#silownia

81
1247

Siema KoksTomki i KoksKasie!


Kolejny tydzień, kolejny wpis do dzienniczka pomiarowego.


To byl dobry tydzien. Troche mniej precyzyjny pod wzgledem liczenia kalorii, bo musialem brac poprawki na dania, ktore sam nie przygotowalem, ale wciaz staralem sie. Najwazniejsze to, ze wykorzystalem dobra pogode i zaczalem biegac na dworzu jak zwierze Dobry podcast do tego i naprawde przyjemnie spedza sie czas, pomimo bólu i zmęczenia Naprawde sie ciesze, ze udalo mi sie do tego zdyscyplinowac!


Wczesniej nigdy nie biegalem na zewnatrz, pierwszy raz bylem swiadkiem jak inny mijajacy mnie biegacz kiwna glowa na przywitanie. Czujac, ze teraz jestes juz czlonkiem tego tajnego stowarzyszenia, sam kiwalem glowa do innych biegaczy. Widac, ze tez byli wtajemniczeni, bo 'odkiwal' rowniez


Wracajac do sedna, ponizej wyniki.


Dieta usredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)


Trening hipertroficzny: 4-5 razy w tygodniu


Cardio: 4-5 razy w tygodniu


Start: 81,2 kg - 27.02.2023


Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru)


Dane na dzien 24.04.2023:


Waga: 74,3 kg (-0,7 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 38,5 cm (-0,5 cm) pewnie blad pomiaru, ciezko sie mierzy


Kl. piersiowa: 105 cm (0 cm)


Ramie/biceps: 39 cm (+0,5 cm)


Talia: 82 cm (-1 cm)


Brzuch: 88 cm (-1 cm)


Biodra: 86 cm (-1 cm)


Udo: 56 cm (-1 cm)


Łydka: 38 cm (0 cm)


Pozdro i cisniemy!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

@e5aar Prawie 7kg w niespełna 2 miesiące, niesamowity wynik. Kurde, ja nawet wagi nie mam, nie mówiąc już o liczeniu kalorii, czego mi się wybitnie nie chce robić. Coś jednak musiałem schudnąć, nie ma szans, że jest inaczej, mając w nogach wybiegane ponad 250km od początku roku. Z poszczególnymi biegami zapraszam na tag sztafeta, bardzo motywuje do utrzymywania regularności.


Jakich podcastów słuchasz w czasie biegania? Szukam jakiejś odmiany od "Kryminatorium" i "Opowiem Ci historię".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od ostatniego mojego wpisu z tagiem #silownia minęły dwa tygodnie, więc ponowny wpis do dzienniczka.


Jeżeli chodzi o samą siłownię to jest dobrze, lekki progres.


Ostatnio z ciekawości sprawdziłem na stronie strenghtlevel (którą też podałem na hejto) do której grupy w swoim wieku i wadzę siłowo się zaliczam, i wychodzi w zależności od ćwiczenia 3-4/5 gwiazdek, co mnie zadowala.


Byłem również u podologa-fizjoterapeuty i na szczęście nie mam wady stóp, ale lekka asymetrię. Największym problemem jest mocno napięta tylna taśma. Prawdopodobnie z tego powodu nabawiłem się zapalenia rozcięgna podeszwowego. Tak więc, dostałem piłeczkę do masowania tkanek miękkich i pracę domową w postaci różnych ćwiczeń/masażu rozluźniającego.


Jeszcze coś co po trochu też się zalicza do sportu: Po wielu latach przekonałem się do zakupu smartwatcha. Zachęca do dodatkowego ruchu oraz ma kilka fajnych funkcji które sprawiają, że chociaż trochę bardziej zwracam uwagę na jakość snu. Jest też opcja pomiaru składu ciała (to samo co w wagach) i wydaje mi się, że +- się zgadza.


Ah.. robi się coraz cieplej, więc pomyślałem, że zamiast shake-ów po siłowni będzie trzeba robić białkowe lody zawsze to jakieś urozmaicenie.

