Człowiek niby wiedział, ale się łudził, że w drugim albo trzecim odcinku ta muzyczka się zmieni...
#thewhitelotus #whitelotus #seriale #heheszki


Zaloguj się aby komentować
Johnny Lawrence w 1984 i Johnny Lawrence w 2025. Smaczek, który nie każdy wyłapał podczas oglądania finałowego odcinka Cobra Kai. #seriale #cobrakai
Zaloguj się aby komentować
#seriale raczej nie wrzucam na hejto filmideł, ale ten serial mnie zaskoczył, wciągnął i wypluł.
nie każdemu wejdzie, więc nie do mnie pretensje.
gatunek: poronione sci-fi (nie fantasy), ale takie bardziej w sosie przygodówki.
nikomu wśród moich znajomych nie podszedł, bo może ja nie potrafię zachęcać do po⁎⁎⁎⁎nych ekranizacji, albo sam jestem za bardzo pokręcony, żeby zrozumieć, że to się może nie podobać komuś.
streszczając - pojedyncze, często w ogóle nieprawdopodobne sytuacje - ze sobą w ogóle nie powiązane - wg Detektywa Dirka są powiązane, tylko trzeba po prostu iść i się w nie angażować bez obiekcji, że coś jest bez sensu.
jak się spodoba - zapraszam
jak się nie podoba - przepraszam
"Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently'ego"
https://www.filmweb.pl/serial/Holistyczna+agencja+detektywistyczna+Dirka+Gently%27ego-2016-769054
ps. czekam na kolejne sezony
ps.2 - jest Frodo
Zaloguj się aby komentować
SEVERANCE to jest najlepszy serial wyprodukowany od lat i nawet z tym nie handlujcie.
W bieżącym odcinku polecieli na grubo. Aż musiałem to tutaj wylać z siebie (° ͜ʖ °)
#seriale #produkcjatv #filmy #severance

Zaloguj się aby komentować
Ostatni odcinek Lokiego, strasznie gorzka pigułka do przełknięcia, jak się spojrzy wstecz.
Ogólnie usłyszałem, że ten serial to nieco więcej niż nawalanka o jakimś magicznym czymś, jak to Marvel ma w zwyczaju. Otóż nie do końca była to prawda. Były wstawki refleksyjne, ale zdecydowanie była to jednak marvelowska opowieść magiczna.
#seriale

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #memy #ciekawostki #seriale #sweethomealabama

Zaloguj się aby komentować
Na razie dwa odcinki lykniete i wchodzi jak złoto.
W skrócie: drama medyczna, każdy odcinek to kolejna godzina dyżuru na amerykańskim sorze.
#seriale #thepitt #telewizja


Zaloguj się aby komentować
Michelle Trachtenberg nie żyje.
Aktorka miała 39 lat. Okoliczności śmierci są badane przez policję.
#wiadomosciswiat #filmy #seriale
#reddit https://www.reddit.com/r/Fauxmoi/comments/1iyt048/michelle_trachtenberg_dead_at_39/

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#seriale #ciekawostki
chyba będę oglądał
"Niebo" - sekta religijna z okolic Lubartowa
Aby zdobyć środki na utrzymanie dokonywali kradzieży. Kacmajor tłumaczył, że miały one charakter religijny.
Zaloguj się aby komentować
Oglądam sobie serial Will Trent i tak patrze typeska ma POLASKI napisane, czemu zawsze w amerykańskich serialach jest jakieś akcent?
#seriale #willtrent

