasadzie to akcja rozgrywa się tak do ok 60% książki. Później strasznie mnie ona wynudziła właśnie przez przewidywalne zamykanie wątków. I nie chodzi to o perspektywę osoby, która przeczytała sagę parę razy.
Z plusów:
\
narracja z perspektywy Condwiramurs oraz wątek Nimue. Sapkowski jak nikt inny umie wywołać nostalgię za wydarzeniami, które dopiero się rozgrywają, choć dla wspomnianych postaci to ulotna przeszłość\
Yennefer dająca w ryj Bonhartowi\
Pobyt Geralta w Toussaint. Szkoda, że tak krótko/mało było o tym napisane\
narracja z perspektywy Reynarta opisująca jak Geralt dotarł do Tussaint\
sam Rynart i błędni rycerze jaśnie oświeconej\
Toussaint jak z gry. Akurat jestem na świeżo po ukończeniu dodatku, więc świetnie było wrócić\
Anna Henerietta jak zła królowa z Alicji w krainie czarów (ściąć! niełaska!)\
Korred i walka w podziemiach\
Geralt robi w c⁎⁎ja wielką lożę i nie zdradza kryjówki Vilgefortza\
narracja z perspektywy Fringilli Vigo\
Tir na Lia\
biedna pierdolona piechota i bezbłędny opis armii\
spotkanie wszystkich znanych krasnoludów (Yarpen, Zoltan, Cranmer, Skaggs)\
leśny dziadek\
bitwa pod Brenną - świetny opis chaosu. Świetny opis lazaretu. Opis okrucieństwa i bezsensu. Wszystko pokraszone Sapowskim sarkazmem. Szkoda Coena. Był wiedźminem, ale poza tym porządnym chłopem\
Bonhart w końcu gryzie ziemię. Kawał to był skurwiela.\
Vilgefortz przejeżdżą się na pewności siebie i medalionie od Fringilli i dostaje na co zasłużył.\
Ciri odbijająca bełt kuszy i bielejące jej pasemko\
ścinanie Jaska. Dla mnie bardzo zabawne.
Z minusów:
\
na siłę wplecione legendy arturiańskie, bo akurat Sapkowski postanowił napisać o nich kolejną książkę\
kompletny brak opisu drogi do zamku Stygga - ot przejechali sobie drugie tyle co do tej pory przez 3 tomy. Dlatego spokojnie można było napisać jeszcze jeden tom sagi.\
jak do cholery Nimue teleportowała Ciri do właściwego czasu i miejsca? Była aż tak potężna, że mogła otwierać portale w czasie? Skoro tak, to czemu się sama nie przeniosła i nie dowiedziała jak dokładnie wyglądały wydarzenia, skoro tak ją to interesowało?\
tchórzostwo Ciri kosztowało życie Cahira i Angouleme. A sama śmierć tej ostatniej była totalnie bezsensowna nawet z perspektywy tych wydarzeń. Ot pojechała, nic nie wniosła i dedła\
atak na zamek Stygga. Głupi i nieprzygotowany. Bezsensowna śmierć bohaterów. Do tego na⁎⁎⁎⁎ny Regis, który też głupio ginie. A przynajmniej zostaje na długo wyłączony z użytku\
zejście ze schodów.. Jedna wielka bzdura. Głupi motyw nieba i czerstwe dialogi. Wielkie zmęczenie bohaterów. A wystarczyło się teleportować
Jak pewnie zauważycie kolejne wydarzenia to tylko pospieszne zamykanie wątków. Jakieś tam parady, Emhyr wraz klonem Ciri i loża. Loża, która jak nadmieniłem jak najbardziej bezużyteczną organizacją. Gdy doda się to babskie o niczym gadanie to.. Dłuży się to niesamowicie. Jedyne co porywa to sama końcówka. Opis pogromu, przełamanie się Triss Merigold wywołującej gradobicie. Opis śmierci Geralta wraz z wplecioną w niego retrospekcją - dyskusją w Kaer Morhen o przepowiedni Ciri odn. śmierci Coena i Geralta. Zakończenie otwarte, ale raczej od Sapkowskiego już nic nie przeczytamy. Zostają nam gry. Wątpię, żeby ktoś to przeczytał, bo to więcej niż dwa zdania. i to niekoniecznie składne. Czułem się jednak w obowiązku zakończyć wątek.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Przeczytałem całe jakby co ^^
Panią Jeziora czytałem lata temu I trochę mi się obraz zatarł, np. Nie pamiętam o co chodzi że scena na schodach. Ale pamiętam, że miałem to samo odczucie co Ty - tu jeszcze jeden tom byl potrzebny, ale z drugiej strony dla mnie saga to równia pochyla i każda kolejna książka jest coraz gorszą, także może i lepiej, że nie mieliśmy jeszcze jednego tomu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś w odcinku #ociepleniewizerunkulodzi coś dla fanów #wiedzmin
Wiedźmin w Łodzi
Lokalizacja: ul. Piotrkowska 182
Autor: Jakub Rebelka
Nowy #mural plasuje się obecnie jako największy w Polsce. Przedstawia Geralta z Rivii, 3 ściany wieżowca w ścisłym centrum miasta. Wiedźmin to postać znana na całym świecie dzięki książkom Sapkowskiego (który nota bene pochodził z Łodzi) oraz grze Wiedźmin.
5/x
#lodzkiemurale => tag do blokowania


@TheCaptain Jest wspaniały, czuję nawiązanie do „Wędrowca nad morzem mgły” :

Zaloguj się aby komentować
Sobie odswiezylem wiedźmina.
https://maps.app.goo.gl/T6qVBafhHL5S9CEK7
Novigrad istnieje.
#wiedzmin #gry #novigrad #lore #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
SPOILERY
Skonczylem ostztnio Rozdroze Krukow, zgadaam sie z ocenami tomkow ;6/10, w sensie miejscami 7/10 ale gdzie indziej 4/10. Czasami jakby na odpierol pisane, czasami jakby pospiesznie. Wiadomo ze lepsze niz sezon burz ktory byl tak nijaki i niepotrzebny ze w sumie nie pamietam o czym byl, o taki bonus episode.
Stylistycznie dno, jest paragraf gdzie andrzej wyciaga z rekawa z 8 slowek wlosko / lacinskich z dziedziny szermierki na przestrzeni 2 zdan, takie wstawki byly w 7ksiegu, ale nie w takiej ilosci, bylo to robione z taktem i elegancja, dawalo wrazenie imersji i kunsztu wiedzminskiego, a tutaj jakby autor szpanowal tym ze ma dostep do wikipedi i potrafi tyle trudnych slowek znalesc.
Pomysl byl mega dobry, jak Geralt startowal jako wiedzmin? Co ukrztaltowalo jego osobowosc? Jak wygladal swiat lata temu? No i co sie stalo wtedy w 1194 gdy tlum z pochodniami ruszyl na Kaher Morhen? Niestety odpowiedzi na te pytania sa tak krotkie ze duzo nie wyjasniaja. Podroze czy polowania na potwory sa zmywane w kilka linijek gdzie byly przeciez najlepszymi momentami ksiazek sapkowskiego. Serio ? Tajemniczy typ ktory doprowadzil do upadku cechu wiedzminow zostal pokonany przez mlodego geralta kombinacja 2 pierdolniec na ryj? Fajnie ze do starcia z vilgefortzem i pierwszym i drugim byl buildup na przestrzeni 400 stron jak nic.
Z fajnych smaczkow dowiedzielismy sie dla czego plotka to plotka i Ezkiel byl z podkarpacia wiec gites.
Troche szkoda bo pomysl byl, potencjal na conajmniej trylogie ktora fanboye jak ja by pre orderowali, ale wyszlo jak wyszlo.
Potwierdza sie zasada ze albo zdychasz jako bohater albo zyjesz dosc dlugo zeby zmienic sie w pazerna k⁎⁎we.
#wiedzmin #ksiazki #opinia #spoiler

