#poezja

8
1334

@bojowonastawionaowca

Ovis, Cogitationes, et Labrum

Leży se wełniak dla niepoznaki,

Myśląc okupuje wszystkie leżaki,

Po co te małpy zlazły z drzew,

Żeby je zeżarł jakiś tam lew.


Na niebie gwiazdy, raciczki, znaki,

Konstelacje, systemy, gwiezdne leżaki,

Melodia liści, szum pięknych drzew,

Jak tak rozmyślał, zatkał się zlew.


Także ten. xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Żar zleją niebiosa jak wodę konewka

I świat skoryguje ognista zalewka

Glob cały pokryje czarnego dymu koc

Kiedy czterech jeźdźców pokaże swoją moc

Zaloguj się aby komentować

Gdy pan i pani Gloop oddalili się za swoim małym przewodnikiem, pięciu Umpa-Lumpów po drugiej stronie rzeki zaczęło nagle podskakiwać, tańczyć i tarabanić w małe bębenki.

- August Glup! August Glup! - podjął chór wysokich głosików.

- Dziadku... - zaczął Charlie.

- Cicho - przerwał mu Dziadek Joe. - Chyba chcą nam zaśpiewać piosenkę!


August Glup! August Glup!

Co do rzeki zrobił chlup!


Ileż jeszcze miałby przecie

Tak się taplać w naszej rzece?

Darmo tylko miałby żreć?

I dla siebie wszystko mieć?


Żyłby prosiak przez lat wiele

W swym obmierzłym świńskim ciele

W gardle stawał wszystkim ością

By dla innych być radością


A co Umpa-Lumpa radzi

Gdy mu taki smarkacz wadzi?

Uderzeniem kija w beczkę

Zamienimy go w piłeczkę!


Albo w lalkę lub w rakuna

Albo w konia na biegunach!


Knur pazerny i przygłupi

Czekoladę sobie kupił

Zamiast cieszyć się wycieczką

Postanowił pływać rzeczką


Teraz tylko smród w niej został

Nie jest sprawa to radosna

By się całkiem pozbyć knura

W górę go wyssała rura!


"Patrzcie, patrzcie! Nos do góry!"

Utknął grubas w środku rury!

Dalej w górę, tam bez mala

Czeka truskawkowa hala!


Tam już spaślak sam zobaczy

Co się takim robić raczy!


Niech lęk zejdzie z waszych twarzy

Krzywda mu się nie wydarzy

Choć wypada tu nadmienić

Jak się August Glup przemieni


Zrzednie mu ta tłusta mina

Gdy się zajmie nim maszyna

Mielą tryby, rach ciach ciach

Co mu zrobią pytać strach!


Pójdą w ruch kuchenne noże

Szczypta cukru nam pomoże

Później chwilę woda wrze

Aż będziemy pewni, że


Tłuszcz i żółć, i boki obłe

Wytopiły się na dobre


Patrzcie państwo! Cud nad cudy

Wredny spaślak stał się chudy!

Tego, co był pogardzany

Teraz wielbią wszystkie stany!


Chcesz to sprawdź i chcesz, to zmierz

Chwalą go i wzdłuż, i wszerz!


Niech już lepiej ta złość minie

Dzięki Wonki lux-maszynie!


- Mówiłem, że kochają śpiew! - pochwalił podwładnych pan Wonka. - Czyż to nie urocze? Wspaniałe, wspaniałe! Nie można jednak wierzyć ani jednemu słowu! To oczywiście nonsense, wszystko razem i każde z osobna!

- Czy Umpa-Lumpy rzeczywiście tylko tak sobie żartowały? - zapytał dziadka Charlie.

- Oczywiście - odparł Dziadek Joe. - Muszą żartować...

...prawda?


#poezja #tlumaczenia #roalddahl #literatura #ksiazki #zafirewallem #tworczoscwlasna

Pleszko, błagam, zamknij dziób


Do tego sonetu podejść należy rozważnie

Nie żałować liter "a", stosować rym doraźnie

I choć nawiązałam tu już miłe przyjaźnie

To zawsze boję się, że się przed Wami zbłaźnię


Każdym nowym wierszem pobudzać wyobraźnię

Owcę jeszcze wspomnieć, zażartować odważnie

Piorunka może zdobyć, albo nawet i dwa

Dorzucić społeczność, i tag #diriposta


A może jakiś obrazek? Pomoże mi AI

Narysuje mi pannę, co w komputer klika

I popija wodę, trochę podmęczona


Za oknem znów "Ćwir, ćwir" - to świergocze pleszka

Od piątej piętnaście słucham jej otępiale

I pisząc sonet ten, marzę o celnym strzale


***


#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Utwór di proposta znajduje się tu





Licznik "a": 43 + 3 w tytule

88bed447-27c7-48fb-adc6-22a3fa6bd13b
Wrzoo userbar

@Wrzoo No, no. sonet pierwsza klasa, proszę Pani A ten ptaszek ma Ci coś do powiedzenia. Sniło mi się kiedyś że byłem wróbelkiem, zaplątałem się w kołdrę i tylko mordę darłem ludziom pod oknami jako wróbel. A przestrzegałem przed katastrofą jakąś.

Zaloguj się aby komentować

Egzamin z Przygotowania do życia


z nadzieją


Kiedyś miałeś mnóstwo pragnień,

dzisiaj mało co jest ważne:

w pył rozpadły się przyjaźnie,

samotności cierpisz kaźnie.


Nie wierzyłeś, głupi błaźnie

gdy mówili: "razem raźniej".

A dziś nie żyjesz, wyłącznie już trwasz:

jedyne co widzisz, to twa smutna twarz.


Choć szczęścia teorię na pamięć wszak znasz,

wyklepać ją umiesz, tak jak "Ojcze nasz",

świadectwo ostatnie ze szkoły gdzieś masz,

a na nim, z Przygotowania do życia: dwa.


Lecz zrozum, że na nic te wszystkie twe żale

bo ten egzamin nie skończył się wcale.


***


#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna


I utwór di proposta





Licznik "a": 39 + 4 w tytule

Zaloguj się aby komentować

Nie ma to jak ucieszyć się drugi dzień z rzędu.


Miłej zabawy, Poetki i Poeci:


Temat: baba z wozu, koniom lżej

Rymy: powiedział - zelówka - siedział - starówka


***


Zasady:


- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.

- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis

- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja  #tworczoscwlasna

Pewien koń drugiemu powiedział

Od ciężaru baby zdziera się zelówka

Jak dziad sam na mnie siedział

Mknąłem chyżo i ma była starówka

„Zostaw, gorzej zrobisz!” powiedział

Dziad, gdy odkleiła mu się zelówka

Baba sobie poszła, a on tak długo siedział,

Że z młodego miasta zrobiła się starówka

Trząsł każdym przybytkiem, było jak powiedział

Dopóki mu grdyki nie zgniotła zelówka

Swą krwią się zadławił i umarł, gdzie siedział

Odetchnie dziś z ulgą nareszcie starówka

Zaloguj się aby komentować

do kawiarenkowych kuchmistrzów


coś przeczytam, coś tam wezmę czasami do ręki

gdzieś tam spojrzę, czasem dojrzę drugie dno ukryte

jako tako mózg pracuje, panu bogu dzięki

i upchnięty mogę znaleźć w wierszach sensu zwitek


jednak ciągła myśl mnie gnębi i sen z powiek zgania

że paletę mam ubogą, smaków nie doceniam

tu szef kuchni piórem miesza, tworzy piękne dania

a ja tylko "smaczne" powiem - lecz bez zrozumienia


chciałbym móc się rozkoszować w pełni ich teksturą

aromaty wszystkie złapać i bukiet docenić

może gdybym częściej karmił się literaturą

to udałoby się kiedyś ten mój stan odmienić?


bo trzeba się w pierś uderzyć, kiedy się należy

i po prostu zacząć czytać, zamiast mówić - zacznę

póki co, kuchmistrze drodzy, bardzo mi zależy:

nie obraźcie się, gdy znowu powiem tylko "smaczne"


#poezja #tworczoscwlasna

@Piechur a tak dodam jeszcze bo serio mi się wiersz spodobał, że mam bardzo podobnie i ile razy pisze komentarz, że 'fajny wiersz' xd - no trudno, czytam i staram się rozwijać w tej kwestii.

Ogólnie to bardzo zgrabnie poruszyłeś ten temat, podoba mi się mocno. A najbardziej chyba ten fragment kiedy te całe smaczne zrymowałeś z upomnieniem samego siebie zacznę

Zaloguj się aby komentować

No to zarymujmy coś wesołego!


