#ksiazki

125
7271

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 18.09.2025


Wydawnictwo Prószyński i S-ka przedstawia graficzną edycję pierwszego tomu Ziemiomorza. "Czarnoksiężnik z Archipelagu. Powieść graficzna" Ursuli K. Le Guin ukaże się 13 listopada 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 288 stron, w cenie detalicznej 149,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


„Czarnoksiężnik z Archipelagu” to pierwsza z sześciu części cyklu „Ziemiomorze” – jednego z najbardziej cenionych dzieł w historii literatury fantasy. To filozoficzna opowieść o dojrzewaniu, odpowiedzialności i pogodzeniu się z własną tożsamością, a zarazem wciągająca historia rozgrywająca się w starannie wykreowanym przez autorkę świecie magii.

Ursula K. Le Guin, uznawana za jedną z najwybitniejszych autorek fantasy, stworzyła dzieło, które porusza czytelników na wielu poziomach – emocjonalnym, intelektualnym i duchowym. Graficzna adaptacja Freda Fordhama ukazuje klasyczną historię w zupełnie nowym świetle, zachowując jej głębię i wyjątkowy klimat.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #proszynski #fantastyka #fantasy #ursulaleguin #leguin

004fda66-a2dc-46c8-a92e-e81bf30ed5c5
WujekAlien

@Whoresbane Chyba czas nadrobić Le Guin, odkładam i odkładam, ale dalej na kupce wstydu

Cerber108

@WujekAlien w Ziemiomorzu im dalej, tym gorzej. Hain też mierny. Może jeszcze jedną jej książkę dam radę zmęczyć w tym roku - zobaczymy.

Zaloguj się aby komentować

1348 + 1 = 1349


Tytuł: Wszystko dla N

Autor: Kanae Minato

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Tajfuny

Format: e-book

ISBN: 9788367034524

Liczba stron: 205

Ocena: 6/10


Kilkoro znajomych, którzy są świadkami morderstwa opowiada o tym, co sprawiło, że znaleźli się na miejscu zbrodni.


Każde wydarzenie, które ich tam doprowadziło pojawia się kilkukrotnie, a to co się stało oglądane jest z różnych perspektyw.


Motywacja postaci jest niejasna, a choć one same tłumaczą nam co się stało, to nie do końca możemy być pewni, czy jest to do końca prawda. Każde następne wyznanie to jak nowa warstwa, którą odkrywamy, ale nie wiemy co znajdziemy w samym środku.


Struktura tej opowieści podobna jest do "Wyznań" tej samej autorki, ale ta książka podobała mi się dużo mniej. Przez cały czas czytania pamiętałam, że czytam książkę. Doskonale skonstruowaną, dobrze napisaną, ale cały czas tylko książkę.


Nie wciągnęła mnie, więc nie polecam.


#bookmeter #ksiazki

1f83c4c0-4c3b-4982-abb3-b8472544f9cc
bori

@AdelbertVonBimberstein O

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dom Wydawniczy REBIS ogłasza nowy tom serii Wehikuł Czasu. "Wieczny pokój" Joe Haldemana w księgarniach od 21 października 2025 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, obejmie 400 stron, w cenie detalicznej 54,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Siły Sojuszu toczą niekończącą się wojnę z rebeliantami z krajów Trzeciego Świata. Jej przyczyny są odwieczne: nierówny dostęp do zasobów i bogactw. Nierówności widoczne są też w sposobie prowadzenia walki: sojusznicy dysponują machinami bojowymi, których operatorzy przebywają tysiące mil od pola bitwy i są ze sobą mentalnie połączeni. Jednym z nich jest Julian Class, który coraz gorzej znosi skutki wojny. Wytchnieniem jest dla niego praca naukowa na uczelni i związek z doktor Amelią Harding. Wkrótce i tutaj sytuacja się komplikuje. Naukowcy dokonują bowiem przerażającego odkrycia, w obliczu którego bledną inne problemy. Pojawia się jednak także nieoczekiwana sposobność zakończenia wszelkich trapiących ludzkość konfliktów. Czy wszyscy będą nią zainteresowani…?


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #scifi #sciencefiction #wehikulczasu #joehadleman

f578c143-f69a-4105-94bc-b4ef9879dbfa

Zaloguj się aby komentować

1347 + 1 = 1348

Tytuł: Trzynasty księżyc

Autor: Paulina Hendel

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Czwarta strona

Format: audiobook

ISBN: 9788379769803

Liczba stron: 447

Ocena: 6/10

Trzeci tom trochę kręci się wokół stałych schematów i trochę jakoś tak za mało się w nim dzieje. Pierwszy Żniwiarz powrócił ale wygląda na to że Żniwiarze mają większego wroga - władcę innych demonów - Niję. Żniwiarze nie są pewni czy powinni zjednoczyć się z Pierwszym przeciwko wspólnemu wrogowi czy to Pierwszy próbuje ich podejść. Ale faktem jest że coraz częściej zdarza się że zwyczajni ludzie widzą nawich.

