Siema,
Propozycja na dziś:
Rymy: miś - dziś - poda - szkoda
Temat: Azja
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
Siema,
Propozycja na dziś:
Rymy: miś - dziś - poda - szkoda
Temat: Azja
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
#nasonety #diriposta
Porcelana
Wikłają znów głowy szykany
W srebrze wróg odbija się marnie
Zanika twarz, błądzą oczy sarnie
Żyrandol z kości jak filigrany
Dieta, głodówka, post przerywany
"Wyglądasz pięknie, wyglądasz marnie"
Uwagę na tacę przyjmuje ofiarnie
Udo, centymetr, waga, kilogramy
Detoks z warzywnej cieczy
Cierpienie połykacza mieczy
Czerwony sok na kolanie
Wspomnienie pięknej, żywotnej
Pewnej nocy sobotniej
Żywych dla zmarłej czuwanie
#poezja #tworczoscwlasna w kawiarni #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Człowiek nie powinien spędzać życia w pracy
bo to grzech
Bóg dał nam Paryż, Wenecję
architekturę secesyjną, zegarki
i zegary Art deco
dał nam poziomki
zamglone świty za oknem kawiarni
sklepy
dał nam Tomasza Manna oraz Prousta
a także wrzosowiska Irlandii
oraz wymyślił bilard i nastolatki
i tysiąc innych rzeczy
jak wodospady, Boską Komedię,
fajki, wiersze Rilkego,
ulice wysadzane plantami
na południu, amerykańskie
samochody z lat czterdziestych,
pióra Mont Blanc, przewodnik
po Grenadzie oraz
Koniaki Giny Whisky I Bordeaux
na pewno nie w tym celu
żebym siedział
przez osiem godzin dziennie
w pracy
jak jakiś c⁎⁎j.
Andrzej Kotański "Canto '
#heheszki #poezja
Zaloguj się aby komentować
Raz się przegrywa, raz się wygrywa — tym razem wygrana, więc i poniżej rozpisana zabawa:
temat: życie w zakonnym celibacie
rymy: dziewczyna - święto - rozpinał - miętą
Podziękowania dla Wojciecha Młynarskiego za inspirację, a Wam życzę ciekawych pomysłów i przyjemnego początku tygodnia
***
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz. 21 nowy wpis.
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności albo zawołać @bojowonastawionaowca , jeśli się o niej zapomni.
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
#owcacontent <- dla zablokowania moich wpisów
Gdzie diabeł nie może, tam pójdzie dziewczyna
By kusić braciszków w dzień zwykły i w święto
Niejeden w snach będzie ją z sukni rozpinał
I ranek zastanie go z kołdrą pomiętą
Do Monaru przybyła młoda dziewczyna,
dla jej psychiki to święto.
Nikt już nie będzie jej stroju rozpinał,
dziś nerwy ukoi miętą.
Nas tu nie skusi żadna dziewczyna
Nie widzimy żadnych no chyba że w święto
Brat Antonii nas zapinał i poły rozpinał
Jego pot pachnie słodko kawą i miętą
Zaloguj się aby komentować
Patrząc na liczbę ostatnich wpisów, wydaje mi się że, zupełnie jednak niecelowo, przejąłem kawiarenkę. Dziś więc oddaję Wam do dyspozycji zadanie, a sam milczę jak dziecko albo ryba – bo one przecież głosu nie mają.
temat: wędkarstwo
rymy: jaśniej – leci – właśnie – kabarecik
Wesołej zabawy w ten sobotni wieczór tym, którzy, jak i ja, marnują go przed komputerem!
***
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz. 21 nowy wpis.
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności albo zawołać @bojowonastawionaowca , jeśli się o niej zapomni.
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Wstanę co świt, nie musi być jaśniej
Przy wędce dzień oraz wieczór mi zleci
Co żona mówiła? Ach, przecież, no właśnie!
„Nie musisz wracać”. Istny kabarecik!
W głowie się klaruje, myślę coraz jaśniej,
Dokąd zmierzam ze sobą, gdzie czas tak leci?
Zmienię coś w swym życiu, to ten moment właśnie!
Spławik drga, popijam wódkę, a...! Walić kabarecik.
Sobie świecisz? Zrób że jaśniej!
