Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Kiedy w pracy pytają mnie czemu moje wyniki są dolnym outlierem względem wyników reszty pracowników.
#heheszki #pracbaza #heheszkipolityczne
Zaloguj się aby komentować
Żona dostała już info gdzie wraca po macierzyńskim. Trochę mi smutno, że nie wraca na mój wydział bo fajnie nam się pracowało, ale po 1 i tak by nie mogła wrócić na moją brygadę ze względu na opiekę nad szczypiorkiem a po 2 u mnie straszne nudy są i się człowiek uwstecznia...
Z drugiej strony to zawsze coś nowego i będzie miała przeszkolenie na kolejnym 3 już wydziale a wcale to się na lepsze pieniądze nie przekłada
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
No to jeszcze 7 godzin w #pracbaza i #piateczek . Miłego i spokojnego dnia!
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#pracaspawaczamnieprzeistacza #spawanie #pracbaza #emigracja
Kto jeszcze nie wie - odpaliłem własne social media (facebook manipuluje algorytmami i usuwa uczciwe ogłoszenia) gdzie znajdziecie kilkaset ofert pracy dla monterów i spawaczy w EU oczywiście wszystkie ze stawkami i warunkami zatrudnienia - mamy już tysiąc zarejstrowanych użytkowników a nad wszystkim czuwa najbardziej znany admin spawaczy czyli nieskromnie ja.
Oprócz tego pod tagiem #szukam (nawigacja i sortowanie odbywa się po tagach) znajdziecie grubo ponad 80 fachowców gotowych i chętnych do pracy ASAP z profilami, portfolio i opisami kompetencji.
To wszystko na mój koszt bez reklam, śledzenia (nawet cookies nie ma), algorytmów, manipulowania, ukrytych intencji i kosztów.
Edit linka zapomniałem https://www.bluecollars.eu/ - wystarczy kliknąć login -> zaloguj z google bez zabawy w hasla i maile

Zaloguj się aby komentować
Pierwszy w życiu pościg za złodziejem zakończony powodzeniem.
Znaczę sobie dwudziestohektarową trzebież wczesną (której nienawidzę btw) i słyszę nagle piłę w drugim końcu lasku. Jak kilka dni temu tam znaczyłem to znalazłem ślady kradzieży świerka.
No to w drogę.
Patrzę, dziad jerychoński ciągnie dęba.
O j3bane, dość. Nie mogliśmy sobie dać rady na tym kompleksie z złodziejami.
Niech go teraz straż leśna pomagluje, może ludzie się trochę uspokoją, bo na 100% nie tylko on ciągał
#pracbaza #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Czy ktos jest tez na webinarze Comarch ERP Optima zmiany w fakturowaniu? Jeśli tak to pozdrawiam! #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Najgorzej, gdy odbierają odbierają od razu w 0.2137 sekundy, bo wtedy nie da się puścić głuchacza i powtarzać sobie, że "przecież nie odebrał, jego problem teraz ¯\_(ツ)_/¯"
#gownowpis #zalesie i w sumie #pracbaza, bo z jakiegoś powodu w robocie, gdzie praktycznie wszystko leci na piśmie (#sysadmin) trzeba jeszcze coś dyskutować z ludźmi.

