Elo
Dzisiejszy temat: Zwierzęta
Karma- czarna - parna - palma
Powodzenia
#naczteryrymy #poezja #zafirewallem
Elo
Dzisiejszy temat: Zwierzęta
Karma- czarna - parna - palma
Powodzenia
#naczteryrymy #poezja #zafirewallem
@splash545 z miłości, czyli standard. xD
Stoik wywraca, nie ważna karma
Z buta wjechała pewna wdowa czarna
Co się stanęło, pogoda parna?
Rymy za wcześnie wrzucone i coś tam palma.
@splash545 masz wierszyk na pocieszenie. xd
Poczytalność zaburzona, utracona umysłu karma,
Stoickiego cyklu dobowego teraz pora czarna,
Jak życie ogarnąć, gdzie rutyna spaparna?
Nic nie pomoże, nawet margaryna palma.
@fonfi teoretycznie do 20 patrzymy na pioruny, a rymy wpadają o 21, ale to nie są zasady, których jakoś wybitnie trzeba się trzymać. Sam nie raz wrzucałem rymy o 19.
@Dziwen Dobra to żebym dobrze zrozumiał:
do 20 patrzymy na rymy z poprzedniego rozdania (z dnia poprzedniego?)
do 21 wpada nowy zestaw do rymowania od zwycięzcy (albo zastępczy)
i rymujemy do kiedy? do 20 następnego dnia?
Przepraszam za dociekliwość, ale muszę w na nowo ustawić domowo-rodzinny harmonogram, a to wymaga precyzji. Inaczej będę spał na kanapie...
@bojowonastawionaowca @splash545 @RogerThat @sireplama
Chuj, zarzucone.
Nie takie zasady już były łamane.
@bojowonastawionaowca ee na lajcie, debiutant ma pierwszeństwo xD ale czuję sie doceniony że jest remis
Aa widzę że remis też już naprawiony
@wiro
Dosypana do pełna kocia sucha karma.
Uszczęśliwiona tym faktem kocica czarna
Popierdala po chacie, choć aura na wskroś parna.
Ależ mnie wkurwia, gdy odbija jej palma...
Irminia
Karaczan to dla niej karma
A z koloru jak śmierć czarna
Lubi gdy jest aura parna
W dziczy domem dla niej palma

Karmiczna cofka
Gdy w sposób gwałtowny zwraca się karma
Mistyczna bądź kocia, to rozpacz czarna
Jakaś mię ogarnia - duszna i parna,
Jak rzekłby poeta: “odbija palma”…
Jako wabik rzucona karma
Przyszła do pułapki owca czarna
Atmosfera gorąca aż wełna parna
Przestanę gdy na dłoni wyrośnie palma
Dzisiaj spotkala mnie kocia karma,
Jak zwykle wdepłem, plama czarna,
Pazury wbija, syczy jak woda parna,
Zaraz bedzie biegac, odbila jej palma.
Tak to jest jak kota masz czarnego,
No przewalone masz kolego,
Idziesz sobie spokojnie po pokoju,
A nagle pazury gotowe do boju,
Rece ciagle krwawią
Syk niesie sie po domu,
Sierść lata wszedzie,
Oczy ciagle łzawią,
Oddać go nie ma komu,
Juz zawsze tak będzie....
Zaloguj się aby komentować