#memybiblioteczne

3
14

Zaloguj się aby komentować

Nie mam dzieci, ale według mnie to oczywiste, że samemu trzeba dawać przykład. Nie ma to jak powiedzieć dziecku "idź przeczytaj jakąś książkę" po czym iść oglądać serial. Moja mama ostatni raz przeczytała książkę chyba w podstawówce i to oczywiście lekturę szkolną. Nigdy nie widziałem żeby czytała książkę od deski do deski.


Często też widzę jak jedzie baba ze swoimi latoroślami. Dzieci w kaskach, ale ona już jest duża i nie musi kasku... Do tego dzieci po chodnikach, a królowa już normalnie drogą.

@moll Wystarczy nie zmuszać do czytania lektur szkolnych. Po tym gównie przez większość studiów nawet kijem nie chciałem ruszyć żadnej książki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@moll no sorry ale na tym zdjęciu to maine coon albo norweski leśny.....bibliotekarz zarabiający tyle co kot napłakał musiałby tego kota komuś ukrasc xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

pamięta ktoś taki rysunek jak takie siłowniane koksy były ale czytały książki i rzucały koksiarskie teksty typu "no dalej jeszcze 3 strony" albo "dziś wieczorem wrzucę feuda" czy jakoś w tym stylu?


#memybiblioteczne #memyksiazkowe #ksiazki #biblioteka

@Michumi @KatieWee

Dobra książka to przyjaciel. Ch⁎⁎⁎wa książka to nieprzyjaciel.


Jakie to głębokie... To powinno być mottem społeczności "Książki"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, specjalnie na prośbę z tagu #memyksiazkowe , czy tam #memybiblioteczne (jak któryś jest prywatny, to mea culpa), prosz. Wersja zaproponowana przez @Michot .


#perypetiedziwena #dziwenrysuje #memy @cyberpunkowy_neuromantyk @moll Kto znajdzie, ten znajdzie. Rysowane wiadomo gdzie. XD

347321d3-4408-4b03-9375-c9c56947f9aa

Ja tak za dzieciaka czytałam, bo jak trzeba było iść spać i gasić światło to w toalecie pełne oświetlenie na legalu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Kyros a to zależy... Biblioteki skądś książki pozyskują - zakupy - więc nowa książka nie jest w tym dziwna. Nowa możne też znaczyć, że jest to coś dopiero wypożyczonego stara/przeczytana już oddana, a ta jest nowa - dopiero wypożyczona

@Kyros Tato często korzysta z biblioteki i zdarzało się, że bibliotekarka pytała co mu zamówić, bo mają duży budżet

Zaloguj się aby komentować

@moll tak właśnie mam. Lubię czytać za dnia, ale to właśnie największą przyjemność sprawia mi nocne czytanie... problem jest taki, że obiecujesz sobie "tylko przez godzinę", patrzysz na zegarek i ostatecznie upłynęły już trzy, a za pięć godzin pobudka

Zaloguj się aby komentować