Jestem miłym chłopcem z zadupia co klika w sieci, chodzi na spacery i gra w gry.
#przegryw
Jestem miłym chłopcem z zadupia co klika w sieci, chodzi na spacery i gra w gry.
#przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W tym tempie to za kilka pokoleń mężczyźni i kobiety nie będą miały ze sobą interakcji prawie wcale xD
#przegryw #zwiazki #randkujzhejto #statystyka

Zaloguj się aby komentować
Dopadł huopa głód więc takie snacki sobie przyrządził do łóżka i będzie czytał nowego wiedźmina #przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie ma chyba nic gorszego jak idziesz do pracy i każą ci pracować #przegryw
@Prze-przegralemZycie moim zdaniem, nie ma nic gorszego niż nie dostać pracy, do której się uczyło pół życia i trzeba się przebranżowić na coś innego tylko po to, żeby cokolwiek robić i nie siedzieć bezczynnie.
Praca marzeń > jakaś praca, w miarę satysfakcjonująca ale to nie to > bezrobocie > kołchozy i januszexy.
Zaloguj się aby komentować
Anbernic RG CubeXX - Nowy Tańszy, Gorszy ale Lepszy
https://www.youtube.com/watch?v=ovRtOCxHM60
#lowcychin #przegryw
Zaloguj się aby komentować
#english #beztagu
Generalnie, trzymam się z dala od podjazdów mizoandryczno-mizginistycznych, ale czasem #przegryw we mnie bierze górę.
Po zobaczeniu tego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/beztagu-4 momentalnie mi się przypomniał ten filmik:
https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aKG6WZN_460svav1.mp4
Zdaje sobie sprawę z tego, że skala spierdolenia jest pewnie porównywalna po obu stronach, ale tu akurat wypadło na kobitę.
Nie bardzo wiem jak to otagować, bo heheszki byłyby nie na miejscu.

Zaloguj się aby komentować
Chłop co se dogadza żeby marność żywota swego na chwilę zagłuszyć chociaż #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Śniło się dla huopa że na mojej wsi była egzekucja samurajów i oni walczyli na miecze i ten co miał zostać zabity wygrywał i potem przyszedł do mnie i chciał jakiś artefakt. A potem szwagier powiedział że musi ze mną porozmawiać na tarasie. Poszliśmy na taras i się obudziłem #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Huopska keto kolacja. Bo nie było gdzie hlepka kupić przez te komunistyczne niedzielę niehandlowe #przegryw #keto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Huop dla huopa makdonalda zamówił żeby zaznać trochę oskarkowego jadła #jedzenie #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Słuchamy, nie oceniamy.
Czasami, gdy nie mam czasu na prysznic to myje tylko siurka szybko w zlewie na wypadek jakby mi się zdarzył przypadkowy seks #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ehhh odpadłem na pierwszym etapie rekrutacji na posadę :Sekretarz generalny ( wymagane trzy języki PL / ENG /FR) i się zastanawiam czy to prawdziwe ogłoszenie czy ktoś sobie karmi database CV żeby odsprzedać. Aż tyle ludzi z tak specyficznym skillsetem bylo by dostępnych akurat teraz? A wy co myślicie #spiseg czy po prostu jestem #przegryw do końca?
#kiciochpyta #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
hejka co tam? Z tej strony prawiczek92 #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Miałem właśnie brutalne zderzenie z #blackpill , który próbowałem wiele razy negować.
Piszę z jedną dziewczyną, kuzynka pewnej osoby, którą świetnie znam (może podawałem tu inną wersję w stylu koleżanka mojej kuzynki, ale staram się być incognito, takie natręctwo). Zobaczyłem ją na weselu, spodobała mi się. Ale bawiłem się wtedy z kim innym (zaprosiłem koleżankę). Napisałem se do niej na zasadzie "a zobaczymy co będzie". Złapałem z nią fajny kontakt. Proponowałem jej raz spotkanie, ale nie pykło, miała studia, drugi raz mniej śmiało, nie było jej na weekend w mieście, bo była u rodziny 200 km stąd. Trzeci raz miałem zostać zaproszony na wspólną imprezę przez jej kuzynkę (osoba, którą świetnie znam), ale nie mogłem się pojawić tym razem ja. Generalnie dziewczyna, która twierdziła, że nigdy nie pisze pierwsza, ale zaczęła też pisać pierwsza do mnie. Wiecie - tu podeśle fotę co robi, tu nagra głosówkę, tu zapyta co tam dziś ciekawego robię. Ogólnie - bardzo atrakcyjna (serio), ale wydaje się dość skromna i sympatyczna.
