Z jakiego kraju jest człowiek, który właśnie zjadł kartę dań?
- Z Jemenu.
#suchar #heheszki
Z jakiego kraju jest człowiek, który właśnie zjadł kartę dań?
- Z Jemenu.
#suchar #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Jak się nazywa bardzo mały złodziej? Kieszonkowiec #gownowpis #suchar #pasjonaciubogiegozartu
Zaloguj się aby komentować
Cygan zdaje egzamin na prawo jazdy.
Dojeżdżają do skrzyżowania, egzaminator wskazując znak "ustąp pierwszeństwa" pyta:
- Jaki to znak?
- Aluminiowy.
Badum tssss
#suchar
Zaloguj się aby komentować
Ej, a wiecie dlaczego w razie poważnej awarii lub katastrofy, najpierw ewakuuje się kobiety i dzieci?
.
.
.
Aby móc w spokoju pomyśleć nad rozwiązaniem :)
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar #dowcipy

Zaloguj się aby komentować
Robiła babcia na drutach przejechał tramwaj i spadła.
#suchar
Zaloguj się aby komentować
Jedzie facet autostradą, patrzy, a na poboczu stoi pani lekkich obyczajów, zatrzymał się i pyta:
-Hej mała, co masz do zaoferowania za 200 PLN?
-O kochany, za 200 PLN, to ja zrobię wszystko.
-Wskakuj, jedziemy ściany szpachlować.
#heheszki #suchar

Zaloguj się aby komentować
Idzie gepard przez dżunglę i słyszy wołanie:
- Na pomoc!
Patrzy, a tu słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść, prosi:
- Pomóż mi wyjść.
- No dobra - odpowiada gepard podając łapę.
Słoń jest za ciężki, więc gepard proponuje:
- Słuchaj skoczę po mojego przyjaciela jaguara, to razem cię wyciągniemy. Poszedł i po pewnym czasie wrócił z jaguarem i razem wyciągnęli słonia. Minął tydzień, idzie słoń przez dżunglę i słyszy wołanie o pomoc. Patrzy, a tu gepard wpadł do rozpadliny. Prosi więc:
- Pomóż mi, słoniu.
- No jasne, mój przyjacielu - odpowiada słoń - podam ci mojego członka, złapiesz się go i cię wyciągnę.
Słoń podał fiflaka gepardowi. Ten złapał się i wyszedł z dziury. Jaki z tego morał? Jak masz dużego uja, to nie potrzebny ci jaguar.
#heheszki #suchar

@Gepard_z_Libii Natomiast jakikolwiek samochód się przydaje. Bo inaczej to marnowanie zasobów
Eh kocham jaguary, szczegulnie te z melianizmem, ciemne, duzo ich w ameryce lacinskiej. Taki troche moj spirit animal. Czasami sobie mysle jak to im sie zyje, od ppuszczenie matki samotnie, kiedy spotkasz innego osobnika to sa tylko 2 opcje : walka albo seks. Taki jaguar na tych swoich 30km2 tropikalnej dzungli moze koniec koncow zabic zjesc albo wyruchac wszystko co spotka. Tylko jego wlasne odbicie w trafil wody podtrzyma jego zloty wzrok. Moze on sobie mysli ze jest bogiem? Ehh moze kiedys sie spelni przepowiednia ; Sto lat samotnosci za jedna noc jaguara.
@ErwinoRommelo Chyba o 30 km kwadratowych chodziło…
Melianizm to coś jak albinizm tylko że czarny, dobrze kombinuję?
@Gepard_z_Libii tak, defekt genu odpowiadajacego za pigment, tylko dla tych z dzungli to bonus bo w w cieniu gestego lasu tropikalnego ciezej go zobaczyc. W zaleznosci od stopnia melianizmu moze byc caly czarny albo ciemny a widocznymi sladami patternu ( centki czy jak to sie tam zwie). Nalezy pamietac ze mimo pokrewienstwa i podobnych terenow lowieckich nie jest to pantera. ( edit tak sorry chodzilo o 30km2, tyle mniej wiecej trzeba jednemu osobnikowi zeby przetrwal, z tad ich samotne zycie, w dzungli nic wiekszego od aligatora nie zlapiesz wiec ciezej o zycie w stadzie).

@Gepard_z_Libii Przypomniała mi się historyjka, opowiedziana w filmie "Zabójcy".
Była zima i na gałęzi usiadł sobie ptaszek, ale było tak zimno, że zamarzł i spadł z gałęzi.
Zobaczyła to krowa i zrobiło jej się żal ptaszka, więc na niego nasrała i ciepła kupa go rozmroziła.
Ptaszek był szczęśliwy, że przeżył i zaczął z tej radości śpiewać.
Śpiew usłyszał lis. Odkopał ptaszka z gówna i go zjadł.
Jaki z tego morał?
Nie każdy kto na Ciebie sra, musi być Twoim wrogiem i nie każdy, kto odkopuje Cie z gówna, musi być Twoim przyjacielem.
@razALgul Ostatnio @moll też o tym pisała.
Bardzo mądra historyjka.
W książce Antonio de Mello - Przebudzenie, jest przedstawiona podobna opowiastka o krokodylu, małym chłopcu i zajączku.
Polecam tą pozycję, bo dużo mi w życiu pomogła.
@Gepard_z_Libii zassalem pedeefa i na wstępie już się zaśmiałem. Chyba rzeczywiście pozycja warta przeczytania.🙂