@UmytaPacha level Up scotta rogersa ale ze to techniczne o projektowaniu gier a to nie literatura to jednoczesnie Go tell It on the moutain baldwin’a, niby powinna byc powiesc po fr wedlug schematu ale mialem ta na stanie a odkad trzeba nazbierac za 35€ na Amazonie w koszyku zeby byla wysylka za darmo to czytam co juz zkitrane na pozniej.
Zaloguj się aby komentować
519 + 1 = 520
Tytuł: Rozdroże Kruków
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: superNOWA
Format: książka papierowa
ISBN: 9788375782073
Liczba stron: 292
Ocena: 6/10
Geralt - podrostek, który ledwo co ukończył szkolenie w Kaer Morhen - po raz pierwszy wyrusza na wiedźmiński szlak. Jest… ciężko. Angażuje się, ufa we wszystko co widzi, popełnia błędy i czasem jedynie łut szczęścia sprawia, że wychodzi obronną ręką z opresji.
Po kilku latach od ukończenia #3wiedźmin3 i jeszcze kilku więcej od przeczytania całej “sagi” wróciłem do książek autorstwa Andrzeja Sapkowskiego.
Koncepcja odkrycia początku przygody Geralta jest interesująca. Z jednej strony jest to świeże. Czytelnicy mogą razem z bohaterem przeżyć przygody, które sprawiły że Geralt stał się chłodnym cynikiem jakiego znamy z późniejszych chronologicznie opowiadań. Dowiadujemy się jak wyglądały jego kształtujące początki na wiedźmińskim szlaku.
Z drugiej strony, w dobie wyciskania ostaniej kropli z każdej popularnej franczyzy, takie nadmierne eksplorowanie pobocznych wątków zaczyna mnie nużyć. Czy naprawdę musimy wiedzieć wszystko o każdej postaci? To nie jest do końca krytyka tej książki, tylko generalnego trendu, ale myślę, że niektóre wątki byłyby lepsze, gdyby pozostały niedopowiedziane.
Mimo tych zastrzeżeń, Rozdroże Kruków jest dobrą książką. Czyta się lekko, a historia, choć momentami przewidywalna, jest wciągająca
Czuć że przedstawiony świat faktycznie jest młodszy. Potworów jest więcej, a atak na Kaer Morhen funkcjonuje w społecznej świadomości jako stosunkowo niedawne wydarzenie.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytanie #ksiazki #fantastyka #wiedzmin

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Yennefer w książkach:
średnia nawet jak na nie-czarodziejkowe standardy, Jaskier się dziwi co Geralt w niej widzi
mocno niedojebana umysłowo, nigdy nie wiadomo co jej odjebie tego dnia
ch⁎⁎⁎wa czarodziejka strzelająca pojedynczymi piorunami, zmoggowana przez Triss potrafiącą przyzywać burzę gradową na całe miasto
doprowadza do pojedynku na śmierć i życie pomiędzy swoimi kochankami Geraltem i Istredem, na którym się nawet nie pojawia
nerwica natręctw
daddy issues
wychowuje Ciri na narcystyczną nimfomankę z wybujałym ego
zawód oszustka szarlatanka
robi siarę Francesce Findabair na pierwszym spotkaniu Loży zamiast być wdzięczna, że nie została spuszczona przez nią w kiblu po kompresji artefaktycznej
nie zna się na perfumach, używa cały czas zapasu kupionego z promocji 6+6 w Biedronce wiele lat temu (dopiero dwie butelki poszły)
ból d⁎⁎y do każdego o wszystko bez powodu
ego większe niż u TW Bolka
dostaje w p⁎⁎dę od Fringilli podczas Bitwy pod Sodden
Yennefer w serialu:
Mimo tego, że aktorka Anya Chalotra za⁎⁎⁎⁎ście gra to jakoś tak mi się wydaje ta książkowa Yennefer ciekawsza.
#wiedzmin #ksiazki #fantasy #seriale

@Rimfire Yen wcale nie była średniawa jak na nie-czarodziejskie standardy, była przecież bardzo ładna. Chyba że mówisz o czasach przed zostaniem czarodziejką xD gdy Jaskier zastanawiał się "co Geralt w niej widzi" to z tego co pamiętam chodziło mu o jej charakter i to chyba nawet było zaraz po jakimś tekście pogardy w stronę Jaskra - ona go niezbyt lubiła (w zasadzie to mało która inteligentna kobieta go lubiła), więc zwyczajnie się odgryzł.
Co do charakteru to się zgadzam, chociaż w sadze była już całkiem spoko.
A co do umiejętności to przecież ona była słynną czarodziejką i zdecydowanie jedną z najzdolniejszych.
Zaloguj się aby komentować
Na bank zaczął pisać fantastykę, bo może ktoś się pomyli i kupi xD
Emerytowany profesor Uniwersytetu Łódzkiego zajmujący się metodologią nauk i prognozologią polityczną. W dorobku ma dziewięć monografii i ponad sto artykułów naukowych traktujących o „religii” obywatelskiej, mityzacji politycznej czy soteriologii ziemskiej.
#ksiazki #wiedzmin