Podczas rozmowy wyniknęła taka rzecz, że napisałem, że w sumie nie potrzebuję się nikomu narzucać i nie wiem po co ta znajomość, skoro ona zawsze (2 razy) odmawia spotkania. No i spodziewałem się jakiegoś puncha w moją stronę (od przyjaciela wiem, że ona jak jej nie podpasuje coś to jest bardzo bezpośrednia). To powiedziała mi coś w stylu "ej to nie tak, no nie jestem taka najgorsza przecież", zaczęła się tłumaczyć i powiedziała, że się spotkamy na piwo/kawę za 2 tygodnie w sobotę (teraz zjazd na studia, zaocznie studiuje, ja w tygodniu nie mam czasu w tym okresie) i że nie wiedziała, że odebrałem to jako jej odmowę, bo ona chętnie wyjdzie. Co ciekawe - mi się wydawała bardzo nieśmiała, a przyjaciel mi mówi, że jest odwrotnie
No i tak se zaczęliśmy gadać o życiu, ludziach, doświadczeniach i związkach i laska oznajmiła, że ona to generalnie bardzo patrzy na wygląd XD i że teraz jakby miała mieć chłopaka to musi być przystojny i nie liczy się sam charakter, chociaż jest mega ważny XD No i trochę mnie odcięło. Myślałem, że jak ona fajnie ze mną gada i czasem rzuci coś w stylu "nie umiesz? o to ja cię nauczę", no to mnie polubiła po prostu i fajnie się gada, ja nie mam żadnego parcia na relację. A wychodzi na to, że MOŻE jej się jakoś spodobałem. Ogólnie w ostatnim czasie nie miałem z tym problemu i spodobałem się kilku dziewczynom, w tym roku trochę tych komplementów co prawda dostałem, z tym że ja zawsze twierdziłem, ze w ogóle nie jestem przystojny i wszystko nadrabiam osobowością i fajnym charakterem (mam trochę zakola, z ryja się sam sobie nie podobam, ale generalnie nigdy nie narzekałem na brak zainteresowania, np na imprezie czy jak do kogoś coś próbowałem podziałać). Nawet w sytuacjach, gdzie jedna laska mnie kilka miesięcy wstecz zfriendzonowała, był kontakt fizyczny, randki, pocałunki i zainteresowanie, ale to już inna historia. W skrócie - aż tak szpetny nie jestem jak mi się wydaje.
I teraz trochę już jestem zniechęcony. Widzieliśmy się raz poza zdjęciami i generalnie
Wyjdę z nią, pogadamy, uzna że jestem nieatrakcyjny, kontakt się urwie i trochę mi to uderzy w ego
Kontakt się nie urwie i będę żył ze świadomością, że laska kieruje się wyglądem i podpasowałem jej swoim typem, ale to że mnie lubi to dodatek
A może po prostu jestem na podwalinie pod friendzone, chociaż wątpię, bo ona nawet poprosiła swoją kuzynkę, by mnie zaprosić na tę imprezę. No ale trochę mi smutno, bo ja mam takie podejście, że laska może być nawet i 6/10, ale jak jest fajna, ma hobby, sympatyczna i w ogóle, to z automatu mi się podoba. Tylko baby w ogóle nie podzielają takiego punktu widzenia najwyraźniej, a ja lubię ludzi bezinteresownych, bo sam taki jestem.
#zwiazki #randkujzhejto #randki #przegryw #gownowpis #takaprawda
Zaloguj się aby komentować