#reportaz

1
152

1237 + 1 = 1238


Tytuł: Tajemnice Korei Północnej

Autor: James Pearson, Daniel Tudor

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 288

Ocena: 7/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4871295/tajemnice-korei-polnocnej\

Korea Północna jest chyba najbardziej tajemniczym krajem, dlatego zawsze ciekawią mnie niepropagandowe, rzeczywiste informacje na jej temat.


Autorzy tej książki postawili na dość ogólne przedstawienie KRLD na podstawie informacji pochodzących od uciekinierów z tego kraju. We wstępie zastrzegają, że choć niczego nie można być w 100% pewnym, to opublikowali tylko takie informacje, które zostały potwierdzone przez minimum 3 wiarygodnych świadków.


Tematami poruszanymi przez autorów są między innymi: polityka i historia (w tym historia rodziny Kimów), ekonomia, handel (w tym kapitalistyczne ciągoty obywateli), moda, prawo karne, nierówności społeczne, dostęp do informacji spoza KRLD i technologii.


Książka została oryginalnie wydana w 2015 roku, a więc już prawie 10 lat temu — należy więc pamiętać, że wiedza w niej zawarta może nie być aktualna. Niemniej, pozwala uzyskać dość dobry obraz życia obywateli w tym kraju.


Prywatny licznik (od początku roku): 68/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #reportaz

f7f34a96-1338-4caa-bd9c-14bd1232280f
Wrzoo userbar

1220 + 1 = 1221


Tytuł: Bolało jeszcze bardziej

Autor: Lidia Ostałowska

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Liczba stron: 192

Ocena: 8/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/146212/bolalo-jeszcze-bardziej


Będąc ostatnio w bibliotece, zaszyłam się na chwilę przy regale z reportażami. Większość reportaży, po które sięgałam do tej pory, była wydana niedawno — ot, jakieś nowości albo książki sprzed 2-3 lat. Ale że jakość Czarnego ostatnimi czasy spada na łeb, na szyję, to chwyciłam jedną ze starszych wydanych przez to wydawnictwo pozycję.


Powiedzieć, że ten zbiór jest mocny, to jakby nic nie powiedzieć. Większość przytoczonych historii pochodzi z lat 90., a część z początku milenium. Wszystkie, jak kalejdoskop, przedstawiają różne oblicza jednego pojęcia: biedy i nieszczęścia w Polsce.


Opowieść kobiety o kazirodczych stosunkach z ojcem wstrząsnęła mnie chyba najbardziej. Ale jest też historia matki, sądzonej o zabicie czterech niemowląt; rozmowa z Fokusem i Rahimem o Magiku; o dzieciach z okolic Czarnobyla, które przyjechały do Polski i nie chcą wracać; o aborcji po wprowadzeniu tzw. "kompromisu aborcyjnego".


Przez całą książkę zastanawiałam się, jak pani Lidia skłoniła swoich rozmówców do tak intymnych wypowiedzi, do przedstawienia swoich tajemnic i przemyśleń. I to jest chyba właśnie ten prawdziwy talent reporterski, którego tak mi brakuje ostatnio w reportażach.


Prywatny licznik (od początku roku): 67/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #reportaz

40ce3fdc-c4e8-43fe-9726-a852ed9fe521
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

1142 + 1 = 1143


Tytuł: Armia w ruinie

Autor: Edyta Żemła

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 8/10


Doskonale przedstawiona dewastacja Wojska Polskiego uskuteczniona przez pisowców. Niszczenie kadr (gnębienie Rajmunda Andrzejczaka), promowanie uległych lizusów (generał Kukuła), nieskoordynowane zakupy (Abramsy i Pantery jednocześnie), podbieranie podoficerów z WP do WOTu, pierdolenie o trzystutysięcznej armii przez oficjalnego nieudacznika (Mariusz Błaszczak), wykorzystywanie armii do politycznych szopek (pikniki 800+), brak zainteresowania raportami z Ukrainy (nikt nie czyta raportów, jak radzą sobie np. Kraby na froncie) - to kilka z wielu tematów poruszonych w książce.