@nobodys Powodzonka!, ja jeszcze 5 miesiecy temu bym nie spojrzal na smartwatcha, a teraz nie wyobrazam sobie egzystencji bez niego

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejszy dzień upłynął mi pod znakiem dużej dawki ruchu Rano siłownia, potem wyprawa za miasto. No i tak się złożyło, że jeśli wierzyć memu smartwatchowi, to zrobiłam dziś pieszo łącznie 20 km. Z czego jakieś 13 przypada na ową wyprawę.


TL;DR - apka to Strong.


Zwiększyłam trochę obciążenie w MC - 60 kg to właściwie o 3 kg więcej niż teraz ważę. Zwiększyłam też ciężar w OHP, tj. pierwsze 2 serie jeszcze były z 30 kg, ale potem pomyślałam, że jednak dość lekko idzie, więc można spróbować wrzucić więcej. Podciągnięcia - próbowałam zrobić je bez żadnego odejmowania kilogramów, udało się jakieś 4-5 niepełnych. Trochę słabo. Dorzuciłam 5 kg do wznosów łydek, ale na 8 powtórzeń to właściwie dalej dość mało.


Pomyślałam, że wejdę na trochę na zero kaloryczne. Policzyłam je na tej stronie: https://calcoolator.pl/dzienny_kalkulator_kalorii.html Wg wzoru Mifflin - St Jeor, podobno obecnie uważanego za najdokładniejszy. Ustawiłam współczynnik aktywności na: "lekka aktywność (lekki wysiłek fizyczny/ćwiczenia 1-3 dni tygodniowo)". Nigdy nie wiem co wybrać kiedy trzeba ustalić swoją aktywność. Wydaje mi się, że skoro mam raczej siedzącą pracę, jedyne moje ćwiczenia to siłownia, no i cardio w postaci spacerów po minimum 10 k kroków, to chyba łapię się na lekką aktywność. I wyszło mi, że do utrzymania wagi powinnam spożywać ok. 1700 kcal. Teraz nastąpi ten zabawny moment: wydaje mi się to dużo.


Małe wyjaśnienie, jeśli w ogóle kogoś to obchodzi - pojawiający się w moich wpisach hasztag #projekttr w rozwinięciu "projekt Tomb Raider" miał u zarania być takim po prostu przedsięwzięciem zmierzającym do tego, żeby wprowadzić jakieś urozmaicenie do mego życia, które kręci się tylko wokół pracy i może jeszcze czytania i oglądania głupotek w internecie, które zawsze budzą we mnie poczucie winy, bo zamiast tego powinnam pracować. Czyli właściwie - praca jest jedynym co mnie interesuje. Żebym tylko jeszcze odnosiła w niej jakieś sukcesy, LOL.


Na początku owo dość właściwie zabawne przedsięwzięcie, z uwagi na wspaniałą polską zimę, która nadal nie odpuszcza, było bardzo "stacjonarne" i skupiało się tylko na próbach poprawienia swojej sprawności fizycznej (przy okazji przytrafiły mi się wszystkie rzeczy, które opisałam w poprzednim poście, więc hmmm - sukces goni sukces), ale w miarę posiadanego czasu i dobrej pogody, będzie w nim (mam nadzieję) trochę więcej "poszukiwania przygód" (nie, nie na tinderze czy czymś takim, LOL), czyli właśnie np. różnych wypraw za miasto, np. w góry. Dziś tam jeszcze nie pojechałam, bo wybrałam się dziś oglądać kwiatki i kamienne owieczki.


#silownia

040946a7-389b-44a9-931c-fdb6d3c6b9e3

@rain 1700 kcal to wcale nie jest dużo


Żeby osiągnąć pełen zakres ruchu przy podciąganiu spróbuj może negatywów. Pracujesz przy tym z masą własnego ciała i możesz bardziej skupić się na technice. I nie ma co ukrywać - pociąganie = dużo cierpliwości.


Chyba sama odpalę taki projekt! Powodzenia

Zaloguj się aby komentować

Siemanoo w kaciku koksowej wiedzy Cezara!


Czy lepiej robic cardio na czczo czy po posilu w celu utraty tkanki tluszczowej?


