Jezusicku chrystusieński - dla zboczeńców spod znaku #ps1 i #jrpg jest projekt nowej wersji czegoś niesamowitego czyli Parasite Eve. Ja pi⁎⁎⁎⁎le oryginał jest piękny, inny i straszny zarazem, przez to cudowny. Nowatorski system walki i klimat który można kroić nożem. Ciekawe jak się spisze Parasite Mutant...
#jrpg
Zaloguj się aby komentować
Dziwna rzecz się wydarzyła. Remaster The Last Remnant na pstryczka jest na promce, pierwszy raz od wyjścia na konsolę 6 lat temu.
Jak ktoś ma ochotę zmierzyć się z jednym z bardziej pokręconych JRPG to jest okazja nabyć po taniości. Tylko nie czytajcie poradników, bo zwariujecie.
https://www.dekudeals.com/items/the-last-remnant-remastered
#gry #nintendoswitch #jrpg

Zaloguj się aby komentować
58 + 1 = 59
Tytuł: Clair Obscur: Expedition 33
Developer: Sandfall Interactive
Wydawca: Kepler Interactive
Rok wydania: 2025
Gatunek: jRPG
Użyta platforma: PC gamepass
Czas do ukończenia: 35h
Ocena: 10/10
Stało się. Ukończyłem E33 w sumie o 1 w nocy, bo już nie chciałem czekać do kolejnego dnia. Bez cienia wątpliwości to pod wieloma względami najlepsza gra, jaką kiedykolwiek ukończyłem i taka, której znaczenie i moralny wybór - bo na końcu będzie można zdecydować o zakończeniu - będą debatowane przez dłuższy czas. Pewne rzeczy zostały wyjaśnione, inne zostawione do interpretacji graczy na podstawie wskazówek rozsianych po całym świecie, który jest spory.
Ostatnio opisałem dość sporo w TYM wpisie, dlatego nie będę się powtarzał w pewnych kwestiach, a jedynie uzupełnię to o nowe przemyślenia.
Przede wszystkim fabuła jest i chyba pozostanie unikatowa, a napisane postaci i ich sceny mogą wyznaczyć nowy standard w tym dobrym gamedevie. Miałem porównanie z kilkoma innymi grami i po tych godzinach z E33 zwyczajnie wydają się one drętwe. Taki ekwiwalent ekspozycji na 60fps, że póki grasz w 30 klatkach, jest spoko, ale jak dość długo pograsz w 60 i wrócisz do 30, zobaczysz jak powolny jest ruch postaci. Tu tak jest z cutscenkami i dialogami, a przynajmniej w moim odczuciu.
Sekwencje uników i parad stały się dla mnie naprawdę przyjemne pod koniec gry. Nie powinny, bo mam refleks paralityka, ale one były trochę jak stukanie rytmu. Stoczyłem tyle walk z przeciwnikami, że zacząłem reagować nie tylko na to, co gra pokazuje, ale i na dźwięki ataków, a przy niektórych po prostu znam sekwencję ich kilku ataków na pamięć. To sprawiło, że walka z bossami po 30min dawała mega frajdę, bo była bardzo dynamiczna. Zwłaszcza z opcjonalnym, który po każdym otrzymanym ciosie zmniejszał maksymalne życie postaci o 10%. W zamian za pokonanie otrzymujemy przedmiot, który będzie przed tym efektem chronił w przyszłości. Takich opcjonalnych starć i aktywności jest masa, choć zostaje odblokowywana stopniowo wraz z rozwojem naszego środka transportu.
W zasadzie trudno mi znaleźć wady tej gry, zwłaszcza że dla mnie najważniejsza zawsze jest fabuła. Myślę, że umiejętności są dość słabo zbalansowane, bo jest ich masa do odblokowania, ale bardzo szybko znajdziemy te "tańsze", które są po prostu dużo lepsze na przestrzeni długich starć, niż te, które trzeba odblokować za więcej punktów. Może w endgamie to ma większe znaczenie. Czy to wada? Pewnie dla kogoś będzie, dla mnie nie.
Do reszty chyba bym musiał wejść w spoilery. Poczekam aż inni skończą, może mnie wtedy zawołacie, to sobie pogadamy, bo jest o czym.
No i polecam serdecznie.
10/10 Dziwenów.
#gamesmeter #jrpg #clairobscur #grykomputerowe #gry

@Dziwen ja j⁎⁎ie, to samo było z KCD2: chłop nie ma czasu na grańsko, a wszyscy dookoła tylko szczują.
Wstyd Panie Dziwne, żeby tak człowieka od pracy odciągać i mamić rozrywką na poziomie.
@Dziwen O fajnie że dodałeś ten wpis bo nie pamiętałem kto to polecił a chciałem podziękować. Gram sobie i jest bardzo przyjemna.
@Dziwen namówiłeś mordo, bo w końcu mam tego gejmpasa którego wykupiłem za hinduskie dutki dymając ms tak jak on chce wydymać mnie... i się okazuje, że jak chyba każda gra którą ostatnio zainstalowałem nie idzie na 1050ti z 4GB VRAM (znaczy idzie, 5fps). Srsly? IN THAT ECONOMY?!
Oblivion remaster przynajmniej na odpaleniu wyświetla ostrzeżenie, że poniżej 6GB VRAM nie będzie działał poprawnie.
Ostrzeżenie dla tych, co myślą teraz kupować 5060ti 8GB za 2000 dukatów xDDDDDD
Zaloguj się aby komentować
Jejusiu, ale to jest dobre to Claire Obscur, taki lepsiejszy, mniej drętwy Final Fantasy. Fajna historia, piękny świat, muzyka, że sacre bleu i postacie, których nie da się nie lubić. Nawet walka, jak się człowiek przyzwyczai i nauczy rytmu unikania i parowania, mi się podoba, a mam dwie lewe ręce do takich rzeczy. Można pokonać bossa z grubo wyższym poziomem, jak już wyczujesz jego wszystkie ataki. Da się nawet wygrać mając tylko jednego członka drużyny na nogach, co jest tym fajniejsze, że przedmioty wskrzeszające są ekstremalnie rzadkie na początku, więc jak ci postać padnie drugi raz, to lipa, walczysz tym co zostało.
Na ten moment mój mocny kandydat na grę tegoż roku
#gry #clairobscur #rpg #jrpg

@sawa12721 - jak prawdziwe francuzy, bez napędzanych chciwością poganiaczy korposzczurów nad głową, zabrały się za robienie gry to wyszła Sztuka przez duże Sz.
Kurna no zachęcacie. Problem jest taki że to kompletnie nie mój gatunek gier. No i brak czasu. To też jest problem.
@the_good_the_bad_the_ugly A to obejrzyj chociaż filmiki na jutubie, imho warto
@the_good_the_bad_the_ugly - ale jednak teraz zagłosuj portfelem - a czas na granie znajdziesz później
@sawa12721 ładnie, pięknie, ale nasz wiedźmin ten trzeci lepszy
Zaloguj się aby komentować
Mam nabite jakieś 22h, jestem gdzieś od kilku godzin w 2 akcie i nie mogę się nadziwić jakim cudem taką grę robiło tak niewiele osób, a ciągle jest tylko lepiej i sceny stają się coraz intensywniejsze. Mimo bezgranicznej miłości do Mass Effecta, to może być najlepsza gra w jaką kiedykolwiek grałem.
Historia jest piękna i nieprzewidywalna, choć próbowałem coś rozkminiać. Kilka rzeczy dało się wyczytać, ale oś fabuły to zagadka. Kilka momentów realnie chwyciło aż za mocno. Motyw samobójstwa, utraty rodziny, czy zwykłe motto chyba tłumaczone na coś w stylu "dla tych, którzy przybędą tu po nas". Wszystko podlane nienachalnym humorem i muzyką, która ze mną zostanie na lata. W sumie soundtrack ma chyba jakieś 155 utworów - serio.
No i tak, system walki kopie mi d⁎⁎ę bardziej, niż środki przeczyszczające. Uników i parowań na ten moment mam 4 i coś czuję, że to nie koniec. Nawet na najniższym poziomie trudności nie da się ich nie stosować, by przeżyć, więc to może być ta główna bariera dla wielu graczy. W zwykłych walkach raczej to bez znaczenia, ale z bossami, no tu już chyba trzeba reagować, a "okno" na naciśnięcie przycisku jest malutkie. Po czasie zaczynam to lubić, bo walka jest niesamowicie dynamiczna jak ma się odpowiednie synergie w zespole.
No i mechaniki... Każda postać ma własną. Jedna ma postawy, inna zbiera "manę", jedna buduje rangi. Wydaje się trudne, ale realnie powoduje, że wszyscy są ciekawi.
Ech, a tera wracam do roboty. Pograłbym. XD
#gry #grykomputerowe #gamepass #sowapogodzinach #clairobscur #jrpg