Akcja nie domyka się w tym tomie więc żeby poznać zakończenie trzeba czytać kolejne tomy. Ale generalnie spoko książka do słuchania podczas codziennych obowiązków.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

bfaf8ef9-5440-479f-b545-b1938935f339

Zaloguj się aby komentować

1346 + 1 = 1347

Tytuł: Niech stanie się światłość

Autor: Ken Follet

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

ISBN: 9788382150926

Liczba stron: 764

Ocena: 7/10

Odkąd zaczęła mi się jazda z przeprowadzką nie tknęłam żadnej książki ani ebooka, ani audiobooka. W dodatku nie miałam czasu dodać do tagu te które udało mi się skończyć. W tym tygodniu zaczęłam w końcu kolejną książkę (chociaż nie za wiele mam czasu na czytanie) więc wypada dodać w końcu te ukończone. Ale nie będę się rozpisywać z powyższych przyczyn.

Na pierwszy ogień idzie Ken Follet i prequel "Filarów Ziemi" czyli "NIech stanie się światłość" Jak to w prequelu cofamy się w przeszłość i poznajemy początki osady Kingsbridge na początku noszącej nazwę Dreng's Ferry. Osiedla się tam młody szkutnik z matką i braćmi kiedy po najeździe Wikingów na jego rodzinną wioskę ginie jego ojciec. Losy młodego Edgara splatają się z losami lady Ragny, która przybyła z Normandii po poślubieniu rządzącego Shiring Wilwulfa. Trzeci bohater to mnich Alfred, który marzy o założeniu bibliotekiw Shiring. Oczywiście trójce głównych bohaterów bruździć będą źli ludzie, których można będzie pokonać tylko podstępem, sprytem i dyplomacją. Nie jest to może jakaś super wielka literatura ale czyta się bardzo przyjemnie


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

efeb7387-cd6f-41cb-8f0d-aa753dfd4fd3
WujekAlien

@serotonin_enjoyer mega mi się podoba ta seria, może po prostu trafia w mój gust czytelniczy poniewierania bohaterem jak szmatą, żeby tenże siłą walki i uporem dotarł dalej niż miał pisane

Zaloguj się aby komentować

bojowonastawionaowca

@Patkapsychopatka dobrze że nie Patkożycie

Patkapsychopatka

@bojowonastawionaowca to by juz @splash545 musiał opisać.

Yes_Man

@Patkapsychopatka kurcze, przeczytałbym, ale się swego czasu nasłuchałem od ojca, który jako kurator jeździł na rozprawy do rodzinnego. Straszny hardkor

Ale, napisz proszę recenzję jak mocna jest zawartość

Patkapsychopatka

@Yes_Man nie ma problemu. Ale juz jestem w 1/3 książki i wciągając nie samowicie. Jest pisana w troszku żartobliwy sposob.

Yes_Man

@Patkapsychopatka w takim razie się skuszę

utede

@Patkapsychopatka patozycie całkiem spoko, aczkolwiek spodziewałem się czegoś… mocniejszego? Może bardziej interesującego? No ale całościowo ok, do połknięcia na raz

Zaloguj się aby komentować

Ten wpis https://www.hejto.pl/wpis/typowy-netflix-jest-typowy skłonił mnie do podzielenia się pewnym moim spostrzeżeniem w temacie #poprawnoscpolityczna


Otóż jakiś czas temu zauważyłam, że cały ten blackwashing i yellowwashing, toczący jak rak współczesną kinematografię, jest traktowany mocno wybiórczo, z hipokryzją wręcz, przez twórców produkcji robiących kurtyzanę z historii. Bo przyczernia i przyżółca się głównie postaci drugo- i trzecioplanowe, a protagonistów zostawia zazwyczaj "po staremu" białych.


Najlepszym tego przykładem jest nadchodząca ekranizacja Wichrowych Wzgórz.


https://www.youtube.com/watch?v=eKGc0k44o_g


Główny bohater powieści, Heathcliff, to postać o egzotycznym pochodzeniu. W książce wielokrotnie określano go jako "cygana". Dzisiejsi badacze literatury są zdania, że gdy Emily Brontë wyobrażała sobie i opisywała Heathcliffa, miała na myśli albo Roma, albo metysa, albo Hindusa, ewentualnie mocno ciemnego Hiszpana.


Tymczasem w ekranizacji z 2k25 Heathcliffa gra zwyczajny białas, nie wyglądający nawet na stereotypowego południowca (chociaż odtwórca roli, Jacob Elordi, ma baskijskie korzenie). Jest to więc kolejna adaptacja, której twórcy, wbrew materiałowi źródłowemu, zrobili whitewashing protagonisty. Dlaczego tak się stało? Widocznie producenci uznali, że Amerykanki mają za mało zakręcone korbą, żeby przełknąć romans, w którym truloff nie jest biały I tak jedyną zachodnią adaptacją powieści panny Brontë, w której Heahtcliff nie jest do bólu typowym Anglosasem, pozostaje film z 2011 roku https://www.filmweb.pl/film/Wichrowe+wzg%C3%B3rza-2011-495951 (w którym to z protagonisty, prawdopodobnie wbrew wyobrażeniom autorki, zrobiono mulata).


Jak widać na trailerze, w najnowszej adaptacji mamy za to yellowwashing Nelly Dean, służącej w majątku Wichrowe Wzgórza. Bo przecież tak to właśnie wyglądało w XIX-wiecznej Anglii, że na zadupiu w Yorkshire służbę rekrutowało się z krajów Trzeciego Świata, a nie spośród biednych lokalsów


Tak przy okazji, to innym przykładem hipokryzji w graniu kartą politpoprawności we współczesnej kinematografii jest traktowanie po macoszemu odmiennych kultur.


Tutaj jako najlepszy przykład przychodzi mi na myśl ekranizacja powieści Terror Dana Simmonsa. Kto czytał książkę ten wie, że w pewnym momencie na pełnej wjeżdża tam inuicki folklor, który pełni dość ważną rolę w przemianie głównego bohatera. Tymczasem w ekranizacji, skądinąd porządnie wykonanej, wycięto niemal całą inuicką metafizykę, ba! sami Inuici, łącznie z Lady Ciszą, dostali o wiele mniej czasu antenowego, niż go mieli w powieści.


#przemyslenia #rozkminy #adaptacje #ekranizacje #ksiazki #kinematografia #bekazlewactwa

onpanopticon

@AndzelaBomba sądzę, że powód jest prozaiczny. Gdyby Wichrowe Wzgórza kończyły się happy endem, a Heathcliff był jednoznacznie dobra postacią, to byłby zapewne nie tylko ciemniejszy, ale od razu murzynem ale że historia jest nieco bardziej skomplikowana, a kobiety mogą być zawiedzione jego postawa, bo nie okazał się być do końca śmieciem pod butem pannicy, to musi być biały xd


No i przy okazji muszę dorzucić piękny utwór https://m.youtube.com/watch?v=-1pMMIe4hb4

AndzelaBomba

@onpanopticon też fakt a Wuthering Heights od Kate Bush są jeszcze w tej wersji https://www.youtube.com/watch?v=Fk-4lXLM34g

onpanopticon

@AndzelaBomba oczywiście W wersji z czerwonej sukienki są robione nawet zloty fanek ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Ja jestem fanatykiem Kate Bush, więc wiesz xd

452e85e8-a133-49bb-b081-48c514435cf9
ColonelWalterKurtz

@AndzelaBomba Ciekawe czy zrobią słodko-pierdzące love story dla lasek czy ktoś jednak przeczyta książkę i zrobi jej prawdziwą adaptację?

AndzelaBomba

@ColonelWalterKurtz po trailerze widać, że to będzie 365 dni w wiktoriańskiej Anglii, a z pierwowzorem literackim ten film będzie miał wspólne jedynie imiona i miejsce akcji

l__p

@AndzelaBomba dzisiejsze adaptacje i kinematografia to checkboxing. Jest czarny - checkbox ☑️, jest Azjata - checkbox ☑️, itd., i pora na CSa. To, że nie ma to żadnego sensu, ich nie interesuje.

AndzelaBomba

@l__p hah, to samo kiedyś na hejto pisałam. Tym bardziej wali po oczach ta hipokryzja, że czarni i Azjaci są git o ile trzymają się z dala od pierwszego planu

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Wydawnictwo Zysk i S-ka ogłasza dodruk drugiego tomu Koła Czasu. "Wielkie polowanie" Roberta Jordana wróci do sprzedaży 28 października 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą ma 884 strony, w cenie detalicznej 99,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Rand al'Thor i jego przyjaciele wyruszają na Wielkie Polowanie, by zdobyć upragniony Róg Valere, a wraz z nim sławę i władzę nad światem. Szlak wyprawy wiedzie przez nieznane miasta i krainy, krzyżujące się i rozchodzące drogi, gdzie czekają go potyczki ze Sprzymierzeńcami Ciemności i trollokami. Walka o Róg toczy się w aurze magii, reliktów innych Wieków, eksperymentów z jedyną Mocą, ale również w atmosferze przyjaźni i miłości.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #koloczasu #wheeloftime #robertjordan

147fcb35-fdf6-46e4-8d35-e843078aa181
vcx_

Kurczę dodrukowaliby jeszcze tom 3, bo nie można go nigdzie dostać za normalną cenę.

Zaloguj się aby komentować

1343 + 1 = 1344


Tytuł: Cień Bogów

Autor: John Gwynne

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Snów

Format: audiobook

Liczba stron: 566

Ocena: 5/10


Rozpoczynamy kolejną trylogię! 


Tym razem mamy do czynienia ze światem mocno wzorującym się na nordyckim. Mamy twardych wojowników, umarłych Bogów i ich dzieci, czyli tzw. Spaczonych, którzy mają nadludzkie moce. W tej części śledzimy losy trzech postaci, których losy na pierwszy rzut oka nie mają nic ze sobą wspólnego. Powiem szczerze że jakoś te historie mnie nie porwały, postacie trochę na jedno kopyto, wszyscy wielce honorowi, brutalni, żądni przygód. Dopiero pod koniec akcja zaczęła iść do przodu i zaczęło być widać połączenia wątków. Ja trylogii dam szansę, szczególnie że finał zapowiada bardzo ciekawą drugą część. 


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

a6222fca-550c-40f7-ab00-87de0305b7b4
TomAsh

@Endrevoir Ten autor ma u mnie krzyzk za jego pierwsza serie "Wierni i upadli". Nudne, generyczne fantasy pelne infantylnych postaci.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Tym razem przychodze do Was z trylogią Billa Hodgesa, napisaną przez Stephena Kinga, na którą skłądają się:

  • Pan Mercedes

  • Znalezione nie kradzione

  • Koniec warty

To seria, w której King testuje trzy różne odcienie kryminału: od "czystego" thrillera policyjno-detektywistycznego, przez literacki heist z obsesją w tle, po finał z lekkim przechyłem w stronę nadprzyrodzonych zdolności. Dla mnie jest to mocno nierówna sinusoida: pierwszy tom najsłabszy, później jest już wyraźnie lepiej, choć zakończenie serii, w 3 tomie, nie jest tak satysfakconujące, jak mogłoby być. Głównie dlatego, że ciągnięcie (momentami na siłę) jednego antagonisty przez całość dało się poprowadzić zgrabniej i też ciekawiej.


Poniżej znajdziecie trochę więcej o każdym tomie, a na dole podsumowanie całości:


Tom 1 - Pan Mercedes - emerytowany detektyw (Kermit) Bill Hodges kontra sprawca masakry z targów pracy, który wraca, by dokończyć robotę. To najprostsza formalnie część: policyjne rzemiosło, zabawa w kotka i myszkę, dużo proceduralnych głupotek. Działa napięcie i chemia między naszym trio protagonistów: Hodges - Holly Gibney - Jerome, ale konstrukcja wiemy, kto jest zły od początku odbiera energię, a kilka klisz rozłazi książkę w szwach. Fundamenty pod bohaterów są świetnie zarysowane, a sam pojedynek – no mnie nie urzekł.


Tom 2 - Znalezione nie kradzione - wrzucamy wyższy bieg i od razu dostajemy więcej tlenu. Mamy obsesję fana na punkcie pustelniczego pisarza, kradzione rękopisy/dzienniki i chłopaka, który przypadkiem trafia na skarb, a przez to wplątuje się w kłopoty. Hodges z Holly i Jerome’em prowadzą sprawę niejako z boku, ale emocjonalny styk literatury, chciwości i przypadku robi tu ogromną robotę. To najbardziej wciągający tom: gęsty od motywów, z lepszym rytmem, większym zagrożeniem, napięciem i bohaterami, którym kibicujesz na poważnie.


Tom 3 - Koniec warty - "powrót" wroga nr 1 w formie, która flirtuje z elementem nadnaturalnym. King składa do kupy tom, który jest: mroczniejszy, bardziej o samotności, depresji, samobójstwie i podatności na manipulację, a trio Hodges -Holly - Jerome dostaje niezłe emocjonalne domknięcie. Tempo i stawki rosną, finał ma ciężar, ale jednocześnie czuć, że antagonista został bardziej przeciągnięty - jego cień wisi nad wszystkimi tomami, co spłaszcza efekt zaskoczenia. Dalej wiemy kto zabija, nie do końca wiemy jak, ale czujemy, że jego ambicje rosną: od kilku ofiar i kalek, po próbę zamachu na tysiące osób, po misję samobójczą setek, a może i tysięcy nastolatków.


Co działa w serii?

  • Bohaterowie: Hodges jako portret starzenia i uporu. Holly kradnąca serce rozwojem i praca nad swoim upośledzeniem społecznym - "od lęku do sprawczości". Jerome jako równoważnik i sumienie pozostałej dwójki.

  • Tonacja tomów: każda część smakuje trochę inaczej, więc nie ma wrażenia odgrzewanego kotleta, choć antagonista jest ciągle ten sam.

  • Tematyka: obsesja, kultura masowa, social media, odpowiedzialność, zdrowie psychiczne, próby samobójcze - King nie bierze jeńców.

  • Okładki: najnowsze wydane z Albatrosa ma świetne okładki i grzbiety układające się w 1 calość. Uwielbiam takie smaczki. Dla mnie 2 najlepsze nowe wydanie po najnowszych Filarach Ziemii.


Co leży?

  • Zasięg antagonisty: fajnie, że ciągłość jest zachowana przez wszystkie 3 tomy, gorzej, że momentami dusi to fabułę, szczególnie, gdy antagonista jest "warzywem" i wraca w co raz to nowszym wcieleniu.

  • Nierówne napięcie: jedynka bywa schematyczna, trójka bywa kontrowersyjna przez element nadnaturalny, a dwójka jest tym, co tygryski lubią najbardziej u Kinga.


A jak wypada całość?

Satysfakcjonujące zamknięcie kryminalnej trylogii postawionej bardziej na postaciach niż na jednorazowym twiście. Start przeciętny, środek rewelacyjny, finał mocny emocjonalny. Zostaje pamięć o bohaterach, przede wszystkim o Holly, a że King to wyczuł, to Holly zyska drugie życie w kolejnych książkach autora. To nie jest oczywiście tak, że jest to zła seria, ale łapie się na typową ocenę dla twórczości Kinga w moich oczach, solidne 6, a może słabe 7. Przy czym za tom 2 daję mocno zasłużone 9/10, a jego największą zaletą (ale wadą trylogii), jest to, że żeby go przeczytać, nie trzeba sięgać po pozostałe tomy.


#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #czytelniczepodsumowanie

900278a3-7221-4687-828e-b324c413374e

1342 + 1 = 1343


Tytuł: Kraina jednej szansy. O edukacji w Korei Południowej

Autor: Anna Sawińska

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

ISBN: 9788383961507

Liczba stron: 280

Ocena: 7/10


Dzieci w Korei zdają sobie sprawę z tego, że jedynie dzięki wykształceniu są w stanie osiągnąć w życiu sukces. Dlatego od najmłodszych lat wkładają nieproporcjonalnie dużo wysiłku we wtłaczanie do głów ogromnych zasobów wiedzy, które są przydatne tylko do zdobywania punktów na egzaminach. Ochoczo wspierają ich w tym rodzice umożliwiając im naukę po szkole (z korepetytorami czy w popołudniowych szkołach) do późnych godzin wieczornych - niezależnie od możliwości, zainteresowań czy sił.


Koreański system edukacji, oparty na nieustannej rywalizacji i presji jest patologiczny, a do jego skutków należy jeden z najwyższych wskaźników samobójstw wśród dzieci i młodzieży.


Poprzednie książki tej autorki, które czytałam (W Korei i Przesłonięty uśmiech. O kobietach w Korei Południowej) jakoś mnie nie porwały. Pierwsza, z tego co pamiętam, była chaotyczna i o niczym, druga była idiotycznie skonstruowana i bardzo słabiutka, dziwiłam się, że Czarne to wydało i nawet reklamowało.


I tak jednak dałam szansę Krainie jednej szansy, ponieważ najzwyczajniej na świecie interesuje mnie temat życia codziennego Azji wschodniej.


Książka cierpi na bolączki poprzednich w o wiele mniejszym stopniu i jako źródło wiedzy jest całkiem w porządku. Mamy tu co prawda całkowicie seulocentryczne postrzeganie zjawiska edukacji i autorka po raz kolejny nie postarała się, aby wyjść ze swojej bańki, ale gdy już wiemy, że nie ma co spodziewać się opowieści o prowincjonalnych szkółkach, to całość wypada całkiem nieźle.


Czy polecam?

Z dużymi zastrzeżeniami, ale tak.


#bookmeter #ksiazki

1d3dfac6-a166-4d70-ac60-956804f321dc
Opornik

Koreańczycy mówili że min. dlatego mają katastrofalnie niską dzietność (jak i my). Po prostu nie stać ich na więcej dzieci, gdy każde zapierdziela na masę zajęć dodatkowych.

skorpion

@Opornik poczekaj, aż pójdzie plan zajęć z kombinowania. tak się przyłożą, że nawet Hundusi zostaną w tyle

Opornik

@skorpion mówisz o naszych czy ich?

Zaloguj się aby komentować

Słyszeliście o isekai?

A wiecie co to copium?


No więc isekai to specyficzny odłam literatury fantastycznej powstały w japonii, a copium to ulubiony narkotyk Rosjan:


„Copium” to termin, który powstał na Twitchu i stanowi połączenie słów „cope” i „opium”. Jest często używany do opisania aktu zaprzeczania rzeczywistości lub trudnej prawdzie poprzez trzymanie się fałszywego lub nadmiernie optymistycznego przekonania, jakby było ono narkotykiem


Tak bardzo ulubiony, że mają całą kategorię książek w których ktoś tam gdzieś cofa się w czasie i zmienia historię tak, że WIELKA ROSJA jest potęgą, brata się z Hitlerem, podbija USA, Zachód, Imperium Brytyjskie albo co tam wpadnie.


Złapcie się za d⁎⁎y, bo mogą odpaść od śmiechu:


https://www.youtube.com/watch?v=iCI6es9G0oo

https://www.reddit.com/r/NonCredibleDefense/comments/16unkhm/what_level_of_hypercopium_is_this/


isekai:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Isekai

copium:

https://knowyourmeme.com/memes/copium


#ksiazki #fantastyka #literatura #bekazrosjan #copium #isekai #bekazpodludzi #propaganda #ciekawostki #rosja

66c55b18-e9b9-4353-bc3a-47cbf57a1f51
Opornik userbar
szatkus

W isekai to nie chodzi o to, żeby główny bohater wylądował w innym świecie? Historia alternatywna to odrębny gatunek.


Aczkolwiek nie jestem degeneratem to mogę się nie znać.

Opornik

@szatkus O isekai jako osobnym trendzie dowiedziałem się teraz, o tych odklejonych mokrych snach kacapów - kilka lat temu.

Rozpierpapierduchacz

@szatkus this

@Opornik równoległy świat w isekaiach =/= alternatywna rzeczywistość. Zazwyczaj to jakieś fantasy, lochy z potworami czy inne takie, ale to też nie reguła. Regułą jest przeniesienie z naszego świata do innego. Cofanie się w czasie to tworzenie alternatywnych rzeczywistości ale w naszym świecie

Znaczy z naukowego punktu widzenia teorii równoległych już nie, ale z gatunkowej fantastyki już tak


Ale w sumie nie wiem co jest napisane na okładkach

Zaloguj się aby komentować

1340 + 1 = 1341


Tytuł: Ława przysięgłych

Autor: John Grisham

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Amber

Format: książka papierowa

ISBN: 8324121587

Liczba stron: 352

Ocena: 10/10


Znalazłem jakiś czas temu tą książkę na regale z książkami typu "losowa makulatura do wzięcia". Pamiętam że czytałem to jakieś 20 lat temu i miałem jakieś mgliste pojęcie o czym to jest. Postanowiłem, że sobie przypomnę i jak bardzo moje pojęcie było błędne. Nie pamiętałem wręcz nic z fabuły.


Książka opisuje proces wytoczony producentowi papierosów przez wdowę po palaczu, który przez połowę życia wypalał po 2 paczki dziennie i zmarł na raka płuc. Przypadek jakich wiele na świecie, nie pierwszy w stanach. Niby jest to na podstawie prawdziwego procesu ale nie jednego konkretnego tylko tego jak działa system sądownictwa w stanach w ogóle.


Książka całkiem wciągająca. Przyjemnie się to czytało. Ta książka pamiętam, że sprzedawana było w kioskach przez co wydana jest po taniości. Skompresowana do 350 stron z normalnych 500 które mają inne wydania.


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #lawaprzysieglych

75f6166a-2f13-40f3-91f9-f10a1924a9bc
owczareknietrzymryjski userbar
Vakarian

@owczareknietrzymryjski właśnie odblokowałeś mi wspomnienie że to czytałem xD Pamiętam że wciągało mocno

WujekAlien

@Vakarian to jest chyba największa zaleta książek Grishama, są mega wciągające

owczareknietrzymryjski

@WujekAlien @Vakarian ja pamiętam ze czytałem ta książkę i mi się podobala tylko dzięki tej okładce z serii mistrzowie sensacji która urwała się po 4 książkach. U Grishama fajne jest to ze książki wciągają. Minusem jest to ze prawdopodobnie widziałem juz film na ich podstawie jak to jest z raportem pelikana

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Prószyński i S-ka ogłasza nowe wydanie książki Ursuli Le Guin. "Rzeźbię w słowach. Pisma o życiu i książkach" w księgarniach od 21 października 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 432 strony, w cenie detalicznej 65 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


„Rzeźbię w słowach“ to zbiór przemówień, esejów, wstępów i recenzji książek autorstwa Ursuli K. Le Guin, jednej z najwybitniejszych intelektualistek literackich naszych czasów. To lektura obowiązkowa, podręcznik do zrozumienia głębi współczesnej fikcji oraz – poprzez pryzmat głębokich rozważań nad współczesnym pisarstwem – sposób na poznawanie świata, w którym wszyscy żyjemy.


Le Guin opublikowała ponad sześćdziesiąt książek – od literatury pięknej po literaturę faktu, od książek dla dzieci po poezję – i zdobyła wiele nagród za całokształt twórczości, w tym wyróżnienie Library of Congress Living Legend. Jej głos w sprawie sztuki jest nie tylko głosem wielkiej pisarki i autorytetu – to także głos epoki, w której tworzyła swoje dzieła.


Książka „Rzeźbię w słowach“ otrzymała w 2017 r. nagrodę Hugo za najlepsze dzieło powiązane z fantastyką.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #proszynski #ursulaleguin #leguin

24109ff6-ab9b-4f86-9fd5-37df3db11e93

Zaloguj się aby komentować

1339 + 1 = 1340


Tytuł: Neuromancer

Autor: William Gibson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: audiobook

Ocena: 10/10


Pierwszy tom trylogii ciągu


Początkowo miałem mały problem z imersją. Nie była to nawet kwestia mnóstwa neologizmów, bo wiele z nich zdążyło się już przyjąć w cyberpunkowym uniwersum (choćby w Deus Ex czy Ghost in the Shell). Na pewno Gibson nie trzyma czytelnika za rękę, tylko wrzuca go w sam środek wykreowanego przez siebie świata. Stąd też pewne trudności sprawiało połapanie się w wydarzeniach i gąszczu postaci. Sprawy nie ułatwiały liczne, niespodziewane przeskoki pomiędzy rzeczywistością, cyberprzestrzenią, wspomnieniami oraz ‘streamem’ z symstymu z perspektywy Molly, a także styl książki, który pewnie niektórzy mogliby określić jako grafomański: chaotyczna narracja, luki w logice oraz nowe postaci wyskakujące jak z rękawa.


Z drugiej strony - to jest THE Cyberpunk! Fundament, na którym zbudowano cały gatunek. Klimat tej powieści jest niesamowity, mroczny, wyraźnie nawiązujący do detektywistycznego i gangsterskiego kina noir. Atmosferę potęgują charakterystyczne opisy, raczej poetyckie niż obrazowe, które nadają brutalnemu światu jakiejś takiej melancholijnej głębi. W ten brudny, odrzucający świat znakomicie wpisują się główni bohaterowie, którym daleko do typowych, nieskazitelnych protagonistów. Są wadliwi, uwikłani w uzależnienia, obciążeni przeszłością i zmuszeni do podjęcia ryzykownej misji.


Neuromancer to kawał historii literatury, bez której nie byłoby takich tytułów jak Matrix, Deus Ex czy Shadowrun. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć korzenie cyberpunku. Śmiało mogę polecić ją również tym, których intryguje estetyka gangsterskego filmu noir, tylko że z hackerami i sztuczną inteligencją zamiast mafiosa z tommygunem.


Będę musiał kiedyś powtórzyć w wersji papierowej, żeby lepiej skupić się na detalach.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #cyberpunk

1b2d9bdc-2549-483d-80fa-b192b131ccd5
Cerber108

Dla mnie niestety było to chaotyczne ponad wszelką miarę i nic w pamięci nie zostało. Kojarzę tylko urywki z drugiej lub trzeciej historii z tego omnibusa.

saradonin_redux

@Cerber108 niestety to się kompletnie nie nadaje do słuchania przy okazji robienia czegoś innego: przegapienie jakiegoś wydarzenia, powoduje niezrozumienie kolejnych. Raz musiałem się cofnąć o niemal 2 godziny, bo mi coś uleciało i nie wiedziałem co się dzieje.

Cerber108

@saradonin_redux ja akurat czytałem papier, a i tak się skończyło, jak skończyło.

Dzemik_Skrytozerca

"The sky above the port was the color of television, tuned to a dead channel."

trixx.420

próbowałem kiedyś dawno temu, ale po jakichś 100 stronach chaosu dałem sobie spokój.

Może kiedyś, czeka na półce

Zaloguj się aby komentować

No mnie pani doktor co prawda przepisała dziś antybiotyk, ale książka, kocyk i herbata są istotną częścią procesu leczenia.


#ksiazki #memyksiazkowe #jesien

9c83e9a7-d963-4e88-8dbb-8ecd1db00d1d
splash545

@KatieWee przy takim arsenale środków, wydaje mi się, że antybiotyk jest zbędny.

Enzo

A ja akurat od dzisiaj na zwolnieniu na wrześniówkę

fonfi

@KatieWee zdrówka

Zaloguj się aby komentować

Dziś mija dokładnie 48 lat od wydania Silmarillionu J. R. R. Tolkiena. Za dwa lata półwiecze


Ilustracja: Sepide-Donne, The Two Trees of Valinor. Poza słynnymi dwoma drzewami Valinoru - złotym Laurelinem i srebrnym Telperionem - na ilustracji jest przedstawiony Máhanaxar, Krąg Przeznaczenia, gdzie obradowali Valarowie.


#tolkien #silmarillion #fantastyka #fantasy #fantasyart #art #ksiazki

509c19a2-4b32-4c28-9c82-065320e94971
Hoszin

@Apaturia muszę przeczytać. Ostatnio nawet zacząłem Władce czytać po angielsku sprawdzić czy dam radę.

Apaturia

@Hoszin Powodzenia! Polecam z całego serduszka, czytanie Tolkiena w oryginale ma (przynajmniej dla mnie) zupełnie inny klimat niż w przekładzie. Przyznam, że odkąd sprawiłam sobie wersję angielską, trudno mi się przesiąść z powrotem na wersję polską.

Hoszin

@Apaturia Ale trochę trudnym językiem pisał, piękny jest literacki, ale trochę trudny. Zresztą sam wymyślił cały język elfów, cudowny twórca. A najlepiej jak bym znalazł jakiś audobook fajnie by się tego słuchało, tylko też lektor musiał być odpowiedni, albo lektorka bo w kobiecym wydaniu przyjemnie by to brzmiało.

Fly_agaric

Ja nie dałem rady Silmarillionowi.

radziol

@Apaturia uwielbiam. Dla mnie lepsze od Hobbita i Władcy

Zaloguj się aby komentować

1331 + 1 = 1337


Tytuł: Kraków. Miasto zero.

Autor: Rafał Matyja

Kategoria: esej

Wydawnictwo: Karakter

Ocena: 6/10


Opisywanie historii dawnej i współczesnej #krakow z perspektywy Cmentarza Rakowickiego, jako punktu wyściowego do analiz. Generalnie książka nie za bardzo wiadomo o czym, pan profesor chyba miał potrzebę wydania czegokolwiek i popisania się erudycją, bo zbyt dużo wsadził skakania po tematach, dygresji i jakichś swoich teorii niepopartych doświadczeniem, które jako Krakus, a w zasadzie Nowohucianin weryfikuję negatywnie. Przeczytałem w pociągu i chyba zapomnę prędzej niż później #bookmeter #ksiazki

0b56b75b-5d5f-41e2-a196-70944a436629

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Znak zapowiada historyczną nowość. "Justynian. Cesarz, żołnierz, święty" Petera Sarrisa wyląduje na sklepowych półkach 29 października 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 672 strony, w cenie detalicznej 129,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


PRAWO DOSKONAŁE, RELIGIA BEZ HEREZJI, PAŃSTWO BEZ GRANIC


Peter Sarris, wybitny historyk Bizancjum, w swojej barwnej i rzetelnej biografii przywraca pamięć o Justynianie I Wielkim – cesarzu owładniętym wizją zjednoczenia świata pod sztandarem prawdy, prawa i ortodoksji. Justynian tej idei podporządkował wszystko: odbudowę imperium (żelazną wolą i ostrzem miecza), spisanie kodeksów, nawet wzniesienie kościoła Hagia Sophia.


U boku cesarza stała Teodora – wpływowa partnerka i współtwórczyni jego polityki. Razem budowali państwo, które miało być obrazem boskiego ładu. Ale im większą władzę skupiali w swoich rękach, tym silniej powracało pytanie: czy można rządzić w imieniu Boga i pozostać człowiekiem?


Autor błyskotliwie analizuje, co się dzieje, gdy władza spotyka się z religijnym absolutyzmem. Jego Justynian jest portretem człowieka rozdartego między duchową misją a politycznym przymusem, studium psychologii władzy, ale też opowieścią o dramacie jednostki wyprzedzającej swój czas. To wybitna książka o naturze przywództwa, cenie idei i dziedzictwie, które od stuleci kształtuje Europę.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #starozytnosc #bizancjum #justynian #petersarris

241c0298-1f44-4333-9b0e-9ed16c8e4ecb
lechaim

O, ta wredna morda z Civ4!!

Zaloguj się aby komentować