@wombatDaiquiri
Dlatego nie wydaje mi się, że zrzucanie odpowiedzialności na każdego indywidualnie
To dobrze myślisz.
Zrzucanie problemu na każdego indywidualnie jest domeną prawicy.
Przykłady, chociażby oklepane: "załuż firmę" "każdy jest kowalem własnego losu" "zmień pracę i weź kredyt" czy korwinowe "jest tysiące indywidualnych problemów, a nie problem społeczny. Społeczeństwo nie istnieje". albo kuc @keborgan piszący o tym żeby zaniechać korzystnych zmian systemowych, a lepiej samemu indywidualnie: "dokwalifikować się, zmienić pracę" itd
Lewica ma zupełnie odmienne postrzeganie. Po prostu przejrzej te "coraz więcej treści" o których mówisz. Np. Janka Śpiewaka. Albo przypomnij sobie moje wpisy na ten temat.
Albo kanał "Dwie Lewe Ręce"., czy od biedy "GlitorynaTV". Nie wiem ile mam spamować tymi lewicowymi linkami, żeby ludzie w końcu zajarzyli na czym polega lewicowość i różnica pomiędzy prawicą.
Zgadzam się, że w idealnym świecie byłoby tak jak piszesz, ale nie żyjemy w idealnym świecie tylko w Polsce i zacząłbym od stworzenia przestrzeni do zebrań społeczności lokalnej, a potem przechodził do przeciągania ludzi na tę stronę zamiast piwkowania.
Problemem jest znowu kapitalizm.
Sprzedaż alko jest lepszym interesem niż budowa basenu ect. Alko jest uzależniające, tanie w produkcji i tylko na to ma człowiek siłę po ciężkiej pracy, zamiast jeździć na rowerze.
Dlatego to państwo dotowało lub całkowicie finansowało budowę basenów, czy ścieżek rowerowych, a na alko jeszcze nakłada akcyzę.
Drogą do pozbycia się alko jest usuwanie reklamy tego, podatkowanie, oraz zakaz sprzedaży na stacjach benzynowych. Takie małe kroczki na początek.
Jan Śpiewak doprowadził do skazania Palikota i Wojewódzkiego za nielegalną reklamą alko (w tym dla nieletnich).
Oczywiście dostali za małe kary - znowu ideologia kapitalizmu, święte krowy kapitalistyczne.
Palikot, ten zdegenerowany kapitalista zarobił krocie na sprzedaży alkoholu. To on wprowadził "innowację" w postaci małpek, czy wpadł na pomysł oswajania dzieciaków z szampanem w postaci "Picollo".
Mentzen, czyli najgorszy, to już w ogóle mówi wręcz że "ludzie mają obowiązek pić alkohol". Sam zarabia na sprzedaży alko, dlatego tak mówi kucom, jednocześnie jest to populizm, poklepywanie po elektoratu że dobrze robią, a lewica im zrzędzi o szkodliwości alkoholu. Niedawno miałem o tym rozmowę z kucami, to mnie przekonywali że alkohol w małych ilościach nie jest szkodliwy (bzdura oczywiście, każdy łyk alko jest szkodliwy) to mi jeden kuc w końcu napisał że "alkohol jest dla mądrych", no więc dobrze że ja nie piję a on tak, bo ja jestem gupi a on mądry.