Zaloguj się aby komentować
Fani Wiedźmina, którzy nie przeczytali książki nie rozumieją jak ważnym elementem jest ta słynna kąpiel Geralta w balii, którą przedstawia zarówno gra jak i serial ale dla takiego zwykłego gracza czy oglądacza umyka znaczenie tej sceny. W sumie to odbierana jest jako coś zabawnego, taki śmieszny fragment gry czy tam okazja do popatrzenia sobie na muskulaturę Henry'ego Cavilla. Rzeczywistość jest jednak dużo głębsza.
Książkowa Yennefer nie jest strongwoman przedstawianą w serialu. Jest toksyczną pato-czarodziejką w zasadzie bez przyjaciół, która staje się dla Geralta udręką. Ich relacje sprowadzają się do tego, że Geralt wybacza Yennefer i wraca do niej, po czym dzierży jej spierdolenie do punktu załamania. Po tym wybiera się ochłonąć na tour po wioskach i natyka na jakiegoś poważnego questa a po drodze spotyka kogoś ze swoich dobrych ziomków np. Jaskra, Yarpena czy jeszcze kogoś innego, który kwituje stan wiedźmina jako "co ty k⁎⁎wa w niej widzisz, chłopie? Weź sobie znajdź normalną d⁎⁎ę" a Geralt na to "hmmm" bo nie ma argumentów i wie, że przyjaciele mają rację.
No dobra, ale o co chodzi z tą wanną? Jest to element występujący podczas rozmów Geralta z Yennefer. Geralt przychodzi, a Yennefer mu wyczarowuje kąpiel. Znaczy się Geralt musi się pierwsze co umyć i wykąpać. Teraz przechodzimy do sceny, gdzie taki typowy wiedźmin spędzający na koniu kilka tygodni, co w trasie się myje w jeziorze i szcza do butelki po Jaskółce, pierwsze co gdy zawita w mieście to idzie się wykąpać. Bo tak został zaprogramowany przez Yennefer.
#wiedzmin #ciekawostki #literatura #seriale #fantasy #rozkminy

Otóż to, Yennefer u Sapkowskiego wykorzystywała mężczyzn, Geralta, Istreda i tabuny innych, z którymi ru⁎⁎⁎ła się w każdej wiosce. Mimo to, Geralta do niej ciągnęło i mimo wszystko nie była wcale postacią nielubialną. Ale nie, twórcy serialu stwierdzili, że widz nie może mieć żadnych rozterek i zrobimy z niej super babkę ze wzruszającym backstory i wątkami fabularnymi bardziej rozbudowanymi niż tytułowy bohater.
@lurker_z_internetu to o czym piszesz jest bardzo mocno widoczne w scenach pokazujących Yennefer-garbuskę w serialu, które w książkach nie występują. W książce jest tylko uwaga Geralta dokonana w myślach do samego siebie, że nikt tego teraz nie jest w stanie dostrzec ale coś jest nie tak z jej budową ciała i musiało być w jakiś sposób poprawione, gdyba tak gdyba i doznaje szoku gdy rozkminił co było nie tak - musiała być garbuską. To jest w zasadzie jedyna wzmianka o tym w Opowiadaniach a w Sadze o Wiedźminie to w ogóle nawet chyba nie jest poruszane.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ehh Andrzej ty to jednak poeta jestes ja cie krece.
#wiedzmin #ksiazki #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
mamy tutaj fanów wiedźmina ?
Do sprzedania mam taki obraz 55x55 cm
akryl i złoto - proponuje 400 zł - lub proponuje swoje ceny w komentarzach a na pewno się dogadamy ( zależy mi na zwolnieniu miejsca)
#wiedzmin #malarstwo #tzssmaluje

Zaloguj się aby komentować