Dotychczas rozpowszechniona byla dosc popularna opinia, ze cardio na czczo sprzyja wiekszemu spalaniu tluszczu niz w przypadku wczesniejszego zjedzenia posilku. To jest fakt, poparty badaniami.


Czy w takim razie, jezeli chce stracic tluszcz zebrany w ciele i miec jak najlepsze efekty, powinienem robic cardio na czczo?


Otoz.. nie tym razem!


To co jest ciekawe, wczesniejszy posilek nie ma znaczenia jezeli chodzi o utrate tkanki tluszczowej, ktora mamy zebrana w organizmie! Sama sprawa tez jest ciekawa w kwestii metodologii badania i wyciagnia wnioskow. Jak wyzej napisalem, to wciaz prawda, ze palimy wiecej tluszczu jak robimy cardio na czczo. Haczyk w tym, ze sprawdzono efekt po treningu. Po czym wiele osob, wyciagnelo bledne wnioski, ze musi to byc bardziej skuteczny sposob, zeby pozbyc sie tkanki tluszczowej.


Kolejne badania, sprawdzily efekty w dluzszym okresie czasu - wskazaly praktyczny brak roznicy. Odchudzanie to matemtyka, przyjmujesz mniej energii niz zuzyles - chudniesz, a w przypadku zuzycia identycznej ilosci energii w obu przypadkach, roznic nie ma.


Co to znaczy dla odchudzajacych? Rob tak jak lubisz i sprawia ci to wieksza przyjemnosc! Aczkolwiek w przypadku rekompozycji, lub osob, ktore chca stracic mniej miesnia, cardio na czczo to nie jest najlepszy pomysl, katabolizm to suka.


Pozdro!


#odchudzanie #hejtokoksy #silownia #refleksjecezara

@e5aar cała magia cardio - trzeba je po prostu robić i w takiej formie jaką lubimy, i w takim momencie dnia kiedy jest to dla Nas komfortowe.

Zaloguj się aby komentować

Po miesiącu zastoju wagi wczoraj -1kg dziś -0,5kg i od razu człowiek się lepiej czuje, w dodatku ta fantastyczna pogoda i od razu chce się żyć!


#czujedobrzeczlowiek #hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj nie miałam czasu tego wstawić, ale i tak nikt nie tęsknił Na "próbę" zrobiłam normalne przysiady, nie zaś na maszynie, które uważam za bezpieczniejsze dla siebie. Wrzuciłam 45 kg, pewnie nieznacznie więcej też by uszło. Ale raczej nie np. 50 kg. Dwuminutowe przerwy między seriami były kluczem do tego małego sukcesu. Wiosłowanie sztangą było na 4 serie po 55 kg i dopiero w ostatniej uznałam, że właściwie to czemu nie zwiększyć trochę ciężaru?


Zrobiłam hip thrust z o wiele mniejszym ciężarem niż zwykle i najlepszą techniką, na jaką było mnie stać, spinaniem tyłka, przerwą na górze ruchu i oczywiście tyłek dalej pracował tylko minimalnie, wszystko "załatwiły" dwugłowe uda. Trochę dorzuciłam do wznosów łydek. Można pewnie jeszcze więcej.


Ogólnie wszystko super, ale (w zasadzie nie wiem, czy powinnam o tym pisać) muszę się przyznać do tego, że moje nieumiejętne robienie redukcji od początku roku, pewnie także i siłownia, zaowocowały utratą okresu. Ba dum tsss. Niby nie jest to najprzyjemniejsza rzecz jaka wiąże się z byciem kobietą, ale jednak - utrata okresu to jednak coś, co nie powinno się zdarzyć. Rozumiem, że mogłaby się zdarzyć gdybym zeszła do niedowagi, no ale przecież nie zeszłam z wagą tak nisko. No i nie schodziłam z kaloriami do jakichś nienormalnych wartości w stylu 1000 dziennie. Martwi mnie to i tak się chciałam trochę "wyżalić". Niby miałam parę miesięcy temu badania i wyszło, że wszystko w porządku i wtedy ważyłam mniej więcej tyle co teraz i jadłam też mniej więcej podobnie, no ale.


