Zaloguj się aby komentować
Dobra, zrobiłem reewaluację swoich zadań na ten rok.
wróć do czytania
naucz się języka obcego w stopniu komunikatywnym
zacznij wymianę ciuchów w szafie
Czytaj 2 książki miesięcznie (licząc od maja 16)
Czytaj płynnie prasę w j. obcym
Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi
Kup spodnie z wysokim stanem
Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie
Jedz 0,5kg warzyw dziennie
Zacznij trening mobilności
"Dawno temu w Warszawie" Jakuba Żulczyka i "Witajcie w księgarni Hyunam-Dong" Hwang Bo-Reum
Czy rozumiem? Średnio. Na półce z książkami leży podręcznik do włoskiego, może w końcu znajdę czas go otworzyć.
Ni chu chu, po angielsku wszystko mogę, ale ani mój francuski (którego uczyłem się w liceum) ani niemiecki (tego w gimnazjum) nie pozwalają mi na odbiór treści mówionych w jakimś zadowalającym stopniu. Może powinienem skupić się na jednym z tych języków, jeśli tak to wybiorę frencz, bo czuję się w nim najbardziej swobodnie, poza polskim i angielskim.
No drogo jest, ale trzeba sprawdzić czy serio na tyle wygodne, żeby robić rewolucje w garderobie. Zdecydowałem się na coś takiego, może polecicie/odradzicie. https://pewienpan.pl/product-pol-3963-Bezowe-spodnie-wysoki-stan-z-delikatnej-welny.html
Tu największa rewolucja, przynajmniej w napojach.
W styczniu odstawiłem kofeinę i serio, jeśli jesteście uzależnieni, zróbcie to czym prędzej. UWAGA, najgorszym skutkiem odstawienia (przynajmniej dla mnie) było przysypianie. W pracy raczej się nie zdarzało, na uczelni non stop. Poza tym ofc rozdrażnienie, po jakichś dwóch tygodniach wszystko minęło.
Od tamtej pory cola jedynie zero-zero. Co do innych napojów - cały marzec i kwiecień leciałem na herbatce, także całkiem symaptycznie. Dzisiaj wpadł lipton zero, więc -1 dla mnie. Słodycze niestety wróciły po majówce, a było już dobrze.
W lepsze dni zjadam większą marchew i seler naciowy, razem jakieś 150-200 gram. Trochę mało.
No tu nic nie zrobiłem, nawet nie wiem od czego zacząć. W sumie na siłownię też powinienem zacząć chodzić, ale szczerze to najbardziej mnie obie te kwestie odrzucają. Macie jakieś sposoby na zmuszanie się do chodzenia na siłkę? Na uczelni jestem 8-14, praca 15-20, często się to zazębia i trochę nie mam ochoty robić czegoś więcej po powrocie do domu (no a jeszcze uczyć się trzeba xD). Najgorzej jest z basenem, bo gdybym miał obok domu chodziłbym tam codziennie, ale mam tam 40 minut jazdy tramwajem (brak auta here).
Wcześniej chodziłem na spacery z psem, obowiązkowo 2 duże dziennie, tak godzinę-półtorej, ale teraz wywiozłem ją do rodziców, bo:
Zbliża jej się cieczka i gęstość psów na m2 w mieście jest znacznie większa niż w okolicy rodziców, do tego mają dom z ogródkiem i nie muszą się martwić, że jakiś amant ją zapłodni;
Zbliża się sesja i trzeba trochę pocisnąć, a potem mieszkanie na 2 miesiące dla mnie i dziewczyny nie działa, bo ktoś tu przyjeżdża na wakacje.
Also, jak już piszę taki długi i naszpikowany prywatą post - używacie podstawki pod laptopa? Trochę nie chcę się na razie zajmować kompletowaniem peceta (mam to w planach, ale może na kolejny rok studbazy/już po niej), a obecnie laptop stoi na 5 opasłych tomiszczach podręczników na studia i zastanawiam się nad dokupieniem klawiatury xD
#postanowienianoworoczne #czytajzhejto #naukajezykow #jezykiobce #szafacontent #modameska #dieta #nalogi #kofeina #trening #silownia i w sumie trochę #rozwojosobisty
@Laryngoskop jeśli chodzi i treningi, to ja ćwiczę po prostu w domu. Drążek, kilka gum i kettlebelli wystarczy. A zacząć najlepiej od 10 minutowego porannego treningu.
Co do nauki języka, to pomaga pełna immersja i skupienie się na jednym. Weź ten francuski i staraj się jak najwięcej czytać i słuchać w tym języku.
