#przegryw

229
9700

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jaka praca dla kogoś kto nie jest zbyt dokładny i nie lubi się przywiązywać do szczegółów bo mnie denerwuje długie robienie i skupianie się na jednej rzeczy?

#przegryw #praca

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sukces medialny i finansowy kobiet pokroju Fagaty daje prosty sygnał dla młodych dziewczyn, że jest opłacalny styl życia. Następuje też normalizacja sex workingu przez media czy różnego rodzaju autorytety. Kiedyś seks za pieniądze czy wykorzystywanie partnerów dla własnych korzyści było uważane za coś skrajnie niemoralnego. Dziś staje się symbolem wyzwolenia kobiety z opresji patriarchatu. Za kilka lat to będzie sposób myślenia zdecydowanej większości kobiet jeśli te tendencje się nie zmienią. Mam wrażenie, że wtedy znalezienie przez mężczyznę normalnej partnerki będzie równie trudne co dziś znalezienie niewinnej dziewicy która chciałaby czekać z seksem do ślubu.


Wina bynajmniej nie leży jednak w genach tylko w dekadenckiej, zachodniej kulturze trawionej przez późny kapitalizm. Seks i patologie łatwo spieniężyć. Kapitalizm sprowadza też relacje do gry interesów więc nic dziwnego, że romantyzm w związkach zanika na rzecz chłodnej kalkulacji finansowej.


#przegryw  #zwiazki  #revoltagainstmodernworld  #antykapitalizm

7f31768c-084d-45b5-be2a-1e900efc9dfc

@Al-3_x >Wina bynajmniej nie leży jednak w genach tylko w dekadenckiej, zachodniej kulturze trawionej przez późny kapitalizm.

O to to. Tradycyjnych norm i zwyczajów nie zniszczył żaden "marksizm kulturowy" tylko międzynarodowy kapitalizm.

@Al-3_x Nie ma czegoś takiego jak "sex-working". Jest PROSTYTUCJA.

cóż znaczy nazwa?To co zwiemy różą pod inną nazwą nie mniej by pachniało

(jak pisał Billy Potrząsajacy-włócznią ze średniowiecznego UK)

I @Alky ma rację.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Coraz częściej jak wstaje rano i myśle o pracy i wszystkich domowych obowiązkach to chce mi się rzygać. Musze odpocząć, nie zrobiłem nic męczącego, ale musze odpocząć. Za wszelką cene odpocząć #przegryw

b53dfa8b-0247-45ad-8822-a9c560efd3ef

Zaloguj się aby komentować

Pocenie się dupska w lecie to wcale nie jest błahy problem.


#przegryw #ankieta

Mam rację?

29 Głosów

Po kołchozie spać nadal nie mogę, temperatura w przechowalni spadła przy ciagle otwartym oknie przez 6,5h zaledwie o 0,5’C, tj. do 26,9’C. Ponadto nie powinienem tego robić, ale ogarnął mnie strach, ból w klatce, zastanawianie się nad tym bezsensownym życiem, rozpatrywanie swojego nieudacznictwa, myśl o śmierci, o braku czegokolwiek w przyszłości, swoje próżniactwo, lenistwo, strach przed zrobieniem czegokolwiek, stagnacja, stopniowe zubożanie, problemy, i tak dalej i tak dalej… no aż musiałem se łyknąć 500mg tramadola na ten ból istnienia, w piątek zresztą też po tym liście z sądu. Boję się i nie mam siły… nic nie sprawia radości, brak zainteresowań i hobby, jakiejkolwiek aktywności, nawet już spierdotripy mnie nudzą bo chodzenie ciagle w tym samum miejscu, nie oglądanie żadnych filmów czy czytanie książek, nie słuchanie muzyki, strach przed współlokatorem i ukrywanie się, burdel który zostawia, strach przed podwyżkami za prąd i gaz od lipca. Chęć zmiany prący bo mnie wkurwia, ale i tak nigdy jej nie zmienię (kiedyś pracowałem 7 dni w tygodniu i chyba byłem szczęśliwszy), no i tak można ciągnąć w nieskończoność. Chciałbym się już nie obudzić i zasnąć snem wiecznym. Przepaszam za te zalesie, ale boję się, chodzę po pokoju od drzwi do okna i tak w kółko. Ja nie chciałem się urodzić, po awanturze z tym sądem przeszło pół roku nie widziałem mamy i się nie kontaktowaliśmy jak się przeprowadziła za miasto, zadzwoniła i mam przyjechać, ale po co? O czym tu rozmawiać jak się nie da rozmawiać z osoba, która i tak nic nie wie, bez sensu to… chyba tylko pojechać żeby się pokłócić bardziej. Nie wiem co robić mam, wolałbym się zapaść pod ziemię, zdechnąć. Czy to tylko wymówka na to wyszystko, że to tak ze mnie wypompowało jakąkolwiek chęć do czegokolwiek? Jak to ogarnąć, złote czasy już minęły, teraz to będzie równia pochyła, to moja wina…