Zaloguj się aby komentować
Słyszeliście o restauracji na księżycu?
Podobno dobre jedzenie, ale żadnej atmosfery...
#suchar
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Polityk zmarł i stanął przed Bramą Raju, tam przywitał go Św. Piotr i powiedział do niego:
- Dla ciebie mamy specjalne zasady, spędzisz jeden dzień w niebie i jeden dzień w piekle, a później wybierzesz, gdzie chcesz spędzić wieczność.
Zaczął od nieba, a tam śpiewające anioły, ludzie grający na harfach - niebo wydało mu się nudne.
Poszedł do piekła, a tam wita go szatan w garniturze pijąc martini. Wszędzie dookoła luksus i bogactwo. Wtedy polityk powiedział: "nie tak wyobrażałem sobie piekło".
Spędził ten dzień z przyjemnością.
Przyszedł dzień decyzji i św. Piotr go pyta co wybiera - ten bez zastanowienia mówi - piekło.
Został zesłany do piekła - i znów wita go szatan w garniturze pijąc martini, ale nie ma luksusu, nie ma bogactwa, wszędzie dookoła lawa i krzyki ludzi.
Polityk pyta diabła:
- Co się tutaj stało, przecież wczoraj wyglądało to zupełnie inaczej?!
Na to odpowiada mu szatan:
- Widzisz, bo wczoraj była jeszcze kampania wyborcza, a dziś jest już po wyborach.
#suchar #dowcipy #kawaly
Zaloguj się aby komentować
- Jak się nazywa partia dla koni?
- Końfederacja
#heheszki #heheszkipolityczne #gownowpis #pasjonaciubogiegozartu #suchar
Zaloguj się aby komentować
Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu.
- Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp.
- Luzujemy.
No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie
hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich jastrząb.
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i we trzech rzucili się w przepaść i tuż nad ziemią spektakularnie wyhamowali,
po czym wznieśli się w powietrze i wrócili na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich wilk i mówi:
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i wszyscy czterej rzucili się z krawędzi klifu.
W połowie lotu orzeł pyta się wilka:
- Ej wilk, ty masz w ogóle skrzydła?
- Nie mam.
- Ty to luzak jesteś.
#suchar #dowcipy #kawaly
Zaloguj się aby komentować
Wioska indiańska w Ameryce.
Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:
- Jaka będzie w tym roku zima szamanie?
- Bardzo, bardzo ostra!
Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna.
Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo, oj bardzo ostra!
Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu.
Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo,
ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc, by się namyśleć.
W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo ostra, oj ostra - odpowiadają.
- Skąd wiecie? - pyta szaman.
- Bo Apacze od dwóch lat chrust zbierają!
#suchar #dowcipy #kawaly #pogoda #zima
Zaloguj się aby komentować
Siedzi facet u kochanki i po wszystkim ona pyta:
-Naostrzyłbyś mi noże? Męża nigdy się doprosić nie mogę.
Siedzi facet ostrzy te noże i mysli:
"Ale ch⁎⁎⁎we ma te noże... Moje mają już z 10 lat a cały czas ostre jak pierwszego dnia po zakupie"
#suchar #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Jak się nazywa polsko-niemiecki morderca? Jacek Jawohlek #gownowpis #suchar #pasjonaciubogiegozartu
Zaloguj się aby komentować
W firmie mam projekt z kolesiem z Chin, nazywa się Han. Ostatnio na takim luźniejszym callu zapytałem go:
- Han, czy nie wkurza cię to, że biali mówią „wszyscy Chińczycy wyglądają podobnie”?
Odpowiedział: - Han jest na wyjeździe, ja jestem jego żoną.
#heheszki #suchar
@Klockobar tutaj #heheszki wstawiłeś ale w Indiach moze sie zdarzyć, ze jak ktoś zachoruje to w ramach zastępstwa do pracy przychodzi ktoś z rodziny. Jest to powszechne.
Zaloguj się aby komentować
Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary, jestem majstrem, murarzem na budowie niedaleko tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczkę i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem dla mnie.
Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie!
Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy, przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku.
W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:
- Jak zawsze wódeczkę i śledzika proszę! I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?
Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
- Chcę cię zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku i…
- Zaraz, zaraz... cyrku?!
- Tak panie kaczko – cyrku!
- Cyrk... hm... cyrk... to taki wielki namiot?
- Dokładnie...
- Z takimi drewnianymi ławeczkami?
- Zgadza się!
- Z taką okrągłą areną z piachem i trocinami?
- Oczywiście!
- W takim razie na c⁎⁎j wam murarz?
#suchar #dowcipy #kawaly
Zaloguj się aby komentować
Hrabia woła lokaja:
Janie, Janie! szybko, to na moim palcu to gówno czy czekolada? Jan wącha palec i mówi: To jest gówno, panie Hrabio
Hrabia mówi: no bo właśnie się zastanawiałem, co by robiła czekolada w mojej d⁎⁎ie
#suchar #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na c⁎⁎j ci jeszcze ta żarówka?
#heheszki #suchar
Zaloguj się aby komentować
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się tylko wydaje, czy właśnie złapał mnie pan za jaja??
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda Panie Doktorze?
#heheszki #suchar
Zaloguj się aby komentować