Co?! Latarka z rąk ci leci?!
Tu na spławik świeć! O właśnie!
Z synem ryby… Kabarecik.
Zaloguj się aby komentować
Niezmiennie bawią mnie wspomnienia mojej „metalowej” młodości które to od czasu do czasu przychodzą mi do głowy:
***
Prawdziwy miłośnik najcięższej muzyki metalowej, twardy jak nosek w glanie
Chciałem kupić sobie glany
lecz za małe były na mnie.
W glanach byłoby mi fajnie
– jestem metal nieudany.
Chodzę teraz załamany.
Trampki noszę – chociaż czarne,
to się czuję w nich fatalnie.
Przy winie będę wyśmiany.
Choćbym złorzeczył
lub stopę kaleczył
nie zmieści się w glanie.
Od łez trampki mokre
gdy płaczę samotnie
i ukojenia szukam w Nirvanie.
***
#zafirewallem
#nasonety
#poezja
#tworczoscwlasna
I sonet di proposta
@George_Stark tych nas rozbawionych metalową przeszłością jest więcej. Niby mama mówiła, że z tego wyrosnę, a ja jej nie wierzyłam. No i co? I dalej ubieram się na czarno, tylko glany w szafie leżą, czekając na odkupienie… 😅
Ja to nie bardzo rozumiem te glany u metali. W sensie - nie nosiliśmy takich butów. Nie pierwszy raz to słyszę i czytam i zawsze tylko wzruszałem ramionami, ale dziś się najwyraźniej przebrała miarka
Proszę, tu jest chiński zespół (powstały w 2014) cosplayujący
Nazwy zespołu nie podam, bo chcielibyście wyszukać w google inne fotki i bardzo byście tego żałowali. Mam dobre serce

@George_Stark mi glany palce u stopy uratowały po tym jak z pijatyki wróciłem i musiałem drzewo rąbać xD
@KatieWee ja miałem zwykłe glany, bez futerka a i tak w zimę były wystarczająco ciepłe, bo się jednak mikroklimat w nich robił xD
Zaloguj się aby komentować
Cykl
lub Przemoc rodzi przemoc
lub Rany
– Ale jesteś po⁎⁎⁎⁎ny!
– Weź ogarnij się, ty downie!
– Jesteś słaby, skończysz marnie!
– Jestem tobą załamany!
– Czuję się niewysłuchany.
– Cały świat się wali na mnie.
– Z sobą bywa mi fatalnie.
Rany.
Ktoś mnie skaleczył.
Przyglądam się cięciu.
Ranie.
Oddaję stukrotnie.
Wciąż mocniej i mocniej.
Ranię.
***
#zafirewallem
#nasonety
#poezja
#tworczoscwlasna
I sonet di proposta
@George_Stark mega oryginalne podejście. Widzę, że nadrabiasz swój brak występu w poprzednim konkursie
Szef wykrzyczał tacie
(że moze stracić prace)
Tata nagadał mamusi
(że "wcale być z nim nie musi")
Mama się darła na Kasie
(że ma się wziąć za pracę )
Siostra sie na mnie skupiła
(wyzwała od sk⁎⁎⁎⁎syna)
Długo kopałem psa próbując sobie to wszystko poukładać
(głupie bydlę niczego się nie uczy, jak nie ciągnie to się włóczy)
Potem zjedliśmy kolację
(i było całkiem miło , przecież "nic takiego się nie wydarzyło", "każdy ma trochę racji")
I tylko głupi pies głupio się patrzył...
Zaloguj się aby komentować
Wiadomo, że artyści mają różne muzy, klasyką jest również tych muz przez artystów kupowanie. W związku z tym powstają różne dzieła: lepsze i gorsze:
***
Koneser
lub Nowa na dzielnicy
Wieczorem wyszedłem gustownie ubrany
w dzielnicę, gdzie świecą czerwone latarnie;
kiedyś lowelas – skończyłem dziś marnie:
kobiety, które znam, to są kurtyzany.
Po drodze jej wzrok, przelotnie złapany,
jak gdyby pytała: – Czy znajdziesz czas dla mnie?
I istnieć przestały za pieniądze panie:
w sidła miłości zostałem złapany.
