#warszawa

70
2524

Wracamy z nieba!

Zostawiliśmy serce na stanowisku (i trochę brokatu też). Było pięknie, było śmiesznie, było fajnie. Zabraliście kostki, pokochaliście podręczniki i daliście masę pomysłów.


Dziękujemy każdemu, kto się zatrzymał, zagadał, rzucił dwudziestką albo po prostu pomachał! Widzimy się na kolejnych eventach.


#rpg #warszawa #event #gryfabularne #grybezpradu #planszowki

28e192bb-f5e1-4218-87e3-ec12e6edb1df

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Warszawa nie lubi królów. Tak na serio. Wiadomo, nie każdy nasz władca był dobry, ale mieliśmy ich wielu i część z nich była zacna. A gdzie są ich ulice? Wydawałoby się, że ci lepsi z królów mogliby mieć swoje znaczne ulice. Ale jak się człowiek przyjrzy, to tak zupełnie nie jest. Ok, jest ul. Sobieskiego w stronę Wilanowa, ale pozostali władcy mają ulice albo bardzo skromne, albo w ogóle nie mają. Kilku ma takie dość znaczne w kontekście osiedla - Chrobry we Włochach, Batory na Mokotowie czy Jan Olbracht na Woli czy Jan Kazimierz na Odolanach, ale inni nawet znani i cenieni typu Mieszka I, Krzywoustego czy nawet Kazimierza Wielkiego mają jakieś totalnie osiedlowe ulice - krótkie, bez większego znaczenia. Dużo ulic władców, nawet tych znanych, to małe osiedlowe uliczki na Gołąbkach (a, dodajmy, to jest część Warszawy od lat 70-tych, więc wcześniej zgaduję, że w ogóle tych nie było).


Czy to w ogóle jest ogólnopolski trend? We Wrocławiu chyba jest ogólnie "lepiej" - Krzywoustego, Sobieskiego, Kazimierza Wielkiego, Chrobrego, Łokietka - a przeciez nazwy ulic nadawano w PRLu, które raczej miały goorszy stosunek do królów nie mieszkańcy Warszawy w czasach nadawania nazw (bo wiele nazw jest przedwojennych). Jak jest w innych miastach wg Was?


To takie moje prywatne rozmyślania, nie robiłem żadnego riserczu


#warszawa #ulicewarszawy #gownowpis

Ragnarokk userbar

@peposlav A, to prawda. Szczególnie że byli królowie/władcy osobiście związani z miastami - jak Krzywousty zakładający Jelenią.

@onpanopticon Właśnie to tez ciekawe w Wawie. Takie osoby jak Skłodowska (Warszawianka!), Chopin(też) czy Kościuszko tez mają ulice dość mało znaczące. Przy Skłodowskiej to o tyle sie broni, że tam jest wydział chemii UW.


Tak, nie podejrzewam że to cokolwiek planowane, tylko tak wyszło jakoś

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Heterodyna Moja żona ma lekkiego acz pozytywnego pierdolca na punkcie ornitologii. Jeździmy w jakieś poj...ne miejsca, bo jest tam jakaś czapla czy coś tam innego. Ona się jara tymi wszystkimi czaplami, perkozami, żurawiami. Jakieś wielkie ptaszydła, które jak zmokną to wyglądają jak szmata na drucie. Ja generalnie mam wywalone, ale lubię przyrodę i właśnie takie małe ptaszki pokroju muchołówki, sikor czy niepozornego trzciniaka najbardziej mi się podobają. One muszą być na wiecznym trybie czuwania, bo są małe i pewnie ktoś w tym ich zwierzęcym świecie ma je ochotę wpierd...ić ale same też muszą zeżreć jakiegoś owada a nawet wyprawa po byle ziarenko może się okazać śmiertelna. Dlatego apeluję: kochajcie małe ptaszyny.


Zacytuję teraz mój ukochany wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego pt. "Wróbelek":

Wróbelek jest mała ptaszyna,

wróbelek istotka niewielka,

on brzydką stonogę pochłania,

lecz nikt nie popiera wróbelka.

Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,

że wróbelek jest druh nasz szczery?!


Kochajcie wróbelka dziewczęta,

Kochajcie do jasnej cholery!


Na koniec mała dygresja. Otóż powyższy wiersz wyrecytowałem w liceum na lekcji języka polskiego, gdyż nauczycielka zapowiedziała, że możemy recytować dowolnie wybrany wiersz lub fragment utworu literackiego. Dostałem 4+. Kurtyna.