Wszystkie pisowskie inby zebrane w jednym miejscu, książkę warto kupić i do niej wracać, gdyby komuś kiedyś włączyła się pamięć złotej rybki, czego lepiej uniknąć.


#bookmeter #ksiazki #reportaz

208888c2-9ad8-42d9-a182-f8f61a7358fa

Zaloguj się aby komentować

Dzielę się fajną rzeczą.


Jeśli ktoś lubi #raportostanieswiata Rosiaka, albo obserwuje Ośrodek Studiów Wschodnich i podobne źródła, to ostatnio trafiłem na magazyn Nowa Europa Wschodnia, wydawany przez Fundację Kolegium Europy Wschodniej im. J. Nowaka-Jeziorańskiego.


Przyjemnie się to czyta, zwłaszcza jeśli ktoś lubi formę magazynu.


https://magazyn.new.org.pl/


#neuropa#europa #swiat #wiadomoscipolska #wiadomosciswiat #reportaz #magazyny

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś pisałem tu, o reportażu Józefiaka "Wszyscy tak jeżdżą" w dość polecający sposób i czuję się w obowiązku mocno sprostować.


Książkę w pewnym momencie wrzuciłem na półkę, bo mnie za bardzo poruszało to co w niej czytałem. Wróciłem do niej niedawno, zacząłem czytać od nowa i coś rzuciło mi się w oczy.

Poprzednim razem zacząłem ją czytać krótko po wypadku Majtczaka, a treść książki potęgowała we mnie złość na kulturę jazdy i mentalność w Polsce. Teraz, kiedy wróciłem do niej na chłodno odpaliła mi się lampka.


Ogólnie czytam dużo reportaży. Dla mnie dobry reportaż to taki, który albo pokazuje mi nową perspektywę czegoś, albo pokazuje w bezstronny sposób dwie strony jakiegoś zjawiska. Jak czytam jakiś news, czy komentarz do badania, albo właśnie reportaż, to jeśli za często się z czymś zgadzam, albo wręcz tłumaczy mi się czemu to że coś jest inaczej niż ja uważam to nic godnego uwagi, to odpala mi się czerwona lampka. Tak było tym razem gdy wróciłem do książki Józefiaka.


Rzuciło mi się w oczy, że każdy bohater, którego słowa, historia, zachowanie potwierdzają tezy stawiane przez autora jest podkoloryzowany. O ofiarach wypadków pisze się dużo, emocjonalnie. Sprawców wypadków pokazuje się zawsze jako bezrefleksyjnych i nie ma miejsca na sprawdzenie co sprawiło że do wypadku doszło. Zawsze kiedy pokazywano perspektywę jakiegoś aktywisty pro-samochodowego, jego tezy były torpedowane komentarzami z podlinkowanymi badaniami, że tak nie jest, że to złe myślenie, albo w ogóle pomijane (temat zbyt dużej ilości znaków, które wprowadzają w błąd i wpływ tego zjawiska w książce nie jest podjęty), czy wręcz wyszydzane i porównywane do pseudonauki. W drugą stronę to się nie zdarzało.


Najbardziej jaskrawy przykład, to rozdział o Jaworznie. Miasto w książce Józefiaka zostało przedstawione jako przykład jak robić infrastrukturę drogową aby było bezpiecznie, nowocześnie, z myślą o wszystkich. Tomasz Tosza, do niedawna zastępca MZDiM w Jaworznie, oraz prezydent miasta Paweł Silbert zostali tam przedstawieni jako ludzie z wizją. W książce prawie że chwali się ich podejście polegające na tym aby pewnych zmian w infrastrukturze (np. likwidacji parkingu, zwężeniu dróg) nie konsultować z mieszkańcami bo będą problemy, oraz wprost jest powiedziane że z kierowcami nie należy rozmawiać, bo jak zmiany zostaną wprowadzone to i tak się wszyscy przyzwyczają, zobaczą że nie jest tak źle i można działać dalej. Także nagle się okazuje, że brak konsultacji społecznych jest dobry, jeśli wyklucza z dyskusji kierowców, oraz kiedy eliminuje ryzyko że ktoś oprotestuje pomysł potwierdzający tezy autora książki.