#przegryw

Właśnie odczytelem maila, że otrzymałem dostęp do Portalu Informacyjnego Sądu do tej nowej sprawy i 26.05 było pismo które do mnie znów nie dotarło i na które miałem czas 14 dni żeby się ustosunkować. Ponadto te pasożyty co robią dług zostały zwolnione z kosztów sądowych i dostali pełnomocnika i adwokata z urzędu… a ja muszę k⁎⁎wa wy⁎⁎⁎⁎⁎olić pieniądze. K⁎⁎wa trzymajcie mnie bo się zaraz rozpierdole!!!!!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pokołchoźnicza kontrola temperatury przechowalni… goronc z dworu wyjdzie, z barłogu nie bardzo - zejść poniżej 25 będzie ciężko, nawet jak okna na oścież, wszytko nagrzane, że asz asz ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ehh pospałbym gdzieś na dworze na wsi jakiejś spokojnej, wesołej.

#przegryw

7c696457-de6a-4673-98c3-623182fd3b21

Zaloguj się aby komentować

Weekendowy #kolchoz zumpka free. Wstrzemięźliwość od pokarmów zumpkowych dla jego, choć chuop jest kuszon w jakiś sposób. Trzy energetyki już poszli i teraz kawuczina je, jescze jeden energol jest w zanadrzu i tu ten. Dziś przez te upały mordercze w ogóle nie było pospane dla jego, źle się czuje się i wgl. Chuop umenczon i nic tylko pogrzebion…

#przegryw

9dc758ef-eee2-40b0-a5ed-df0e6ac3c460

@cebulaZrosolu @vredo @SuperSzturmowiec Przyjmuję zakłady i słucham Państwa.

I bardzo dobrze, że pierdolnę xD Czego sobie i Wam życzę - jeśli tak obstawialiscie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1da6a9b9-ef51-4d71-b264-750603cd408b

Zaloguj się aby komentować

W drodze do #kolchoz w te upały bandyckie… jak przyjdę rano to w przechowalni będzie ze 30’C, przecież dzisiaj pracownicy handlu to wygrali złoto tą niedzielą handlową, siedząc sobie w klimatyzowanym Owadzie czy innym Lidlu.

#przegryw

2647a1df-d644-4ef8-807a-041bf30d016b

@Lubiepatrzec

Wszystko kwestia dogadania sie z szefostwem,ale generalnie to tez nie jest tak,ze praca w niedziele w sklepie to wyzysk- wrecz przeciwnie,bylem na szybkich zakupach w stokrotce to byl luzik,bluzik( w tygodniu pelno ludzi i sajgon prawie jak w biedzie)- bo po prostu klientow jest mniej- i uwaga- zawsze bylo mniej,nawet przed tym zakazem.


A jak zmienia przepisy,ze dwa dni wolne w zamian za niedziele- ciekawe ile osob z tego zrezygnuje,zeby spedzac czas z "rodzina"( najwazniejszy argument xD)

@jajkosadzone nie każda firma jest otwarta w weekendy, więc nie zawsze się da.

Jest też tak, że ludzie pracuję dużo przez 6 dni i serio potrzebuje niedzieli handlowej. Przy odpowiedniej gratyfikacji niedziele mogłyby być pracujące.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bardzo doceniam długie i słoneczne, letnie dni.