Tak więc tak myślę sobie, bo do tego, co napisałam powyżej trzeba jeszcze dorzucić kontuzję o której już pisałam i która nadal nie chce się uspokoić i przestać boleć, że albo trzeba to wszystko (czyli przede wszystkim siłownię) porzucić, albo znaleźć jakiegoś mądrego kogoś, kto by mnie w tym prowadził, czyli np. rozpisał jakąś sensowną dietę i ćwiczenia uwzględniające różne moje fizyczne niedomagania. Ciężka sprawa.


#projekttr #silownia

2e9571cb-05d2-4282-941d-b3d20362ee14

@rain elegancko. Jesli moglbym cos doradzic to w cwiczeniach typu martwy, przysiad, wyciskanie na klate rob spokojnie nawet dluzsze przerwy, jesli chcesz budowac sile. 1 kg miesiecznie redukcji przy twojej wadze to jest bardzo spoko. wazysz tyle co nic, wiec z czego chcesz redukowac A z okresem to j/w do ginekologa, bo przyczyn moze byc miliard no i podstawa morfologia.

@rain miesiaczka jest przereklamowana, ja nigdy nie mialem i nie narzekam A tak serio to zdarza sie, nie ma sie co stresowac, eksperymentujesz, poznajesz swoje cialo i zdobywasz doswiadczenie. Jestes jak Magellan tylko odkrywasz swoje cialo, czasami trafi sie tez na bardziej niebezpieczne tereny. Cisnij, j⁎⁎ac hejterow i spelnial swoje cele i marzenia.

@rain być może rozregulował Ci się cykl - zrób badania i nie martw się na zapas. Jeżeli jednak miałaś dotychczas bardzo regularne miesiączki to warto trochę bardziej pochylić się nad tym. Może wejdź na zero kaloryczne?


Technika to najważniejsza sprawa na siłowym


Powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

Czy też jak jak szybko jecie posiłki to potem walicie często głośne bony odp


Mam teorię że razem z żarciem to ja wpierdalam dużo powietrza bardzo dużo


#silownia #pytanie

eda1547e-6b52-40dd-8043-9577dc0bfc56

@youmpjet ja największe pierdy walę jak najem się tłustego a potem na to ojebie jakiś porządną ilość słodkiego wtedy to tak sram że aż smrut w pokoju się unosi jak siedzę przed kompem (nie troluje) ogólnie po słodkim pierdze dużo i śmierdząco

@youmpjet zalezy tylko od tego co jem, a nie od czasu ile spozywalem. Nawet ogromne ilosci bialka czasami nic nie powoduja, jezeli sa tylko z nabialu/miesa.

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem peptydy od firmy z "bio" w nazwie i poczytałem pare nieprzychylnych opini, że peptydy nie działaja. Zrobiłem zastrzyk GHRP2 + MOD grf i po 35 minutach zbadałem HGH i działa jak trzeba. #mikrokoksy #silownia #peptydy

8a9d6aff-46a3-4905-a585-b9ac6899dab4

@Antiself Dawaj znac jak idzie. Jestes duzym chlopem i szukasz czegos, zeby bariery przebic, czy raczej srednie doswiadczenie i chcesz przyszpieszyc efekty? Masz jakies dobre zrodla tlumaczace jak brac i co?

Zaloguj się aby komentować

Siema KoksTomki i KoksKasie!


<<Post zdublowany, w poprzednim zapomnialem o tagach


Wracam do was z kolejnym pomiarem. Zeszly tydzien treningowo byl naprawde dobry, odpowiednia ilosc i motywacja. Zaczynam zauwazac zwolnienie progresu na ciezarach, wkoncu dobijam do limitu. Nie mozna wkoncu caly czas 'zyskiwac' na deficycie kalorycznym. Plus w weekend mialem naprawde niewiele snu, poranne loty to cos okropnego


Pierwszy raz tez zaczal mi dokuczac problem z poranna toaleta, musze na nia naprawde dlugo czekac, co utrudnia pobranie pomiaru wagi. Siemie lniane juz zakupione i od przyszlego tygodnia zaczynam testy ile i jak jesc, aby rano sprawy zalatwic szybko i sprawnie.


W tym tygodniu zobaczymy jak bedzie z progresem, bo jestem u rodziny, a to zawsze oznacza utrudniona diete.


Pierwszy raz tez spadl mi na obwodach biceps, pierwszy wynik mi sie tak bardzo nie podobal, ze stwierdzilem, kij, ponapinam miesien kilka razy. Doslownie po 5-6 napieciach wynik sie zwiekszyl o 0,5 cm i uznalem "niech bedzie"


Ciekawy tez jest brak zmian w talii i brzuchu, nie wiem czy to kwestia zlego pomiaru, czy rzeczywiscie stanelo, ale przysiaglbym ze wizualnie nawet widze roznice.


W sumie to odchudzanie jest SO FUKIN EASY, kolejny tydzien kolejne -1 kg XD Siedem tygodni siedem kilo w dol.


Jedziemy dalej i cisniemyyy!


Dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))


Dane:


Waga: 75,0 kg (-1 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 39 cm (+1 cm) tutaj ze wzgledu na brode ciezk mi trafic w to samo miejsce i caly czas sie zmienia o ten 1 cm


Kl. piersiowa: 105 cm (-1 cm)


Ramie/biceps: 38,5 cm (-0,5 cm)


Talia: 83 cm (0 cm)


Brzuch: 89 cm (0 cm)


Biodra: 87 cm (0 cm)


Udo: 57 cm (0 cm)


Łydka: 38 cm (0 cm)


Pozdro!


PS. mam tez chinska miarke tutaj z amazonu, zobaczymy za tydzien jak pomierze sie moja ulubiona stara polska miarka


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina


Bonus, ja czekajacy na poranna dwojeczke xD

43cddfc1-2205-4724-8d80-294c2dc385e4

@e5aar z utrzymaniem diety i aktywności u rodziny i na wszelkich innych wyjazdach jest zawsze utrudnione - ale do zrobienia


Powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

Pi⁎⁎⁎⁎le ta redukcje. Przez 2 miechy było dobrze, szło 3,5kg miesięcznie a aktualnie od miesiąca waga stoi. Nawet 0,5 kg nie drgnęła (obwody również bez zmian). Dzisiaj wlatuje cheat day (kontrolowany, żeby nie było że jeden dzień rozjebał mi cały tydzień jedzenia na minus), od jutra zamiast treningów siłowych robię tylko cardio a jak waga ani pomiary nie zmaleją to robię badania na tarczycę.


#hejtokoksy #mirkokoksy #mikrokoksy #silownia #dieta #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować

Znalazłem ciekawą stronę na której można się (+-) porównać do osób w swoim wieku, płci i wagi przy najróżniejszych ćwiczeniach. Strona pokazuje do którego stopnia sprawności w ćwiczeniu XY się zaliczamy (ale ma też inne ciekawe funkcje). Tak więc, można sobie poprawić albo pogorszyć humor


#hejtokoksy #silownia #ciekawostki

838cd90c-71ca-443c-9170-8e51828ca1ee

Tam jest też coś takiego jak max rep calculator i powiem szczerze, że jest całkiem dokładny. Nie musisz robić maksów żeby zorientować się mniej więcej jaki jest Twój rekord. To też polecam. Fajnie śledzić progres w ten sposób nie robiąc dni rekordów.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejszy trening. TL;DR - apka to Strong.


Niemal w każdym ćwiczeniu, poza odwodzeniem i wznosami łydek dodałam trochę ciężaru. Czyli tak 2.5 kg. Jestem dumna z tego, że udało mi się dobić do 30 kg w OHP, bo miałam lekkie obawy co do tego, czy w ogóle uda mi się zrobić 5 serii z takim obciążeniem i nie zwalić go sobie na głowę. Faktycznie - ostatnie 2 serie były już dość wymagające, ale jakoś się udało. No i zrobiłam naprawdę "spory" (jak dla mnie) postęp w podciąganiu - na poprzednich treningach "odejmowałam" 6.8 kg, teraz tylko 2.3 kg od swojej masy, więc może jeszcze w tym miesiącu uda się zrobić to ćwiczenie po prostu z masą własnego ciała, tak "normalnie".


Trochę wkurza mnie odwodzenie - na poprzednich treningach robiłam 77 kg na 8 powtórzeń. Ale przy takim ciężarze, który nawet wcale nie jest aż tak bardzo dla mnie wymagający, nie mogę zrobić pełnego zakresu ruchu, tylko tak max 45 stopni. Czy przy takim kącie w ogóle mięśnie pośladkowe jakoś pracują? Ogólnie słabo je czuję podczas ćwiczeń.


Zastanawiam się nad tym, czy może nie umówić się choć na 1-2 treningi z trenerem personalnym. Jest taki gość na mojej siłowni, ale nie wiem jakie ma stawki (trochę strach o tym myśleć, lol). Chodziłoby mi przede wszystkim o nauczenie mnie dobrej techniki - kiedyś już jeden trener mi ją pokazywał, ale to było ponad 2 lata temu i mam wrażenie, że trochę już zapomniałam te wskazówki. Druga sprawa - nie jestem do końca zdrowa, już pisałam parę razy o chorym kręgosłupie, jakiś miesiąc temu odnowiła mi się (nie wiem, czy przez siłownię, czy przez to, że chodziłam na ściankę wspinaczkową) stara kontuzja ramienia i od tamtej pory boli mnie przy praktycznie każdym ruchu, jaki wykonuję tą ręką. Może jakiś ogarnięty trener pomógłby mi wyjść z tej kontuzji i nie nabywać nowych? Jeszcze jedna rzecz - zupełnie nie panuję nad dietą, do tego stopnia, że mogłabym praktycznie non stop jeść to samo. Tak już mam XD Ale nie jest to zdrowe ogólnie dla organizmu jak i przede wszystkim dla układu hormonalnego. U kobiet to wręcz przekleństwo.


Tjaaa, dobrze się domyślacie - próbuję sama przed sobą uzasadnić "potrzebę" skonsultowania się z "profesjonalistą" i wydania na to forsy.


#projekttr #silownia

f9b13694-7ee0-40c0-b564-11e77bbb48a3

@rain jeżeli chodzi o trening i kontuzję to warto iść do dobrego fizjo - być może ćwiczenia które wykonujesz spowodowały odnowienie tej nieszczęsnej kontuzji czasami warto wydać trochę kasy , to jednak inwestycja w siebie!


Co do odwodzenia i "czucia" pośladków może spróbuj aktywacji tych mięśni przed ćwiczeniami.

@rain Z siłownią jest jak z bieganiem, niski próg wejścia, nie potrzeba tam myśleć, co widać po dłuższym uczęszczaniu na każdą siłownię.

Technika jest ważniejsza niż same dźwiganie bo może wykluczyć nas ze sportu na wieczność.

@rain Z tymi wizytami u specjalistów człowiek niestety najczęściej strasznie zwleka, ale jednak warto czasami się wybrać. Sam w tym tygodniu mam już umówiony termin u ortopodologa, bo nogi/stopy ma się tylko jedne czy tak jak w Twoim przypadku ramiona/barki.

Zaloguj się aby komentować

2023:


wyciskanie na klatę - 60kg (aktualnie max: 52,5kg, serie: 45kg)


martwy - 130kg (aktualnie max: 120kg, serie: 110kg)


ohp - 32kg (aktualnie max: 29,5kg, serie: 25kg)


wiosłowanie - 45kg (aktualnie max:40kg, serie: 30kg)


glute bridge - 170kg (aktualnie serie: 145kg)


podciąganie podchwyt - 10 (aktualnie: 7)


podciąganie nachwyt - 1 xD (aktualnie: 0)


dipy - 10 (aktualnie: 4)


zapisuję sobie w ramach motywacji sprawdzę sobie w grudniu '23 czy uda się te cele zrealizować


#silownia

@tyci_koks jak miałem 17-18 lat, nie umiałem, w ciągu zrobić 10 pompek...po roku było dużo lepiej. Prowadzisz dziennik, robisz jakieś postępy...będzie dobrze. Ważne, że masz chęci. Efekty przyjdą same

Zaloguj się aby komentować

Ćwiczone. Wreszcie udało mi się zrobić 5 serii wyciskania na ławce z 35 kg - wcześniej sił starczało mi tylko na 1 serię, pozostałe 4 były z obciążeniem 32.5 kg. Udało się, bo robiłam dwuminutowe przerwy między seriami, zazwyczaj odpoczywam tylko minutę, lub w ogóle - 45 sekund, gdy ćwiczenie nie jest jakoś szczególnie wymagające. Dorzuciłam 5 kg we wznosach na łydki. Ogólnie więc jakiś postęp jest, choć nie koniecznie zauważalny.


Narzuciła mi się przy tym taka refleksja - przecież nie jestem facetem, nie muszę zatem ścigać się z nikim, nawet ze sobą, o to, kto przerzuca więcej żelastwa. Może zresztą dla kobiety w ogóle taki "wyścig" nie jest wskazany, bo traci się taki "kobiecy" wygląd? Na pewno jednak, dla mnie samej, treningi sporo dają - choć na "chłopski rozum" to nielogiczne, ale jednak: jeśli trenuję to zmniejszają się moje chroniczne dolegliwości bólowe wywołane chorym kręgosłupem. Ogólnie - lepiej i łatwiej mi się funkcjonuje.


#projekttr #silownia

733c7789-ee11-4598-ac2f-261570a1934a

Nazwę apki już mam. @rain Znalazłem zdjęcie Twojej ręki i mimo wszystko wygląda to spoko, aczkolwiek jak będziesz schodzić z bf niżej to jasne, że te mięśnie będą widoczne.

1898486c-ea7b-4647-86ce-5ff8bbb00428

@rain @BettyLou a w ogole to polecam wam aplikacje mktrenera transformacja 5.0. Ogolnie zawsze bylem przeciwnikiem takich rzeczy, ale to co oni stworzyli to jest kozak. Plany treningowe wlacznie z filmikami jak je tworzyc, bardzo przyjemne w obsludze, a do tego jadlospisy pod nasza kalorycznosc i lista zakupow na caly tydzien. Do tego zamknieta grupa na fejsie gdzie na biezaco odpowiadaja, podpowiadaja, itp. Korzystalem troche i polecam. Na grupie ludzie wrzucaja swoje efekty to czasami szczena opada.

@rain super, że ciśniesz dalej! trzymam kciuki!


Jeżeli chcesz budować poślad to polecam robić jeden trening stricte skupiony na pośladkach - aktywacja, mocne ćwiczenia siłowe. Ciężar dobierz tak, żeby technika była dobra - w ćwiczeniach na pośladek trzeba poczuć pośladek I też warto rotować ćwiczenia na pośladek. To tak z mojego doświadczenia


Ćwiczę na siłowni od kilku dobrych lat - robię to dla siebie. Czuję się bardzo seksownie i kobieco, trening siłowy czyni cuda jeżeli chodzi o kształtowanie proporcji i np. optyczne zwężenie talii


I jeszcze ważna rzecz, ciężko będzie zbudować super poślad na deficycie kalorycznym. Jak podniesiesz trochę kalorykę to na pewno zauważysz przyrosty

Zaloguj się aby komentować

Zmarł znajomy, 38 lat. Trener personalny, dobrze zbudowany i wysportowany. Okazało się że miał jakąś wadę serca ukrytą. Komentarze w domu ciotek na spotkaniu rodzinnym


- na pewno jakies odżywki brał


- podobno jadł białko i dlatego


-jakby sie sczepił to by nie umarł


- musiał od tej diety sie wykonczyć


#silownia #dieta #kulturystyka

Każdemu kto uprawia sport a nawet i jak nie uprawia polecam zrobić sobie raz na 10 lat echo serca. Kosztuje to 200 zł a większość z was pewnie nigdy nie miała robionego tego badania. Co roku robi się przegląd auta a człowiek nie bada się latami. Polecam też raz na 2 lata robić usg brzucha oraz raz na rok morfologię z glukozą, próbami wątrobowymi, kreatyniną pod nerki. Śmieszne pieniądze a i rodzinny powinien dać skierowanie jak się poprosi na nfz. Taki komplet badań wyklucza bardzo wiele schorzeń lub pozwala je wyłapać na początkowym etapie. Dziwię się że nie dają z automatu takich badań do zrobienia gdzie tak dużo mówi się o profilaktyce.

