Żona dostała już info gdzie wraca po macierzyńskim. Trochę mi smutno, że nie wraca na mój wydział bo fajnie nam się pracowało, ale po 1 i tak by nie mogła wrócić na moją brygadę ze względu na opiekę nad szczypiorkiem a po 2 u mnie straszne nudy są i się człowiek uwstecznia...

Z drugiej strony to zawsze coś nowego i będzie miała przeszkolenie na kolejnym 3 już wydziale a wcale to się na lepsze pieniądze nie przekłada


#pracbaza

Komentarze (12)

@WujekAlien ale my wykonujemy dwa różne zawody, po prostu pracowaliśmy w tym samym miejscu, nie siedzieliśmy biurko w biurko itp nawet jak nam się nie chciało to się nie widzieliśmy przez 8h

@cebulaZrosolu jak pracowałem obok żony, to razem chodziliśmy do pracy, musiałem zawsze na nią z 30 minut czekać, dlatego zacząłem wciągać audiobooki

@Ravm gorzej, pracuje w budżetówce, większość czasu latają z pustą taczką, bo nie ma czasu jej załadować odpowiednimi zadaniami. Co drugą rzecz robią byle jak bo goni ich czas (bo nie umieją planować), a później muszą poprawiać. A co do Excela, to otwiera go z kalkulatorem w telefonie w ręku, a gdy mąż próbuje pomóc i pokazać, jak może go używać sprawniej to słyszy: to trzeba usiąść na spokojnie, a teraz nie mam czasu #szkodagadac

Zaloguj się aby komentować