Zaloguj się aby komentować
Wszyscy pamiętamy otwierane reflektory w samochodach, ale w jednośladach takie rozwiązanie to ewenement.
Honda Elite/Spacy CH
Zdjęcie: bestbeginnermotorcycles.com
#ciekawostki #motocykle #skutery

Zaloguj się aby komentować
Przed wyruszeniem w drogę należy walnąć setunię.
@SuperSzturmowiec Tak, wiem.
#motocykle #zimno

Zaloguj się aby komentować
Pora budzić się do życia. Jeszcze serwis olejowy i kilka(naście) stopni więcej.
Sezon coraz bliżej 😁
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejsze odpalenie FJ1200, silnik nagrzany, olej spuszczony, dekiel od strony sprzęgła odkręcony. Jutro zabieram się za padnięty wysprzeglik, odkręce też tarcze, może przekładki zostaną. Łożysko wygląda ok. Pozostanie skontrolowanie korpusu wysprzeglika pod kątem wżerów i korozji. Potem zamówienie gratów i składam Moto-lego
Pozostanie wymiana zegarów, przy okazji zrobię kwity na SKP
Przegląd pod koniec lutego, trzeba się tam jakoś dotoczyć
#samnaprawiam #majsterkowanie #mechanikamotocyklowa #motocykle




Zaloguj się aby komentować
I pyk, plus dwa nowe gruzy do ogarnięcia. Harley Davidson chyba mocno wziął sobie do serca słowa Henry'ego Forda o możliwościach wyboru koloru, bo oba są czarne. I chyba ponownie mi się przyfarciło, bo wprawdzie lista pozycji do ogarnięcia jest długa, ale większość tego to kosmetyka lub jakieś pierdoły.
Parę słów o pierwszym moto. Softail Slim w wersji S, megafajnie wyglądający i stylizowany na motocykl z lat 40-50 sprzęt. Silnik to pokręcona wersja Twin Cama (taki silnik co go HD tłukł przez +/- 18 lat i jak w końcu go dopracowali - uznali, że dość tego, trzeba dać jakiś nowy w któym znów coś nie będzie działać) rozwiercony do pojemności 1.8 -> a jest też kit zwiększający pojemność do prawilnego, passatowego 1.9. Ktoś założył mu niestandardową kierownicę, którą zmienię na fabryczny "hollywood bar" - to taka lekko zagięta, szeroka kiera z poprzeczką i moim zdaniem jest to jedyna słuszna opcja w tym sprzęcie. Cykl życia motocykla:
2017-2021 - latanie w klubie motocyklowym w Kaliforni po całe 2k km rocznie
2022 - gleba właściciela i najwyraźniej brak hajsu lub chęci na naprawdę; motocykl wkrótce potem przejęty przez bank/ubezpieczalnię
2023 - pierwsza aukcja na której moto się nie sprzedało, stanie na pustyni i powolne gnicie, przy okazji ktoś przewraca motocykl na prawą stronę dokładając trochę dodatkowych uszkodzeń
2024 - w dalszym ciągu stanie na pustyni, pod koniec roku jakiś cebulak z Polski kupuje zachlewiony, wyglądający jak barn find i przykryty centymetrową warstwą piachu sprzęt i niecałe 3 miesiące później ma go u siebie.
Po szybkich oględzinach to, co najbardziej dolega temu motocyklowi to właśnie ogólne zaniedbanie i stanie bez ruchu przez dwa lata. Dużo piachu, pyłu i powierzchownej rdzy oraz drobne ryski i uszkodzenia lakieru tu i tam - ale wystarczyło jedno mycie Karcherem i nagle zaczyna to jakoś wyglądać. Zacząłem też działać trochę z polerką i wełną stalową i pierwsze efekty są naprawdę dobre. Z innych tematów, do zrobienia będzie podrapany podest, pogięte klamki i lusterka, starty kierunkowskaz - no, typowe oznaki gleby, wydaje się że nic specjalnie strasznego. Co ciekawe wygląda jakby najwięcej uszkodzeń powstało przy transporcie - ktoś urwał przełącznik od tempomatu, który na zdjęciach z aukcji był ok (będzie trzeba chyba porzeźbić coś z drukiem 3d, bo kompletny zestaw przełączników to 1.5k;0) a luźno wiszący kierunkowskaz w rytm bujania statku na morzu porysował lakier na baku. Ale jedno i drugie powinno się w miarę łatwo ogarnąć. Co ciekawe, nowy taki moto kosztował w PL w 2017 prawie 100k PLN (potężne XD), ja jeśli wszystko pójdzie dobrze zmieszczę się w plus minus 1/3 tego.
Sprzęt numer dwa, nic specjalnie ciekawego, ot zwykły Sportster. Z fajnych rzeczy, ma wydech 2w1, trochę markowych dodatków oraz jest naprawdę w fajnym stanie - jedyne większe uszkodzenie jakie znalazłem to wygięty zabierak skrzyni biegów oraz totalnie zajechana tylna opona, która pobiła rekord najstarszej motoopony jaką widziałem - pamięta jeszcze zamach na WTC, bo jej rok produkcji to 2001 xDD Smaku dodają też różne gustowne redneckowe wlepy. Po mojemu wszystko wygląda jakby potrzebny był dzień-dwa roboty by moto ponownie wrócił na drogę i jeszcze jeden aby ze stanu "zapuszczony" znowu przyciągał wzrok. Mam też chitry plan aby co fajniejsze graty które pozdejmowałem z pozostałych harlejków przełożyć do tego sprzęta i zrobić fajną maszynę do upalania. A jak się znudzi, opędzlować dalej. W drodze do kontenera jest już ostatni kupiony w przypływie jesiennego szaleństwa gruz, wrzucę kolejny wpis jak dojdzie albo któryś z obecnych sprzętów będzie gotowy/znajdę coś ciekawego.
#motocykle #motoryzacja #harlejekzusa