To tak jakby ktoś mnie wtedy wyleczył
z tej samotności, która kaleczy
sobą, ale i płatną bliskością na zawołanie.
Serce na chwilę zabiło mi mocniej
lecz padły słowa rzucone zalotnie:
– Dasz mi dwie stówy? Zrobimy to w bramie.
Wiadomo również, że temat przewodni kawiarni #zafirewallem jest jeden, w związku z czym powstała wariacja na temat powyższego tekstu, bo nie mogłem się powstrzymać żeby w ten sposób nie zrymować do „Nirwanie”:
***
W parku miejskim
Wieczorem wyszedłem gustownie ubrany
w dzielnicę, gdzie świecą czerwone latarnie;
kiedyś lowelas – skończyłem dziś marnie:
kobiety, które znam, to są kurtyzany.
Po drodze jej wzrok, przelotnie złapany,
jak gdyby pytała: – Czy znajdziesz czas dla mnie?
I istnieć przestały za pieniądze panie:
w sidła miłości zostałem złapany.
To tak jakby ktoś mnie wtedy wyleczył
z tej samotności, która kaleczy
sobą, ale i płatną bliskością na zawołanie.
Serce na chwilę zabiło mi mocniej
lecz padły słowa nie całkiem zalotne:
– Wiesz gdzie jest szalet? Ciśnie mnie sranie.
***
Ciekawostka jest taka, że w kieleckim parku miejskim rzeczywiście jest bezpłatny szalet utrzymywany przez miasto. Kiedyś, kiedy poza Kielce rzadko nos wystawiałem, myślałem, że to jest standard w miastach. I kilka razy się boleśnie zdziwiłem.
***
#nasonety
#poezja
#tworczoscwlasna
No i utwór di proposta
Zaloguj się aby komentować
No i przyszło mi otworzyć serię zgłoszeń konkursowych do XXXIV edycji konkursu #nasonety wytworem poniższym, który publikuję w kawiarence #zafirewallem jako odpowiedź na utwór di proposta.
***
w pianę się obrócisz
Coraz się wyższe unoszą bałwany –
los naszej łupiny wygląda mi marnie.
I choć moglibyśmy dostrzec latarnię,
bo port jest już blisko – nadziei nie mamy.
Z morzem przez życie byłem związany,
niech morze po śmierci więc mnie ogarnie
niech ciało przepadnie w tej wodzie czarnej –
tak jest mi lekcej, niż być pochowanym.
Na cóż mi granit? Po co żar świecy?
Nikt nie zapłacze, nikt się nie ucieszy:
żałobny kondukt? W którym – kto stanie?
Po mej rodzinie, co domem jej okręt:
załodze licznej, a jednak samotnej,
krzyż pozostanie. Ten z morskiej piany.
***
#poezja #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Propozycja na dziś - inspiracja z życia:
Rymy: gary - stary - smaży - parzy
Temat: leczo
#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem

Na horyzoncie widać potężne gary...
Miesza w nich nikt inny, jak Twój stary.
Smaży roztwór, który mordę wyparzy...
Toż to bimber, jaki każdemu się marzy....
Zagrał kiedyś Oldman Gary,
W filmie znanym, klasyk stary.
Tam mu rywal w czaszy smaży -
leczo… i cebulkę parzy.
Pomidorów pełne gary
Pieprzu utarł moździerz stary
Kiełba z boczkiem już się smaży
Leczo dobre kiedy parzy
Zaloguj się aby komentować
Najdroższe Poetki, najdrożsi Poeci!
Skoro lubicie poezję pijacką (lub długie tytuły wierszy), to proszę:
temat: długi tytuł
rymy: flaszka – choć – ważka – dość
Wytrawnej zabawy życzę! Choć polecam, nawet o pijaństwie, pisać raczej na trzeźwo.
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności albo zawołać @bojowonastawionaowca, jeśli się o niej zapomni.
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Myśli Dżordż - "To tylko flaszka,
Troszkę jeno chlupnę choć."
Dla Dżordża sprawa to była ważka,
Lecz jego wątroba miała już dość.
Utwór o uczuciu, którego nawet flaszka -
Choćby była zimna, choćby była pyszna i inne "choć" -
Nie jest w stanie poprawić, bo sprawa jest ważka
Mam dość
Weekend nad jeziorem
Zapakowana już flaszka
ale i piwerka wzięte choć
nad jeziorem znajdzie się i ważka
będę chillował aż powiem sobie dość
Bo czy potrzebna jest ta flaszka
kiedy przyjaciele są, choć
wypić kielonka to sprawa ważka
ale pływanie to też radość
Zaloguj się aby komentować
w wyniku serii niefortunnych piorunów zwyciężyłam we wczorajszym #naczteryrymy
Zadanie na dziś:
temat: uciekająca małpka
rymy: pośladek - dać - dziadek - lać
Powodzenia i dobrej zabawy!
#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja
Dramat w dwóch aktach
Upadł budowlaniec na pośladek
brzdęk szkła, jak teraz będzie siadać
podnosi się z mozołem jak dziadek
małpka pękła, czym będzie teraz polać
Sikając pod drzewem
w pewnym wieku...
Pawian wypiął swój pośladek
jakby prztyczek chciał ci dać
że on młody, a tyś - dziadek.
I bez bólu zaczął lać.
Jaś na budowie wypiął pośladek,
chciał ukojenie druhowi dać.
Całą akcję nagrywał dziadek,
trzeba mu będzie z małpki odlać.
Zaloguj się aby komentować
Ale mi się przypomniało i Grzegorza też uwielbiam.
https://m.youtube.com/watch?v=SScOK4I1QFY
#poezjaspiewana #poezja
Zaloguj się aby komentować
Wrzucam na prędkości bo zaraz mecz.
Niech wygra lepszy, a dzisiejsze #naczteryrymy sponsoruje miasto Lublin
Temat: W kinie w Lublinie
Rymy: Sali - trzymali - fotela - cholera
Powodzenia!
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności
@PaczamTylko
Daleko gdzieś z tyłu i w kącie sali
Ukryci kochankowie się za rączki trzymali.
Po chwili dźwięk się niesie skrzypiącego fotela.
Aids się szerzy, wraz z nim kiła i cholera.
W pewnym kinie, w którejś sali
Zamiast popcornu, bigos trzymali
Kapustą wali do ostatniego fotela
To tylko Lublin, ni dżuma, ni cholera
Zaloguj się aby komentować
Uwalniamy naszą próbę literacką!
Bezpłatny e-book już na stronie!
Większość prac zebranych w tym tomie nie jest dziełem literatów, a farmaceutów, lekarzy, naukowców, historyków medycyny. Dzięki temu nieortodoksyjnemu podejściu i tematyki mogliśmy stworzyć tom "Dżuma, kiła i Staphylococcus, czyli epidemie okiem literatów".
Dużą zaletą publikacji jest wybór oryginalnych ilustracji, związanych z historią medycyny i epidemii. W przypadkach niektórych opowiadań, autorzy postanowili zamieścić naukowe wytłumaczenie pewnych aspektów ich dzieł, dzięki czemu lektura tomu zyskuje walory dydaktyczne.
Spis treści
1. Czerwona plama śmierci Aleksander K. Smakosz
2. Ocet czterech złodziei: prawdziwa historia Marta K. Grochowalska
3. 1918 — nowa szansa Agnieszka Banaś
4. Rad (nie)nauczył nas (Joanna Kubiak)
5. Ludzkości (Klaudia Gwiazda)
6. Lucy (Wiktoria Król) @morderczazielen
7. Krzyś (Agnieszka Zielonkowska)
8. Legenda o Królu Virusie (Kinga Skowron)
9. 20202 (Katarzyna Wer) @prywatny_farmaceuta
10. Covid Swap Card (Antoni Rzepczyński)
11. Anxiety (Aldona Stanek)
12. Słysząc śmiech (Michał Kaczmarek)
13. Miłość w czasach zarazy (Małgorzata Kasprzyk)
14. Jesienne rozterki 2020 r. i inne (Rozalia Kudela)
15. Spaghetti (Katarzyna Lewandowska)
16. Lat(t)e on Lete; kalejdoskopia (Weronika Stępkowska)
https://pharmacopola.pl/dzuma-kila-i-staphylococcus-za-darmo/
#pharmacopola #gulosus
#poezja #zaraza #opowiadania #historiamedycyny #farmaceuta

Zaloguj się aby komentować
Wrzucam raz jeszcze, przepraszam za zamieszanie!
temat: sprzątanie zabawek
Rymy: czołgiem - łopatą - tatą - bogiem
Powodzenia!
