Ups, wypadło mi z głowy, ale już jestem
Rymy: znaki - leżaki - drzew - lew
Temat: piosenka jest dobra na wszystko
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
#owcacontent <- do zablokowania moich wpisów
Ups, wypadło mi z głowy, ale już jestem
Rymy: znaki - leżaki - drzew - lew
Temat: piosenka jest dobra na wszystko
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
#owcacontent <- do zablokowania moich wpisów
@bojowonastawionaowca
Ovis, Cogitationes, et Labrum
Leży se wełniak dla niepoznaki,
Myśląc okupuje wszystkie leżaki,
Po co te małpy zlazły z drzew,
Żeby je zeżarł jakiś tam lew.
Na niebie gwiazdy, raciczki, znaki,
Konstelacje, systemy, gwiezdne leżaki,
Melodia liści, szum pięknych drzew,
Jak tak rozmyślał, zatkał się zlew.
Także ten. xD
bek i wełna to są znaki
żeby składać swe leżaki
i się schronić pośród drzew
to śpiew owcy czy ryczy lew?
Euro daje się we znaki
Piłkarzom w głowie leżaki
Zamiast nóg sęki drzew
Z turnieju odpada Albionu lew
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Propozycja na dziś:
Rymy: tłok - duch - ruch - mrok
Temat: rewolucja
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Na szybkości - rymujcie dziewczynki i chłopcy, bo się owca zbobcy:
Rymy: konewka - zalewka - koc - moc
Temat: apokalipsa
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Gdy pan i pani Gloop oddalili się za swoim małym przewodnikiem, pięciu Umpa-Lumpów po drugiej stronie rzeki zaczęło nagle podskakiwać, tańczyć i tarabanić w małe bębenki.
- August Glup! August Glup! - podjął chór wysokich głosików.
- Dziadku... - zaczął Charlie.
- Cicho - przerwał mu Dziadek Joe. - Chyba chcą nam zaśpiewać piosenkę!
August Glup! August Glup!
Co do rzeki zrobił chlup!
Ileż jeszcze miałby przecie
Tak się taplać w naszej rzece?
Darmo tylko miałby żreć?
I dla siebie wszystko mieć?
Żyłby prosiak przez lat wiele
W swym obmierzłym świńskim ciele
W gardle stawał wszystkim ością
By dla innych być radością
A co Umpa-Lumpa radzi
Gdy mu taki smarkacz wadzi?
Uderzeniem kija w beczkę
Zamienimy go w piłeczkę!
Albo w lalkę lub w rakuna
Albo w konia na biegunach!
Knur pazerny i przygłupi
Czekoladę sobie kupił
Zamiast cieszyć się wycieczką
Postanowił pływać rzeczką
Teraz tylko smród w niej został
Nie jest sprawa to radosna
By się całkiem pozbyć knura
W górę go wyssała rura!
"Patrzcie, patrzcie! Nos do góry!"
Utknął grubas w środku rury!
Dalej w górę, tam bez mala
Czeka truskawkowa hala!
Tam już spaślak sam zobaczy
Co się takim robić raczy!
Niech lęk zejdzie z waszych twarzy
Krzywda mu się nie wydarzy
Choć wypada tu nadmienić
Jak się August Glup przemieni
Zrzednie mu ta tłusta mina
Gdy się zajmie nim maszyna
Mielą tryby, rach ciach ciach
Co mu zrobią pytać strach!
Pójdą w ruch kuchenne noże
Szczypta cukru nam pomoże
Później chwilę woda wrze
Aż będziemy pewni, że
Tłuszcz i żółć, i boki obłe
Wytopiły się na dobre
Patrzcie państwo! Cud nad cudy
Wredny spaślak stał się chudy!
Tego, co był pogardzany
Teraz wielbią wszystkie stany!
Chcesz to sprawdź i chcesz, to zmierz
Chwalą go i wzdłuż, i wszerz!
Niech już lepiej ta złość minie
Dzięki Wonki lux-maszynie!
- Mówiłem, że kochają śpiew! - pochwalił podwładnych pan Wonka. - Czyż to nie urocze? Wspaniałe, wspaniałe! Nie można jednak wierzyć ani jednemu słowu! To oczywiście nonsense, wszystko razem i każde z osobna!
- Czy Umpa-Lumpy rzeczywiście tylko tak sobie żartowały? - zapytał dziadka Charlie.