Ponieważ przyszło mi z ogromną radością spowodowaną – a jakże! – wygraną w XXXI edycji zmagań #nasonety , otworzyć kolejną XXXII edycję tej zabawy w kawiarence #zafirewallem , to tak sobie pomyślałem, że z tej radości dodam jakiś wesoły tekst. Żeby odpocząć od sonetowego reżimu, weźmiemy tym razem na tapet jeden z – moim zdaniem – najzgrabniejszych tekstów w historii polskiego rapu. Chodzi mianowicie o utwór Ja to ja zespołu Paktofonika z gościnnym udziałem Gutka, którego pierwsze czternaście wersów będzie stanowić utwór di proposta w tej edycji zabawy. To taki trochę eksperyment: znowu! Mam jednak nadzieję, że dość łatwy, bo mamy tutaj tylko trzy rymy. Wystarczy je znaleźć i ładnie wpleść w swoje teksty, na co liczę i w czym życzę powodzenia!

A oto i tekst, do którego będziemy rymować:


Paktofonika – Ja to ja


Przeważnie zachowuję się poważnie.

Przeważnie nikogo nie drażnię.

Przeważnie słucham rad uważnie.

Przeważnie nie czuję się odważnie.

Przeważnie, widać to po mnie wyraźnie,

otoczenie nie działa na mnie zakaźnie.

Poprzez wyobraźnię kreuję własne ja

adekwatne do imienia: er plus a plus ha.

Robię co trza, rymuję gdy muzyka gra,

jestem członkiem pe ef ka, a nie klubu AA.

Pomysłów u mnie mnóstwo, niczym w worku bez dna,

bądź co bądź być sobą to domena ma.


Pokazy mody i żurnale nie obchodzą mnie wcale,

fason swój dobieram sam jak staruszka korale.


***


ZASADY ZABAWY:

Stali sonetowicze zasady znają. Jeśli ktoś chciałby dołączyć, a nie wie o co chodzi, proponuję żeby zapytał pod którymś z wpisów w tagu #nasonety . Mnie albo autora wpisu. Wytłumaczymy.


ZASADY OCENIANIA W XXXII EDYCJI KONKURSU #NASONETY

1. Zwycięzcą XXXII edycji konkursu #nasonety zostanie osoba która:

a) przystąpi do konkursu publikując swój utwór i opatrując go tagiem #nasonety w terminie do 12 lipca bieżącego roku, do godziny mniej więcej 11.00 (proszę pamiętać o społeczności!);

b) jej utwór będzie zawierał najmniejszą liczbę wystąpień litery "a".


2. W przypadku remisu, to jest dwóch lub więcej utworów z tą samą, najmniejszą liczbą wystąpień litery "a" jury obierze dodatkowe kryterium; na przykład zwycięzcą zostanie @bojowonastawionaowca lub wymyśli się coś innego.


***


Miłej zabawy i powodzenia! A jeśli ktoś bardzo chce się pobawić, a nie chce wygrać, polecam zaprzyjaźnić się ze słownikiem synonimów. Może wówczas zabawa będzie jeszcze milsza?


#diproposta

#poezja

#tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam na podsumowanie XXXI edycji naszej bitwy #nasonety w Kawiarni #zafirewallem !


Szybko zleciał ten tydzień! I obfitował w piękne prace.


W tej edycji udział wzięły następujące sonety:


  1. Demiurg to czy lichuj? autorstwa @RogerThat

  2. Ballada o smoluchu autorstwa @moderacja_sie_nie_myje

  3. Zwiastuny zła autorstwa @splash545

  4. Hoek van Holland autorstwa @George_Stark

  5. Zwykle o trzeciej w nocy autorstwa @KatieWee

  6. Wiersz bez nazwy autorstwa @moll

  7. Bronią męską jest siła, kobiecą - zemsta autorstwa @Wrzoo


Jak widać, obrodziło. W związku z tym nie byłam w stanie wybrać tego jednego najlepszego, więc... skorzystałam z pomocy "mądrzejszego" ode mnie:

https://streamable.com/1who40


@George_Stark , gratulacje!