Nie doceniam temperatur powyżej 20 stopni Celsjusza gdzie każdy taki dzień powinien zostać opłacony "upałowym plus" przez p0liniacki rząd dla biednego huopa bez klimy w lepiance.


#przegryw

2edee879-b86c-4608-8836-e868b4f16d94

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu Nie wiem… na razie muszę znów jechać do Kalisza bandyckiego, wyciągnąć akta i zobaczyć o co cho. Na chwilę obecną ustaliłem, że nie mogę wyciągnąć akt w czytelni bo są one w dyspozycji sędziego, który robi czynności, tj. ustosowywuje się do wniosków stron sprawy, ale podobno ja jako jedyna ze stron nie złożyłem stanowiska na odpis podziału … DO MNIE ŻADNE INFO NIE PRZYSZYŁO! Tylko ten list, sprawa w świeża z połowy maja, założona rzekomo z powództwa tej babki co nie znam, koszty mi znów robi swoim postępowaniem!!! Ja już w toku innej sprawy zrzekam się całego majaku po niej, a tu kojeny raz (na odrębną sprawę) muszę się znów tego zrzekać, bo zadłużone mieszkanie jest składnikiem majątkowym spadku, gdzie spośród tych trzech mieszkań i działki mieszkają w jednym ci obcy ludzie co robią długi, co mam udział w 1/20 KW tego lokalu o czym nigdy nie wiedziałem… a nie wiem jak wyglada sytuacja pozostałych nieruchomości i jako osoba obca ciężko mi w własnej ręki ustalić jaka jest sytuacja finansowa pozostałych nieruchomości. Już naprawdę się z sercem bólem pogodziłem, że nigdy nie odziedziczę żadnego mieszkania i nawet na to nie liczyłem ze stron rodziny od strony taty, z którą nie siem kontaktu, ale żeby jescze długi po obcych ludziach odziedziczać co tam ma krzywy ryj mieszkają i wydawać tysiące na prawnika to mnie kurwa boli, 5 pełnych pensji, a jakbym nie miał oszczędności, które chciałem powiercić np. na siebie to chuj, moją przyjemnością jest to, że mogę coś zjeść, wziąć przysznic i mieć gdzie spać w najnmowanej przechowalni… człowiek zapierdalał w majówkę nagrodzony i cały sos trzeba oddać…. kurwica mnie bierze, jescze żebym kiedykolwiek na jakieś wakacje pojechał kiedyś kurwa ten… jakbym nie miał tych oszczędności, które odkładałem żyjąc jak karaluch to dziś chyba bym na ulicy żył. Trzeba auto sprzedać póki coś warte jest, ale chyba następny rok będzie do tego odpowiedni, podobno male auta z normą Euro 6d będą w cenie… jak się okaże, że znów będą jakieś grube wydatki na sprawy sądowe. A cisną mnie (wspólnota i ich mecenas) bo jako jedyny z całego towarzystwa mam "czystą kartę" brak zobowiązań, długów, pożyczek / kredytów, oszczędności, pracę i stałe źródło dochodów… dlatego nie chcą mnie za wszelką cenę wykluczyć, tj. pozwolić mi się wymiksować z tego, licząc że spłacę całe te towarzystwo (6 osób)… już mi miał wjeżdżać wyrok prawomocny i komornik wchodzić na konto. Ja nigdy długów nie miałem, nic na kredyt / pożyczkę nie brałem, wszystko mam poplacone z góry (z nadpłatami) żeby spać spokojnie, a tu takie kurwa coś. No najchętniej chciałbym umrzeć i żeby sobie te "hieny" rozszarpały mój nędzny majątek, którego nigdy nie zbuduję w taki sposób, jakbym w obecnej sytuacji miał mało problemów takich jak wspomnianej pogodzenie się z tym, że chyba do usranej śmierci będę na wynajmowanym z obcymi ludźmi.

@bartlomiej_rakowski ehhh pojebana akcja :(


Jeszcze żeby człowiek sam coś nawywijał to by było wiadomo, a tak za obcych ludzi odpowiadać to masakra :(

No nic, powodzenia życzę

Zaloguj się aby komentować