Najwięcej do powiedzenia o środkach mają ludzie którzy nigdy nie brali. Łapią niesamowitą podnietę kiedy porusza się temat. Skąd to się bierze?

Zaloguj się aby komentować

Koksy polećcie jakiś stojak do przysiadów i ławki z asekuracją wysokość 170-180 najlepiej łatwo składany może być coś w tym stylu https://gorillasports.pl/wielofunkcyjny-stojak-treningowy,3,2527,2585 lub https://www.roguefitness.com/sml-2-rogue-90-monster-lite-squat-stand oraz jakąś porządną ławkę regulowaną na lata. Po zdjęciach w internecie to ciężko ocenić jakość.


Cena najlepiej do 1500 za stojak i ławka do 600-700.


#silownia #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze 4 tygodnie na siłowni za mną. Chodzę 3x w tygodniu po godzinie i łapa elegancko zaczyna rosnąć. Podobno u osób, które nigdy nie pakowały początkowy progres jest dość duży i ja mogę to potwierdzić, bo jest lepiej niż mógłbym przypuszczać. Zaprzyjaźniłem się z tym miejscem i tymi ciężarami, wchodzę tam już jak do siebie. Szkoda, że dopiero po 30-stce się za to wziąłem, no ale lepiej późno niż wcale. Będzie chad na 2024.


#silownia #hejtokoksy

18ef01a2-8fa9-40f2-8147-765e3b313874
evilonep userbar

Ja zacząłem po czterdziestce ale u mnie to bardziej fullbody (czasami z ciężarami)+ kalistenika. Ale też jest zajefajnie

Zaloguj się aby komentować

@rain a tam! Jak raz w roku czy dwa na swieta sie troche przytyje to bez przesady. Wazne, zeby teraz odpokutowac i wage zrzucic

@smierdakow żebyś wiedział. Usłyszałam np., że jestem "anorektyczką" i że "ściągnęło mi twarz" i że to bardzo brzydko wygląda. No tak, bo np. wyglądanie jak chomik, który wcisnął sobie do pyszczka wszystkie jedzonko, jakie mu dano, jest z pewnością lepsze. XD A tak właśnie się czułabym, gdybym miała równać do tego standardu, który ona chciałaby mi narzucić. Co najzabawniejsze - moja mama ma niedowagę. Odkąd pamiętam, a zatem przynajmniej połowę swego życia. I je o wiele mniej niż ja. Ale zdążyła już nałogowym paleniem rozwiązać problem poczucia głodu.

A jakbyś nagle przytyła, to myślisz, że też by tak marudziła? Czy to konkretnie chudnięcie jest problemem czy po prostu lubi ponarzekać i odebrać motywację?

Zaloguj się aby komentować

Odżywka 5 lat po terminie, opakowanie otwarte. Do godziny czasu powinno się wyjaśnić czy git czy się zasram. Wsypałem 30 gramów, rozpuściło się elegancko w 200 ml mleka bez laktozy. Sporo piany. Smak dziwny, nie jest to truskawka którą pamiętam z 2016, ale nie jest też na tyle złe że nie da się wypić.


#hejtokoksy #silownia #testynazwierzetach #srajzhejto #dieta

d80415b6-e2ba-4ab2-b96e-c6880f26245f
0257846c-0e48-4750-b957-89cb02367698
bb0a61ca-82bb-4f9c-99ae-ef99cdf26d56
a035a698-5d90-4924-8b36-4bc8129e1a58

Zaloguj się aby komentować