Tak się składa że moi sąsiedzi, oraz jedna koleżanka z pracy są z Jaworzna, a ja lubię dopytywać. Pogadałem z nimi o tym co sądzą o Tosze, Silbercie i ich działaniach i wyszedł mi obraz totalnie odrębny od tego co dał mi autor książki. W książce nie mogłem przeczytać o tym, że inwestycje tych dwóch panów odbywają się kosztem rzeczy na których mieszkańcom zależy, oraz podnoszeniem podatków aby te pomysły finansować i utrzymac. W rozdziale-laurce dla prezydenta nie mogłem się dowiedzieć tego że owszem, infrastruktura się rozwija, ale inne aspekty kuleją przez co Jaworzno się wyludnia bo koszty życia rosną a poziom życia stoi.


Miałem się zabrać za "Patodeweloperkę" tego autora, ale teraz podziękuję, bo czuję że nie dowiem się z tego reportażu nic nowego.


W ogóle mam taką smutną refleksję, że nawet ten mój ukochany reportaż dosięgnęła klątwa języka zagłady. Jak Winnicka pisała "Angoli", "Greenpoint" to nie po to aby się pośmiać z tej emigracji, a aby ją zrozumieć. Jak pisała "Był sobie chłopczyk" to potrafiła o sprawcach zbrodni pisać tak, że czytelnik może zauważyć i zrozumieć mechanizmy które sprawiły że ona się wydarzyła. Bez demonizowania i bez usprawiedliwiania. Dwie perspektywy.


A u Józefiaka, teraz to widzę, książki wpisały się w trend. Jest bardzo głośno o piratach drogowych - zrobię reportaż o nich, ale tylko z perspektywy ofiar oraz walki z nimi, ich perspektywę ujmę ale jakoś ją skomentuję żeby wyszli na gorszych niż są. Teraz jest na topie temat deweloperki, więc napiszę o tym.


To samo jest w artykułach o higienie cyfrowej Szymaniaka. Jego "Urobieni" czy "Zapaść" były w porządku. Pokazywały po prostu niemoc z czymś co się dzieje. Ale jak sobie pomyślę, że on, ze swoim podejściem, z językiem jaki stosuje w swoich artykułach na Spidersweb miałby wziąć na tapet temat dzieci w świecie cyfrowym, to już wiem że nie wyszłoby z tego nic oprócz straszenia.


#ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #reportaz

f4327fb6-a662-4d32-b6f2-5858fea16703

@Maciek zgadzam się w 100%. Ciekawy aspekt, dość marnie opisany. Sporo racji moim zdaniem autor ma, ale jednak brak przeciwwagi ewidentny. Podobne odczucia miałem czytając Wędrówka tusz Sabeli.

Po Zapaści Szymaniaka znalazłem go na Twitterze, dwa razy musiałem sprawdzać czy to ten sam człowiek.

Ogólnie jest chyba obecnie lipa z reportażami. Mam wrażenie, że jest wysyp reportaży-po łebkach, najlepiej ze słowem prawda w tytule. Takich byle jakich. Jakby wydawnictwa zauważyły, że tanią sensację łatwiej się sprzedaje.

@tschecov miałem to samo jak znalazłem go na LinkedIn. On w ogóle nie sprawia wrażenia osoby zdolnej do pochylenia się głębiej nad tematem.

W książce nie mogłem przeczytać o tym, że inwestycje tych dwóch panów odbywają się kosztem rzeczy na których mieszkańcom zależy, oraz podnoszeniem podatków aby te pomysły finansować i utrzymac. W rozdziale-laurce dla prezydenta nie mogłem się dowiedzieć tego że owszem, infrastruktura się rozwija, ale inne aspekty kuleją przez co Jaworzno się wyludnia bo koszty życia rosną a poziom życia stoi.

Nawet jeżeli ktoś mieszka w Jaworznie - jak może się kompetentnie wypowiadać w tych kwestiach? Ja np. nie jestem w stanie wypowiadać się merytoryczne co robi mój burmistrz.


Jaworzno się wyludnia bo koszty życia rosną a poziom życia stoi


Jaki wpływ ma burmistrz na te aspekty? Raczej skrajnie niewielki


Przejeżdżam przez Jaworzno regularnie i uważam je za b. dobrze skomunikowane a infrastruktura jest tam super

@michal-g-1 według mnie, ktoś kto mieszka w danym mieście jak najbardziej może się kompetentnie wypowiadać o tym co robi władza i jak jej działania wpływają na miasto. W końcu to ich to przede wszystkim dotyka.


Burmistrz (w Jaworznie prezydent) to główna władza miasta, kto jak nie on ma wpływ na poziom życia w mieście zarządzając choćby kwestia podatków czy dopłat do zlobkow czy przedszkoli.


Co innego przejeżdżać przez miasto, a co innego w nim żyć. Ja do dziś się nie mogę nadziwić że są ludzie co po weekendzie pobytu zakochują się w Toruniu, dla mnie jako osoby która żyła tam 25 lat to miasto nie do życia.

@Maciek ok.

Mówię jedynie iż jako mieszkaniec miasta X żyjący tam na codzień nie umiem kompetentnie wypowiadać się o burmistrzu X.

Burmistrz ma bardzo mały wpływ na mieszkańców poza sponsorowaniem klubów sportowych, instytucji, placów zabaw i dróg właśnie.

Ciekawy komentarz. Właśnie miałem się zabierać za tę książkę.


Jest od paru lat boom na reportaże i wydaje się ich ilości przemysłowe. Poziom niestety pikuje.

Zaloguj się aby komentować

1019 + 1 = 1020


Tytuł: Rowerem przez Polskę w ruinie

Autor: Bernard Newman

Kategoria: reportaż

Ocena: 3/10


W przeciwieństwie do rewelacyjnej pierwszej części "Rowerem przez 2 RP", gdzie autor rzeczywiście przepedałował Polskę wzdłuż i wszczerz, tutaj roweru nie ma. To sztabowa relacja dla angielskiego czytelnika z 1946 roku, napisana już po powrocie do Anglii.


Wydawca dopuścił się oszustwa, reklamując coś, czym książka nie jest, by wycisnąć parę złotych na fali sukcesu książki wcześniejszej. Nieładnie.


#bookmeter #ksiazki #reportaz #rower

cfa02c99-667c-487b-b5ba-ee65d1fce0c5

Zaloguj się aby komentować

Dobre rano,


Właśnie wyszedł kolejny odcinek podcastu Dział Zagraniczny. Dzisiaj jest to reportaż o wdrażaniu nowych technologii do życia Koreańczyków z północy. Tak, coraz częściej mają komputery i smartfony, ale z odpowiednio zmienionym oprogramowaniem. Tak, to wciąż gadżety dla wystarczająco zamożnych osób w ich warunkach, czyli głównie mieszkańców stolicy. Tak, zachodni internet też jest tam dostępny, ale nie do końca. Za to granie w przemycone League of Legends jest niesocjalistyczne. O szczegółach i więcej ciekawostek można usłyszeć w tym 22 minutowym materiale:


https://youtu.be/HqfDw7uo1pA?si=UKYKuyBnUQAHc9co


#podcast #dzialzagraniczny #ciekawostki #reportaz

Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować

934+ 1 = 935


Tytuł: Wytropić Eichmanna. Pościg za największym zbrodniarzem w historii

Autor: Neal Bascomb

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 8/10


Napisana z rozmachem książka o tropieniu Eichmanna. Czytało się jak porządny thriller.

Z przykrością muszę stwierdzić wiele cech Adolfa Eichmanna u siebie, czyli: punktualność, ślepe wykonywanie poleceń, efektywne i szybkie zamykanie tasków, skrupulatność, przywiązanie do szczegółu, dlatego w trakcie lektury zacząłem mu współczuć.


Cholera, powinno wyjść inaczej.


#bookmeter #ksiazki #reportaz

20b69fa7-3bf1-494c-ac8b-30f124ed3f7b

Zaloguj się aby komentować

933+ 1 = 934


Tytuł: Welewetka. Jak znikają Kaszuby

Autor: Stasia Budzisz

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 8/10


Kaszubka pisze o Kaszubach w sposób dość ciekawy, tak na trzy wieczory do poduszki. Historie typu "Kaszubi odkrywają siebie na nowo".


