#przegryw

229
9693

Niech ten rok już się kończy. To jest już jakiś test na przerwanie, pożegnaliśmy ciotke, mama zachorowała na nowotwór, problemy w pracy, uszkodzony samochód, a wczoraj musiałem rozjebać pół łazienki bo gdzieś rurka przeciekała a była remontowana półtora roku temu. Czemu nie mogę żyć jak ludzie w serialu TVN? #zalesie #przegryw

Zaloguj się aby komentować

Było mu dać tego burst powera nukera. Tego mnie właśnie uczy gra w bilard , którą polecił mi @evilonep - e_m_p_a_t_i_i . Czasem jak wysyłam komuś śmieszną emotikonke albo wysyłam "Goodgame", albo wbijam ósemkę do niewłaściwej uzy, albo do właściwej tylko wraz z białą-to po prostu czuje że robię dzień temu pakistanczykowi.

Założyłem nawet klub bilardowy "hejto.pl", jest nas już trzech - i to nie jest żaden z Was Smutasy.

08bea9bb-9c58-427f-9bd1-a336d86abbb4
f39f09b3-90b3-4109-86cd-4b3c6e426910

Zaloguj się aby komentować

@jajesione 2 miesiące wystarczą tylko to nie od Hejto, a ogólnie od neta itp. Do minimum trzeba ograniczyć. Funkcje poznawcze jak i sensoryczne się poprawiają, co roku tak robię

Zaloguj się aby komentować

Słoneczna pogoda dla jego na wsi u niego.
Nastrój? Już nie tak słoneczny, ale i też nie pochmurny. Zawsze mogłoby być lepiej, ale zawsze i gorzej.
Nie ma źle.

#przegryw

3a21b433-2bbf-4f96-a44f-ecef6e99ce6a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co dostaliście na dzień chłopaka? Ja dzisiaj pozew o alimenty, ech

Koleżanka mnie kiedyś poprosiła, żebym dał swoje dane, że jestem ojcem. Mówiła, że to tylko po to, żeby dziecko kogoś miało jako ojca i nic to nie będzie znaczyć


#przegryw #gorzkiezale

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@jajkosadzone Zastanawiam się, co kieruje taką osobą, która woli usiąść koło śmierdzącego potem, piwem i szczynami żula, niż koło mnie, bo nie spodobała się jej jakaś pierdoła.

Zaloguj się aby komentować

@MrGerwant znaczy choróbsko jakieś? Mi w poniedziałek wyszedł pozytywny test na covid i jeszcze czuję się jak wyzęta szmata... Dobrze że już gorączka chociaż zeszła. Najlepsze, że nie mam bladego pojęcia gdzie mogłem złapać, najszybciej to chyba gdzieś w sklepie od kogoś.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #zalesie #uzaleznienie #alkoholizm #przegryw #narkotykiniezawszespoko

Długo się zbierałem,żeby to napisać.... Takie wysrywy przegrywa,któremu udało się wyjść na prostą.... Może ktoś przeczyta...

Jestem Kostek.... Chociaż tak naprawdę mam na imię Paweł.W sumie to nawet nie pamiętam, żeby ktoś tak do mnie mowił po imieniu.Nawet moja wiecznie pijana matka wołała na mnie Kostek,może dlatego że byłem kolejnym niechcianym dzieckiem,którego imienia nawet nie pamiętała. Zawsze nachlana,nigdy nie miała czasu dla swoich dzieci.Wazniejsze było,żeby się szybko na⁎⁎⁎ać..... Od małolata sprawiałem problemy: bójki w szkole,kurator a później poprawczak.Piłem od kiedy pamiętam, nieważne co, aby szybko i tanio.Psycholog szkolny mówił mi,że to rodzina tak na mnie wpływa.,że muszę się ogarnąć.... Pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty typ myślał ,że to takie proste wyrwać się z takiego gówna.....bez wsparcia i osoby,która mi w tym pomoże.Nie ma szans..

Zacząłem od wódy,ale to było dla mnie za mało więc brałem grubsze rzeczy: amfetamina,LSD,grzybki. To był raj....tak mi się wtedy wydawało.... Imprezy,dziwki,pierwsze włamania na haju.. Wóda i prochy to było moje paliwo.. Wtedy właśnie powinien powiedzieć stop! Ale po co? Było mi dobrze i po co przerywać? To był mój pierwszy stopień do piekła....

Za włamania i handel prochami skazali mnie do kryminału i wtedy moje życie zmieniło się o 360 stopni.Tam nie było jak w poprawczaku,gdzie był spokój,cisza i rozmowy z psychologiem.Dostałem tam lekcję od życia, którą zapamietam na zawsze. Ktoś powie,pewnie zmądrzał po tym...

Nic z tych rzeczy.... Byłem bezdomnym alkoholikiem i narkomanem,który nic się nie nauczył. Chlałem i ćpalem dalej ... To trwało kilka lat,aż spotkałem brata Marka,który pomagał narkomanom.To on do mnie wyciągnął pierwszy rękę i chciał mi pomóc pod warunkiem,że rzucę prochy i picie.Pierwsze próby nie wypaliły...moja psychika była za słaba nawet po odwyku i detoksie. Ale Marek zawsze mowił: nigdy się nie poddawaj!! Jak nie za pierwszym razem to za dziesiątym się uda!!Nie możesz odpuścić!!!! Musisz być twardy!!! I wiecie co?

Udało mi pokonać alkoholizm i prochy! Ciężko było i długo to trwało,ale dzięki pomocy Marka dałem radę!!.Jestem teraz innym człowiekiem.... Nie piję,nie ćpam. Wyszedłem na prostą.... Nie wiem jak długo,ale mam nadzieję że na zawsze.Mam teraz rodzinę,jest dobrze i niech tak zostanie.Wspomnienia z przeszlosci wymazałem z pamięci i staram się żyć normalnie.

Na koniec mam radę dla tych co mają(mieli) takie problemy co ja: nie możecie się k⁎⁎wa poddawać!! Zawsze ktoś się znajdzie kto poda wam pomocną dłoń!! Wystarczy tylko spróbować się zmienić!!!!

Kostek.

Nie żeby mnie interesowało jaki ułamek sceny stanowiłem swoim pijackim wysrywem , ale i tak przepraszam że przyłożyłem rękę do ośmielenia zielonek by wbijały tak rangi. @kostekjestem , wybacz, że na Ciebie padło, mam nadzieję że dotąd nadałeś sobie jakieś prawdziwe imię, zaraz przyjdzie ktoś dodać Ci otuchy, ale tymczasem przyjmij moje serdeczne

a0e6471d-096b-47a2-8df4-339b62c17bf8

@Umypaszka zielony Clown o "3 miesięcznej abstynencji" pisał idealnie 2 godziny po usunięciu mojego wysrywu o 3 miesiącach trzeźwości. (@death070 wpis nr 27- 107 piorunów za 5 słów).

No a tutaj mamy faceta z pierwszym wpisem - no zobacz jakim zajebistym. Nazwij mnie atencjuszem lub paranoikiem, ale i tak będę upierał sie że to nie przypadkowe spotkanie klubu - to po prostu ktoś ogarnął że na łzawej alko refleksji da się wbić autentyczność konta.

Zaloguj się aby komentować