@Laryngoskop Spodnie o super kroju. Odkąd zacząłem nosić spodnie z wysokim stanem i zakladkami to już nie mogę przejść na te zwykłe. Wygodne i bardzo stylowe.
Do zmiany szafy polecam vinted. Za grosze wymieniłem całą szafę.
Ostatnio wydałem 15 złotych na jedwabną marynarkę dwurzędową zapinaną na jeden guzik i z poduszkami w ramionach. Dzięki temu tanio mogłem zaeksperymentować i zobaczyć że pasują mi takie marynarki.
W sklepie dostałbym co najwyżej jednorzędową z poliestru za 1000zl
Zaloguj się aby komentować
Ahoj towarzysze niedoli! I towarzyszki też.
Jak przetrwaliście feralny dzień zwany potocznie Blue Monday? Czy zdaliście sobie sprawę, że Wasze postanowienia noworoczne to tylko mrzonki i słodkie kłamstewka mające na celu tymczasowe podniesienie morale?
Czy może jednak oparliście się pokusie i przezwyciężyliście wrodzone, bądź nabyte lenistwo i dalej trwacie w Waszych postanowieniach?
#pytanie #bluemonday #postanowienianoworoczne

A wiecie, że blue monday został wymyślony przez biuro podróży z Wielkiej Brytanii? Wzór wyliczający najbardziej depresyjny dzień w roku to jakieś wyssane z palca bzdury xD nawet na wiki o tym jest https://pl.wikipedia.org/wiki/Blue_Monday?wprov=sfla1
Zaloguj się aby komentować
@Fletcher podrzucił fajny pomysł na tag związany z noworocznymi postanowieniami i z #alkoholizm #alkohol .
Tag to #dryjanuary. Tak więc zapraszam tam wszystkich i sprawdzimy się w naszej silnej woli...( ͡~ ͜ʖ ͡°)
https://www.youtube.com/watch?v=Ocm-kWC-Evo&t=127s
#postanowienianoworoczne #motywacja
#dryjanuary
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj jest piątek. Pierwszy raz od nie pamiętam kiedy odmówię picia alkoholu. Do tego jutro urodziny przyjaciela. Jeśli dam radę przejść przez ten weekend bez spożywania procentów to każdy nastepny dzień tego roku będzie łatwiejszy. Spokój ducha. Alko nie jest mi potrzebne. Idę do znajomych, żeby spędzić z nimi czas i naładować spoleczne baterie, nie po to żeby się nawalić. Dam radę. Trudne się wylosowało na początek roku i postanowienie z tym związane, ale nikt nie mówił że będzie łatwo.
#gownowspis #alkohol #alkoholizm #postanowienianoworoczne

Ze swojej strony polecam aplikację "I AM SOBER" jest płatna ale dla mnie to był bardzo dobry wybór. Porób sobie codzienne pytania, zastanów się nad odpowiedzią chwilkę i szczerze odpowiadaj. Taka namiastka terapii (nigdy nie byłem więc nie wiem jak wygląda), która skłania do refleksji nad sobą. U mnie ponad 8 miesięcy bez picia.
Łatwo być miękką fają, znacznie trudniej wytrwać w postanowieniu jak prawdziwy mężczyzna więc trzymam kciuki chłopie.
Zaloguj się aby komentować
Patrzcie co wpadło do #xboxgamepass #xbox #gry
A miałem czytać książki #postanowienianoworoczne

Zaloguj się aby komentować
Jak mniemam, wszyscy zdążyli już do tej pory wytrzeźwieć lub w ten czy inny sposób doprowadzić się do jakiegoś tam stanu używalności. Także, czyniąc tak, jak to nauczają kołcze maści wszelakiej i współcześni mówcy estradowi, postanowiłem wziąć się za siebie i w przerwie między piciem nabazgrać jakieś bzdury. Bo niby jak napiszesz, to tak jakbyś już w jakieś tam jednej którejś to zrobił. Meh, co za b00lszit. No ale jak już się powiedziało be, to trzeba też powiedzieć epsilon. No, to do dzieła. Cele na pierwszy kwartał AD 2024.
zgolić brodę
przeczytać książkę
zwiększyć dzienną dawkę świeżego powietrza wpuszczanego do płuc - patrz, wyjść czasem z domu
zwiększyć masę ciała o jakieś 5%
udzielać się częściej na hejto
zacząć medytować
ograniczyć spożywanie alkoholu
pomnożyć kapitał
ogarnąć się w stopniu jakimkolwiek
Okej, zrobiłem to. Jest SMART (taka metoda, jak chcecie, to wygooglujcie se). Teraz tylko usiąść i czekać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Macie jakieś #postanowienianoworoczne ? Jak się Wam chce, to wrzucajcie w komentarzach, do czego Was w ogóle nie zachęcam. Za 3 miesiące zawołam tych, którym się chciało i zobaczymy, czy coś się udało nam dokonać. Albo czego się nie udało. Wtedy będziemy się z takiego kogoś śmiać i wytykać palcami. Albo nie, bo to nie ładnie tak się śmiać i wytykać palcami.
