Wczoraj wieczorem wystartował Mundial. Dla mnie te mistrzostwa w USA, Kanadzie i Meksyku, to trochę #nostalgia mianowicie Mundial w USA w 1994 był pierwszym, który oglądałem w pełni świadomie, nierzadko siedząc po nocach lub późno wieczorem. Miałem wtedy 12 lat i było to apogeum mojego zainteresowania piłką nożną. Pamiętam, że nawet mojego tatę wkręciłem w oglądanie meczów, a on o piłce wie tylko tyle, że mecz trwa 90 minut i, że zasadniczo przydatna do gry jest piłka Wcześniejsze mistrzostwa we Włoszech w 1990 oglądałem niewiele i mało z nich pamiętam. To właśnie 1994 rok przyniósł dla mnie też nowe doświadczenie a mianowicie to, że niemal z każdym rozmawiałem o mistrzostwach - z kolegami, z sąsiadem, z facetem który sprzedawał w sklepie. Miałem wrażenie, ze wszyscy żyli piłką. Dodatkowo bazarek w moim mieście został zalany podróbkami koszulek, w sklepie sportowym na rynku wisiały ich dwa wieszaki. Kupiłem Argentynę i o dziwo ta koszulka, mimo że jest ordynarną podróbką, to jest w rewelacyjnym stanie do dziś i gdy idę z moimi synami pokopać to nieraz ją zakładam. Oczywiście uzupełniałem rozkładany terminarz meczów z "Przeglądu Sportowego". Zresztą zdobycie wtedy sportowego dziennika w kiosku na moim osiedlu, to często była kwestia farta, bo bywało, że już około południa wszystko było wykupione i musiałem iść szukać w innym miejscu. Najbardziej oczywiście zapamiętałem finał Brazylia-Włochy no i niezłą formę Bułgarii. Tamte mistrzostwa miały też super logo i jedną z fajniejszych maskotek pieska "Strikera".
Ty, a chciałem rozpiskę jakąś dostać, żeby wiecie, sprawdzić kiedy co i jak, że niby w Przeglądzie sportowym, czy tam w innym magazynie, a tu się wszystko rozeszło - nie jest tak źle z tą papierologią jak myślałem
No ciekaw jestem jak, skoro Infantino i Trump robią sobie nawzajem dobrze i robią wszystko, by obrzydzić tę imprezę i ilekroć człowiek czyta o wysokich cenach biletów, skandalach imigracyjnych, bojkotach itd. to zawsze wychodzi ta dwójka cwaniaków.
Poza tym przypominam, że ostatnie mundiale organizowały dwa totalitarne mocarstwa, które po prostu kupiły sobie lub wymusiły w inny sposób organizacje zawodów. Pieprzyć te całe mundiale.
Jak zostało napisane, dzisiaj jest dzień rysia!!!!
Nie z tej okazji, ale ponownie byłam u ortopedy i dostałam skierowanie na rezonans! I powiedział, że od początku powinnam mieć a jak mu powiedziałam, u kogo byłam za pierwszym razem to tylko zrobił takie
:I
i że nie skomentuje jego pracy. (Bydgoszcz, unikajcie Domagalskiego który przyjmuje na Leśnym)
No ale gorsze wieści, doktor podejrzewa uszkodzenie tych słynnych ACLów o których się naooglądałam już memów i prawdopodobnie operację ;_; Ale wszystko zależy od tego, co wyjdzie na rezonansie.
(Operacja nie jest potrzebna przez szybki powrót do sportu, tylko już po pierwszym razie powinno być to ogarnięte, zanim mi ktoś wypomni!)
W Każdym razie, na początku mi się oczka zaszkliły, ale jestem pozytywnej myśli. Będzie trzeba operacji to ją zrobię, zrehabilituję się i wrócę tylko silniejsza i ewentualnie pikająca na lotniskach. Od jutra zaczynam poważne treningi z trenerką na siłowni, wiec tylko dobry kierunek już mam.