#bookmeter #ksiazki #reportaz

004e405a-4e49-4b52-9c6f-eec5f9e74259

Zaloguj się aby komentować

926+ 1 = 927


Tytuł: Niedźwiedź w objęciach smoka. Jak Rosja została młodszym bratem Chin

Autor: Michał Lubina

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 9/10


Co chłop za książkę napisał, to ja nawet nie. Kompendium wiedzy o relacjach Chin i Rosji i stawiam 20 złotych, że w języku polskim nie ma lepszej pozycji.

Jedyne, do czego się można przyczepić, to brak żyłki reporterskiej i nieumiejętność przekazania wiedzy w bardziej ciekawy sposób, no ale autor jest nauczycielem akademickim, a nie reportażystą, więc wybaczam jak najbardziej. Kolejna książka będzie jeszcze lepsza, jestem pewien.


#bookmeter #ksiazki #reportaz #rosja #chiny

8a7d304d-dc10-494f-a68e-b808306a16d0

Nie czytałem, ale w sumie to jestem zaskoczony, że jest to podane w ciężki sposób, bo w wywiadach Lubiny słucha się rewelacyjnie


btw jeszcze jego Chiński obwarzanek jest w tej serii

Zaloguj się aby komentować

925+ 1 = 926


Tytuł: Co u Pana słychać?

Autor: Krzysztof Kąkolewski

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 5/10


Jedno z większych rozczarowań czytelniczych ostatnich miesięcy, Pan Kąkolewski zdecydowanie nie dźwignął tematu, ale do takich spraw byłby konieczny wymiatacz i nie przychodzi mi do głowy żaden PRLowski dziennikarz, który wymaglowałby tych nazistów należycie. A pewnie jakiś by się znalazł, lecz nie znam, bo to nie moje czasy. Choć z drugiej strony literatura faktu warsztatowo dokonała tak spektakularnych posunięć, że takie nieoheblowane niewsółczesne wywiady czyta się zwyczajnie zbyt ciężko?


W trakcie książki bardzo żałowałem, że Polska nie dorobiła się jakichś specsłużb, które by tych ludzi kładły trupem przy jakimś zjeździe z Autobahnu, echh


#bookmeter #ksiazki #reportaz

6428248c-f062-419e-b71e-08deee1cca62

Zaloguj się aby komentować

923+ 1 = 924


Tytuł: 27 śmierci Toby'ego Obeda

Autor: Joanna Gierak-Onoszko

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 7/10


Przeczytałem tę książkę i miałem minę jak małpa z mema where kontrowersja w tym przypadku, bo dla ludzi pochłaniających reportaże lub słuchających opowieści ze świata, temat był znany i oswojony od dawna. Może se powinienem ograniczyć te wszystkie Raporty o stanie świata i Działy Zagraniczne, może wtedy tematyka molestowania dzieci w Kanadzie w internatach pod kołem podbiegunowym byłaby świeża.


Gdyż generalnie o tym molestowaniu to pierwsza opowieść, a reszta to opisywanie, jak źle ludziom pierwotnym żyło i żyje się w Kanadzie. A sama Kanada jawi się w tej książce jako miejsce nieznośne do życia, gdzie każdego da się obrazić wszystkim i musisz 20 razy się zastanowić zanim coś palniesz.


#bookmeter #reportaz #kanada

e8eb0df4-3637-4644-b5cb-43d9278f9c61

Zaloguj się aby komentować

921+ 1 = 922


Tytuł: Koniec tęczy. Chile po Pinochecie

Autor: Mateusz Mazzini

Kategoria: literatura faktu

Ocena: 7/10


Przeciętny reportaż o tym odległym kraju, trochę zbyt powierzchowny. Autor niby się pofatygował do Santiago, ale żadnych ciekawych historii stamtąd nie przywiózł. Równie dobrze mógłby wykonać tę robotę przed komputerem w Warszawie na podstawie danych z internetu. Książka do zapomnienia.