***


Ale oprócz tego, mam dla Was nagrody dodatkowe:


Kaszmirowy kocyk

Dla @KatieWee , żeby utulił o trzeciej w nocy, gdy smutno


Diamentowy kilof

Dla @moll za umiejętne burzenie czwartej ściany


Złote mydełko

Dla @moderacja_sie_nie_myje - coby umyła się i moderacja, i smoluch


Kryształowa rafandynka

Dla @George_Stark , aby przypominała o holenderskich plażach, gdy jest się od nich daleko


Kolekcjonerski atlas ornitologiczny

Dla @splash545 , aby zawsze wiedział, czy to sroka, czy kruk, czy sowa


Kobaltowe migdały

Dla @RogerThat za stworzenie sonetu, który w sumie nie spełnia zasad, ale który nie ustępuje jakością!


Gorąca kawusia

Dla samej siebie, bo ta poranna średnio pobudziła...


#podsumowanienasonety #tworczoscwlasna #poezja

a748d164-5026-401a-a2dd-ac295a06e296
Wrzoo userbar

Teraz będę już wiedział, dziękuję! Ale wydaje mi się, że to była wtedy Dziwna Sowa jednak.

A @George_Stark gratuluję wygranej! Teraz tylko postękaj, że Ci to znowu wcale nie na rękę i się bierz do roboty!

@splash545 : Ech... Znaczy dziękuję.


@moll : O, tutaj dziękuję. Przynajmniej kondolencje.


A co do samej Pani Organizatorki, pani @Wrzoo , to ja wiem, że to było tyle razy powtarzane aż w końcu wypadło na mnie, bo Ci się utwór pana Majakowskiego marzy. No to pana Majakowskiego w związku z tym nie będzie.

Zaloguj się aby komentować

Dziękuję wszystkim, którzy docenili moją tfurczość

A teraz do rzeczy!


Na dworzu dziś gorąco, także może i w kawiarence #zafirewallem będzie podobnie.


Lecimy szybko z tematem bo mecz oglądam:


#naczteryrymy"W niedzielne upalne popołudnie"


Rymy: grzeje - kleje - puszcza - tłuszcza


Zasady:


- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.

- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis


(I pamiętaj o społeczności, jeśli nie chcesz, żeby ona o Tobie zapomniała!)


#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem #naczteryrymy

Za gorąc uprzejmie przepraszamy


Co jest, miał chłodzić, a on grzeje!

gorąc taki, że w oknach parują kleje

w środku zaś gęsta z ludzi puszcza

tak się jedzie pociągiem z Gdańska do Tłuszcza

Podróż w upalne niedzielne popołudnie


Klimy nie ma, słońce grzeje

cały się w tramwaju kleję.

Ludziom w koło nerw już puszcza,

rusza na kierowcę tłuszcza.

Zaloguj się aby komentować

Dobra bo @George_Stark mnie zawołał, że moja kolej to spróbuję. Miłej zabawy


Temat: natura lub czas wolny na łonie natury


Rymy: słuchanie, zawianie, magia,

nostalgia


Zasady: -

Musimy ułożyć cztery wersy, lub ich wielokrotność jeśli ktoś ma taką ochotę, -

Op zadaje cztery słowa, które mają być użyte dokładnie w tej kolejności, na końcu kazdego wersu, -

Op zadaje również temat zadania a rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do niego, -

Super zwycięzcą jest osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. -

Elokwentny wygrany w nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis

(I pamiętaj o społeczności, jeśli nie chcesz, żeby ona o Tobie zapomniała!)


#zafirewallem #naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna

Przerażenie zamieniam w zamarłe słuchanie,

Gdy wiatru wzburzenie mojej woni zawianie

Kieruje ku Besti, jej groza jak magia

We łzach się odbija miasta nostalgia.

Czy zawodzi mnie słuch? A nie!

to chyba przez alkoholowe zawianie

może jeszcze jedno, w głowie jak mantra

po kolejnym piwie włącza się nostalgia

Medytacja nieidealna


Poprzez szum drzew - wnętrza swego słuchanie

W sumie to pizga, czy się rozchoruje poprzez zawianie?

Medytując pokracznie taka się tworzy mantra

Każda myśl się przebija, a dzisiaj rządzi nostalgia

Zaloguj się aby komentować

Pan Zbigniew Herbert w swoich esejach o sztuce europejskiej poświęcił trochę miejsca Holandii . Absolutnie nie próbując się do niego w żaden sposób porównywać, ani tym bardziej konkurować, wspominam o tym fakcie, bo po dzisiejszej chwili oddechu nad morzem i mnie się o Holandii sonet napisało. Albo może nie o samej Holandii, a o czymś innym, a tylko Holandią zainspirowany? Jakby jednak nie było, to z tym właśnie sonetem przystępuję do XXXI już edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem , odpowiadając na utwór di proposta :


***


Hoek van Holland


Jest takie miejsce, van Holland Hoek,

w zachodniej części Kraju Wiatraków.

To tutaj fal morskich miarowy mruk

koi po rotterdamskiej męce hałasów.


To tutaj wiatr goni piasek, jak duch;

tu światło na wodzie: eksplozja blasku.

Ach! Został bym tutaj, gdy tylko bym mógł,

a nie tak wpadał – od czasu do czasu.


To właśnie tu ta myśl pojawia się że,

z rzeczywistością nie bardzo zżyty,

w morza otchłani mógłbym się schować.


Poznawałbym wtedy ten świat nieodkryty

z nadzieję, że może to tu ta słona woda

ukrywa to, co nazwałbym "szczęściem".


***


#poezja

#tworczoscwlasna

70b492f4-511c-4db4-af10-43ef7411eb8a

O! Wtopa! Jedenasty wers powinien się kończyć "się schować" a nie "schować”! Bo co mógłbym "schować"?


@bojowonastawionaowca, możesz coś poradzić?

Zaloguj się aby komentować

[żegnanie]

dłoń z otwartego odlatuje okna

w śniegu szarzyznę - tak się zapomina

jak gdyby ptakiem została girlandą

puchu festonem nocnego powietrza

w głęboki jedwab zatopionym statkiem

na rafie łóżka bezpiecznie osiadasz

i stopa w rybę pośpiesznie przepływa -

straciwszy już pamięć tego czym wciąż jest

w powiewie sennym wrzosem stlą się włosy

pagórki piersi znów wilki wypełnią

po brzucha dolinie będzie w koło biegał

rogacz obnoszący dostojnie swój łeb

ostrożnie ciało stwardniałe wypiętrzy

pod skórą cienką nowe snu pokłady

aby rozbierać mogły ręce głodne

daleki dla mnie umarły krajobraz


#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

***


już wyliniałem nieco z wierszy

i siwy włos na łbie nie pierwszy

wyrodził się, a serce psie

wciąż węszy – szuka tropów starych,


w poduszki płacze nad niebyłym;

ciało związane brakiem siły

szamoce się na twardym dnie

mogiły – w marnej dość trumience


przeklina oszukańczą pamięć,

której podszeptem nieustannie

odbywa się, co tylko w śnie

ma trwanie – przeminęło w popiół


i pobudzony głodem wiary

pełznę przez wilgny dzień i szary

do ciebie lgnę, by ogrzać się

w pożary ust twych, lawę piersi


na twoje wyciągnięte ręce

łeb ciężki kładę – nie mam więcej

lękliwie drżę, gdy schylasz się

w podzięce, jakby nad zawiłym


taktem – instrument czuły wzroku

rytm w nim zobaczył, w który-m okuł

samotność tą fakturą złą

i oku dał na świadkowanie


 #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Ośmielony pozytywnym odbiorem mojej osoby, pozwalam sobie jeszcze coś dorzucić.

Z góry przepraszam, że - będąc osobą aspołeczną - nie udzielam się na tagu i w konkursach.


[anielsko]

nie warte więcej niż drzemka Buffeta

zamki z chinolitu, schrony naszych marzeń

domki na zgłoszenie, nad dachami bazie

a z kuchni swojski aromat kotleta


nagrody w wyścigu, nie biec w nim to nietakt

w tłumie potajemnie układamy twarze

w wyraz szczerej dumy i z dala można rzec,

że szczęście w trawnikach na każdego czeka


tylko czemu smutno tak śpiewają ptaki

pośród drzew dlaczego strumyk słony płynie

i pies, który witał na brzegu Itaki


za suką pogonił w strzyżoną gęstwinę

malin tak kolczystych, że ich słodycz nudzi

z ust kącików płynąc i zwierząt i ludzi.


#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Z tej trójcy dzisiejszej ten jest moim ulubionym!


A co do udzielania się, to pojawiaj się i znikaj, jeśli masz taką potrzebę. Ale jeśli podzielisz się utworami to będzie miło. Przynajmniej mnie.