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności
(Pamiętałam o społeczności)
Najpierw przejadę się po nich czołgiem.
Potem zakopię w dole łopatą.
Poleję je z organu z prostatą.
Ja tu jestem zabawkowym bogiem!
#polityka
ma sny że wróci i rozjedzie ich czołgiem.
sprzątneli mu zabawki niemiecką łopatą.
samotność, szaleństwo i problem z prostatą.
tylko tyle zostało, a już był półbogiem.
Koniec babci-srania, wjeżdżam tu czołgiem !
(Trzasnął plastik miażdżony łopatą ).
Miałeś szansę ogarnąć, ustalaliśmy to z tatą .
"Teraz"? po ptakach. Teraz to "z Bogiem"
xD
Nie będę się cackać z Twoim nałogiem.
Właśnie że mogę.
Tylko nasrać na środku.
Spójrz na ten burdel.
Sorry kotku.
Miałeś zbyt wiele to będziesz miał furde.
Temat zamykam, możesz drzeć morde.
Zaloguj się aby komentować
Nasz konkurs #nasonety obchodzi właśnie 33 edycję, więc wszedł w wiek chrystusowy. Niektórzy wtedy się staczają, inni zmieniają swoje życie na lepsze. Różnie to bywa, kwestia podejścia. ¯\_(ツ)_/¯
W każdym bądź razie przy tej okazji chciałem uhonorować naszego zbawcę i Pana Briana wierszem #diriposta :
Jego żywot
Czyż nie Brian wszystkich zbawił?
Tego nie wiem, lecz ubawił
Choć do krzyża go przybili
On tam śpiewa a nie kwili
Bawił nas przez szereg scen
Lecz daleko mu od zen
Jest skazany na śmierć pewną
Ale chociaż bardzo śpiewną
Dzięki swej przynależności
W ramach pełnej gotowości
To Judejski Front Ludowy
Zrobił czyn bardzo bojowy
Spuścił oddział swój ze smyczy
Każdy z nich teraz skowyczy
Bo zgineli ci kamraci
A Rzymianie to są kaci
#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję wszystkim za docenienie mojej twórczości w #naczteryrymy
Trochę się zastanawiałem jaki temat wybrać, czy iść dalej tropem postapo, czy może coś weselszego.
Wybrałem jednak coś weselszego (klimaty Fallouta powrócą kiedy indziej)
Temat: Operacja na otwartym sercu
Rymy: sprawa - naprawa - zaszyte - odkryte
Zasady:
- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.
- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.
- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.
- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.
- W nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis
- Trzeba pamiętać w nowym wpisie o społeczności
#tworczoscwlasna #zafirewallem #poezja
Jezu jak mnie już męczy ta sprawa,
Auto nie jeździ, wymagana naprawa,
Serce pod maską szczelnie zaszyte,
Pan Zdzisio pogila bebechy odkryte.
W sumie nie było, że ma być ludzkie, albo ożywione. xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jakimś cudem się udało mi wygrać tedy mi przypada zaszczyt poprowadzenia dzisiejszego konkursu Na Cztery Rymy!
Rymy: iguana - srebro - felerną - Havana
Temat: zstąpienie do piekła
Zasady:
Ukladany wiersze tak żeby używać wyznaczonych rymów wedle wzoru:
Bla bla bla iguana
Bla bla bla srebro
Bla bla bla felerną
Bla bla bla Havana
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja
Powracając do mojego ulubionego nurtu poezji pijackiej:
jakby w łeb igłę wbijała mi iguana
jakby mi w żyłach żywe płynęło srebro
musiałem trafić na flaszkę felerną
taki to był z przemytu rum: Havana
Pryszła do piekła pewna iguana.
A Szatan do niej: "Gdzie moje srebro?"
Iguana na to: "Partię felerną
Przysłali. W środku był rum Havana".
To piekło! - wszędzie rzygi i guana.
A miało być i złoto i srebro.
Zapewne w łódkę wsiadłem felerną -
Z wolna składam sylaby: HA-VA-NA.
Zaloguj się aby komentować