#ksiazki #reportaz #bookmeter

3ef7b910-5839-4f00-a71d-edff0739a077

Zaloguj się aby komentować

913 + 1 = 914


Tytuł: Bombaj/Mumbaj. Podszepty miasta

Autor: Iwona Szelezińska

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 360

Ocena: 6/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5113988/bombaj-mumbaj-podszepty-miasta


I mamy to, czytelniczy cel na ten rok osiągnięty. W tym roku o ponad miesiąc szybciej, niż w zeszłym, co cieszy niezmiernie.


Pięćdziesiątą drugą książką roku był mi "Bombaj/Mumbaj. Podszepty miasta" Iwony Szelezińskiej. Jest to reportaż, ale dość nietypowy, bo... oparty o inną książkę, "Shantaram" Gregory'ego Davida Robertsa. O "Shantaram" pisałam już wcześniej o tu. Ja o tym, że jest to reportaż nawiązujący do "Shantaram" wiedziałam już wcześniej, ale bez tej wiedzy przed zabraniem się za tę książkę można się mocno zdziwić w trakcie lektury. Powieść Robertsa stanowi tu ważny kontekst, i dla czytelnika z nią nieobeznanego może być to nieprzyjemne doświadczenie.

Po ten reportaż sięgnęłam, bo kończy mi się Legimi, więc doczytuję te bardziej ciekawiące mnie książki z półki.


Autorka jest filolożką indyjską, pracuje też jako pilot wycieczek po tym kraju, ma rozległą wiedzę na jego temat. Z pierwszych stron książki dowiadujemy się jednak, że reportaż ten nie był jej pomysłem, a pomysłem założycielki wydawnictwa Marginesy, fanki powieści "Shantaram". Choć autorka deklaruje, że miała swobodę twórczą, to trochę czuć w trakcie lektury ramy, w które została wrzucona.


Autorka stara się nam pokazać miejsca i koncepty przedstawione w "Shantaram", rozszerzyć je o kontekst oraz ukazać, jak mają się one obecnie. Otrzymujemy też informacje o aspektach Indii, które w powieści nie zostały ujęte, a które stanowią ważny element codzienności Indusów (np. kolej, społeczność hidźr, funkcjonowanie dabbawali).


Książka kończy się jednak dość niespodziewanie, jest jakby nagle przerwana. Brakuje w niej epilogu, brakuje domknięcia.

I chciałabym zwalić niższą ocenę tylko na to, ale... brakuje mi w niej czegoś. Nie wiem, z czego to wynika; mam wrażenie, że opowiedziane historie są zbyt ogólne, nierozwinięte. Jakby autorka zmierzała w jakimś kierunku, opowiadała nam o drodze, ale nie pokazywała efektu końcowego.


Prywatny licznik (od początku roku): 52/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #reportaz

1d305715-a3ca-4c49-a75f-d848830fec5f
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Gabriele Galimberti - Toy Series

Przez ponad dwa lata odwiedziłem ponad 50 krajów i stworzyłem kolorowe zdjęcia chłopców i dziewcząt w ich domach i sąsiedztwach z ich najcenniejszymi posiadłościami: zabawkami. Od Teksasu po Indie, od Malawi po Chiny, Islandię, Maroko i Fidżi, uchwyciłem spontaniczną i naturalną radość, która łączy dzieci mimo ich różnorodnych pochodzeń. Niezależnie od tego, czy dziecko ma prawdziwą flotę miniaturowych samochodzików, czy jedną pluszową małpkę, duma, jaką z nich czerpią, jest wzruszająca, zabawna i dająca do myślenia.


https://www.gabrielegalimberti.com/toy-stories/


#fotografia #historiajednejfotografii #fotohistoria #reportaz #zabawki #dzieci

fb73fdc2-cdd2-4c2f-a321-be5923ec254c
02055b65-8045-4150-82e4-2fc17e089729
8ae5ab41-6f23-40dc-b995-34475c903c1b
71d75d60-46a3-4588-a027-c91c1c26d1c1
cd2818b4-ca26-47cc-a001-8c82b7d2e677

Zaloguj się aby komentować