Jejusiu, ale to jest dobre to Claire Obscur, taki lepsiejszy, mniej drętwy Final Fantasy. Fajna historia, piękny świat, muzyka, że sacre bleu i postacie, których nie da się nie lubić. Nawet walka, jak się człowiek przyzwyczai i nauczy rytmu unikania i parowania, mi się podoba, a mam dwie lewe ręce do takich rzeczy. Można pokonać bossa z grubo wyższym poziomem, jak już wyczujesz jego wszystkie ataki. Da się nawet wygrać mając tylko jednego członka drużyny na nogach, co jest tym fajniejsze, że przedmioty wskrzeszające są ekstremalnie rzadkie na początku, więc jak ci postać padnie drugi raz, to lipa, walczysz tym co zostało.


Na ten moment mój mocny kandydat na grę tegoż roku , le Żabojady przypomniały dlaczego pół globu bradzluje się do ich kultury xD


#gry #clairobscur #rpg #jrpg

612d648d-4684-4135-b6c1-8ac22ea85d39

Komentarze (10)

@sawa12721 - jak prawdziwe francuzy, bez napędzanych chciwością poganiaczy korposzczurów nad głową, zabrały się za robienie gry to wyszła Sztuka przez duże Sz.

@the_good_the_bad_the_ugly gra nie jest po prostu jrpg turówką, jeśli o to chodzi. Bez wykonywania elementów zręcznościowych nie wygrasz większości walk.

@sawa12721 ładnie, pięknie, ale nasz wiedźmin ten trzeci lepszy . Dla Xbox ultimate jest w ramach subskrypcji więc. Gra zachwyca muzyką, grafika też na poziomie. Ale rozgrywka dla laika - to ja nie wiem o co chodzi. Za dużo tych punktów czegoś itamtych innych. Wiesiek był prosty nawet moja żona skumała. A tutaj ....

Zaloguj się aby komentować