Będę miała najsilniejsze kolano po tej stronie hejto.
#zdrowie #sport #zwierzaczki https://www.tiktok.com/@thebigcatsanctuary/video/7649419329464814851?q=big%20cat%20sanctuary&t=1781167144897
3 tygodnie temu dostałem od ortopedy skierowanie na MR odcinka szyjnego, bo "prąd" w prawej ręce aż do palców przy lekkim odchyleniu głowy do tyłu czy też w bok. szybki rezonansik, opis nie pozostawiał złudzeń że od C5 do Th1 to się dzieje, natomiast ortopeda popaczawszy w to co na płytce zasugerował jednak konsultację neurochirurga, bo on na stuwe nie powie że bez ingerencji się obejdzie. w międzyczasie rozpoczęliśmy z fizjo ogarnianie tematu, a neurochirurg kilka dni później stwierdził, że to nie jest problem ortopedyczny więc on za wiele tam nie miał szans zobaczyć bo nie do tego są szkoleni, po opisującym się lekko przejechał za niefachową terminologię i generalnie widzenie rzeczy których tam nie było - na jednym poziomie problem był z drugiej strony i to się pokrywa z objawami, których do tej pory nie łączyłem z kręgosłupem. zalecił kontynuację tego co robimy z fizjo i kategorycznie zabronił dać się pokroić - w jego ocenie jakbym poszedł z tym opisem do szpitala to by mnie chętnie wzięli na stół. po dwóch tygodniach bez roweru i pływaniu praktycznie samych nóg na basenie, tydzień od wspomnianej wizyty ja już powoli wracam do kraula, grzbietem latam po pół kilometra na strzała a nogi stanowią już mniejszą część treningu. a i pisiont udało się ostatnio skręcić z kumplem na rowerkach, jutro polecimy znowu jak pogoda będzie. wszystko się ładnie wycofuje tak jak neurochirurg i fizjo przepowiedzieli.
@wonsz Mam nadzieję, że operacja jednak mnei ominie a jeśli nie, to że nie będę po prostu pożywką dla rzeźnika :<
W razie czego się pewnie będę jeszcze konsultować, ale jednak sport mi w żyćku jest ważny i będę chciała wrócić jak najszybciej (wiem, że rehabilitacja po operacji to może być nawet rok, przygotowuje się na to mentalnie)
Śledzi ktoś z was NBA?
Dziś w nocy był szalony mecz a poniżej highlighty, które pozwalają poczuć jakby się oglądało mecz a nie skrót:
Part 1: https://www.youtube.com/watch?v=YKkLmtAKLZ0
Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale chyba tegoroczna edycja Mistrzostw Świata w piłce nożnej 2026 nie cieszy się jakimś dużym zainteresowaniem w mass mediach (poza kanałami sportowymi typu TVP Sport). Przynajmniej w Europie, czy samej Polsce. Mało nawiązań do święta piłki nożnej. Mało marketingu, reklam w temacie World Cup 2026 (nie żebym płakał z tego powodu, ot taka moja poboczna obserwacja ). Mało promocji krajów. Mało informacji na temat stadionów, stref kibica, samej piłki TRIONDA - która swoją drogą posiada bardzo ciekawą technologię (wbudowany zaawansowany czujnik). Może to dlatego, że reprezentacja Polski nie dostała się na Mundial? Może przerost formy nad treścią w odniesieniu do ilości drużyn, miejsc, godzin meczów...
Nawet Google Doodle w przeglądarce Chrome bez nawiązań w animacji - to dość ciekawy szczegół, biorąc pod uwagę USA
@Eber i do tego trzeba jeszcze dodatkowo płacić 4k za możliwość pokazywania w knajpach. Biorąc pod uwge godziny, brak zainteresowania, to nawet jak ktoś będzie chciał obejrzeć to nie będzie gdzie. No chyba, że w domu.
Ze zwyczajowych knajp do których chodzę pokazywać beda 2/5, jedna jeszcze myśli.
To właśnie tutaj swoje dzieciństwo spędzała Maja Chwalińska.
Na tych kortach stawiała pierwsze tenisowe kroki, tutaj rodziła się pasja do sportu i marzenia o wielkich sukcesach.
Dziś miejsce, które przez lata tętniło życiem, popada w ruinę. Korty zarastają, teren jest zaniedbywany, a w ich miejscu ma powstać kolejny blok w ramach inwestycji TBS.
Podczas malowania tego muralu dziesiątki mieszkańców podchodziły do mnie z jedną prośbą: nagłośnij tę sprawę.
Jeszcze kilka lat temu dzieci grały tu w tenisa, spędzały czas na świeżym powietrzu i korzystały z przestrzeni stworzonej dla lokalnej społeczności.
Dziś mieszkańcy walczą o zachowanie tego miejsca.
Ten mural powstał nie tylko po to, by upamiętnić historię Mai, ale również po to, by przypomnieć, jak ważne są ogólnodostępne miejsca sportu i rekreacji.
Bo to właśnie na takich kortach rodzą się sportowe marzenia. To tutaj dzieci uczą się wygrywać, przegrywać, walczyć i wierzyć w siebie. Nigdy nie wiadomo, czy wśród nich nie ma kolejnej Mai Chwalińskiej.
@4pietrowydrapaczchmur Nie no na c⁎⁎j, dajmy jakiemuś staremu bogatemu grubasowi jeszcze bardziej napchać kieszeń, a dzieci niech siedzą w domach przy tabletach. Potem narzekajmy że te dzisiejsze dzieci siedzą przy tabletach.
@TwojStaryJeSuchary tak. To deweloper "społeczny" jak nazwa wskazuje: Towarzystwo Budownictwa Społecznego
Firma która we współpracy z miastem buduje tańsze budynki mieszkalne np socjalne czy komunalne czyli te które miasto wynajmuje mieszkańcom. Nie jestem pewien ale zdaje się że w umowach sa często zapisy o możliwym wykupieniu mieszkania po jakimś czasie za niewygórowaną kwotę.
Pieprzenie xD Polacy to naród pospolitego ruszenia, jak się coś zamyka to nagle wielki raban, że dlaczego :v Trzeba było zapisać dzieci na zajęcia z tenisa a nie sadzać przed telewizory czy telefony i teraz się dziwić jak Rzymianie przed grobem pańskim. Analogiczną sytuację opowiadał mi ostatnio znajomy, który zamknął rodzinną piekarnię po latach posuchy a teraz wszyscy zdziwieni i pytają gdzie oni teraz kupią prawdziwy chleb xD A wcześniej przychodzili raz w miesiącu po pół chleba i 2 kajzerki bo tak to wygodniej w markecie, kto by przez drogę przechodził
@IronFist Xd znajomy temat, na mojej wsiurce było podobnie, wszyscy się rzucili na delikatesy w miejscowości obok mimo, że ceny tam nie były jakoś atrakcyjne. Jak to mówili" człowiek się przejedzie, rozerwie trochę, pochodzi z tym koszykiem"
później był kwik , że jak to tak jedyny sklep się zamyka i nie będzie gdzie skoczyć na szybko po jakaś pierdole
Dziś był finał sezonu w lidze U-8 z Sms Tychy (Wcześniejsze dwa mecze odwołali i nie chcieli do nas przyjechać) pierwsza porażka naszych chłopaków (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ 10:9 na wyjeździe, na sztucznej chujowej murawie gdzie naszych paliły stopy i nie grało im się komfortowo Początek meczu szybka 6 w plecy do zera, przerwa. Trener zrobił im rozmowę motywacyjną i pojawiły się ku⁎⁎⁎ki w oczach, zaczęli grać jak natchnieni i wyciągnęli wynik.
Gdyby nie termin meczu i brak 3 chłopaków z podstawowego składu tych najlepszych technicznie to Tychy by dostały normalny wymiar kary czyli 20 w plecy.