@GucciSlav Przeceniasz złodziei. Znając życie 4 klocki to te wózki kosztowały jako nowe. Tamci prawdopodobnie sprzedali oba za orientacyjnie jednego tysiączka.
Jakie 4k? Pewnie liczone jak za nowe. Jeśli wózek nie jest w stanie jak by wyjechał z fabryki to co najwyżej można go sprzedać za grosze albo oddać za darmo
@Pstronk jak patrze na te stojace na kazdym wolnym miejscu mojej klatki, to chyba by trzeba doplacic za utylizacje biohazardu, umazane brudnymi lapskami i smierdza gownem
Powinni też ukarać właścicieli tych wózków. Skoro złodzieje się nimi zainteresowali, to raczej nie stały tam przez chwilę i nie pierwszy raz. Tacy ludzie, którzy traktują wspólny korytarz jak prywatny przedpokój/magazyn gratów, to jest plaga i powinni przestać być traktowani pobłażliwie.
Czytam sobie o sposobach kradzieży samochodów-dzięki uprzejmości i informacji od użytkowników tutaj, i jestem zaskoczony, jak producenci samochodów olewają temat zabezpieczeń antywłamaniowych.
Kradzież na gameboya: Okazuje się, że samochody mają serwisowe klucze. Takie hasło serwisowe, że jak się je ukradnie z ASO, możesz wchodzić do cudzych samochodów jak do własnego xD I tak właśnie się dzieje.
Vagi od dawna widziałem narzędzia wpinane do obd, niektóre japonczyki to nawet nie trzeba do auta wsiadać tylko można stać obok. Co najmniej ford, tesla i vag mają odpalanie samochodu z aplikacji w telefonie, więc kolejny fajny wektor ataku.
U fiata omijanie immo wymaga podmiany softu w sterowniku silnika żeby numer kluczyka z emulatora się zgadzał. Złodzieje po prostu podmieniali cały sterownik silnika na taki z przygotowanym immo emulatorem to to szybko i cicho xD
Ale to, że ja metody nie widziałem to nie znaczy, że nie istnieje
Sklep w Kalifornii stosuje nietypową strategię, aby zniechęcić do… kradzieży, ustalając cenę wszystkich towarów na $951.
Taka kwota sprawia, że każdy, kto spróbuje coś ukraść, popełnia „kradzież z charakterem przestępstwa” (grand theft), czyli przestępstwo kwalifikowane, zgodnie z kalifornijskim kodeksem karnym (art. 487), który ustala próg przestępstwa na $950.
Taka taktyka ma na celu odstraszenie złodziei i pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności, ponieważ sklepy borykają się z problemem rosnących wskaźników kradzieży, z którymi Policja niewiele robi, często nawet nie przyjeżdża na miejsce zdarzenia.
Dopiero jak chcesz coś kupić otrzymujesz rabat przy kasie. Genialne?