Kończąc tą (tą? tę? tom?) paplaninę - trzymajcie się tam wszyscy! Dobrze już było. Teraz może być tylko lepiej. No, tak po prawdzie, to może być jeszcze tak samo, albo i gorzej, ale nie bądźmy pejsymistami. W końcu skoro życie daje Ci cytryny... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Aj waj!
John
#przemyslenia #postanowienia2024
@lubieplackijohn zacząć czytać książki dla przyjemności. Mam pracę bardzo umysłową i bardzo dużo czytam wszelakich regulaminów, artykułów branżowych, komunikatów finansowych i tamu podobnych bzdet. Do tego dochodzi setka emailow, teamsów itd. Po pracy czasami jestem mega mentalnie wyprany, czasami jakiś Netflix, albo Xbox, nie mam energii na czytanie dla przyjemności. Pamiętam jeszcze z 10 lat temu, może 15 czytałem jak po⁎⁎⁎⁎ny. A w liceum to był niemal nałóg
Zaloguj się aby komentować
Skoro dzisiaj popularne jest #podsumowanie2023 to pójdę za modą i też podsumuję: było za⁎⁎⁎⁎ście!
I korzystając z okazji dorzucę jeszcze #postanowienianoworoczne : 2024 też będzie za⁎⁎⁎⁎sty
Wam wszystkim życzę, aby było ZA⁎⁎⁎⁎ŚCIE!
Co prawda to wulgarne życzenia, ale jak widać, raz do roku wychodzi ze mnie cham i prostak. A więc z fartem mordy
Oby nam się!
Zaloguj się aby komentować
Robię podsumowanie roku, jako, że rok 2022 przeorał mnie konkretnie, zdrowotnie i emocjonalnie to w 2023 żyłam mocno asekuracyjnie, więc nie wydarzyło się w moim życiu zupełnie nic. To był spokojny rok. Nie zrobiłam prawie nic z zaplanowanych rzeczy, które chciałam zrobić, ale wybrałam się w końcu do okulisty i zapisałam na aparat na zęby - termin mam za półtora roku xD mam nadzieje, że dożyję! Z małych plusów to schudłam 5 kg i wróciłam do poprawnej wagi, dzięki... spacerom
W nowym roku życzę sobie:
być lepszym człowiekiem
przeczytać te 7 książek co leżą na mojej półce
zrobić bullet journal, żeby lepiej ogarniać codzienne, pozytywne nawyki
mniej myśleć o sensie życia
uprawiać regularnie sport
dbać o dietę
schudnąć kolejne 5 kg
zapisać się na jakieś zajęcia sportowe i chodzić regularnie
kupić mieszkanie
odwiedzić fizjoterapeutę, okulistę i dermatologa i dentystę
więcej podróżować
pić mniej alkoholu, tylko w towarzystwie znajomych
lepiej sprzątać i segregować
pozbyć się zbędnych ubrań z szafy, stworzyć kilka dopasowanych outfitów i w tym chodzić
skończyć domek DYI
spędzać więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi
być wdzięcznym i doceniać życie
To chyba tyle. Wam życzę Wszystkiego Dobrego, udanej zabawy Sylwestrowej, albo toastu do komputera, dużo zdrowia, szczęścia, miłości i pieniędzy, oby nadchodzący rok był udany!
#gothegcontent #problemypierwszegoswiata #postanowienianoworoczne
Zaczęło się jak co roku, ledwo święta minęły teraz je⁎⁎⁎ie życzenia na sylwestra, żeby każdy widział, na FB, na Insta, na tik sroku. Jak co roku zapraszanie na imprezę sylwestrową, jeszcze przed 20.bede dostawał że może jednak. A spierdalalać, podniecacie się jakimś Sylwestrem, bo każdy w d⁎⁎ie był i gówno widzial. Zaraz będzie po co się wpierdalam, jesteś flustrat, bo mnie wkurwia ta cała nagonka, a jak coś mnie wkurwia to o tym mówię.
A więc wypierdalać.
PS. Moje jedyne mediom społecznościowym był FB od 2008 roku, gdzie w polszy nawet nie wiedzieli o takim czymś, skasowałem konto 4 lata temu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować