@Bjordhallen Ja za młodu miałem fazę, że praktycznie każdą nową gierkę ściągałem z zatoki. A, że jestem dosyć pedantyczny to każdą taką nagrywałem na płytę, dodawałem cracki i inne gówna. W szczycie to nawet bawiłem się w przerabianie instalatorów gdzie zamiast 5CD robiłem 1DVD. Nawet własne autoruny płyt ogarniałem gdzie oprócz opcji graj czy instaluj było wgraj cracka. Miałem tego spokojnie ponad stówkę. Pewnego dnia stwierdziłem, że w sumie to na co mi to i dałem wszystko kumplowi. Jakieś dwa tygodnie po tym miałem wjazd bagiet na chatę i przeszukanie w związku z czymś innym. Jak bym wtedy jeszcze miał to w domu to bym raczej nie śmieszkował tu z wami tylko grypsował z nowymi kolegami xD
Przyszły dwa klasyki polskich gier "Klątwa" i " Władcy ciemności" na C64. Piękna reedycja kolorowe kasety i tyle wspomnień bo te dwie pozycje nie należały do najłatwiejszych do ukończenia. Z ciekawostek z okładki wynika, że mamy w Polsce Towarzystwo Ochrony Dziedzictwa Technicznego. Czekam na kadridż black boxa 8 bo nie mam jak głowicy ustawić i bedzie grane.
Zainspirowany ostatnimi widokami postanowiłem wrócić po latach do #commandos i powiem wam, że gameplay nie zestarzał się ani o dzień - to jest tak cholernie dobre i wciągające, że powinno być w kanonie lektur ^^ zbalansowane postaci, konieczność działania jako drużyna oraz różnorodne misje. Nie wiem jak za dzieciaka to przeszedłem całe bez korzystania ze skrótów klawiszowych oraz znajomości angielskiego, bo na odprawach mówią o problemach, jakie możemy napotkać oraz o potencjalnych rozwiązaniach ^^
do 6 siedziałem próbując wysadzić kwaterę główną w Trondheim bez wszczynania alarmu i udało się dzisiaj na świeżo, także lecimy dalej z misjami i jak tak dalej pójdzie to skończę jeszcze przed Świętem Wojska Polskiego ^^
@Loginus07 Ech w notesie strategie spisywałem. Giga akcja nurkiem byla niefortunnie jego noż jest w pobliżu pontonu nie zlicze ile razy zamiast noża chłop mi przed patrolem ponton rozkładal :].
Do dzisiaj nie zmęczyłem kampanii dwójki. Została mi jakaś połowa Protoss i nie mogę tego zmęczyć do tej pory. Strasznie przekombinowali coś, co było idealne w 1 + BW. Jeszcze dwie pierwsze kampanie spoko, ale ta protossowa jest strasznie nudna.
Mam taką małą #rozkmine czy warto inwestować w Amige 600. Mam juz 500 z całym osprzętem więc zapytacie po co ta 600-ka? Otóż 500 miała być kiedyś na sprzedaż jak zyska na wartości, ale im dłużej ją trzymam tym szkoda mi jej bardziej. 600 to dobra opcja na sprzedaż bo mniejsza praktycznie te same bebechy i predzej bym tą wersje dał na sprzedaż niz sentymentalną 500. A, że jest teraz możliwosć kupna 600 okazjonalnie, bije się z myślami.
Kolejny nostalgiczny wpis growy - tym razem o magazynie Neo Plus.
Czasopismo powstało po odejściu redaktora o ksywie "Gulash" z magazynu Neo - sam redaktor we wstępniaku widocznym na zdjęciu nazywa założenie konkurencyjnego magazynu opuszczeniem rodzinnego gniazda (gdzie w Neo pisali, że nasrał do gniazda ).
Nie wiem czemu ale posiadam dwa egzemplarze pierwszego numeru
Za to statnim numerem jaki posiadam jest numer 92 widoczny na zdjęciu - później magazyn przestałem kupować.
W mojej kolekcji z niewiadomych przyczyn brakuje numerów 25 oraz 90.
Posiadam wszystkie numery od 1 do 23 - okładki tych numerów są widoczne na zdjęciu.
Neo po rozłamie przerodziło się w Neo Plus o którym będzie odobny wpis.