Zaloguj się aby komentować

Temat: piontek wieczur

Rymy: chlanie- całowanie - rano - cmokano


Zasady: -

Musimy ułożyć cztery wersy, lub ich wielokrotność jeśli ktoś ma taką ochotę, -

Op zadaje cztery słowa, które mają być użyte dokładnie w tej kolejności, na końcu kazdego wersu, -

Op zadaje również temat zadania a rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do niego, -

Super zwycięzcą jest osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. -

Elokwentny wygrany w nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis

(I pamiętaj o społeczności, jeśli nie chcesz, żeby ona o Tobie zapomniała!)


#naczteryrymy y #poezja #zafirewallem #tworczoscwlasna



#naczteryrymy

entropy_ userbar

Co było na imprezie z chłopakami zostaje na imprezie z chłopakami


Tęgie było z chłopakami chlanie

gra w butelkę, potem całowanie

wychodząc spojrzałem w lustro rano

ależ mnie kurde wycmokano

W najlepsze już trwało to piątkowe chlanie

Dziołchę się wyrwało, było całowanie

Było też coś więcej, lecz w sobotę rano

Wyszło, że Krystiana, nie Krysię cmokano

@PaczamTylko @splash545 @emdet @plemnik_w_piwie Wy chyba wczoraj usnęliście, co? Pierwszy raz widzę, żeby nikt nie wrzucił #naczteryrymy - co to ma być? xD

Zaloguj się aby komentować

Moja odpowiedź na wczorajszą mongolską balladę od @DiscoKhan :


Wyrażona wierszem tregedia


Wisły nurt stary

mętny i szary

muska bulwary


Piosnka niesie pląsem,

myśli kryją pąsem

młodzieńca z wąsem


Serce rwie z pragnienia

w żalu niespełnienia

odpływa w marzenia


I choć ma pieniądze

nie chce ich na żądze

wydawać, jak sądzę?


Smagan wiatrem z Pragi

drży jak Adam nagi

nabiera odwagi...


Więc by Paszka mała

biedy nie klepała

przelej - nie bądź pała!


#poezja #zafirewallem

f4d6156f-99d9-46f9-938f-a8cc5803c381

@UmytaPacha plotki o moim rzekomym bogactwie są mocno przesadzone. Toć ten wąs nawet - nie z innego powodu moją twarz zdobi co by na ostrze mniej zużyć z żyletki, oszczędność zwykła.


Tyś już zapomniała jaka tutaj bieda, dzisiaj nie jadłem obiadu, bo mnie gołębie pouciekali chociażby a i do pułapki się żodyn nie złapał.


W ukeju to tam pewnie gołębia to nawet na śniadanie możecie jeść, taki dobrobyt!

Zaloguj się aby komentować

Wzięli i mnie wylosowali, co zrobić. Obowiązek obowiązkiem jest, XXXI edycja bitwy #nasonety musi posiadać utwór #diproposta ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wrzucam go więc szybciutko przed wyjściem do opery.


No to sięgnęłam dla Was dzisiaj po notatki ze studiów i wyciągnęłam sonet od pana Iwana Bunina, którego tytuł mnie urzekł, bo brzmi dziebko szatańsko, mimo swojego boskiego rodowodu.


Sabaoth


Pamiętam arkad cień, kamieni chłód,

W środku światełko i lśniącą atłasu

Czerwień we wzorze starych carskich wrót,

Gdzie złoty błyszczał mur ikonostasu.


Pamiętam błękit kopuły, gdzie Bóg,

Sabaoth, wziąwszy w objęcia szerokie

Stojący pod nim biedny, ciemny lud,

Wśród gwiazd panował spowitych w obłoki.


Był wieczór, marzec, błękit migał w tle

Z wąziutkich okien w kopule przebitych,

Martwo dźwięczały starodawne słowa.


Wiosenny odblask znaczył śliskie płyty,

A tam, nade mną, groźna, siwa głowa

Wśród gwiazd płynęła spowitych we mgłę.


***


Dla przypomnienia, w naszej zabawie #nasonety przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako #diproposta).

Skrót zasad:


  • piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować

  • rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.

  • sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"

  • umieszczamy tagi #diriposta i #nasonety żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)


#poezja #zafirewallem

8d89ce45-b159-473f-bb5d-9068139e10aa
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować