Wymiana filtra fazy ciekłej Akex360. Stosuję ten filtr w swoich samochodach od około 15 lat. Na dnie osadnika widać syf siarko-węglowodorowy. Filtr znacząco przedłuża żywotność listwy wtryskowej LPG.
Kiedyś w Oplu Omefa miałem ten filtr z listwą wtryskową Barracuda. Wtryskiwacze obliczone na 60-80 tys km. Przejechałem na nich ponad 150 tys i sprawna listwa trafiła na złom razem z samochodem.
Ogólnie samochody francuskie i japońskie maja dziwnie rozwiązany pomiar poziomu paliwa w zbiorniku. Otóż wskaźnik wskaźnikiem, pływak pływakiem a jadąc na podtlenku #lpg Ci paliwo ucieka na wskaźniku xD dzieje sie tak bo komputer samochodu nie wie, ze jedziesz na gazie i cały czas sobie odlicza to co niby spaliłeś, sama informacja z pływaka mu nie wystarcza... Głupie w sumie
Ni ma rady trza emulować
Niby mój sterownik lpg stag qbox plus ma wbudowany emulator ale działa to chyba nawet gorzej niz aplikacja zusu... Mam ponad 3/4 zbiornika benzyny a od jakiegos tysiąca kilometrów mam caly czas zero i świeci sie Żyd.
Podobno ten emulator ma rozwiać ten głupi problem. Co prawda nadal paliwo będzie schodziło w miarę upływu kilometrów, ale po ponownym odpaleniu wskaźnik ma wrócić do normy. Zobaczymy...
@cebulaZrosolu w moim C4 właśnie tak działa, poziom paliwa spada az do resetu, śmiesznie jak się zapala nagle rezerwa i mózg robi fikołka skąd ta rezerwa jak na gazie jedziesz ciągle
#kiedysidzis to seria, w której chciałam przypomnieć Wam o osobach publicznych z wczesnych lat nowego milenium. O ich zmianie na przełomie lat i o przemijaniu, z jakim mamy do czynienia. Czaem zgadzacie się ze mną bardziej, czasem mniej.
Z lekkim obrzydzeniem przedstawiam bohaterki dzisiejszego wpisu.
t.A.T.u., czyli duet dwóch młodych dziewczyn, których wizerunek wywołał skandal na miarę współczesnych czasów. Ich debiutancki album opierał się na homoseksualnej relacji, jaka miała łączyć wokalistki.
Kultowy koncert na żywo w programie BAR (Polsat, rok 2002) i pocałunek dwóch dziewcząt na wizji pamiętam do dziś. Ich popisowy utwór został wykonany na sam koniec programu, po serii reklam poprzedzających występ - tuż po godzinie 23:00.
Podkreślam tutaj, że dziewczyny podczas występu mialy 17 i 18 lat.
Przy następnym albumie dziewczyny przyznały, że ich orientacja była tylko akcją marketingową a same nie są lesbijkami.
W lipcu tego roku dziewczyny wróciły z trasą koncertową i jeden z pierwszych występów odbył się na okupowanych terenach Ukrainy.
Ha tfu!
Jechałem dzisiaj uberem tojotą prjus w LPG. Ale ten wielozawór musi dostawać po piździe. Na trasie 3km załączał się pewnie więcej razy niż u mnie załącza się w miesiąc
Ja się zastanawiam nad kamerami zamiast lusterek z perspektywy mojej pracy.
Co mam na myśli?
Osoby po 50 to już dość zaawansowani prezbiopi, tzn. , że potrzebują wsparcia akomodacji (im bliżej, tym bardziej). Patrząc w klasyczne lusterko patrzymy tak naprawdę w dal, więc osoby bez wady refrakcji, albo tacy ze skorygowaną wadą dzięki okularom do dali, wszystko ładnie widzą. Natomiast patrząc na ekran tak naprawdę patrzymy blisko i tu osoby z prezbiopią mogą mieć problem. Rozwiązaniem mogą być okulary progresywne. Sporo jednak zależy od umiejscowienia ekranu - jeśli jest za wysoko, to w progresach trzeba zadzierać głowę do góry, bo strefa bliży jest w nich w dolnej części soczewki, do tego ta strefa dość często jest wąska.
Jest tu ktoś kto używa progresów i jeździ ciężarówką z kamerami zamiast lusterek? Czy jest to faktycznie problematyczne?
Pierwsze były w 2015r w lipcu, pojechałem Foresterem przez Warmię na Żuławy i zalew Wiślany. Ale wtedy zjarałem sobie plecy, pamiętam to swędzenie do dzisiaj.
A w 2016 z rodziną zrobiłem przejazd z Bieszczad po Wrocław, zwiedzając co ciekawsze miejsca i odwiedzając dalszą rodzinę.
#Rower ✓
Kask ✓
Zapasowe dętki ✓
Pompka rowerowa ✓
Narzędzia ✓
Ubrania ✓
Ładowarka i powerbank ✓
Leki i minerały ✓
Zgrzewka wody na #codziennepiciu jest, ale pewnie będę musiał dokupić drugą w sobotę ✓
Twaróg na codzienne #slowotwaroze kupię już na miejscu.
Serwis samochodu zrobiony w tym tygodniu, (tarcze, klocki - to jednak nie), klima nabita i działa, (łożysko tył zmienione - to też nie, a co będzie, ale łożysko zabieram ze sobą), podokręcane wahacze i amorki, olej sprawdzony i zapas na ewentualne dolewki jest. A co dziwne Honda i nie bierze oleju
Zbiornik benzyny pełny, zbiornik #lpg pełny, płyn do spryskiwaczy uzupelniony, niby środek lata a płyn zimowy, żarówki w światłach zmienione, licznik ODO skasowany, kołpaki dla zmniejszenia oporów są, ciśnienie we wszystkich siedmiu kołach sprawdzone, paski 4PK do osprzętu też są na pokładzie.
"Lepiej mieć i nie potrzebować, niż mieć i potrzebować" Jakub Wędrowycz
A więc Ahoj przygodo. Wracam w niedzielę wieczorem. Oczywiście będę wrzucał codziennie raporty z trasy. Mam zabukowane 3 noclegi, każdy w innym zakątku Polski, za każdym razem mam zamiar pojeździć rekreacyjnie na #rower i dobijać licznik do równika.
Możecie zgadywać w którym mieście będzie pierwszy przystanek. Kto zga
dnie dostanie nagrodę.
A i @Zielonywewszystkim obdarował odpowiedzialnym prezentem.
No fakt, ja swoją żonę wyrwałem na samochód mojej mamy, Forda Ka MK2 (ciężko żeby bardziej babsko było) ale fakt nie miał LPG, gdyby miał pewnie badał byłbym sam xD
Ech... Żeby tanio żyć, to jednak trzeba mieć pieniądze, a może i nie? Ale od początku.
Ostatnio mój opelek nie bardzo radził sobie na gazie. Myślę sobie: nie pierwszyzna. Na początek serwis filtrów, podepniemy kąkutor, sprawdzimy parametry, czasy wtrysków, podłubiemy i będzie luksja.
No ale nie tym razem. Jako, że samochodzik kupiony został z fabryczną instalacją od Landirenzo, to podłączyć się do tego kompa nie tak łatwo. Co więcej, i tak nic nie pozmieniamy jak to ma miejsce np. w sterownikach STAG.
Tutaj jest zasada. Jeżeli wszystko jest sprawne, to instalacji nie trzeba regulować.
Pech chciał, że miałem wtedy mało czasu, więc oddałem wóz na serwis "specjalyzowany" w Landi.
Objawy i odczyty? Zbyt bogata mieszanka na LPG.
Diagnoza? Leją wtryskiwacze + serwis filtrów
Koszt:
Serwis filtrów: 400 złotych
Wymiana wtryskiwaczy: 1500 k⁎⁎wa złotych.
Zabolało. Ale myślę sobie: "czasu masz chłopie mało, a bus musi latać!"
No to się szarpnąłem. Filtry ogarnięte i nowe wtryskiwacze włożone. Check engine co prawda zniknął, ale mimo to samochód dziwnie reagował na wciśnięcie pedału gazu, szczególnie na zimnym. Tak jakby pół sekundy opóźnienia i samochód "wyrywał". Przyjechał tatuś z kąkutrem i sprawdzamy jak wygląda ciśnienie na listwie wtryskowej na zimnym na postoju. Na początku spoko, koło 140 kPa (ciśnienie mierzy wraz z ciśnieniem atmosferycznym), ale za chwilę leci już na 200 i 300. No coś jest nie tak. Na wolnych obrotach nie potrzeba 2-3 razy tyle ciśnienia gazu co w atmosferze. Czyli reduktor daje za dużo gazu. No to jazda próbna, a na niej takie cuda:
Sytuacja jak w Czarnobylu. Tam też dozymetry zatrzymały się na max możliwym odczycie xD
No to co? Naprawiamy reduktor. Zapytacie ile chcieli w serwisie? No niedużo 1500 za nowy reduktor z robotą xD
<nie_no_tyle_to_nie.png>
Wiedziałem, że są takie rzeczy jak zestawy do regeneracji. Koszt? 120PLN. Kupujemy! A w tym czasie jeździmy jak bogol na benzynie żeby nie rozwalić tym ciśnieniem nowych wtrysków ;_;
Zanim się obejrzałem to już byłem z zestawem u tatusia w garażu, bo u siebie burdel. Wiadomo.
Rozkręcamy dziada, a tutaj niespodzianka. Śrubka która trzymała "osiowość" zaworu zamykającego dopływ gazu była w połowie wykręcona! Nikt tam od nowości nie zaglądał, więc pewnie to było winowajcą całej sytuacji. No ale gumy na reduktorze też popękane więc czyścimy i składamy do kupy na nowych tajlach. Po odpaleniu sprawdzamy ciśnienie...
Ustawiliśmy ciśnienie na 140 kPa na jałowych i już nie sprawdzałem odczytów podczas jazdy bo raz, że późno było a poza tym zbyt jarałem się jazdą na biedaka! No i reakcja na gaz taka jak dawniej. Check się nie pojawia, znaczy się naprawione
Teraz tylko jeszcze rozwiązać błędy z sygnału przepustnicy oraz prawdopodobnie kończące się turbo.
Coś tak czuje, że to będzie odcinek pierwszy sezonu pierwszego. Chyba trzeba założyć tag xD
Generalnie mało mam czasu na sklecenie nawet takiego wpisu (Ci co widzieli mój wpis o "światłowodach" to wiedzą kiedy to było robione). Ktoś byłby w ogóle zainteresowany czytaniem moich zmagań?
@Okrupnik wołam bo kiedyś pisaliśmy o bezawaryjności nowych samochodów
Panie @cebulaZrosolu . 9 miesięcy temu napisałeś tu: https://www.hejto.pl/wpis/witaj-cebulo-lpg-podtlenekgazotu?commentId=1e55a850-4b14-490d-8039-93da560f2178
Żebym nie mówił, że astruch nie bierze oleju. Bierze. Na oko 50 ml / 1000 km :3 to ZNACZNIE mniej niż corvectra.
Na lpg już trochę nabiłem i "pomiaru" dokonałem niedawno, więc jak coś miało się zesrać z uszczelnieniem to już się zesrało.
Tylko nad instalacją lpg muszę posiedzieć, bo realny zasięg to 400 km w trasie po wlaniu 38 L gazu. Spalanie 9,5 L w silniku 1.6
@Cybulion tylko pewnie starsza generacja instalacji. Coś mi się wydaje, że z tych dwóch majstrów w jednej miejscowości od elpegiete trafiłem do tego nie-lepszego będzie poprawiania