Niestety wszystkie swoje Bajtki i magazyny growe jak Top Secret, Secret Service oraz Gambler kiedyś około roku 2000 komuś (nawet wiem komu) za darmo jak głupi oddałem
@koszotorobur Miałem wszystkie numery Neo, Neo Plus i Secret Service oraz Kompendia Wiedzy. Wszystko w perfekcyjnym stanie, a każda trzymana w foliowej koszulce. Kiedy wyjechałem z rodzinnego domu, to postanowiono "zrobić porządek z tymi starymi gazetami" i wy⁎⁎⁎⁎⁎olić na śmietnik. Serio.
Pociesz się, że nie jesteś sam. Oddałem za darmo kuzynowi pakiet Secret Service, Świat Gier Komputerowych, Gry Komputerowe, Reset, CDA, PC Shareware, ENTER, Click! i już sam nie pamiętam co. Gdybym chciał to odkupić dzisiaj to chyba taniej kupić mieszkanie XD XD XD
Po znalezieniu konsoli, którą dziś prezentowałem we wcześniejszym wpisie, dokopałem się do jednej z nielicznych oryginalnych gier na PlayStation znajdujących się w mojej kolekcji.
W tamtym czasach uwielbiałem bijatyki więc nic dziwnego, że jedną z takich gier był Soul Blade
Oczywiście w wersję PAL nie dało się grać więc miałem też wersję NTSC by grać w 30 klatkach a nie 25
Myślałem, że mi matula tego PSXa lata temu wyrzuciła a tu jednak taka niespodzianka przy grzebaniu w starociach
Brakuje kart pamięci i DualShocka co go sobie w markecie w Niemczech kupiłem za własne ciężko zarobione pieniądze jak wyszedł w Europie - ale i tak to jest wspaniałe znalezisko!
@koszotorobur o k⁎⁎wa ale wspomnienia, nie chce sie chwalic ale w tekkena 3 rozpierdalalem doslownie kazdego, nie trafilem nigdy na nikogo, kto by mnie pokonal, do tej pory sie zastanawiam, czy w jakichs zawodach nie bylbym przechujem xD
Pamiętanie netbooki? Lekkie tanie i proste laptopy? Umarły w okolicach 2012 z powodu wejścia na rynek tabletów.
Posiadam parę sztuk takich, aktualnie się jedynie nadają jako przycisk do papieru, ale czy na pewno?
Zakupiłem dell latitude 2120 za jakieś śmieszne grosze jako dawca części do naprawy innego laptopa. Dosyć, że naprawiany był bardziej uszkodzony niż by się mogło wydawać, to dawca wyglądał lepiej. Zatem postanowiłem go doprowadzić do stanu używalności. Polutowałem co trzeba było, włożyłem dysk ssd. Zainstalowałem 32 bitowy windows 10 w celu aktualizacji biosu i sprawdzenia jak to chodzi.
Skończyło się żółwim tempie, windows update się w ogóle nie uruchamiał. Więc zacząłem czytać co to w ogóle jest.
Na elektrodzie był temat że ktoś narzeka że działa źle ale oczywiście nie mogę go znaleźć
Jak widać jest słabo. Mój egzemplarz jest z końca roku 2011 i jest wersją full. Ma wszystkie elementy jakie mogły być w tego typie sprzęcie. Matryca jest strasznie wypalona i o dziwo jest dotykowa, nadal ta funkcja działa. Zdjęcie nie oddaje rzeczywistości to nie mam jak pokazać.
Jako drugi wleciał windows 7 32 bit. Zainstalował się szybko, ale nie było żadnych sterowników. Te nie chciały się zainstalować z powodu braku poprawek do windows. Mam skrypty które instalują ręcznie większość poprawek od czasów SP1. Po tej operacji udało się zaktualizować bios i zainstalować sterowniki do kablowej karty sieciowej. Windows update znalazł kolejne ponad 300 poprawek. Całość instalacji trwała 19 godzin. Zostawiony po prostu sobie mielił.
Dało się nawet otworzyć jakąś współczesną stronę internetową. Wolno, ale poszło. Reszta działa jak na tego typu komputer.
Przyszedł zatem czas na instalację jakiejś dystrybucji linux. Moim ulubionym argumentem do wyśmiewania wyznawców tego systemu jest, ich ślepa wiara że system jest idealny na stary sprzęt i będzie działał za⁎⁎⁎⁎ście.