Zaloguj się aby komentować
Robić prawko na motor? Bo chodzi mi po głowie jakiś turystyk, ale trochę się cykam, że się zabiję (nie mam kompletnie doświadczenia), a dwójka dzieci w domu. Z drugiej strony stary się robię a żona tylko wkurwia i chętnie bym z kolegą pojeździł w różne miejsca.
#pytanie #motocykle
Zaloguj się aby komentować
Może i rozmazane, ale to dlatego, że brałem zakręt niezwykle szybko. Kolanka idą coraz lepiej.
#pitbike #motocykle

Zaloguj się aby komentować
Olej przemieszany :-)
Zamówiłem od Pana chińczyka ECU z rynku azjatyckiego i było testowane.
Na Europe poszła inna partia, wykastrowana w celu złapania się na normę euro 5. W Azji mają euro 4 i dzięki temu motocykl chodzi płynniej, ma większą moc i moment, przestał strzelać z wydechu przy zamknięciu manetki.
Ogólnie fajnie 😄
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Sezon na zwiedzanie kolejny raz tych samych zamków otwarty.
#motocykle #zwiedzanie #zamki

Zaloguj się aby komentować
No i dobra, można powiedzieć, że i w drugim motocyklu osiągnąłem stan surowy zamknięty. Brakuje jeszcze trochę elementów, w tym montażu przełączników i docelowej kierownicy którą kupiłem od majfrendów i która idzie już trzeci tydzień;0 ale założenie tego wszystkiego nie powinno zająć wiele czasu. Dałem dwie fotki aktualne, dwie "w trakcie" i jedną "przed".
Z drugim harlejkiem, choć tego nie widać na pierwszy rzut oka, było więcej dłubania do tego stopnia że w którymś momencie miałem samą ramę+silnik; natomiast poza ogólnym zachlewieniem motocykla (ogólne wołanie o serwis, mnóstwo powierzchownej rdzy oraz opony z, uwaga, 2004 roku xDD samo moto jest z 2010) nie było źle - żadnych pogiątych lag ani tego typu historii. Niemniej i tak lista rzeczy do ogarnięcia była relatywnie długa:
- na start oczywiście wyrzuciłem różne upiększacze poprzedniego właściciela - wszystkie czaszki, kolce, maskotki, sissy bar oraz korek paliwa z fakolcem
- oddałem do piaskowania i malowania tylny wahacz - było na nim sporo rdzy, do tego stopnia że farba zaczęła się łuszczyć; przy okazji wymieniłem łożyska w wahaczu
- wymieniłem amortyzatory na krótsze, fabryczne - co prawda te, które dostałem razem z motocyklem były lepsze i w pełni regulowane, ale nie pasowały mi do całości no i wolę sprzedać je za parę złotych albo zostawić na przyszłość do innego projektu
- zeszlifowałem rdzę na ramie i pomalowałem samą ramę w niektórych miejscach - ogólnie powierzchownej korozji było sporo, moto wyglądało jakby ktoś jeździł nim w zimę albo trzymał na dworzu
- wymieniłem łożyska główki ramy i zrobiłem serwis przedniego zawieszenia - bez kitu, w każdym harlejku, którego do tej pory robiłem (a ten był czwarty) było to zaniedbane. Co prawda nie było tak fatalnie jak w moim pierwszym HD, gdzie lagi były praktycznie pozbawione oleju - ale i tak wyglądało tak sobie. Uszczelniacz zardzewiał, a olej był pewnie ten sam jeszcze od nowości