Zaloguj się aby komentować
@Half_NEET_Half_Amazing aż mi się przypomniała dyskusja z jednego korpo jak było wprowadzane rejestrowanie pracy...
- Nie chcemy abyście poświęcali na to za dużo czasu, rejestrujemy tylko zadania, które zajęły wam od 1h w górę...
- No ale w helpdesku 99% zadań to jakieś krótkie rzeczy, do załatwienia w parę minut, max pół godziny, grubsze tematy lecą do II linii
- To na takie zadanie będziecie robili wspólne zadanie np. Zadania heldesk
- To nie można uznać, że helpdesk robi przez 8h tylko zadania helpdesk?
- No nie, bo to musi być bardziej szczegółowo...
- No to mamy system ticketowy, gdzie każde zadanie helpdesk ma swój numer, czas podjęcia i czas rozwiązania
- Ale to za bardzo szczegółowo, chodzi o grubsze tematy
itd
@JackDaniels been there... Było jedno zadanie na drobnicę (ticket nr 8, pamiętam jak wczoraj), jak była sraka to bywało że cały zespół miał tylko tam zalogowany czas z tygodnia. I się wierchuszce nie spodobało, bo 'kontrola najwyższą formą zaufania', więc potem rozbijane było po osobach i tygodniach xD nic na tym nie zyskali, tylko się ludzie wkurwiali.
Dodatkowo były kołowrotki i czas w Jira z danego dnia musiał się +/- zgadzać z kołowrotkiem - jak jednego dnia się urwałem 2h wcześniej, to i w Jira 2h mniej, a się kiedyś odrobiło.
Comarch, jakby ktoś pytał
Zaloguj się aby komentować
Szlaban się zjebał, nie wyjadę z roboty xDDD
Dobrze się urlop zaczyna
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Czymta kciuki bo dzwoniła do mnie rekruterka od Norwega pytać kiedy jestem na projekcie aby przeprowadzić rozmowę.
Mam czekać na informację z terminem interwiu ale wydaje mi się, że to będzie tylko formalność bo ostatnio sam z siebie przyszedł do mnie foreman (a on pnie się w górę na szczeblach korporacyjnej drabiny bo to była jego ostatnia rotacja na tym stanowisku) pytać czy aplikowałem i mówił, że on da mi bardzo dobre referencje.
Fajnie by było mieć już stabilne zatrudnienie (tj zawsze te same rotacje 2/3), 12 wypłat w roku +dodatki rotacyjne (teraz mam płacone za rotację czyli wypadają miesiące z kilkoma dniami roboczymi na ten przykład) i na umowie 100 procent bo pod kredyt to dobrze wygląda. Delikatny wzrost wynagrodzenia też podejrzewam.
No i bardzo duży pracodawca więc na pewno uderzyłbym do nich o dofinansowanie na kurs językowy bo mają na takie rzeczy budżet.
Ta stabilność zatrudnienia da mi dodatkowego kopa do rozwoju: język norweski- kurs, chciałbym podszlifować konwersacyjny angielski bo teraz jest okej. Są dni, że mam takie flow jak gadam- sam sobie robię wow, ale jak jestem zmęczony to łomatkotwarosko. Chciałbym osiągnąć taki naturalny poziom aby czynniki zewnętrzne miały minimalny wpływ.
Jestem dobrej myśli bo jak już dojdzie do rozmowy to na 99 procent mam tę robotę.
#norwegia #pracbaza
@AdelbertVonBimberstein powodzenia!
W tym roku dużo firm dostało dofinansowanie na kursy norweskiego, ale realizowane głównie w zakładzie pracy.
Jak coś to bardzo polecam Anatomię Norweskiego, bo świetnie tłumaczy gramatykę norweską Polakom. Jest tutaj dużo dziwnych rzeczy, które są niezrozumiałe i nawet Norweg ich nie wytłumaczy. Książka napisana przez polskie małżeństwo, które studiowało filologię norweskiego w Oslo.
Niestety wiele książek jest robionych pod angielskojęzycznych. A my za to dużo zyskujemy na podejściu stricte pod nas.
Zaloguj się aby komentować
Ile razy wypiorę ubranie robocze tyle razy zawsze w pierwszy dzień coś się zjebie na rozjeździe i znowu mam upierdolone ciuchy.
#gownowpis #zainteresowania #kolej #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
5 rok prowadzenia biznesu. Wreszcie zrozumiałem, że klientów wystarczy po prostu traktować jako pięciolatków
Potrzebne informacje trzeba samemu sobie szukać
Nigdy sami nie powiedziedzą jak jest potrzeba, ewentualnie nagle będą chcieli wszystko na raz, czy rzeczy są możliwe czy nie - zapotrzebowanie na te niemożliwe składają o 22 wieczorem
Najprostsze informacje które im przekazujemy zostają im w głowie na jakieś 15 minut, potem trzeba powtarzać
Nigdy nie wiedzą kto, kiedy i za co jest odpowiedzialny, ale na pewno nie konkretnie on
Coś na pewno zgubią
Ale i tak większość koniec końców się lubi
PS: Nie dotyczy to jednego Tomka, on jest fantastycznym klientem
#pracbaza