32 bitowy alpine linux: wywalił się na końcu instalacji przy tworzeniu initramfs
64 bitowy alpine linux: zainstalował się poprawnie, zainstalowałem środowisko xfce i przeglądarkę firefox. Przy jej otwarciu system się crashuje
Fedora 43 nawet się instalator nie chciał włączyć
Linux mint xfce crash instalatora
Debian 12 32bit: wywalił się instalator po wifi, po kablu zainstalował się poprawnie i działa w miarę dobrze
Debian 13 32 bit (wersja która nie istnieje), update z 12. Skompilowałem sam kernel, który działał dobrze na wirtualce, na tym sprzęcie sypał błędami wifi i wieszał się system z tego samego powodu.
Debian 13 64 bit: działa w miarę sprawnie, przejście w tryb uśpienia crashuje środowisko graficzne
Freebsd 14.3 64 bit: brak sterowników do wifi, update to katorga, jako jedyny się nie sypie przy uśpionym ekranie.
Jak widać standardowo sterowniki są problemem. Zmieniłem kartę z broadcoma b43 na intela 6235, a kartę wwan (gsm) na kartę telewizyjną. Na freebsd wifi zaczęło działać, ale jest tam tak kiepskie zarządzanie, że instalowałem debian 13 64 bit w jego miejsce. Do karty telewizyjnej oczywiście nie ma sterowników, według strony z dokumentacją kernela to jeden z czterech nie obsługiwanych modeli. Cóż standard. Wróciła karta wwan na swoje miejsce.
Czysty system z samym terminalem wciąga 400MB ramu. Czy da się przeglądać internet? Większość stron to się ponad minutę wczytuje. Youtube klatkuje nawet w 360p, 240p to nie się oglądać ze względu na jakość. Na zmienionej karcie wifi nadal się crashuje, stawiam na bios i problem z baterią od podtrzymania pamięci, ale za to nie ma błędów przy starcie.
Czy da się włożyć więcej ramu? Na pamięci 4GB się nie włącza.
Tak właśnie wygląda działanie linux na starym sprzęcie. Jest identyczne jak na windows 10 czy 11. Taki ponad 10 letni nadaje się tylko na śmietnik.
Spróbuje naprawić crachowanie się i zrobię z niego serwer bez gui, bo bateria wytrzymuje mimo ponad 13 lat 6 godzin. Serwer z wbudowanym ups właściwie za darmo. Wrzucę wyniki testów benchmark z php jak bardzo źle jest.
Najlepsze, że jeden znajomy wpadł na podobny pomysł z innym modelem i wczoraj się tym pochwalił. Nie konsultowaliśmy się ze sobą wcześniej, przemyślenia ma identyczne.
Dodaje zrzuty jak to działa. Jest tabelka porównawcza z benchmarka cpu w porównaniu do różnych modeli raspberry pi, procesora z terminala hp t630. Te wyniki są trochę w oparciu o instytut danych z d⁎⁎y, bo pentium 4 z końca produkcji ma gorszy wynik jak ten netbook. Według mnie działa znacznie lepiej bo mam taki retro pc.
Netbooka miałem w okolicach 2013 roku, Asus 1025C, chodził na Windowsie 7 Starter, 1 GB RAMu i procek Atom jakiś tam. Z zalet - sprzęt był mały i lekki. Koniec, do Windowsa XP nie było sterowników od karty graficznej ani sieciowej. Obecnie użytkowane Lenovo X1 Carbon, poleasingowe kupione za nieco ponad tysiaka, też jest małe i lekkie, ale działa z Windowsem 10 bez problemu, nie dławi się jutubem czy czymkolwiek innym, nie trzeba kombinować z jakimś pingwinem.
@jonas DSL używałem jeszcze jak był na kernelu 2.4, bo 2.6 był zbyt zasobożerny. różnica między tymi dwoma była większa niż teraz między dużymi numerkami.
Ja nadal korzystam z acer aspire. Zaleta. Ma już chyba 15 lat, a nadal trzyma ze 3h na baterii. Mam tam manjaro. Daje radę. Demon szybkości to nie jest, ale mały i często go brałem na wyjazdy do plecaka.
Przecież to już był złom w momencie wyjścia więc nie wiem czego oczekiwałeś po latach XD
Może te drogie faktyczni do czegoś się nadawały ale te "przeciętne" to było 10" i rodzielczość 1024x600 bodaj, znajomej dali taki z pracy i jak mi odpaliła na tym Excela to myślałem, że ze śmiechu umrę.