Najgorsze jest to że fabułę warto samemu odkrywać bo jest niesamowita a wszyscy na strimach w to graja xD a ja bede mial czas na majówkę dopiero.
Pograłem tylko 2h ale już widzę że będzie dobrze
@Czokowoko musisz uważać, bo już widzę, że tu kilka słów za dużo może kompletnie zepsuć pewne sceny. xd
@Dziwen dlatego czytałem tylko początek xD
@Dziwen Na screenach wygląda bardzo fajne ale niestety nienawidzę gier z takim systemem walki więc nigdy w to nie zagram a szkoda bo pewnie fabuła ciekawa.
@Catharsis zawsze można obejrzeć na YouTube, jak ktoś wrzuci filmik z fabułą. Jedna z nielicznych gier, w których naprawdę warto to rozważyć.
@Dziwen Ja tak większość gier "przechodzę"
Szczerze zaintrygowała mnie ta produkcja. A na mojej kupce wstydu czeka jeszcze kolejne kilkadziesiąt gierek. Na razie planuję wreszcie przejść Death Stranding, ale coś czuję, że Expedition 33 w tym roku się jeszcze pogra :).
Zaloguj się aby komentować
Ukończyłem wczoraj - kupioną lata temu na premierę (wtedy trochę pograłem i życie potoczyło się tak, że nie miałem czasu na gry komputerowe) The Last Story - jak ktoś ma gdzieś zakurzone #wii albo komputer na tyle mocny, aby je emulować, to polecam każdemu miłośnikowi #jrpg... i nie tylko, bo klimat jest naprawdę niezwykły.
Gra nie jest ani szczególnie trudna, ani odkrywcza mechanicznie, w dodatku odnoszę wrażenie, że dość liniowa (sama koncepcja, by grę podzielić na rozdziały tak jak książkę nieco to wymusza), no i widać po niej upływ czasu, jednak ilość plot-twistów i oprawa muzyczna robią robotę.
To jest pierwsza gra, po której siedziałem jak wryty, gapiąc się w napisy końcowe i słuchając muzyki na zakończenie - aż do samego napisu "THE END" - https://www.youtube.com/watch?v=Ade7kR7W4Ys
#grykomputerowe na dzień dzisiejszy chyba już #retrogaming - a tak swoją drogą, wtedy można było przygotować grę na dzień premiery - dzisiaj już się nie da?
Zaloguj się aby komentować
Biegasz sobie po mapce, eksplorując coraz to nowsze lokacje i sekrety świata, w którym głównym tematem jest niewolnictwo i jego różne formy, a w tle leci taka muzyka, która zmienia się zależnie od lokacji i jej statusu (domyślny/wyzwolony). Tak, jak nie lubię JRPG'ów, głównie przez te archetypy postaci i rozemocjonowanie, tak tu utopiłem już około 25h i prędko nie zamierzam skończyć. Nie wiem czy to połączenie futuryzmu ze średniowieczem, czy to, jak ludzka jest ta historia, ale po recenzjach, które były głównie w okolicy 5-6/10, nigdy bym nie zgadł, że to taka perełka. Nigdy nie grałem w nic, co by miało tak dynamiczny i kolorowy system walki.
Gra to Tales od Arise.
Musiałem to z siebie wyrzucić, mimo że pewnie nikomu się to nie przyda. XD
https://www.youtube.com/watch?v=lxBCtuM0PIw
#ps4 #jrpg #gry #soundtrack


@DziwnaSowa fajnie ale jak nie ma na x klocka to będziesz klepany
@Dzban3Waza jest na x klocka. XD
Pamiętaj, żeby najpierw sobie ogarnąć jakąś recenzję, czy pierwsze 20min, bo szkoda wyrzucać na to hajs, jak nie podejdzie fabuła lub jakieś mechaniki. No chyba, że masz w game passie, to brać i próbować. XD
@DziwnaSowa no sprzedałbys mi bez oglądania recenzji tym pierwszym wpisem ale i tak oglądałem gameplay i sam nie wiem xD
Zaloguj się aby komentować
Co wybrać do łupania? Persona 3 Reload czy Mass Effect LE?
Z jednej strony trylogia od Bioware, którą ogrywało się za młodego z pasją(z wyjątkiem trójki, która jednak nie jest tak zła, a z wszystkimi dlckami nawet całkiem niezła)
Z drugiej jedyny jrpg, który przeszedłem i pomimo mocno anime otoczki (która niezbyt trawię), darzę te grę bardzo dużą sympatią.
Cena nie odgrywa roli, bo jestem tym typem bęcwała, który kupił Diablo 4 na premierę (i szybko pożałował wydanych monet), dawno żadnej gierki nie kupiłem i portfel mnie swędzi.
#gry #crpg #jrpg
@sawa12721 To już lepiej Personę 4 spróbuj, bo te niekończące się labirynty w trójce sprawiły że jej nie ukończyłem.
@hellgihad czwórkę próbowałem i nie mam ochoty do niej wracać, klimaty Scooby Do mi nie podpasowaly, a niektóre postacie były dla mnie bardzo irytujące.
@sawa12721 Szczerze mówiąc mi też nie. Ukończyłem całą czekając kiedy w końcu zacznie to żreć bo każdy się rozpływał jaka zajebista gra, no i się nie doczekałem xD
No końcówka była niezła, ale to za mało żeby ponad 100h w tym utopić.
@sawa12721 przecież trójka nigdy nie była zła, były tylko pretensje do końcówki, wcześniejsze kilkadziesiąt godzin jest pytę. Oddaję głos na massa
@sawa12721 mass effect LE + mod do 3 happy ending, będzie pan zadowolony!
@Oczk A cóż to za mod, jeśli można spytać?
@sawa12721 poprawia zakończenie 3
Chyba po prostu miksuje najlepsze elementy wszystkich zakończeń w jedno. Ostatnio przechodziłem z tym i kompletnie mie żałuję, bo oryginalne imo mocno kulało i zostawiało niedosyt.
A samo wykonanie moda świetne, nie można nic zarzucić jakości.
https://www.nexusmods.com/masseffectlegendaryedition/mods/323
Zaloguj się aby komentować
Nie mogę się zmusić do przejścia tej gry. Nie wiem. Tyle słyszałem jaka ta gierka jest wybitna, jaką ma fabułę itd i naprawdę widze ten potencjał ale bardziej się zmuszałem niż gralem z własnej ciekawosci. Nie mam żadnych nostalgicznych wspomnień z tym tytułem, gdyż nie grałem za dzieciaka, moją konsolą 3d bylo Nintendo 64, a nie jak większości graczy w pl PC albo PlayStation. Ogrywam ją dopiero teraz na Switchu, gdyż chciałbym zagrać w remake ale muszę poznać najpierw oryginał. Doceniam jakie to technologicznie dzieło jak na tamte czasy, muzyka to sztos ( szczególnie jak poruszamy się po mapie), system walki jest spoko, ale kurcze nie wiem.... Dotrwałem do momentu jak Pan z dużym mieczem zabija inną Panią i muszę sobie zrobić przerwę, bo już się męczę. Naprawdę będzie lepiej dalej? Ale tak obiektywnie proszę.
#gry #finalfantasy #playstation #jrpg #gownowpis

@Tylko_Seweryn sytuacja 1:1 jak moja - nigdy nie grałem za dzieciaka, kupiłem remaster na Switcha, zeby zobaczyć i najdalej jak doszedłem to jest może ze 3h w fabule i nie mam jakiejś wielkiej motywacji do grania dalej. Same jRPGi nawet lubię, więc to raczej nie jest kwestia samej gry (chociaż tu uczciwie trzeba przyznać, że grałem głownie w Golden Suny).
@TheLastOfPierogi 15 kocham, jedna z moich ulubionych gier
@Voltage lubię długie gry, jrpg jako takie też, no ale cóż, może zobaczę sobie na youtubie jakia skrót dalszej fabuły, chociaż to już w sumie nie to samo. Eh
Zaloguj się aby komentować
Nie mogę się doczekać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Granblue Fantasy: ReLink, nowy trailer - https://www.youtube.com/watch?v=HbbDLmJUf9o
gameplay - https://www.youtube.com/watch?v=JYZAPvJhc30
#jrpg #gry #anime #newsy #granbluefantasy
Zaloguj się aby komentować
Oto jest dzień, oto jest dzień... to właśnie dzisiaj do XGP trafia Persona 5 Royal!

Zaloguj się aby komentować
Są tu jacyś fani japońskich RPGów z okresu, gdy te wychodziły taśmowo na pierwsze PlayStation?
Jeśli tak, to tylko nieśmiało przypominam - dzisiaj jest 23. rocznica, gdy wyszedł bardzo kontrowersyjny (kontrowersyjny z tego powodu, że ma na pierwszy rzut oka skomplikowany system rozwoju postaci, oraz został przeniesiony w bardzo futurystyczny świat "Ogrodów"... - i tu już wiadomo o co chodzi
Jak dla mnie...numer 3 na liście "top FF ever" jeśli chodzi o ogół, właśnie ze względu na to pieprzone Junction (za szybko robi się za łatwy, jak się ogarnie jak "to" działa xD) i numer "oooooociechooooy" jeśli chodzi o muzykę.
A propos muzyki - zostawiam wam Liberi Fatali wraz z intrem, które w lutym 1999...właśnie - TAKIE intro było w grze z lutego 1999 roku.
@Morrak #teamFF6[3]!!! FF6 [3] > FF7 > FF8 - kurde uwielbiam mechanikę 8-ki - materie z 7 byłe ciekawe, mnogość mechanik wśród postaci 6-ki dawała masę frajdy, ale to system 8-ki najmilej wspominam ... na wielki plus bardzo moe Quistis Trepe!
@Morrak narracja historii też bardzo na plus, nie powiem. Raz na jakieś 2-3 lata wracam tylko po to, by przeżyć ją jeszcze raz (jako do jednego z dwóch - drugim jest FF9), ale to głównie z sentymentu i tej sceny na Ragnaroku
O dziwo, tego "Eyes on me" nie znałem - ciekawa wersja, ciekawa
@pescyn właśnie to mnie drażniło trochę - zbyt szybkie stawanie się OP xD teraz to wiadomo, stary facet leci na boosterze przez pierwsze dwie płyty, a potem wychodzi samo, ale wcześniej... "DEGENERATOR GOES BRRRRRR" i jaka jest w tym frajda z grindowania? XD przy Omega Weaponie to samo - Holy War i po sprawie, ech
Moje top, to 9>10>8
FF7 jest przereklamowane
Jak dla mnie FF 8 > FF 7 jeśli idzie o świat i całość. Ale mechanicznie siódemka wygrywa (farmienie w 8 tych summonów męczyło).
Zaloguj się aby komentować
Yoru no nai kuni 2 (Nights of Azure 2)
Kontynuując wczorajszy wpis o serii Nights of Azure od firmy Gust (lub teraz Koei, które ich wykupiło). Wersja kolekcjonerska części drugiej jest jeszcze bardziej rozbudowana. Poza Artbookiem, soundtrackiem, grą, kartą 3D i plakatem zawiera także dodatkowo karty postaci. I by było śmieszniej, gra jest z cyklu "cero c", czyli 12+, czego oczywiście nie sugeruje okładka gry i elementy dodatkowe
A gra jest typowym bieganym action RPGiem w gotyckim i troche katastroficznym settingu.
Reszta zdjęć jak zwykle w komentarzach





Zaloguj się aby komentować
Yoru no nai Kuni (Nights of Azure)
Japońskie wydania kolekcjonerskie na ogół są dość wypaśne i poza samą grą zawierają artbook, OST i górę innych dodatków. Na wydanie kolekcjonerskie dzisiejszej gry ostrzyłem sobie zęby parę lat, tak samo jak na wydanie europejskie do pogrania. Dzięki temu mam i wersję na PS4 (w wydaniu z okładką niemiecką :<) i wersję na PS VITA (wydanie japońskie).
W skład wersji kolekcjonerskiej wchodzą: gra (;-)), Artbook w twardej oprawie, OST, obrazek 3D i rozwijany plakat.
Ps. reszta obrazków w komentarzu ( @lubieplackijohn !)





Zaloguj się aby komentować