- wymieniłem dwutłoczkowy zacisk hamulcowy na czterotłoczkowy który miałem w piwnicy, no bo czemu nie
- wymieniłem uszczelki pokryw zaworów, oba cylindry były zapocone i nie wyglądało to dobrze
- zreanimowałem (częściowo) uchwyt na licznik - ktoś fabryczne uszczelki zastąpił silikonem do kibla, a sam uchwyt ponawiercał i pomalował szprejem bez zabezpieczania okolicznych miejsc przed farbą bo i po co xD uchwyt licznika po wypiaskowaniu, wspawaniu brakujących fragmentów i pomalowaniu na srebrny kolor uchwyt wygląda lepiej, ale użyta przeze mnie farba słabo trzyma, więc chyba ostatecznie dam go do niklowania
- w miejsce brakującego filtra powietrza udało mi się dostać filtr hypercharger - dla jednym wieśniacki, dla innych kultowy. Niespecjalnie dodaje mocy, ale ma jeden ciekawy feature, mianowicie działa tak, że przy dodawaniu gazu podciśnienie uchyla normalnie zamknięte klapki na wlocie - niczym w Chargerze Dominica Toretto;) Mi jakoś pasował do koncepcji i, co najważniejsze, nie był zbyt drogi;)
- wypolerowałem lagi, wyglądają teraz o wiele fajniej, wyczyściłem też jako tako wszystkie elementy chromowane, które planuję zostawić - bo motocykl i tak prędzej czy później czeka dokładne mycie
- wymieniłem przednią i tylną lampę oraz kierunkowskazy
- wymieniłem uszczelki wydechu - ktoś to poskładał na sztukę i nic nie trzymało się kupy; mam nadzieję że po moim dłubaniu będzie lepiej, choć też się trochę nakombinowałem żeby wszystko dopasować
Parę złotych zaoszczędziłem, bo udało się zreanimować akumulator z którym moto przyjechało, a do przy ładowaniu do kontenera nikt nie wyrwał czujnika temperatury silnika, co często się dzieje. Tak naprawdę można uznać, że większość tego, co było technicznie do ogarnięcia - mam już zrobione.
W dalszym ciągu jednak mam zagwozdkę jak wizualnie wykończyć motocykl. Zamówiłem niską kierownicę "hollywood bar" (niska, szeroka i z poprzeczką) i założyłem siedzenie solo, pasują mi do szerokiego zbiornika - natomiast zastanawiam się nad malowaniem. Oryginalny, czarny lakier jest w kiepskim stanie i mimo że pewnie dało by się go odświeżyć - niestety przedni błotnik musiał zostać cały wypiaskowany, a zbiornik paliwa ma sporą wgniotkę, więc bez malowania się nie obejdzie. A skoro już będę malował wszystko jak leci, to na pewno nie chcę zostawić jednolitej, nudnej czerni. Początkowo podobało mi się połaczenie fioletu i bieli z czerwonymi paskami, ale teraz jakoś już tego nie widzę. Po głowie chodzą mi jeszcze kombinacje: czarny+biały; niebieski+biały lub turkusowy+biały; wszystkie ze złotymi paskami. Generalnie coś w klimatach retro. No, ale wcześniej niż na wiosnę tego nie zrobię, póki co muszę poczekać na kierownicę, poskładać resztę i zarejestrować sprzęta, bo złodziejskie państwo wymysliło sobie, że nawet przy ściąganiu gruzów do robienia masz 30 dni na rejestrację, inaczej MANDAT;<
#motocykle #motoryzacja #harlejekzusa





Zaloguj się aby komentować
Może to kwestia doświadczenia a może lepszych narzędzi, ale uzdatnianie dwóch nowych-starych harlejków z USA idzie podejrzanie sprawnie.
Praktycznie w dwa wieczory udało mi się pozbierać do kupy Low Ridera, który przyjechał bez większych uszkodzeń, za to z brakami. Wymieniłem parę drobiazgów, założyłem nowe lusterka oraz kierunkowskazy, dodałem brakującą kanapę, którą kupiłem w dobrej cenie oraz filtr powietrza od majfrendów. Przede mną jeszcze kilka rzeczy, typu wymiana oleju, płynu hamulcowego oraz mycie motocykla, ale to już zostawiam sobie na później, gdy zrobi się cieplej. Czekam też na brakujące kluczyki - ASO jest w stanie zamówić dorobienie oryginalnych z USA po numerze VIN za niecałe 300 zł, z tym że trzeba trochę poczekać.
Mam teraz trochę zagwozdkę co zrobić z tym sprzętem. Spodziewałem się paździerza, więc chciałem pomalować go na satynowy szary i przerobić na club style, natomiast okazało się, ze motocykl jest w bardzo dobrym stanie. Fabryczny, perłowy lakier ma efekt głębi, jest w świetnym stanie (jak na wiek motocykla) i fajnie wygląda na żywo, czego niestety zdjęcia nie oddają - przemalowywanie go byłoby grzechem. Natomiast korzystając z faktu, że moto ma założony łańcuch, pełną klatkę i upadki mu niestraszne - chodzi mi po głowie, by wykorzystać go do nauki driftów. Pośmigać trochę, a za jakiś czas zrobić drugą rundę przeróbek. Zostawiłbym wtedy fabryczne malowanie i opony z białym pasem i poszedł do końca w stronę retro - a przy okazji wymontowałbym co lepsze elementy i założył do swojego "docelowego" moto w ramach darmowego ulepszenia;)
Póki co budżet wyniósł niecałe 18k PLN co jak na stan motocykla, model i rocznik jest naprawdę dobrym wynikiem (rozstrzał cen na necie za ten model to ok. 25-35k PLN). Czekam jeszcze na kluczyki i mam nadzieję, że przy odpalaniu nie spotka mnie jakaś niemiła niespodzianka.
Z kolei drugi sprzęt, czyli zdziadowany, cygański sportster, który w pierwszej kolejności poszedł na warsztat również ma już większą część kuracji odświeżającej za sobą - czeka jeszcze na kilka części, w tym kierownicę. Patrząc na progres myślę, że wystarczy jeszcze dwa-trzy wieczory i również on będzie skończony. Rychło w czas, bo w drodze do mnie są już pozostałe złomy:)
#motocykle #motoryzacja #harlejekzusa


Zaloguj się aby komentować
Pewien goguś z Pruszkowa coś fikał kiedyś, że jego wibrator jest szybszy od mojego skutera.
Żeby go obskoczyc kupiłem tuningowy chiński gaźnik, niedługo tam pojadę i zobaczymy
17,5 a oryginalny był 12 więc będzie moc ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#skuter #motocykle


Zaloguj się aby komentować
Sprzedałem motocykl
I co teraz?
Spoko, mam jeszcze 3
#motocykle
Gx
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przewietrzyłem szarańczę. Przy okazji kontrola ciśnienia i tankowanie do pełna. Miałem jechać jutro rano do pracy, ale pozostanę przy rowerze. Przyczepność co do zasady była, ale na jednym rondzie mocno się zdziwiłem. Rano Będzie szklanka, pozostaje jazda w ciągu dnia
#motocykle



@Yes_Man @Yes_Man Kucze jezdzilem kiedys Diversionem w zime: 1km do dwupasmowki, pozniej 15km ze stala predkoscia kolo 100km/h i 0.5km do parkingu i spowrotem. Po jakims czasie zaczelo mi wywalac olej spod uszczelki pokrywy zaworow nie za bardzo moglem zrozumiec czemu. Sie okazalo ze w opdowietrzeniu skrzyni korbowej sie zrobil majonez a ze silnik raczej byl bardziej chlodzony nizby chcial to tego majonezu sie pozbyc nie mogl. Jak sie zrobilo cieplej i zostawilem go rozgrzanego w garazu to wyplul z siebie ogromna plame majonezu na podloge i sie problem skonczyl - dluga historia ale mowie Ci napisze jakbys nagle zobaczyl jakies niespodzieane przecieki
Zaloguj się aby komentować
A tak w nawiązaniu do wczorajszej dyskusji u @AndrzejZupa. Dwa tygodnie temu. Jak wychodziłem z mieszkania, to nie padało. Jak wyjeżdżałem z garażu, to już tak. No ale przecież nie będę się wracać
#motocykle #zima

Zaloguj się aby komentować
Pajęczyny zdmuchnięte, kontrolna trasa odbyta, czuć letkim chłodem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Polecam ten stan!
#motocykle


Zaloguj się aby komentować