@Ragnarokk - z klientami wewnętrznym (czyli innymi pionami - zwłaszcza biznesowymi) w korpo jest dokładnie tak samo
Oczywiście niesamowitym zbiegiem okoliczności dzisiaj dokładnie mi się to dzieje i nie mogę (znowu) uwierzyć, że wielcy panowie dyrektorzy zachowują się jak dzieci i mają pamięć przysłowiowej złotej rybki (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
Mi to latwo mowic bo mam 2 na plusie juz ale #zimonapierdalaj bo som fajne slizgawki na farmie 😂 #zima #pracbaza https://streamable.com/a3rvji
Zaloguj się aby komentować
Pracuję w handlu B2B i podzielę się z wami czymś po latach doświadczenia
1.Ludzie płacą często nie wiedząc za co. Jeśli dostarczacie nie produkt, a usługę i to w modelu abonamentowym (co miesiąc faktura), to tak na dobrą sprawę firmy często mają w d⁎⁎ie, czy koszt jest adekwatny do jakości i ilości pracy. Ponieważ po jakimś czasie jest to faktura jedna z wielu do opłacenia, a nikomu się nie chce tego weryfikować. Każdy pracownik chce mieć spokój. Żaden też nie chce podejmować decyzji i się wychylać. Czasami nawet szef. Nawet jak jest coś do d⁎⁎y, to kierują się zasadą "jest jaki jest, ale jest", bo po prostu boją się zmian, plus mają brak czasu i chęci na angażowanie się we współprace od zera z nową firmą.
2.Relacja jest najważniejsza. Taka jest prawda. Jeśli ludzie cię lubią, to z tobą współpracują. Nawet jak inni są lepsi. Największy bajer w sprzedaży nie polega na "trikach sprzedażowych", którzy janusze bez wiedzy wypisują w ogłoszeniach o pracę, bądź handlowcy starej daty, którzy zostali kierownikami po X latach zapierdalania.
Najważniejsze jest być autentycznym. Musisz mieć "to coś" w sobie. Coś, żeby ludzie cię polubili. Każdemu, kto szuka pracy w sprzedaży odradzam uczestnictwa w rekrutacjach, gdzie jest "scenka sprzedażowa", lub ktoś pyta cię o "techniki sprzedaży". To wszystko to bullshit zaczerpnięty z amerykańskiego call center. Perswazja i drobna manipulacja psychologiczna ma sens, jeśli umiesz to robić dyskretnie między wierszami, jednocześnie będąc po prostu pewnym siebie i co najważniejsze - sobą. Ktoś ma pomyśleć o tobie "fajny chłopak", a potem dopiero "zna się na fachu". Taka jest brutalna prawda. Może szefowie firm tego nie lubią ze strachu, bo zbyt dobra relacja handlowiec-klient to zbytnie przywiązanie do jednostki zamiast do firmy, ale tak to po prostu działa.
Ostatnio przyjechaliśmy do klienta i nieco improwizowaliśmy z robotą, to gość wprost jak o kolektywie, "MY" - "coś tam mamy, coś tam się udało i coś jest" xD Gdzie ja z moim charakterem to bym zadawał 100 pytań i prosił o raporty z pracy. No ale c⁎⁎j.
3.Nie pal mostów, bądź za klientem czasem bardziej niż za firmą
To jest dla mnie najważniejszy wyznacznik. Jeśli twoja firma daje d⁎⁎y, to naturalnie szef wymaga, byś stawał w roli adwokata, reprezentował interesy firmy, bo oni ci płacą. I ja to rozumiem. Też bym tak chciał. Ale prawda jest taka, że powinieneś dbać o swoje własne dupsko. Firma daje d⁎⁎y i NIE DA SIĘ ich wybronić - przyznaj rację klientowi.
Jeśli nie będziesz go uświadamiać, że jest głupi i nie rozumie i robić z siebie oponenta, jest większa szansa, że go utrzymasz, bo po ludzku pomyśli "każdy ma prawo do błędów" albo "ci z tej firmy to są tumany, ale ten chłopak jest w porządku i go lubię, dobrze mi się z nim współpracuje, daj im szanse". Wielokrotnie sprawdzało się w moim przypadku.
Klient chce rzucić wypowiedzenie i wiesz, że nie ma linii obrony, nie ma argumentów - pogódź się z tym. Nie twoja firma, nie twoje błędy, nie twoja historia. Wykaż zrozumienie w stosunku do klienta, podaj mu rękę, pożegnaj się, daj mu upominek, pogadaj na koniec o życiu i pierdołach, życz powodzenia. Jak miałeś fajną relację, zostaw do siebie jakieś namiary "gdyby coś było potrzeba to pomogę". Zawsze zachowuj kontakty. Działając w powyższy sposób, budujesz przede wszystkim swój wizerunek i nigdy nie wiesz, kto się do ciebie z jakim tematem odezwie.
Generalnie w teorii, w ogłoszeniach o pracę, w rozmowach z menadżerami/szkoleniowcami, usłyszysz to o 180 stopni inaczej, ale to właśnie dlatego, że firma chce, byś maksymalizował zysk i reprezentował tylko ich interesy, nawet narażając na szkodę swój wizerunek. Ale da się generować dobry zysk i budować kontakty, które wzmacniają stabilność firmy, a przede wszystkim pracujesz na siebie i swoje uznanie. Więc rób na odwrót, bo wszystko co ci przekazują na zewnątrz to bullshit pod budowanie potencjalnych komórek w excelu.
#pracbaza #praca #handel #zycie #przemyslenia #gownowpis #takaprawda #sprzedaz #b2b #biznes
Zaloguj się aby komentować
Osoby hejtujące, jak po nowemu będzie "informatyk" tak żeby można wpisać w ofertę pracy??
#pracbaza #hr #kadry

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś w pracy zero stresu, zero potrzeb, już niedługo piątunio ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
#pracohol #pracbaza #dziendobryhejto #zwierachscontent
Eh, trzeba by dzisiaj coś popracować. Miłego dnia smacznej kawusi.

Zaloguj się aby komentować