Zaloguj się aby komentować
183 + 1 = 184
Tytuł: Hrabia Monte Christo
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Dramat / Kostiumowy
Reżyseria: Bille August
Czas trwania: 8 odcinków x 50 minut
Ocena: 6,5/10
Jako, że wczoraj w TV wyemitowano ostatni odcinek Hrabiego Monte Christo, czas na spóźnione o dzień podsumowanie serialu.
Wyszedł prawdziwy elaborat xDD
Fabuła
Chociaż pierwszy odcinek dawał nadzieję na nareszcie wierną adaptację, finalnie serial zawodzi pod tym względem. Już od początku trzeciego odcinka następuje rozjazd między książką a serialem. Mimo, iż twórcom udało się przenieść na ekran niemal wszystkie wątki poboczne z powieści, porobili w nich sporo zmian. Zmian, które ani nie były niezbędne z uwagi na konieczność dokonania cięć czasowych w serialu, ani nawet nie miały w paru przypadkach sensu. Są ekranizacje, którym znaczne zmiany scenariuszowe albo nie szkodzą (np Tajemnice Los Angeles), albo wręcz wychodzą na dobre (np. Ostatni Mohikanin z ’92), lecz niestety, najnowsza adaptacja Hrabiego Monte Christo do takich dzieł nie należy.
Oczywiście największą zmianą, za którą scenarzystom należy się lańsko na gołe doopska, jest cudowne złączenie Edmunda i Mercedes w finale. Mamy 2k25, czy scenarzyści mogliby wreszcie przestać stosować w ekranizacjach Hrabiego ten motyw z romcomów? Ani nie jest zgodny z lore powieści (nie będę się tu szerzej rozpisywać, dlaczego, nie chcę spoilerować), ani nie jest prawdopodobny psychologicznie. No bo w prawdziwym życiu, ile par, które rozstały się jako nastolatkowie albo młodzi dorośli, schodzi się po 20 latach?
Aktorstwo
Druga największa bolączka tego serialu. W swoim pierwszym wpisie odnośnie najnowszej ekranizacji Hrabiego (link: https://www.hejto.pl/wpis/chociaz-nie-tak-dawno-mial-swoja-premiere-film-hrabia-monte-christo-musze-go-w-k ) napisałam, że prawie pozbawiona rozpoznawalnych nazwisk obsada nie wzbudza większego zaufania. Wówczas w komentarzach padło słuszne stwierdzenie, że czasem nieznani aktorzy potrafią wypaść lepiej od bardziej uznanych kolegów. Nestety, to nie ten przypadek. Tutaj specjaliści od castingu pozbierali chyba największe drewna z planów filmowych/desek teatrów z całej zachodniej Europy. Totalny brak emocji, a przecież historia aż od nich kipi!
Największym zawodem jest odtwórca głównej roli, Sam Claflin. W przeciwieństwie do aktorów włoskich i francuskich nie miał ograniczeń językowych, mogących wpływać na sposób gry. Ma też już na koncie kilka dobrze ocenianych ról. Rola Hrabiego mogła być kolejnym potwierdzeniem jego umiejętności, jeśli wręcz nie jedną z lepszych ról w jego emploi. Niestety, zagrał gorzej, niż średnio. O ile jeszcze jako tako wychodziła mu bucera Hrabiego, tak w wymagających okazania dużych emocji scenach jak rozmowa z Mercedes w przeddzień pojedynku z Albertem czy wtrącenie do więzienia, było cienko. Gerardowi Depardieu w tej samej roli do pięt nie dorasta.
Jedyne dobre role to Jacopo w wykonaniu Michele Rondino i Luigiego Vampy w wykonaniu Lino Guanciale. Ta ostatnia postać była zagrana z największym jajem i skojarzyła mi się trochę z grą Michaela Sheena w sadze Zmierzch. Mam wrażenie, że pan Guanciale, podobnie jak Sheen, wcześnie zrozumiał, że gra w nienajlepszym dziele, dlatego dla jaj przerysował swoją postać i niechcący stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych kreacji w serialu.
Charakteryzacja
Co ze mnie by była za baba, jakbym nie zwróciła uwagi na fryzury i kiecki?
Technikalia – czyli reżyseria, montaż, muzyka itp.
Pod względem technicznym jest poprawnie, serial nie odstaje jakością od większości współczesnych produkcji.
Muzyka na początkowych napisach spoko, ale od soundtracku stworzonego przez Bruno Coulaisa do serialu z ’98 dzielą ją lata świetlne.
Podsumowanie
Można obejrzeć, ale ani jako adaptacja, ani nawet dobry dramat, dvpy nie urywa. Rzekłabym, że to dzieło na raz. Serial jest dostępny na TVP VOD i filmanie.
A na porządną, wierną ekranizację Hrabiego to chyba trzeba będzie poczekać 100 lat :smiling_face_with_tear: Ech, szkoda, że BBC się nie wzięło za tę powieść jakieś 15 lat temu, jak jeszcze nie kręcili produkcji pod woke Excele, bo pewnie w końcu doczekalibyśmy się serialu godnego Dumasa.
#filmmeter #seriale #ekranizacje #ogladajzhejto

Przecież właśnie to autora zamierzenie, by Edmund i Mercedes się nie złączyli jest idiotyczne, bo wynikające niby ze zdrady przez tą drugą bezgranicznej miłości, pomimo pewności o śmierci partnera. Nie mogła ułożyć sobie życia według niego na nowo bez jakiegoś zatracenia świętości ich związku, więc niech spada na bambus, przynajmniej ma w zastępstwie piękną lasensje, niemal wierną aż po skrajność. Zabawnie żałosne.
@AndzelaBomba No niestety mówimy o powieści Dumasa, gdzie kobieta po piętnastu latach twardej rozłąki natychmiast rozpoznaje Edmunda, przedtem oczywiście nie do końca pogadzając się z jego utratą i kultywując o nim pamięć skrycie. Którego pojawienie naprawdę psychicznie odbija się na jej zdrowiu i liczy na ponowne spotkanie. Nie wiedziała kompletnie o roli Fernanda, ale rzecz jasna to nic nie tłumaczy, gdyż wychodzi na wiarołomną kochankę żeniąc się z nim i powinna kurna przed tą paką cierpliwie czekać jak jakaś Penelopa, nie tracąc wiary w niemożliwy cud. Czas i przebyte ekscesy mogłyby niewątpliwie coś znaczyć, ale oni literalnie wierzyli w swoje szczęśliwe małżeństwo; wtedy tam niesprawiedliwie przerwane. Nawet hrabia omal dałby głowę przed Albertem, zarzucając swoją zemstę na jego ojcu. Ale gdy już dosłownie wszystko się skończyło, to Nieee.. łaskawie dostała dom po jego ojcu, chyba bardziej w podzięce za opiekę nad nim (choć zmarł sam), gdzie teraz powinna żyć z żalem, że zatraciła ich związek. On sobie z dziewczyną, którą traktował jak córkę niż żonę będzie sobie przeżywał wspaniałe przygody na wschodzie z resztą ogromnego majątku, a ta niech gnije jak zakonnica xD. Gdzie tam psychologia - honor potraciłaś, nędzna
Zaloguj się aby komentować
Wiadomo, że to co zrobił Disney z Gwiezdnymi Wojnami sprawiło, że nawet fani zaczeli mieć na tę markę wyjebane, ale dostaliśmy trailer drugiego sezonu Andora-jednej z dwóch serii GW, które okazały się niezłe:
https://www.youtube.com/watch?v=AE4wxt70aUM
Średnio mi sie ten zwiastun podoba, ale w sumie pierwszy Andor też początkowo wydawał mi się nieciekawy, dopóki znajomy mnie nie zachęcił do obejrzenia.
#starwars #disney #disneyplus #seriale #scifi #fantasy
Zaloguj się aby komentować
Snoqualmie Falls Lumber Co mill, 1920. Tartak z Twin Peaks. Dzisiaj nie będzie całej serii, ale sobie coś napiszemy o serialu, bo Lynch zmarł niedawno. Poza tym Cooper przybywa do miasteczka 24 lutego. Jak ktoś nie oglądał niech sobie daruje, bo spoilery.
See you on the other side... .
It had a thing for Laura. Saying her name all the time like he’s in love or something. So we’re all partying, girls are all getting pretty high, everybody’s pretty crazy. Leo lets Waldo out of the cage and the bird, he lands on her shoulder. Laura, she’s all tied up. Oh, she liked that. The bird, he starts pecking on her shoulder. Pecking like love pecks or something ... you know what I mean. So Leo, he’s doing a number on her and Laura she’s screaming about that damn bird. So Leo takes out a chip puts it in her mouth and says bite the bullet baby, bite the bullet.
Ptak wybiera na swoją ofiarę najbardziej podatną osobę - Laurę. Jak każdy złoczyńca ma oko do rozpoznawania najbardziej wrażliwych. Rozmowa z Renault to miejsce gdzie Cooper traci swoje człowieczeństwo i niewinność, zwłaszcza jak ktoś wie jak potoczą się dalsze losy naszego dzielnego agenta. Renault jest wystylizowany na obrzydliwego, spasionego trolla rozpusty godnego owłosionych kopyt Pana, zwłaszcza podczas oblizywania ust. Cooper zresztą około 59 sekundy zaciąga się z przerażeniem i obrzydzeniem złem emanującym z barmana. Nie ma miejsca, którego zło nie przeszywa. Nawet epitoma przedmieść i serca Ameryki spowita kostiumem kawy i wiśniowego ciasta jest zinfiltrowana przez zorganizowane zło; przemyt narkotyków, burdel dla bogatych gdzie licealne nastolatki spółkują z przyjaciółmi swoich rodziców, ojciec molestujący córkę, matka odwracająca wzrok przez strach utraty swej pozycji finansowej, ludzie zdradzający się na każdym kroku, nieposkromiony hedonizm schowany za instytucją rodziny i fałszywymi maskami. Otwierająca scena z Blue Velvet jest niemal o tym samym. Idylla przedmieść otoczonych białymi ogrodzeniami (white picket fence - oczywiście symbol przedmieść) z różami i kwiatami wokół. Mężczyzna dostaje zawału i głupi kundel zaczyna gryźć strumień wody, obok przechodzi małe dziecko. Kamera zaczyna zbliżenie na równie skoszoną trawę aż zaczyna dostrzegać wijące się w odwiecznym rytmie robactwo toczące bitwę o przetrwanie. Nawet Cooper czempion ezoteryki ma to do powiedzenia o tak zwanej obyczajówce
I gdy Cooper mówi do zobaczenia po drugiej stronie, to jest zapowiedź diametralnej zmiany jego zachowania. Gdy nie możesz kogoś pokonać, to się do niego przyłącz. Tak przy okazji kiedyś na swojej drodze spotkałem takiego człowieka jak Renault, ale to historia na inną okazję, zwłaszcza, że ten ktoś i jego rodzina żyje.
Mała ciekawostka. Scena z obrzydliwym oblizywaniem ust przez Renault. Jest dosłownie powtórzona w ostatnim odcinku North Water, gdzie obrzydliwy kupiec oferuje Sumnerowi ("nice plump whore too ease you into civilized world") po jego niemalże religijnym doświadczeniu życia w Arktyce z Eskimosami.
#historia #starszezwoje #seriale #twinpeaks

Zaloguj się aby komentować
Uważajcie bo wam Ashka zaraz strzeli piorunem w dupsko
Ktoś jeszcze pamięta ten polsko-australijski (?!) serial sci-fi z lat 90 dla dzieciaków pod tytułem Dwa Światy (albo Spellbinder - tłumaczył chyba ten sam typ co Szklaną Pułapkę)?
Gdzieś mi się przewinęło wczoraj i się odpaliły jakieś zakopane wspomnienia xD
#seriale #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Kurde bela. W pierwszy sezonie Severance, gdy innies byli tylko wśród swoich, a outies wśród swoich to nie było tego tak widać, choć trochę było widać. Ale w drugim, gdy innies wchodzą trochę w życia swoich outies to w luj wychodzi poziom oddzielenia się od swoich własnych osobowości. Innies mają swoich outies nie za część siebie tylko za obce osoby, za kogoś, kto wręcz jest intruzem i tylko przeszkadza. Oglądam 6 odcinek, scena z 12 minuty z Dylanem mi takie #przemyslenia przyniosła. No bo ja sobie myślę, że tego drugiego mnie traktowałbym jka siebie samego. Chciałbym dla niego najlepiej, bo to w końcu JA. I mówiłbym o nim per "ja", żeby podkreślać jedność. No ale mówię to z mojej nietestowanej w żaden sposób pozycji.
Ale etycznie i psychologicznie pokićkany serial.
#seriale
Zaloguj się aby komentować