- Oczywiście - odparł Dziadek Joe. - Muszą żartować...
...prawda?
#poezja #tlumaczenia #roalddahl #literatura #ksiazki #zafirewallem #tworczoscwlasna
Pleszko, błagam, zamknij dziób
Do tego sonetu podejść należy rozważnie
Nie żałować liter "a", stosować rym doraźnie
I choć nawiązałam tu już miłe przyjaźnie
To zawsze boję się, że się przed Wami zbłaźnię
Każdym nowym wierszem pobudzać wyobraźnię
Owcę jeszcze wspomnieć, zażartować odważnie
Piorunka może zdobyć, albo nawet i dwa
Dorzucić społeczność, i tag #diriposta
A może jakiś obrazek? Pomoże mi AI
Narysuje mi pannę, co w komputer klika
I popija wodę, trochę podmęczona
Za oknem znów "Ćwir, ćwir" - to świergocze pleszka
Od piątej piętnaście słucham jej otępiale
I pisząc sonet ten, marzę o celnym strzale
***
#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Utwór di proposta znajduje się tu
Licznik "a": 43 + 3 w tytule


@Wrzoo No, no. sonet pierwsza klasa, proszę Pani
Zaloguj się aby komentować
Egzamin z Przygotowania do życia
z nadzieją
Kiedyś miałeś mnóstwo pragnień,
dzisiaj mało co jest ważne:
w pył rozpadły się przyjaźnie,
samotności cierpisz kaźnie.
Nie wierzyłeś, głupi błaźnie
gdy mówili: "razem raźniej".
A dziś nie żyjesz, wyłącznie już trwasz:
jedyne co widzisz, to twa smutna twarz.
Choć szczęścia teorię na pamięć wszak znasz,
wyklepać ją umiesz, tak jak "Ojcze nasz",
świadectwo ostatnie ze szkoły gdzieś masz,
a na nim, z Przygotowania do życia: dwa.
Lecz zrozum, że na nic te wszystkie twe żale
bo ten egzamin nie skończył się wcale.
***
#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
I utwór di proposta
Licznik "a": 39 + 4 w tytule
Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak ucieszyć się drugi dzień z rzędu.
Miłej zabawy, Poetki i Poeci:
Temat: baba z wozu, koniom lżej
Rymy: powiedział - zelówka - siedział - starówka
***
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Pewien koń drugiemu powiedział
Od ciężaru baby zdziera się zelówka
Jak dziad sam na mnie siedział
Mknąłem chyżo i ma była starówka
„Zostaw, gorzej zrobisz!” powiedział
Dziad, gdy odkleiła mu się zelówka
Baba sobie poszła, a on tak długo siedział,
Że z młodego miasta zrobiła się starówka
Trząsł każdym przybytkiem, było jak powiedział
Dopóki mu grdyki nie zgniotła zelówka
Swą krwią się zadławił i umarł, gdzie siedział
Odetchnie dziś z ulgą nareszcie starówka
Zaloguj się aby komentować
do kawiarenkowych kuchmistrzów
coś przeczytam, coś tam wezmę czasami do ręki
gdzieś tam spojrzę, czasem dojrzę drugie dno ukryte
jako tako mózg pracuje, panu bogu dzięki
i upchnięty mogę znaleźć w wierszach sensu zwitek
jednak ciągła myśl mnie gnębi i sen z powiek zgania
że paletę mam ubogą, smaków nie doceniam
tu szef kuchni piórem miesza, tworzy piękne dania
a ja tylko "smaczne" powiem - lecz bez zrozumienia
chciałbym móc się rozkoszować w pełni ich teksturą
aromaty wszystkie złapać i bukiet docenić
może gdybym częściej karmił się literaturą
to udałoby się kiedyś ten mój stan odmienić?
bo trzeba się w pierś uderzyć, kiedy się należy
i po prostu zacząć czytać, zamiast mówić - zacznę
póki co, kuchmistrze drodzy, bardzo mi zależy:
nie obraźcie się, gdy znowu powiem tylko "smaczne"
#poezja #tworczoscwlasna
@Piechur a tak dodam jeszcze bo serio mi się wiersz spodobał, że mam bardzo podobnie i ile razy pisze komentarz, że 'fajny wiersz' xd - no trudno, czytam i staram się rozwijać w tej kwestii.
Ogólnie to bardzo zgrabnie poruszyłeś ten temat, podoba mi się mocno. A najbardziej chyba ten fragment kiedy te całe smaczne zrymowałeś z upomnieniem samego siebie zacznę
Zaloguj się aby komentować
No to zarymujmy coś wesołego!
Ponieważ przyszło mi z ogromną radością spowodowaną – a jakże! – wygraną w XXXI edycji zmagań #nasonety , otworzyć kolejną XXXII edycję tej zabawy w kawiarence #zafirewallem , to tak sobie pomyślałem, że z tej radości dodam jakiś wesoły tekst. Żeby odpocząć od sonetowego reżimu, weźmiemy tym razem na tapet jeden z – moim zdaniem – najzgrabniejszych tekstów w historii polskiego rapu. Chodzi mianowicie o utwór Ja to ja zespołu Paktofonika z gościnnym udziałem Gutka, którego pierwsze czternaście wersów będzie stanowić utwór di proposta w tej edycji zabawy. To taki trochę eksperyment: znowu! Mam jednak nadzieję, że dość łatwy, bo mamy tutaj tylko trzy rymy. Wystarczy je znaleźć i ładnie wpleść w swoje teksty, na co liczę i w czym życzę powodzenia!
A oto i tekst, do którego będziemy rymować:
Paktofonika – Ja to ja
Przeważnie zachowuję się poważnie.
Przeważnie nikogo nie drażnię.
Przeważnie słucham rad uważnie.
Przeważnie nie czuję się odważnie.
Przeważnie, widać to po mnie wyraźnie,
otoczenie nie działa na mnie zakaźnie.
Poprzez wyobraźnię kreuję własne ja
adekwatne do imienia: er plus a plus ha.
Robię co trza, rymuję gdy muzyka gra,
jestem członkiem pe ef ka, a nie klubu AA.
Pomysłów u mnie mnóstwo, niczym w worku bez dna,
bądź co bądź być sobą to domena ma.
Pokazy mody i żurnale nie obchodzą mnie wcale,
fason swój dobieram sam jak staruszka korale.
***
ZASADY ZABAWY:
Stali sonetowicze zasady znają. Jeśli ktoś chciałby dołączyć, a nie wie o co chodzi, proponuję żeby zapytał pod którymś z wpisów w tagu #nasonety . Mnie albo autora wpisu. Wytłumaczymy.
ZASADY OCENIANIA W XXXII EDYCJI KONKURSU #NASONETY
1. Zwycięzcą XXXII edycji konkursu #nasonety zostanie osoba która:
a) przystąpi do konkursu publikując swój utwór i opatrując go tagiem #nasonety w terminie do 12 lipca bieżącego roku, do godziny mniej więcej 11.00 (proszę pamiętać o społeczności!);
b) jej utwór będzie zawierał najmniejszą liczbę wystąpień litery "a".
2. W przypadku remisu, to jest dwóch lub więcej utworów z tą samą, najmniejszą liczbą wystąpień litery "a" jury obierze dodatkowe kryterium; na przykład zwycięzcą zostanie @bojowonastawionaowca lub wymyśli się coś innego.
***
Miłej zabawy i powodzenia! A jeśli ktoś bardzo chce się pobawić, a nie chce wygrać, polecam zaprzyjaźnić się ze słownikiem synonimów. Może wówczas zabawa będzie jeszcze milsza?
#diproposta
#poezja
#tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Zapraszam na podsumowanie XXXI edycji naszej bitwy #nasonety w Kawiarni #zafirewallem !
Szybko zleciał ten tydzień! I obfitował w piękne prace.
W tej edycji udział wzięły następujące sonety:
Demiurg to czy lichuj? autorstwa @RogerThat
Ballada o smoluchu autorstwa @moderacja_sie_nie_myje
Zwiastuny zła autorstwa @splash545
Hoek van Holland autorstwa @George_Stark
Zwykle o trzeciej w nocy autorstwa @KatieWee
Wiersz bez nazwy autorstwa @moll
Bronią męską jest siła, kobiecą - zemsta autorstwa @Wrzoo
Jak widać, obrodziło. W związku z tym nie byłam w stanie wybrać tego jednego najlepszego, więc... skorzystałam z pomocy "mądrzejszego" ode mnie:
@George_Stark , gratulacje!
***
Ale oprócz tego, mam dla Was nagrody dodatkowe:
Kaszmirowy kocyk
Dla @KatieWee , żeby utulił o trzeciej w nocy, gdy smutno
Diamentowy kilof
Dla @moll za umiejętne burzenie czwartej ściany
Złote mydełko
Dla @moderacja_sie_nie_myje - coby umyła się i moderacja, i smoluch
Kryształowa rafandynka
Dla @George_Stark , aby przypominała o holenderskich plażach, gdy jest się od nich daleko
Kolekcjonerski atlas ornitologiczny
Dla @splash545 , aby zawsze wiedział, czy to sroka, czy kruk, czy sowa
Kobaltowe migdały
Dla @RogerThat za stworzenie sonetu, który w sumie nie spełnia zasad, ale który nie ustępuje jakością!
Gorąca kawusia
Dla samej siebie, bo ta poranna średnio pobudziła...
#podsumowanienasonety #tworczoscwlasna #poezja


Teraz będę już wiedział, dziękuję!
A @George_Stark gratuluję wygranej! Teraz tylko postękaj, że Ci to znowu wcale nie na rękę i się bierz do roboty!
@splash545 : Ech...
@moll : O, tutaj dziękuję. Przynajmniej kondolencje.
A co do samej Pani Organizatorki, pani @Wrzoo , to ja wiem, że to było tyle razy powtarzane aż w końcu wypadło na mnie, bo Ci się utwór pana Majakowskiego marzy. No to pana Majakowskiego w związku z tym nie będzie.
Zaloguj się aby komentować

Tego dnia 1966 roku zmarł Jan Brzechwa, polski poeta, pseud. „Szer-Szeń”
Jan Brzechwa był polskim poetą i autorem bajek dla dzieci żydowskiego pochodzenia. Jest autorem Akademii Pana Kleksa i Kaczki dziwaczki.
Jego utwory czytał w szkole każdy Polak, ale pisał także teksty satyryczne dla dorosłych...
Dziękuję wszystkim, którzy docenili moją tfurczość
A teraz do rzeczy!
Na dworzu dziś gorąco, także może i w kawiarence #zafirewallem będzie podobnie.
Lecimy szybko z tematem bo mecz oglądam:
#naczteryrymy"W niedzielne upalne popołudnie"
Rymy: grzeje - kleje - puszcza - tłuszcza
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
(I pamiętaj o społeczności, jeśli nie chcesz, żeby ona o Tobie zapomniała!)
#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem #naczteryrymy
Miazmat
Ognia deszcz kark mój grzeje
Orka taka że się kleje
Skóra płacze, sole puszcza
Eterycznie woń się tłuszcza
Za gorąc uprzejmie przepraszamy
Co jest, miał chłodzić, a on grzeje!
gorąc taki, że w oknach parują kleje
w środku zaś gęsta z ludzi puszcza
tak się jedzie pociągiem z Gdańska do Tłuszcza
Podróż w upalne niedzielne popołudnie
Klimy nie ma, słońce grzeje
cały się w tramwaju kleję.
Ludziom w koło nerw już puszcza,
rusza na kierowcę tłuszcza.
Zaloguj się aby komentować
Dobra bo @George_Stark mnie zawołał, że moja kolej to spróbuję. Miłej zabawy
Temat: natura lub czas wolny na łonie natury
Rymy: słuchanie, zawianie, magia,
nostalgia
Zasady: -
Musimy ułożyć cztery wersy, lub ich wielokrotność jeśli ktoś ma taką ochotę, -
Op zadaje cztery słowa, które mają być użyte dokładnie w tej kolejności, na końcu kazdego wersu, -
Op zadaje również temat zadania a rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do niego, -
Super zwycięzcą jest osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. -
Elokwentny wygrany w nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
(I pamiętaj o społeczności, jeśli nie chcesz, żeby ona o Tobie zapomniała!)
#zafirewallem #naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna
Przerażenie zamieniam w zamarłe słuchanie,
Gdy wiatru wzburzenie mojej woni zawianie
Kieruje ku Besti, jej groza jak magia
We łzach się odbija miasta nostalgia.
Czy zawodzi mnie słuch? A nie!
to chyba przez alkoholowe zawianie
może jeszcze jedno, w głowie jak mantra
po kolejnym piwie włącza się nostalgia
Medytacja nieidealna
Poprzez szum drzew - wnętrza swego słuchanie
W sumie to pizga, czy się rozchoruje poprzez zawianie?
Medytując pokracznie taka się tworzy mantra
Każda myśl się przebija, a dzisiaj rządzi nostalgia
Zaloguj się aby komentować
Pan Zbigniew Herbert w swoich esejach o sztuce europejskiej poświęcił trochę miejsca Holandii . Absolutnie nie próbując się do niego w żaden sposób porównywać, ani tym bardziej konkurować, wspominam o tym fakcie, bo po dzisiejszej chwili oddechu nad morzem i mnie się o Holandii sonet napisało. Albo może nie o samej Holandii, a o czymś innym, a tylko Holandią zainspirowany? Jakby jednak nie było, to z tym właśnie sonetem przystępuję do XXXI już edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem , odpowiadając na utwór di proposta :
***
Hoek van Holland
Jest takie miejsce, van Holland Hoek,
w zachodniej części Kraju Wiatraków.
To tutaj fal morskich miarowy mruk
koi po rotterdamskiej męce hałasów.
To tutaj wiatr goni piasek, jak duch;
tu światło na wodzie: eksplozja blasku.
Ach! Został bym tutaj, gdy tylko bym mógł,
a nie tak wpadał – od czasu do czasu.
To właśnie tu ta myśl pojawia się że,
z rzeczywistością nie bardzo zżyty,
w morza otchłani mógłbym się schować.
Poznawałbym wtedy ten świat nieodkryty
z nadzieję, że może to tu ta słona woda
ukrywa to, co nazwałbym "szczęściem".
***
#poezja
#tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
[żegnanie]
dłoń z otwartego odlatuje okna
w śniegu szarzyznę - tak się zapomina
jak gdyby ptakiem została girlandą
puchu festonem nocnego powietrza
w głęboki jedwab zatopionym statkiem
na rafie łóżka bezpiecznie osiadasz
i stopa w rybę pośpiesznie przepływa -
straciwszy już pamięć tego czym wciąż jest
w powiewie sennym wrzosem stlą się włosy
pagórki piersi znów wilki wypełnią
po brzucha dolinie będzie w koło biegał
rogacz obnoszący dostojnie swój łeb
ostrożnie ciało stwardniałe wypiętrzy
pod skórą cienką nowe snu pokłady
aby rozbierać mogły ręce głodne
daleki dla mnie umarły krajobraz
#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
***
już wyliniałem nieco z wierszy
i siwy włos na łbie nie pierwszy
wyrodził się, a serce psie
wciąż węszy – szuka tropów starych,
w poduszki płacze nad niebyłym;
ciało związane brakiem siły
szamoce się na twardym dnie
mogiły – w marnej dość trumience
przeklina oszukańczą pamięć,
której podszeptem nieustannie
odbywa się, co tylko w śnie
ma trwanie – przeminęło w popiół
i pobudzony głodem wiary
pełznę przez wilgny dzień i szary
do ciebie lgnę, by ogrzać się
w pożary ust twych, lawę piersi
na twoje wyciągnięte ręce
łeb ciężki kładę – nie mam więcej
lękliwie drżę, gdy schylasz się
w podzięce, jakby nad zawiłym
taktem – instrument czuły wzroku
rytm w nim zobaczył, w który-m okuł
samotność tą fakturą złą
i oku dał na świadkowanie
#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Ośmielony pozytywnym odbiorem mojej osoby, pozwalam sobie jeszcze coś dorzucić.
Z góry przepraszam, że - będąc osobą aspołeczną - nie udzielam się na tagu i w konkursach.
[anielsko]
nie warte więcej niż drzemka Buffeta
zamki z chinolitu, schrony naszych marzeń
domki na zgłoszenie, nad dachami bazie
a z kuchni swojski aromat kotleta
nagrody w wyścigu, nie biec w nim to nietakt
w tłumie potajemnie układamy twarze
w wyraz szczerej dumy i z dala można rzec,
że szczęście w trawnikach na każdego czeka
tylko czemu smutno tak śpiewają ptaki
pośród drzew dlaczego strumyk słony płynie
i pies, który witał na brzegu Itaki
za suką pogonił w strzyżoną gęstwinę
malin tak kolczystych, że ich słodycz nudzi
z ust kącików płynąc i zwierząt i ludzi.
#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
@kermelanik nie ma za co przepraszać, ale pamiętaj, że my wszyscy trochę piwniczaki jesteśmy, tak więc same swoje chłopy i baby
Z tej trójcy dzisiejszej ten jest moim ulubionym!
A co do udzielania się, to pojawiaj się i znikaj, jeśli masz taką potrzebę. Ale jeśli podzielisz się utworami to będzie miło. Przynajmniej mnie.
Zaloguj się aby komentować
Temat: piontek wieczur
Rymy: chlanie- całowanie - rano - cmokano
Zasady: -
Musimy ułożyć cztery wersy, lub ich wielokrotność jeśli ktoś ma taką ochotę, -
Op zadaje cztery słowa, które mają być użyte dokładnie w tej kolejności, na końcu kazdego wersu, -
Op zadaje również temat zadania a rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do niego, -
Super zwycięzcą jest osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. -
Elokwentny wygrany w nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
(I pamiętaj o społeczności, jeśli nie chcesz, żeby ona o Tobie zapomniała!)
#naczteryrymy y #poezja #zafirewallem #tworczoscwlasna
#naczteryrymy

Co było na imprezie z chłopakami zostaje na imprezie z chłopakami
Tęgie było z chłopakami chlanie
gra w butelkę, potem całowanie
wychodząc spojrzałem w lustro rano
ależ mnie kurde wycmokano
W najlepsze już trwało to piątkowe chlanie
Dziołchę się wyrwało, było całowanie
Było też coś więcej, lecz w sobotę rano
Wyszło, że Krystiana, nie Krysię cmokano
@PaczamTylko @splash545 @emdet @plemnik_w_piwie Wy chyba wczoraj usnęliście, co? Pierwszy raz widzę, żeby nikt nie wrzucił #naczteryrymy - co to ma być? xD
Zaloguj się aby komentować
Moja odpowiedź na wczorajszą mongolską balladę od @DiscoKhan :
Wyrażona wierszem tregedia
Wisły nurt stary
mętny i szary
muska bulwary
Piosnka niesie pląsem,
myśli kryją pąsem
młodzieńca z wąsem
Serce rwie z pragnienia
w żalu niespełnienia
odpływa w marzenia
I choć ma pieniądze
nie chce ich na żądze
wydawać, jak sądzę?
Smagan wiatrem z Pragi
drży jak Adam nagi
nabiera odwagi...
Więc by Paszka mała
biedy nie klepała
przelej - nie bądź pała!
#poezja #zafirewallem

@UmytaPacha plotki o moim rzekomym bogactwie są mocno przesadzone. Toć ten wąs nawet - nie z innego powodu moją twarz zdobi co by na ostrze mniej zużyć z żyletki, oszczędność zwykła.
Tyś już zapomniała jaka tutaj bieda, dzisiaj nie jadłem obiadu, bo mnie gołębie pouciekali chociażby a i do pułapki się żodyn nie złapał.
W ukeju to tam pewnie gołębia to nawet na śniadanie możecie jeść, taki dobrobyt!
Zaloguj się aby komentować
Wzięli i mnie wylosowali, co zrobić. Obowiązek obowiązkiem jest, XXXI edycja bitwy #nasonety musi posiadać utwór #diproposta ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wrzucam go więc szybciutko przed wyjściem do opery.
No to sięgnęłam dla Was dzisiaj po notatki ze studiów i wyciągnęłam sonet od pana Iwana Bunina, którego tytuł mnie urzekł, bo brzmi dziebko szatańsko, mimo swojego boskiego rodowodu.
Sabaoth
Pamiętam arkad cień, kamieni chłód,
W środku światełko i lśniącą atłasu
Czerwień we wzorze starych carskich wrót,
Gdzie złoty błyszczał mur ikonostasu.
Pamiętam błękit kopuły, gdzie Bóg,
Sabaoth, wziąwszy w objęcia szerokie
Stojący pod nim biedny, ciemny lud,
Wśród gwiazd panował spowitych w obłoki.
Był wieczór, marzec, błękit migał w tle
Z wąziutkich okien w kopule przebitych,
Martwo dźwięczały starodawne słowa.
Wiosenny odblask znaczył śliskie płyty,
A tam, nade mną, groźna, siwa głowa
Wśród gwiazd płynęła spowitych we mgłę.
***
Dla przypomnienia, w naszej zabawie #nasonety przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako #diproposta).
Skrót zasad:
piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować
rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.
sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"
umieszczamy tagi #diriposta i #nasonety żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)
#poezja #zafirewallem


Zaloguj się aby komentować