Zajebane z twittera.
#polska #polityka #przegryw #memy #heheszki

Zajebane z twittera.
#polska #polityka #przegryw #memy #heheszki

@Belzebub Sypnęli pierwsi pracujący po wojnie. Płacili podatki na edukację dzieci i na emerytury starszych. Potem ich dzieci płaciły podatki na edukację kolejnego pokolenia dzieci i emerytury pokolenia ich rodziców. I tak dalej. Tak to już wygląda, że ci co mogą w danym czasie pracować bo są dorośi, mają doświadczenie i siły, to robią na wszystkich. To się właśnie nazywa solidarność społeczna. Płaczący Mariuszek jest w wieku, kiedy jest jego kolej na przejęcie pałeczki w sztafecie i odpracowanie wszystkiego, co dostał lub dostanie w przyszłości od społeczeństwa - Mariuszek płacze, bo nie ma ochoty wywiązać się ze swoich zobowiązań.
@Belzebub Ta solidarność społeczna zawsze obowiązywała w stosunkach międzyludzkich, z tym że dawniej nie była zinstytucjonalizowana i ograniczała się do rodziny. Każdy robił tyle, na ile pozwalały mu siły, a najbardziej na wszystkich zapierdalali ci, co byli akurat w kwiecie wieku i sił. Babka i dziadek jak nie dali rady to nikt ich z domu nie wyrzucał, tylko palili w piecu czy pilnowali dzieci. Moja babcia oferowała że będzie pilnować mi dzieci, bo jej babka tez pilnowała jej dzieci. Ludzie sami czuli, że mają obowiązek odwzajemnić to, co otrzymali od innych pokoleń.
Mariuszek zaś chciałby żyć sam dla siebie na własny rachunek, ale tak się nie da, bo to właśnie byłoby zwykłe pasożytnictwo na społeczeństwie, od którego dużo otrzymał a nie ma ochoty oddawać z powrotem.
@Belzebub Nikt nigdy nie odkładał na swoją emeryturę, ani wtedy ani teraz. Twoje "pieniądze w ZUS" to tylko punkciki na koncie na podstawie których obliczona zostanie kwota twojej emerytury, równie dobrze mogliby to nazwać "kredytami", "goldem" albo "piorunami" - a same pieniądze wypłacane są obecnym emerytom.
@Belzebub Nikt i nigdy w ZUS, myślałam że nie muszę tego dopisywać skoro rozmawiamy o ZUS.
Zawsze ZUS był i jest systemem, gdzie aktualni pracujący pracują na dzisiejszych emerytów.
"Nie zgadzanie się na taki system" to zwykłe unikanie swojego obowiązku wywiązania się wobec systemu, z którego istnienia zdążyłeś już skorzystać - nie musisz osobiście z własnej pensji płącić na utrzymanie swoich rodziców emerytów, dostałeś darmową edukację i wszystko co zostało zbudowane przez poprzednie pokolenia - infrastrukturę jak szkoły, szpitale, drogi, wodociągi i kanalizę, cały ład społeczny pozwlający na życie w bezpiecznym kraju itp.
@Belzebub Tak, owszem, uważam że mam moralny obowiązek bronić kraj, ponieważ moi przodkowie też wcześniej go bronili. Dzięki ich poświęceniu mogłam żyć w wolnym kraju i jeżeli tak wypadnie, że to akurat nam przyjdzie znów tej wolności bronić, to owszem. Wolałabym nie, ale byłoby to nie fair wobec tych co już poświęcili swoje życie i wobec przyszłych pokoleń.
To ty bredzisz wyceniając wszystko na liczbę odprowadzonych PLNów, nie ja.
@Belzebub "to w jaki sposób chcesz określać kto i jakiej wielkości ma dług"
Rozmowa z tobą to jak ze ślepym o kolorach.
Jak ci sąsiad pomoże w czymś, to przeliczasz na pieniądze ile mu wisisz?
Jak ci matka dzieci popilnuje?
Jak ci ktoś uratuje życie jakbyś upadł na ulicy i ktoś wezwie pogotowie, prowadząc w międzyczasie resuscytację?
Są długi finansowe i są zobowiązania których nie przelicza się na pieniądze.
Ale trudno o tym dyskutować z człowiekiem, który widzi w życiu tylko "ja, moje, sam dla siebie, tylko ja i mój hajs".
Zaloguj się aby komentować