@WatluszPierwszy dlatego karmnik zimą i dokarmianie w trudnym sezonie

Właśnie one się fajnie odwdzięczają, bo ja im garść ziarna, one mi zżerają owady w ogródku. Idealny układ

@WatluszPierwszy

Moja żona ma lekkiego acz pozytywnego pierdolca na punkcie ornitologii. Jeździmy w jakieś poj...ne miejsca, bo jest tam jakaś czapla czy coś tam innego. Ona się jara tymi wszystkimi czaplami, perkozami, żurawiami. 

Mam to samo... zamiast kolejnych szpilek kupuje kolejną lornetkę

"od szpilek to tylko haluksy rosną a taką 16x50, wodoszczelną z azotem to mysikrólika z kilometra wypatrzę"

I cyk 1,5 albo 2k zainwestowane w hobby

Zaloguj się aby komentować

Jedziemy na Pixel Heaven!

6–8 czerwca wbijamy do Warszawy, żeby świętować wszystko, co najlepsze w grach, popkulturze, retro i… nowoczesności. Będziemy na miejscu z naszymi kośćmi, RPG-ami, planszówkami i podręcznikami. Wpadajcie pogadać o sesjach, kościach, mackach i dziwnych rzutach na charyzmę. Chcemy się z wami spotkać, poznać i pośmiać z najbardziej dramatycznych rzutów! 


#PixelHeaven2025 #warszawa #event #rpg #gryfabularne #grybezpradu

d5cf7f8d-be03-4dce-b37b-7e3b45390412

Zaloguj się aby komentować

@Heterodyna u mnie kiedyś były 3 lata pod rząd.

Specjalnie dawałem im święty spokój i pewnego dnia już nigdy nie wróciły ;(

Zaloguj się aby komentować

Warszawa, miasto ludzi bogatych, miasto gdzie sushi leży na ulicy.

Nic dziwnego że reszta kraju zazdrości.


#warszawa #sushi #jedzenie i, he he... #streetfood

51fc8a69-4d3d-4e9b-8d79-b1c750fa153d
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

#polityka #wybory #warszawa #komunikacjamiejska

Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją w komunikacji miejskiej, czy tylko ja mam takie "szczęście"?

Jedziesz sobie spokojnie tramwajem albo autobusem, nagle wsiada koleś i drze się na całą japę że PiS jest wspaniały a wy pier....e warszawioki, wy hu.., ku.. jeb..e doigracie się jeszcze, dopadniemy was. I tak pierdzieli językiem Macierewicza i Kaczyńskiego bluzgając przy tym niemiłosiernie.

W ostatnim czasie już cztery razy miałem taką sytuację, za każdym razem był kto inny, więc to pewnie nie jest przydatek tylko jakaś zorganizowana akcja?

@pss8888 są różne oszołomy na świecie. Kiedyś był ten gość który wypisywał na murach "PiS i PO rozpijają Polaków" albo taka kobieta która często tramwajami jeździła i mówiła coś o tym, że Gronkiewicz jest Żydówką.

Duże Miasta jako fatalne miejsca do życia destrukcyjnie wpływają na swoich mieszkańców - ścisk, hałas, smród, drożyzna, zanieczyszczenia, hordy desperatów z prowincji obniżające stawki wynagrodzeń. Nie dziwota, że siada to słabszym jednostkom na psychikę.

Zaloguj się aby komentować

myślę, że czaskowski brał na żądanie na dziś jak wstał rano i zobaczył wyniki,

jutro do roboty w ciemnych okularach i pani Anetko nie ma mnie dla nikogo

@FourF - Renatko (do Kaznowskiej) zastąpisz mnie dziś w pracy?

- Siedemnasty dzień z rzędu Rafałku? Mówiłeś, że po wyborach wrócisz

- Mówiłem, mówiłem, ja różne rzeczy mówię. Cóż szkodzi obiecać

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam taką rodzinkę w wierzbie co rośnie 10 metrów od wejścia do domu. Ależ te k⁎⁎⁎ie piłują dzioby! Nienażarte toto, choć starzy dwoją się i troją.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O niebywałym szczęściu może mówić 18-letni chłopak z Warszawy, który w nocy wypadł z ósmego piętra wieżowca. Choć wydawać by się mogło, że nikt nie jest w stanie przeżyć upadku z takiej wysokości, nastolatek udowodnił, że to możliwe. Jak się okazało, był pijany.

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/groza-w-warszawie-18-latek-przezyl-upadek-z-8-pietra/f27w3w4

#alkoholizm #wiadomoscipolska #warszawa

Zaloguj się aby komentować